Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: kichau w Grudnia 28, 2012, 12:13:27
-
Jak juz zapewne czytaliscie w watku Georgsa z lotewskiego RETRO JAWA CLUB w dniach 28.-30.06.2013 odbywa sie spory zlot Jawy z krajow Balticum. Ja juz sie napalilem jak szczerbaty na suchary, ale obawiam sie, ze zlot moze kolidowac z klubowym letnim.
Byliby chetni na wyjazd do Lotwy?
Czy jest juz ostatecznie znana zlotu letniego w 2013?
W zalaczniku plakat z 2012 roku!
-
Nas zlot 21-23 czerwca, wiec termin nie koliduje. Dasz radę jechać? ja po 1 nie wyrobie z $ a po 2 będę w tym terminie z rodzinka i znajomymi nad bałtykiem ( już zaplanowane)
-
Zobaczy się jak to będzie. Chcę te wakacje całe spędzić na motocyklu, a i tutaj widzę fajna zabawa. Czy to nie koliduje z VSJ ?
-
Będę w tym terminie z rodzinka i znajomymi nad bałtykiem ( już zaplanowane)
To zmieniasz miasto pobytu i jedziesz do Lotwy nad Baltyk ;)
Zobaczy się jak to będzie. Chcę te wakacje całe spędzić na motocyklu, a i tutaj widzę fajna zabawa. Czy to nie koliduje z VSJ ?
VSJ jest chyba w ostatni weekend lipca, takze miesiac pozniej.
A tak na powaznie, Piotrex slusznie poddal to w watpliwosc, nie wiem czy dam rade, bo wiadomo, urlopy i te sprawy. Jednak jakby se zebrala grupa chetnych, to na glowie bym stanal, zeby tam pojechac.
Na razie na 100%:
- Kamiensk
- Holandia
- Letni
- VSJ
Reszta zobaczymy. Tematu nie zamykam, moze uda sie i do Lotwy. Mysle, ze wyprawa bylaby super!
-
Ja planowałem na ten sezon przejażdżkę mniej więcej w tamte strony z kumplem (do Talina). Można zmodyfikować trase i zachaczyć zlot, tylko nie wiem jak z terminem. Studiuje zaocznie i może jeszcze w ten weekend będę miał sesję. Do tego kumpel jedzie japonią z 1997 r. i nie wiadomo czy go wpuszczą. Co do sesji to będę wiedział za 2-3 miesiące.
-
Dobra Kielek, to keep me informed! Radzisz odezwal sie na facebooku, ze jedzie do Lotwy, moze by sie jednak kilku Chlopa uzbieralo.
-
Będę w tym terminie z rodzinka i znajomymi nad bałtykiem ( już zaplanowane)
To zmieniasz miasto pobytu i jedziesz do Lotwy nad Baltyk ;)
Zobaczy się jak to będzie. Chcę te wakacje całe spędzić na motocyklu, a i tutaj widzę fajna zabawa. Czy to nie koliduje z VSJ ?
VSJ jest chyba w ostatni weekend lipca, takze miesiac pozniej.
A tak na powaznie, Piotrex slusznie poddal to w watpliwosc, nie wiem czy dam rade, bo wiadomo, urlopy i te sprawy. Jednak jakby se zebrala grupa chetnych, to na glowie bym stanal, zeby tam pojechac.
Na razie na 100%:
- Kamiensk
- Holandia
- Letni
- VSJ
Reszta zobaczymy. Tematu nie zamykam, moze uda sie i do Lotwy. Mysle, ze wyprawa bylaby super!
Nie przyjedź na Jesienny to Cie znajdę zabiję ale wcześniej każe sie przejechać ETZ
-
Aaaaa... Zapomnialem o najwazniejszym zlocie. Juz sie poprawiam:
W 2013 na 100%:
- Kamiensk
- Holandia
- Letni
- VSJ
- Jesienny ;)
-
No Panowie, wyglada na to, ze sa pierwsi chetni. Rozpoczynamy wiec od tych zdecydowanych:
1. PPRush
2. Kichau
3. Elkinio (potwierdzasz?)
4. Kielek (duma, zobaczymy co wyduma :) )
5. Radzisz
-
Na razie nie potwierdzam - mam chęć ale wolę jechać na klubowy i nie wiem czy tak tydzień po nim pojadę na następny. Pożyjemy zobaczymy.
-
nie wiem jaką będę miał sytuacje z pracą. jak się uda to pojadę z wami na Łotwę a jak nie to podprowadzę was przynajmniej na Litwę do Kołna (lit. Kaunas)
-
1. PPRush
2. Kichau
3. Elkinio (nie potwierdza, ale duma, zobaczymy co wyduma ;) )
4. Kielek (duma, zobaczymy co wyduma ;) )
5. Radzisz (nie pije na wyjezdzie alkoholu ;) )
6. Bufon (ew. tylko eskorta, ale zawsze cos :-* )
-
1. PPRush
2. Kichau
3. Elkinio (nie potwierdza, ale duma, zobaczymy co wyduma ;) )
4. Kielek (duma, zobaczymy co wyduma ;) )
5. Radzisz (nie pije na wyjezdzie alkoholu ;) )
6. Bufon (ew. tylko eskorta, ale zawsze cos :-* )
Pojechałbym choćby po to żeby zobaczyć niepijącego na zlocie Radzisza, ale odpadam bliższe mi są zloty klubowe i forumowe
-
To co Krzychu, korygujesz swoj wpis?
-
Będę się starał być - w sumie daleko nie mam :) będę musiał wszystko ułożyć tak żeby nic nie opuścić :)
-
Jestesmy na plakacie jako goscie specjalni. Nie ma wyjscia, trzeba jechac ;)
-
zrobię co tylko się da żeby pojechać, liczę że jakaś kasa wpadnie do tego czasu.
-
fajnie by było tam pojechać 8)
-
To wsadzaj zadek na motor i dzida, najtrudniejszy pierwszy krok ;D
-
mam dużo spraw na głowie i każda z nich wymaga i czasu i pieniędzy - aktywny mam ten rok :D :P No i jeszcze kapitalka silnika na dokładkę
-
To wsadzaj zadek na motor i dzida, najtrudniejszy pierwszy krok ;D
To jest nas trzech!
-
dobra - ja już mogę potwierdzić że jadę co prawda zlot po zlocie ale pojadę :)
-
Wiem jak jest u Ciebie . Elkinio pełen szacun :o
-
No to aktualizujemy liste:
1. Elkinio
2. Kichau
-
Jakim sprzętem się wybieracie?
-
U mnie zaczyna sie robic problem. Dzieci maja ferie od czwartku, a zonie nie dali jeszcze urlopu. Do konca tygodnia bedzie wyjasniac sprawe, ale moze sie zdarzyc, ze nie bede mogl jechac. Przy wyjezdzie w sobote rano, lub w najlepszym wypadku w piatek wieczorem do Polski, sprawa sie komplikuje ??? Ale trumna nie jest jeszcze zamknieta, dam znac do konca tygodnia!
-
ale zanim wieko opadnie :'( to czym planujesz jechać?
-
TS 350, ta z Koszelanki!
-
U mnie zaczyna sie robic problem. Dzieci maja ferie od czwartku, a zonie nie dali jeszcze urlopu. Do konca tygodnia bedzie wyjasniac sprawe, ale moze sie zdarzyc, ze nie bede mogl jechac. Przy wyjezdzie w sobote rano, lub w najlepszym wypadku w piatek wieczorem do Polski, sprawa sie komplikuje ??? Ale trumna nie jest jeszcze zamknieta, dam znac do konca tygodnia!
no i cały misterny plan w p......u
-
:( :( :( :( :(
Jakbys przewidzial. Bylem teraz w kantynie i zadzwonila do mnie zona, ze definitywnie musi byc w czwartek i w piatek w pracy. Swiadcza uslugi IT dla urzedow i ma w tym tygodniu dyzur, bo inni pracownicy sa na urlopie. Bedziemy wyjezdzac do Polski dopiero w sobote, wiec nie ma najmniejszej mozliwosci jechac do Lotwy. Kurde, jeszcze tydzien temu pisalem do Georgsa maila, ze bedziemy we dwojke na 100%. Szczerze mowiac zawinil brak wczesniejszej konsultacji z zona, czyli mea culpa. Do tego oczywiscie taka, a nie inna sytuacja u niej w pracy. Blednie wyszedlem z zalozenia, ze nie bedzie problemu, bo normalnie nie ma, ale to juz okres urlopowy i dupa.
Takze bardzo Cie Krzychu przepraszam. Zobacz, moze Suchy pojedzie! Kurde, nie tylko dobrze byloby sie tam pojawic, ale bedzie tez poprostu zajebista impreza >:(
-
no to kurde pupa .......
-
Zastanów się jeszcze Kichau ;D może to takie prawda "zrządzenie losu"...
no... chyba, że jesteś tak jak mój dziadek. Zawsze jeździł z babką. Raz jej tylko nie wziął i zaraz przypierdolił w filar mostu... :P
-
..... Zobacz, moze Suchy pojedzie! Kurde, nie tylko dobrze byloby sie tam pojawic, ale bedzie tez poprostu zajebista impreza >:(
Suchy jest chętny, obawia się tylko bariery językowej.
Qa 2128 użytkowników i niema kto jechać.
-
obawia się tylko bariery językowej.
Suchy nie rob zartow! Pa ruski nie gawarisz? 8)
-
Ale chyba Łotysze też nie gęsi i swój język mają, czy jednak mówią po rosyjsku?
-
Ale chyba Łotysze też nie gęsi i swój język mają, czy jednak mówią po rosyjsku?
oczywiście że mają ale po "wieloletniej przyjacielskiej wizycie wojsk Kraju Rad" i przymusowej nauce języka rosyjskiego zostało im mnóstwo osób, które znają rosyjski oraz pewnie dużo Rosjan i pewnie język rosyjski jest w powszechnym użyciu. Zresztą na plakacie jest że językami festiwalu jest LV i RUS
http://www.jawacz.pl/international-discussion/%27baltic-jawa-2013%27/ (http://www.jawacz.pl/international-discussion/%27baltic-jawa-2013%27/)
-
Dokladnie! Lotysz konserwatywny Patriota z Ruskiem mieszkajacym na Lotwie po rosyjsku bedzie gadal niechetnie, ale w rozmowie z Polakiem uzyje tego jezyka juz bez wiekszych hamulcow. Co innego z mlodymi ludzmi. Tu faktycznie moze byc tak, ze spora czesc z nich rosyjskiego juz nie zna.
-
sam pojadę - postanowiłem że biorę Panelkę i będę dwa dni w jedną i dwa dni w drugą i dwa dni na miejscu ...... po tych remonto-budowach należy mi się trochę wolnego. Pojadę swoim ślimaczym tempem i pozwiedzam okolice mam tylko 738 km a do Stary Tyn miałem 826 km pikuś.
-
Bardzo dobrze, super! Ja nadal licze na cud :P
Wyprawa jest warta kazdych kompromisow!
-
sam pojadę....
tak, akurat, sam pojedziesz
-
sam pojadę....
tak, akurat, sam pojedziesz
;D ;D ;D ;D ;D
Jakby Suchego nie znal!
-
sam pojadę....
tak, akurat, sam pojedziesz
;D ;D ;D ;D ;D
Jakby Suchego nie znal!
Suchy - to zabieraj zadek ale od razu mówię że ja z twoimi prędkościami przelotowymi nie jeżdżę ;D
-
Wiesz, wbrew pozorom wolna jazda nie jest bezpieczna, nudzi się człowiek,
dłubie w nosie, rozgląda za d****i i za mało koncentruje na drodze.
Pomyśl jednak nad przejazdem jednodniowym, do Tynu(660km) jechałem 13,5h,
wyjeżdżając o świcie spokojnie dojedziemy nie przekraczając 90km/h.
Ewentualnie Ty ruszysz we czwartek ja w piątek i będę miał rajd na dochodzenie,
a wrócimy razem. Coś się ustali.
Ave CeZeta!
-
Wiesz, wbrew pozorom wolna jazda nie jest bezpieczna, nudzi się człowiek,
dłubie w nosie, rozgląda za d****i i za mało koncentruje na drodze.
Pomyśl jednak nad przejazdem jednodniowym, do Tynu(660km) jechałem 13,5h,
wyjeżdżając o świcie spokojnie dojedziemy nie przekraczając 90km/h.
Ewentualnie Ty ruszysz we czwartek ja w piątek i będę miał rajd na dochodzenie,
a wrócimy razem. Coś się ustali.
Ave CeZeta!
90 km/h :o ??? Panelką?
-
To już tak na 100% Panelką?
-
no nie na 100% ale myślałem że dobrze by to wyglądało żeby choć jedno moto z Polski stanęło do konkursów
-
Ja na 100% odpadam, cezeta raczej w tym sezonie nie pojeździ, zimą ją zrobię, a ten sezon cały na hondzie. Będę śledził temat, bardzo chętnie podeskortuje kawałek, jak będziecie przejeżdżać przez podlaskie.
-
Ruszamy w czwartek z samego rana - dam znać jaka trasa będzie.
-
Bardzo was proszę róbcie dużo zdjęć i jakieś zapiski, żeby chociaż było co poczytać. Ja będę wam kibicował 8) Ich zloty wyglądają na bardzo klimatyczne.
-
Ja też nie mogę jechać i też trzymam kciuki za Ekipę!
-
Z informacji od Elkinia wiem że ekipa w składzie:Elkinio,Robert,Posiadacz z Jawa-Cz Klub Polska jest już na miejscu zlotu,nie wiem jak sytuacja z Suchym.
-
Suchy pojechał sam?
-
Mam info że Suchy właśnie dojechał-w jeden dzień prawie 800 km
http://goo.gl/maps/fUpLx
-
Suchy szacun 8), 800 czesława pykła w 1 dzień :o, nie dozaj... egzemplarz ;), brawo Jawerzy !
-
No to ladna ekipa od nas pojechala
-
To jest cały Suchy :o Jeździć dla przyjemności . Dla mnie taki dystans w jeden dzień to już by nie była przyjemność . Trzymam kciuki za chłopaków i za szczęśliwy powrót całej ekipy
-
I Nasi są w filmie,zobaczcie końcówkę-widać Roberta i Posiadacza :D ,a na 0,36 Suchy z flagą :
http://www.youtube.com/watch?v=wagm5CwudsI
-
Albo nie widze bo ogladam na telefonie, albo polowa na choperach ? Widac ze i u nich pogoda kiepska
-
tak, widać naszych 8), Suchy założył owiewke ?, bo chyba nie miał ::)
a na cioperkach tez jadą ;)
-
Brawo :D
-
Wróciłem :) zrobiłem około 1800 km z czego w Polsce ok 530 km - nie wiem dokładnie ile bo licznik zaparował :) ludzie, którzy byli tam byli zajefajni. Były ekipy z Łotwy, Litwy, Estonii, Finlandii. Pogoda była w kratkę - lepszy opis co było i co się działo już wkrótce. Zdjęcia tez będą - oczywiście po drobnej "cenzurze" ;)
-
Szefie ile bylo sztuk moto ? Na filmiku jakos mało jest . . . Marek wracał z Tobą ?
-
coś około 30 motocykli było. Wracałem razem z Suchym
-
Nie pozostaje nam nic innego jak tylko pogratulować wszystkim którzy się wybrali brawo chłopaki . Teraz tylko pozostaje poszukanie dobrej masażyski :-)
-
Nie pozostaje nam nic innego jak tylko pogratulować wszystkim którzy się wybrali brawo chłopaki . Teraz tylko pozostaje poszukanie dobrej masażyski :-)
przydałaby się :D niezła zaprawa była - przynajmniej dla mnie. Najgorsze te zmiany pogody i przebieranie się.
-
Aj żałuję , że nie pojechałem było pewnie jak zawsze super ale o konkrety to będę się pytał Krzyśka w 4 oczy :-P. Na taki wyjazd masażystka powinna być w wyposażeniu motocykla trzeba nad tym porozważać przy zimnym napoju bogòw .
-
Saszek jestes eszcze Nieprzyzwyczajony albo wymien gabke iedzenia, ja w tym roku wymieniam... a w Tamtym roku jak jechalismy z prezesem do Kanterx'a to walnalem 400 km jednego dnia
-
Panowie przecież Knedel masuje nas w czasie jazdy drganiami dwusuwowego serducha :-D pozazdroscić wyjazdu
-
Tamtym roku jak jechalismy z prezesem do Kanterx'a to walnalem 400 km jednego dnia
E tam, ja w tamtym roku z Elkiniem i Kichau(638+ velo i panelka+ velo) zrobiliśmy jednego dnia coś koło 500km, od 6 czy 7 do chyba 22 czy 23.
i było ok
-
Też wróciłem ;D
-
Robert już wyszukał fotki:
http://www.eliesma.lv/444 (http://www.eliesma.lv/444)
-
jedna z mojego telefonu
-
Tamtym roku jak jechalismy z prezesem do Kanterx'a to walnalem 400 km jednego dnia
E tam, ja w tamtym roku z Elkiniem i Kichau(638+ velo i panelka+ velo) zrobiliśmy jednego dnia coś koło 500km, od 6 czy 7 do chyba 22 czy 23.
i było ok
Pawand na każdy Kamieńsk robi ok 600 km w ciągu jednego dnia ^^
Teraz jak wracaliśmy z Brodnicy jechaliśmy przez Poznań, mi wyszło 460 km, a Pawand miałe jeszcze 75 km do domu jak się rozdzieliliśmy ;)
Nieźle chłopaki, wypad jak się patrzy, to kiedy Nordkapp ?
-
Pawand na każdy Kamieńsk robi ok 600 km w ciągu jednego dnia ^^
tylko co innego jechać z prądkością 80-100km/h a co jakieś 60-70km/h i w razie korku moto z koszem stoi
-
prezes czerwoną pojechał ?
-
prezes czerwoną pojechał ?
Prezes jechał panelką a Kichau 638 z koszem też Prezesa
-
to ja już się zgubiłem ? Kihau też tam był ?
-
to ja już się zgubiłem ? Kihau też tam był ?
Tak to było w tamtym roku podczas jazdy na VSJ
https://lh3.googleusercontent.com/-yJ8vsXcIu1M/UBbuneKDVGI/AAAAAAAAJ_U/18CAgNogo2E/s800/P1020586.JPG
-
aleście fotek natrzepali :o . Dajcie jeszcze ze dwie ;) . Zazdroszczę wyjazdu.
-
mówisz i masz ;D
-
W czym problem ?za rok możesz jechać , zostało mi 5 łat .
-
Elkinio robi zbiorówkę z naszych fotek. Mam nadzieję, że Malina nie ogląda ;D
-
cierpliwości ;)