Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: tasior0407 w Grudnia 14, 2012, 17:41:56
-
Witam:) mam pytanie czy jak rozpolowie silnik w celu zrobienia skrzyni to zaplon trzeba bedzie ustawic ? I jeszcze jedno wymiana trybu pierwszego biegu chodzi o wymiane trybu czy calego walka z zebatkami biegow ? Nie wiem do konca o co chodzi .. Jestem nowicjuszem jezeli chodzi o te sprawy :( lub wymiana wodzika ? Jak to wyglada ? Pomozcie Panowie ;( moj motocykl to jawa 350 model 634
-
Zapłon trzeba luknąć bo może się coś minimalnie przestawić , Tryb sam wymieniasz chyba że zrobił rozkurw na bierzni wałka na której pracuje i wałek będzie do wymiany. Lukaj jak tryb jest wsadzony z 1 str jest gładki z 2 ma zatoczenie ...
-
A mozesz mi powiedziec jak go zdemontowac ?
-
rozpoławiasz i wszystko masz na wierzchu kolego wyłazi ręką
-
To bezproblemu wyciagne tylko ten tryb pierwszego biegu ?
-
http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/montazskrzyni.htm
-
Kolego litości :'( ! ! !
Rozpoławiasz silnik i masz wszystko na wierzchu wyjmujesz całą choinkę masz 1 i 2 luzem reszta na wałku ci zostanie. Wez tam kogoś ogarnij eby ci pomógł kolego
masz foto jak wygląda skrzynia dolny wałek 1 z lewej tryb to ta tajemnicza 1
(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image002.jpg)
jeśli padł to zobacz stan wałka tego w miejscu gdzie tryb pracuje na wałku czy niema tam sieki .
Wot i cała filozofija 8)
-
a dobra! mam dobry humor :D
Hubert wyluzuj ;) kolega jak wspomniał jest nowicjuszem co znaczy że jest zielony jak wodnik szuwarek :D .
Kolego Tasiorzeroczteryzerosiedem ( ale sobie nick wymyśliłeś)
Przed odkręceniem płytki zapłonowej zaznacz sobie na płytce i stojanie robiąc kreskę (np śrubokrętem ) zakładając nie bedziesz musiał ustawiac zapłonu ( aczkolwiek byłoby to wskazane)
-
Taki jakiś humor mam dziś heh ale myślę że jest napisane dość czytelnie najlepiej jakby ktoś pomógł przy rozbiórce bo zaraz pojawią się posty kupię wał , tłok , igiełki ;D no cóż takie życie niema lekko .
-
Jeśli nie będziesz odkręcał płytki zapłonowej od stojana alternatora (przy rozpoławianiu de facto nie ma takiej potrzeby), to nie będziesz musiał od nowa ustawiać zapłonu.
A profilaktyczne sprawdzenie i ewentualne poprawienie to inna sprawa.
Koło zębate 1-go biegu jest po prostu "wsunięte" na wałek i żeby go zdjąć nie potrzebujesz nic, oprócz jednej ręki. Nawiasem mówiąc, koła zębate powinno się wymieniać parami. :)
i najlepiej na nowe. ::)
Zajrzyj koniecznie w ten link, co podał wiedźmin i tutaj:
http://www.jawacz.pl/mechanika/rozpolawianie-silnika-2681/msg27741/#msg27741 (http://www.jawacz.pl/mechanika/rozpolawianie-silnika-2681/msg27741/#msg27741)
http://www.jawacz.pl/mechanika/rozpolawianie-silnika/msg21255/#msg21255 (http://www.jawacz.pl/mechanika/rozpolawianie-silnika/msg21255/#msg21255)
Pzdr.
-
Nawiasem mówiąc, koła zębate powinno się wymieniać parami. (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/smiley.gif)
i najlepiej na nowe. (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/rolleyes.gif)
Tak średnio się zgodzę kolego z praktyki wiem że nowy tryb w połączeniu z podjechaną już skrzynią daje wyjący efekt. Skrzynia potrafi wyć po założeniu 1 nowego trybu (czyt. nowe china lub jakieś rzemiosło, bo z takimi trybami miałem doczynienia parę razy a na używce w dobrym stanie tego napewno nie będzie kolego). Taka luźna porada
-
nowy tryb w połączeniu z podjechaną już skrzynią daje wyjący efekt. Skrzynia potrafi wyć po założeniu 1 nowego trybu
To miałem na myśli, pisząc poprzedniego posta. A czy założenie używanej zębatki rozwiąże problem? Nie wiem. Zależy od stopnia zużycia samej skrzyni i tej "używki". Ja bym już wolał założyć całą - inną, jednakowo zużytą skrzynię niż eksperymentować z pojedynczymi elementami i potem wkurzać się, że "tryby" dzwonią/wyją.
Pzdr.
-
Ja kupiłem wszystkie nowe oryginalne tryby ze starych zapasów wystarczy poszukać w małych sklepach, moje mają troche rdzy ale to powierzchniowa rdza ważne że są oryginalne.
-
u Lachowicza się zaopatrzyłeś czy gdzieś indziej ?
-
Lachowicz nie ma. Szczecin
-
Jeśli nie będziesz odkręcał płytki zapłonowej od stojana alternatora (przy rozpoławianiu de facto nie ma takiej potrzeby), to nie będziesz musiał od nowa ustawiać zapłonu.
Nie prawda. W 175-tce to sprawdzałem. Różnica jest nawet do dwóch dyszek przed odkręceniem i po. W 350-tce taka różnica jak by wystąpiła pomiędzy jednym garem a drugim to byłoby to zabójstwo dla wału.
Ustawiaj zapłon od nowa.
Co Ci się dzieje z tą jedynką? nie ma jej wcale? Wyskakuje lub szarpie?
Jeśli jej nie ma wcale to od razu mówię że masz wycięte uzębienie na wałku głównym ;D
Wyskakuje lub szarpie? to do sprawdzenia wodziki czy nie przytarte i pokrzywione, prowadnica wodzików czy nie ugięta. No i sprzęgło kłowe na kołach zębatych czy nie wyślizgane.