Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: marbach w Maja 03, 2007, 19:43:22
-
Czesc.
Mam nastepujacy problem z motocyklem Jawa 350 ts.Otoz nie chce ona zapalic ani na kopa ani na pych. Jedynym jak dotąd sposobem ktorym udalo mi sie uruchomic motocykl to bylo pociągniecie samochodem. Oczywiscie po odp[aleniu trzeba bylo troche gazowac bo inaczej gasla. Chcialbym zaznaczyc ze bardzo duzo bylo w niej robione i chyba szybciej by bylo jak by napisal czego nierobilem ;), ale tak zrobione bylo: regeneracja wału,wymiana tlokow i pierscieni wczesniej byl zrobiony trzeci szlif cylindrów, elektrryka byla tez robiona (ustawianie zaplonu itd.)Wymienione zostaly łozyska na wale i to zgrubsza wszystko no i po tym remoncie niestety dalej niechciala palic i tak jak pisze jedynym sposobem bylo pociagnac samochodem.
Moze ktoś mial podobny przypadek i wie co z tym dalej zrobic.
Czy moze to byc wina uszczelniacza?Bo to chyba jako jedyne niebylo robione.
No i teraz mam jeszcze jedno pytanko czy ktos z was jest z Elbląga lub z okolicy kto chcialby pomoc mi w naprawie motocykla (oczywiscie za odpowiednią oplata)bo niesety sam az tak bardzo nieznam sie na Jawach,lub moze ktos z was zna kogos kto mieszka w Elblągu i chcialby mi pomoc. Zgóry dziekuje za pomoc i pzdr. moje gg 6952623
-
Wydaje mi sie ze to moze byc gaznik moze tez jakies lewe powietrza spawdz połonczenia gaznika z cylindrami,i jak masz ustawiony zapłon???
-
Poszukaj na forum -Jawa nie odpala- lub podobne tematy na pewno znajdziesz odpowied¼,jeżeli po regeneracji wału i rozkładaniu silnika nie wymieniłeś uszczelniaczy to lipa,popełniłeś błąd.
-
To tak: co do gaznika to wszystko raczej jest dobrze ustawione, tak samo zaplon byl ustawiany przez conajmniej trzy osoby które się akurat na tym znają(niestety niemam juz wlasnie z nimi kontaktu).
A co do uszczelniaczy nieda sie juz nic zrobic? czy wymiana pomoże?
Mam nadzieje ze ktos z was zna kogos z Elbląga kto potrafi naprawiac dwusowy bo sam cos czuje ze niedam rady heh.No ale bede probowal. Dzieki za odp.pzdr.
-
ja tez bym stawial na gaznik. przede wszystkim przeczysc caly, odpal moto, nagrzej i wtedy wyreguluj.
-
Marbach a masz naładowane aku? - bo TS jest bardzo czuła na niskie napięcie i aby ja odpalić przy słabym aku naprawdę szybko trzeba zapitalać na pych... albo pociągnąć :)
-
Z akumulatorem tez raczej spoko.No ale dobra jak co to sprawdze zanim rozbiore. dzieki wszystkim za pomoc. Za jakis czas wezme i sprawdze i powiem jak cos zatrybi.Teraz niestety z braku czasu niemoge.Jezeli ktos ma jeszcze jakis pomysl to niech zarzuci, no i dalej mam nadzieje ze odezwie sie ktos z Elbląga:).Jeszcze raz dz. i pzdro.
-
Spróbuj nalać do jednego cylindra trochę paliwa i wtedy próbuj odpalić.
Zobaczysz jak będzie odpalać. To nie zasysa paliwa i możesz mieć problem z nieszczelnością może to być czoło wału.
A jak odpali to potem jak zgasisz to też musisz ją ciągnąć??
-
O ile dobrze pamietam (bo ostatni raz grzebalem przy niej prawie rok temu od tamtego czasu stoi)to po nalaniu w cylindry tez niechciala odpalic, ale jak juz odpalilem np. po pociagnieciu samochodem i troszke pojezdzilem to niemozna bylo jej na dlugo zostawiac bo tylko porządny bardzo pych mógł sprawic ze znowu odpalała.
Mowie pomagało mi przy niej juz troszke osob,które co nieco wiedza o motocyklach(niestety niemam juz z nimi kontaku dlatego miedzy innymi pisze tutaj).Chcialem oddac do jakiegos mechanika, ale niestety z przykroscia musze stwierdzic ze w takim w miare duzym miescie jakim jest Elbląg niemoge znalezc nikogo kto by sie tym zajmowal, wiec bede chcial spróbowac sam naprawic.Dzieki.pzdr. dla wszystkich
-
Można wymienić Simeringi bez rozpoławiania silnika - było o tym na forum.
Po wlaniu paliwa do cylindrów powinien bez problemów odpalić - może więc problem tkwi po stronie zapłonu?
No trudno tak na odległość (ponad 500km) postawić diagnozę <no>
Coś mi się wydaje, że za dużo fachowców grzebało w Twoim motocyklu.
Musisz jednak znale¼ć kogoś w pobliżu, kto Ci pomoże.