Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Bulo w Grudnia 05, 2012, 23:48:12
-
Czy dało by się to pospawać tak by trochę wytrzymało, spaw będzie miękki i się będzie zaciągać ale czy nie odpadnie? Ktoś robił podobną głupotę?
To koło pośredniczy między kołem kopnika a kołem kosza. Szukam ciągle innego ale jedyne co znalazłem to z MZ 250 od 2 biegu ma też 28 zębów ale średnica zewnętrzna ma 67mm a tu jest 60mm.
(https://lh6.googleusercontent.com/-m3x50woOh0Y/UL_OFW4RXII/AAAAAAAAC_0/Nb2Ujt-aH7c/w644-h483-p-k/DSCN9167.JPG)
do malowania zainspirował mnie Laszlo:
(https://lh4.googleusercontent.com/-_VVawtmXxNY/UL_OFvfBikI/AAAAAAAAC_4/Z1sswE63YcM/s737/DSCN9169.JPG)
-
stary nie lepiej dorwać new używkę?
-
A jak nie idzie dorwać? Szukam dalej żeby dobrać z czegoś innego ale ciężko to widzę :)
-
A jak nie idzie dorwać?
nie dziwie się że nie idzie dorwać przecież to nie pasuje do załączonego rysunku ;D
-
Spaw nie będzie miękki.
Delikatnie napawać - dobrą elektrodą tak aby nie spiepszyć reszty a szlifowanie precyzyjne załatwi sprawę.
Śmiało działaj.
-
Spaw można by trochę utwardzić. Spawałbym właśnie elektrodą większy wybór. Niby wygląda, że tam ona nie ma tak ciężko ale jednak 2 zęby urwało.
-
Spaw miękki mogę zahartować... ale nie wiem na kiedy będzie
-
Byłbym za nawęglaniem bo zahartować bym dał radę. Znalazłem podobne koło za 30zł więc w razie W kupie i przetoczę na wymiar jak się to nie sprawdzi.
-
A od jakiego to jest motocykla??
-
Jeśli koło będzie pracowało dorywczo to zgodziłbym się na naprawę,ale jeżeli ciągle to wolałbym kupić używkę lub jeśli kolega ma możliwości wykonanie nowego myślę że koło 60-80 zł koszta wykonania + obróbka termiczno-chemiczna.
-
Ktm mxc 500. Koło pracuje cały czas jednak bez obciążeń, tylko przy odpalaniu ale wtedy za to pod sporym. Skoczę do sklepu i popytam jak z elektrodami co mają i do roboty trzeba się wziąć w końcu. Dzięki za rady ;)
-
Bulo tego Ci trzeba bo nie wiem czy spawanie zda egzamin w tym wypadku
http://www.ebay.co.uk/itm/1986-KTM-500-550-440-350-250-MX-MXC-EXC-idler-gear-kick-idle-geer-sprocket-28-T-/160764306060?pt=Motorcycles_Parts_Accessories&hash=item256e4ca28c
-
Myslę że jakbyś naspawał na całą długośc od jednego urwanego do drugiego urwanego potem odpowiednio wyciął to pochula a w między czasie szukać nowego koła.
-
No widzisz tam jest ale przesyłka plus kupno to nie będę się w to ładował, moto nie moje ma być zrobione na sprzedaż. Gdyby jeszcze było w jako takim stanie to może warto ale puki co chce to odpalić i oddać gościowi, już on postanowi co dalej :)
-
Bulo jak możesz to zarzuć fotką jakoś tego KTMa bo może to ten który mój sąsiad sprzedał jakieś 3 lata temu ;D
Co do obciążenia tego koła zębatego to fakt, te silniki stawiają niezły opór przy odpale. Nie wiem czy to spawanie Ci wyjdzie ale nawet nie chce myśleć co by się stało jak by to wciągnęło w skrzynie biegów ten kawałek :o
-
Nie wciągnie do skrzyni o to się nie ma co martwić. KTM z zagranicy przyjechał, ostro ,,przerobiony,, na inny model. Co do odpalania pod butem już mam ubite miejsce więc jak chodzę to czuje jakbym jedną nogą cały czas trafiał na pręta.
Kupiłem dziś elektrody do napawania, koszt 1zł za 30cm fi 3,2mm. Jutro się biorę za spawanie i zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Sąsiadowi jak odbił tak że przez dwa tygodnie na nóżkę nie stanął. Buty z blachą pękły :o
Ja tego demona nie zważyłem. Nie dałem rady. Za małą masę miałem. Z częściami do tego modelu z tego co pamiętam to nie było problemu. Gorzej było znaleźć coś do husqvarny WR240 z 85r.
-
Prace poszły na przód, pospawałem to i spoina jest wyraźnie twardsza może zda to egzamin, raczej zęby nie odpadną jak już to zagną się. Elektrody to EN 600B, cena ok. 1zł, kupiłem 5 a zużyłem ledwo pół jednej. Muszę sobie sprawić mostek prostowniczy do swojej spawarki, całkiem inaczej to spawa. Teraz tylko kilkanaście godzin szlifowania i zobaczymy jak to działa. Puki co mogę powiedzieć, że warto spróbować podjąć się takiej naprawy, nie tylko kół zębatych ale i innych twardych elementów, które się ukruszyły.
-
Prace poszły na przód, pospawałem to i spoina jest wyraźnie twardsza ...
Kiedyś dużo spawałem ram od "składaków" szczególnie przy zamkach.
Jakoś nigdy reklamacji nie było.
Ciężko jak cholera było spawy spiłować gdy coś nie tak poszło, a o istnieniu szlifierki kątowej nikt nie wiedział...
Ze szlifowaniem uważaj bo lepiej dwa razy dłużej szlifować "po troszku" niż na hurra i przeholować.
-
Puki co mogę powiedzieć, że warto spróbować podjąć się takiej naprawy, nie tylko kół zębatych ale i innych twardych elementów, które się ukruszyły.
Znajomy ostatnim czasem regenerował wałek rozrządu w quadzie. Napawał mu krzywki i czopy łożysk bo były zrypane ostro. krzywki ponad 2 mm przytarte :o . Dorobił szlifierkę do tokarki, wyszlifował ładnie wałek i teraz będzie go pałował. Zobaczymy jak po roku eksploatacji ten wałek będzie wyglądał. Spoina była tak twarda że nóż tokarski nawet tego nie zarysował ;)
-
Bardzo jestem ciekawy, jak Ci to Bulo działać będzie. Do swojego motoru to robisz?
-
Będę to szlifował dremelem więc będzie powoli i zobaczymy co na to nóż tokarski :P Robię to kumplowi co kupił motor i wystawia go na sprzedaż a nie ma zbyt wiele kasy na naprawę.
Edit:
Tak to wygląda teraz kilka prób odpalenia i trzyma:
(https://lh4.googleusercontent.com/-4tj8BE_FMDE/UPb2YK0I-OI/AAAAAAAADAw/mrz09x6h-JM/s737/DSCN9173.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-pVI43s3BFuQ/UPb2b3PilXI/AAAAAAAADA8/X5lAJ-R_UNY/s737/DSCN9174.JPG)
Miało się obracać i się obraca, może nie jest obrobione zbyt dokładnie ale spełnia puki co swoją rolę. Koszt naprawy zamkną się w 15zł.