Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Kronobel w Maja 01, 2007, 09:32:58

Tytuł: W trosce o łañcuszek sprzęgłowy pyta Brat Kronobel
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Maja 01, 2007, 09:32:58
Witajcie Bracia.
Mam takie pytanko.Różne już słyszałem baśnie, sagi, mity i legendy na temat łañcuszka sprzęgłowego ładnie wybierającego karter.Wiele z nich to prawda.W tamtym roku wymieniłem sam łañcuszek ( zębatki zostały stare ) i tak zrobiłem na nim 1500 km.Nie zaglądam do sprzęgła bo grzecznie hula jak Brat Kronobel przykazał ale ostatnio dręczy mnie myśl ile ten poczciwy łañcuszek jeszcze grzecznie pokręci się w Mym Silniku nie czyniąc szkód.Czy któryś z Braci ma już jakieś większe doświadczenie w tej sprawie.Nie katuję Jawy.Jeżdżę spokojnie więc proces wyciągania nie będzie tu jakoś przyśpieszony.
Tytuł: Odp: W trosce o łañcuszek sprzęgłowy pyta Brat Kronobel
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Maja 01, 2007, 12:58:13
Cytuj
Nie zaglądam do sprzęgła bo grzecznie hula jak Brat Kronobel przykazał ale ostatnio dręczy mnie myśl ile ten poczciwy łañcuszek jeszcze grzecznie pokręci się w Mym Silniku nie czyniąc szkód
Zaglądnąć zawsze można - nie jest to przecież jakaś "straszna" robota  ;]
 Tylko po co zaglądać jeśli wystarczy posłuchać  <yes>
Ocierający łañcuszek czyni dość wyra¼ny i charakterystyczny hałas.

Jeśli chodzi o moje "doświadczenia" w wymienianiu łañcuszka to zdarzało mi się wymieniać tylko sam łañcuszek (zębatki zostawały stare) i efekty były jak najbardziej zadawalające - przynajmniej kilka a nawet kilkanaście tys. "spokoju"   <thumbup>
Tytuł: Odp: W trosce o łañcuszek sprzęgłowy pyta Brat Kronobel
Wiadomość wysłana przez: wysoki33 w Maja 01, 2007, 22:52:25
wymienilem w sobote w mojej jawie lancuszek sprzeglowy, bo dochodzily z silnika niepokojace odglosy. wszystko super, wymieniony, tylko ze ten dzwiek (jakby pierscienie-cos takiego mniej wiecej) dalej slychac. pierscienie wykluczamy bo sa wymienione a przed ich wymiana bylo tak samo.poczytalem troche na forum i doczytalem ze to moga byc lozyszka walu,ale jakos mi to nie pasuje. czy moga to byc igielki na sworzniu? brakuje mi pomyslow. jakies sugestie panowie?
Tytuł: Odp: W trosce o łañcuszek sprzęgłowy pyta Brat Kronobel
Wiadomość wysłana przez: Piotrek350 w Maja 02, 2007, 10:56:29
Tez tak miałem cos kwiczało ale nie wiedziłem co   <sadwalk>
Okazało sie ze krzywka wału jest sucha i obciera o przerywacz  ;)
Tytuł: Odp: W trosce o łañcuszek sprzęgłowy pyta Brat Kronobel
Wiadomość wysłana przez: wysoki33 w Maja 02, 2007, 11:15:35
odpada - VAPE, czyli nic o nic nie obciera