Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: gustaw w Kwietnia 26, 2007, 14:21:08
-
jest taki bajer
jadę sobie na 4 około 90km/h , moto zaczyna być słabsze więc daje na 3 ale ciągle jest coś nie tak , zjeżdzam na pobocze wbijam luz gaszę jawę przełącznikiem jawa chodzi <eek> wyłączam kluczyk jawa chodzi <eek> zdejmuje fajki jawa chodzi <blink> zamykam paliwo jawa chodzi <eek> <eek> <eek> <eek> obroty około 4tys. więc myślę jak ja zdusić , wiec wsiadam pchnąłem trochę wbijam 2 i sobie jadę , wbijam 3 jadę wbijam 4 jadę.... <blink> <scared> <scared> <scared>
po 700m-800m jawa gaśnie ( <thumbup>) zchodze próbuje zapalić ... za 3 sie udaje wsiadam jadę dalej po drodze obroty trochę sie zwiększyły .. CO TO CHOLERA BY£O????
-
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,330.0/
-
No tak samozapłon!!!
-
Hehe miałem tak parę lat temu w Zaporożcu <blink>(tylko bez śmichów chichów to jest zajebisty sprzęt a przynajmniej silnik).
Podjeżdżam na parking gaszę a tu parparparpar...Dopóki człowiek nie przypomni sobie że jest coś takiego jak samozapłon to <eek> <eek> <eek>
-
wydaje mi sie, że paradoksalnie chodzi o zbyt ubogą mieszankę lub nieszczelną uszczelkę pod głowicą. Zbyt duża ilość powietrza w komorze spalania powoduje podwyższenie temperatury, a w efekcie rozżarzenie świece. Moto łapie samozapłon i kręci dopóki nie skoñczy się paliwo w ga¼niku. U mnie winą za tego były niedociągnięte głowice.
-
Gustaw, pisałem Ci niedawno o samozapłonie przy okazji jak wspomniałeś, że je¼dzisz na świecach samochodowych i nic złego się nie dzieje. ;)
pzdr
-
mi sie wydaje ze dobrałem zła ciepłotę świec + ¼łe ustawiony zapłon . teraz już mam inne świece i dobrze ustawiony zapłon ( trochę już przejechałem i nic sie takiego nie dzieje) .
Hmm może i masz racje z tymi świecami