Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: ptak w Lutego 03, 2006, 13:02:15
-
Witam. Zrobilo sie cieplej i mimo trwajacej sesji nie moglem sobie odmowic odwiedzenia garazu :) I od razu pojawily sie pytania i temat na forum.
Otoz praca dwoch moich cylidrow jest zupelnie rozna :) Jeden (prawy) pracuje ladnie, rowno i, nazwalbym to, spokojnie, drugi natomiast (lewy) jest takim zawadiaka :) Przypomina to bardziej strzaly z wydechu niz normalna prace, szczegolnie w konfrontacji z tym prawym spokojnym. Najczesciej podobny objaw obserwuje sie przy schodzeniu z obrotow - takie kilkukrotne wystrzaly z wydechu, natomiast w moim przypadku, dzieje sie tak rowniez przy normalnej pracy na stalym poziomie obrotow.
Zaplon jest w miare rowno ustawiony, moga byc drobne rozbieznosci, ale chyba nie na tyle. Z drugiej strony coz innego to moze byc? Czekam na rady i wskazowki. A jesli to wina zaplonu, to czy jest zbyt wczesny, czy zbyt pozny, a moze to zupelnie co innego?
-
Nie wiem jak jest u Ciebie, ale jak motor strzela w rure to może wina kondensatora albo świecy. Mi po myciu czasem strzelał na jeden cylinder, ale to tylko przez chwilke.
-
Uważam tak samo jak p_bogdan.Wykręć świecę i ją przeczyść.Zobaczysz że przynajmniej przez chwilę silnik będzie pracował normalnie.Potem może spowrotem strzelać a wtedy to znak że trzeba wymienic świecę.Jeżeli byłby to zapłon to musiałby byc opóżniony.Pokombinuj i daj znać co to było ;)
-
¦wieca... u mnie po długim postoju zawsze trzeb świece czyścić.....