Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: Sikor w Lutego 02, 2006, 18:32:05

Tytuł: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 02, 2006, 18:32:05
Moja jawa przechodzi mały remoncik wizualny dostaje jej sie nowy lakier więc musze zedrzeć stary żeby wyszpachlować wgnioty itp. więc kożystając z feri zakupiłem papiery ścierne, paint removery, druciane szczotki itp oczyściłem prawie cały bak za pomoca szlifierki oscylacyjnej jednak kiedy zobaczyłem ile to zajmuje i zauważyłem te wszystkie zakamarki niedooczyszczenia podłamałem sie i zaczynam szukać zakładu który wypiaskuje mi blachy no chyba że macie jakieś lepsze sposoby na czyszczenie blach ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Możej w Lutego 06, 2006, 15:50:35
jak ja czyściłem swoje blachy to poszedłem do garażu kumpla, kupiłem piwo i machałem papierem ściernym :P troszke to trwa...aaaale :)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Janek w Lutego 06, 2006, 20:47:13
Prawda jest smutna ale niestety MOżej ma racje. Najlepszy sposób to piwo i kumple. I robota ra¼niej idzie (no i szybciej oczywiście) i z kumplami sie nagadasz:) ¯ycze powodzenia
Janek
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 06, 2006, 23:28:00
wyczyściłeś jawice samym papierem ściernym ?? do gołej blachy  <worship> <worship>
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lutego 07, 2006, 00:20:35
No ja tak wypucowałem całą blacharkę w WSK (papierem) i częściowo w Jawie:)

W papierze siła !!!!

Ale cierpliowści to trzeba mieć duuuuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżoooooooo ;)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Brein w Lutego 07, 2006, 07:12:45
:) Mnie sie udało załatwić wszystko w dobę. W dzieñ szlifowanie i szpachlowanie a całą noc malowanie. Pośpiech spowodowany był szykowaniem jawy na zlot, gdzie w koñcu nie dotarła bo siadło ładowanie, ale hardcore było - nie polecam nikomu :) ale podpisuję się pod hasłem: "W papierze siła!" :)

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 07, 2006, 19:46:58
Ok wziołem sie ostro za szlifowanie wspomagam sie obrotową przystawką do wiertarki i jakoś idze gożej będzie z wewnętrzną stroną np błotników i boczków ale chciałem zapytać o coś innego czy można szpachlować w niskiej temperaturze otoczenia lub w temperaturze ujemnej ??

I jeszcze pytanie natury estetycznej moja Jawica orzyma lakier koloru czarnego   ;D i sporo polerki i chromów (taka jest koncepcja) jednak mam dylemat co z goleniami ?? malować ?? czy może polerować niewiem co będzie lepiej wyglądac
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Możej w Lutego 07, 2006, 20:11:53
ja jeszcze pół ramy poleciałem papierem ściernym :D aż przedarłem sie przez lakier do pięknego, matowego, srebrnego koloru surowej ramy :P
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 07, 2006, 20:20:58
Znacie może orintacyją cene pomalowania ramy i wachacza proszkowo ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: morda w Lutego 09, 2006, 16:03:10
Najlepiej jechac wiertarka wraz z koncowa a potem resztki papierem lepszego sposobu raczej niezrobisz ;D
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Lutego 10, 2006, 16:44:24
najlepszy sposob na zdarcie starego lakieru do blachy to opalarka.Ja tak wlasnie zdarlem caly lakier.Jedyne co trzeba zrobic to zalac bak woda przed opalaniem no chyba ze wywietrzy sie go z miesiac wczesniej i zostawi bez korka zeby pozbyc sie oparow.Na upierdliwe farby np na chropowatych powierzchniach(o fakturze np takej jak na okolo logo jawy na pokrywie alternatora) stosowalem plyn do pomp hamulcowych i zostawialem na na dni(wystarczy lekko polac i zostawic) i nawet dobrze schodzi:P Jedyne co zostaje to upierdliwe tluste slady kture trzeba dobrze odtluscic przed malowaniem.Widzialem tez przystawki druciane do szlifierki katowej i to tez podobno dobrze zbiera lakier.Ale i tak polecam zmatowic stary lakier i nie drzec do blachy bo to kupa roboty.
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 10, 2006, 17:42:46
a jak doczyścić wnętrze schowka narzędziowego ?? mam tam sporo rdzy a nic tam nie wejdzie
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Lutego 10, 2006, 17:47:48
do schowka polecam wlasna reke i papier scierny:P a pozniej odrdzewiacz.
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 10, 2006, 18:05:21
a właśnie czy trzeba coś stosować na rdze której niedało rady zetrzeć ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 13, 2006, 11:43:31
I jeszcze pytanie natury estetycznej moja Jawica orzyma lakier koloru czarnego   ;D i sporo polerki i chromów (taka jest koncepcja) jednak mam dylemat co z goleniami ?? malować ?? czy może polerować niewiem co będzie lepiej wyglądac
Mi tam bardziej podobają się polerowane golenie. Ale to też kuuuupa roboty ręcznej, choć efekt u mnie całkowicie wynagrodził ciężką robotę :]
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Lutego 13, 2006, 15:02:00
Sa jakies lakiery bezbarwne kture sie stosuje na taka polerke?? bo aluminium szybko sniedzieje chociaz wypolerowane napewno wolniej.Wiem ze zwykly lakier bezbarwny nie przynosi efektu bo cala wypolerowana powierzchnia matowieje(lekko bialawa faktura)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 13, 2006, 15:48:38
Mam jeszcze jedno pytanko apropo tych goleni bo moje są fabrycznie (chyba) pomalowane zdjołem warstwe lakieru ale pod nia jest warstwa czarnego twardego nieco gumowego lakieru o grubości prawie 1mm papier scierny niechce tego ruszyć to świñstwo do usówania lakieru też nie i tu rodzi sie moje pytanie czy można opalać bez obaw elementy aluminiowe ?? nie będzie na nich przebarwieñ ani nic im sie nie stanie ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: semaj w Lutego 13, 2006, 18:47:38
a papier ścierny na wiertarce też tego nie ruszył??  :o to zosaje Ci wziąć jakiegoś noża i robić "skrobankę" :) W goleniach ETZ nie ma nawet podkładu :)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Lutego 13, 2006, 21:42:57
Może być szczota druciana najlepiej na wiertarke. Należy tylko uważać aby nie przegiąć bo potem aluminium jest "ścierane" przez szczotke. Ja w ten sposób pozbawiłem dekielek u mojej cz wszystkich kantów i nadlewów (oczywiście to było zamierzone) :)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 13, 2006, 22:32:16
Ok a panowie czego używacie do polerowania chodzi mi tutaj o pasty jakie i gdzie je można dostać oraz czy pasta auto max lekko ścierna da lustrzany połysk aluminium ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Lutego 13, 2006, 22:41:46
W początkowej fazie do polerki zamiast papieru ściernego można użyć pasty do docierania zaworów :) . A do koñcowego efektu używam właśnie AutoMaxa takiego jak piszesz. Jednak tu z pomocą znowu maże przyjść wiertarka.  Należy wyciąć z grubego flicu  kilka krążków z dziurą w środku i skręcić je śruba na tyle długą by można ją było złapać wiertarką. Kolejny sprawdzony sposób :)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 14, 2006, 08:54:40
Ja polerkę robiłem tak:
najpierw na wiertarce papierem ściernym o ziarnistości 200 usuwałem wszystekie rysy (czywiście tam gdzie wiertarka nie sięgnie to ręczna robota). I to jest najżmudniejsza część - pozbyć się wszelkich nierówności. Potem już ręcznie papierem wodnym o gradacji kolejno: 400, 800, 1500 i 2500 a na koniec filc polerski na wiertarkę i pasta Autosol.
Dużo roboty, ale efekt murowany
Np. daje to taki efekt:
http://www.demonos.vipserv.org/Misc/uchwyt.html (http://www.demonos.vipserv.org/Misc/uchwyt.html)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 14, 2006, 15:10:26
te mocowania nie są z aluminium nie boisz się że bedą rdzewieć ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 14, 2006, 15:21:54
I rdzewieją... zwłaszcza teraz jak sól im dopieka. Latem jest OK. ale myślę o tym, żeby jakoś je zabezpieczyć  :)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: semaj w Lutego 14, 2006, 16:26:38
ja tak się załatwiłem polerując uchwyty kierunków - niedługo trzeba będzie to zrobić na nowo i pomalować jakimś lakierem bezbarwnym, a jak nie da to spodziewanego efektu, to wtedy pomaluję na czarno i  będzie spokój :)

też myślałem o polerce szklanek, bo to fajnie wyglda.....

jak ktoś będzie miał dobrego pomysła, jak to zabezpieczyć,żeby się utrzymał efekt, niech pisze   :P
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 14, 2006, 17:39:10
akurat lagi u mnie dobrze się trzymają. Wieczorem wrzucę fotki, jak wyglądają po sezonie użytkowania i ostatniej wyprawie do Giżycka
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 15, 2006, 12:14:40
Lagi były polerowane na wiosnę. Od tamtej pory nic z nimi nie robiłem. Na pirewszej fotce stan po przyjechaniu w niedzilę z Giżycka (po wyschnięciu). Na drugiej fotce stan po przetarciu schuchą szmatą...
(https://)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 15, 2006, 14:13:02
efekt jest naprawde świetny jednak zdecyduje sie na tą polerke :D :o
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 15, 2006, 19:05:13
Polerowane aluminium naprawde wygląda pięknie.Warto jest troszkę posiedzieć nad tym dla uzyskania takich efektów. <worship>
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 21, 2006, 18:32:40
Panowie ważne pytanie czy jeśli jakiś elementy jest skorodowany i nieda sie zeszlifować całej rdzy bo wnikła głęboko to czy trzeba coś specjalnego na to zastosować przed malowaniem ?? czy rdza może wyjść spod nowego lakieru ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 22, 2006, 20:34:10
Najlepszą metodą na głęboko skorodowane stalowe detale jest oczywiście piaskowanie.Mozna kupić specjalne pistolety które podpina sie do kompresora o odpowiedniej wydajności ,potrzeba też troche piasku (odpowiedniej ziarnistości)i jakies okulary zabezpieczające oczy.No ale najprostszą są chyba specjalne farby podkładowe.Ostatnio na TVN Turbo ,gość zabezpieczał spód starego Golfa taką farbą. <photo>
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Lutego 22, 2006, 23:40:34
Ostatnio na TVN Turbo ,gość zabezpieczał spód starego Golfa taką farbą. <photo>

Oto własnie mi chodziło widziałem ten program jak koleś miział wacikiem głeboką rdze i też chętnie wymiziałbym swoje blachy ale niewiem czym gdzie i za ile ??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lutego 24, 2006, 18:24:23
rozumiem ze polerowanie karterow da taki sam efekt jak pokazane wyzej polerowane lagi, w sumie bede mial troche czasu jak wysle wal do regeneracji  :)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lutego 26, 2006, 17:00:49
no i wczoraj troche zajalem sie prawym karterem, tak w sumie na probe, chcialem  zobaczyc jak to idzie, no i mam chyba za drobny papier, zaczynalem od 800, ale na karterze sa glebsze  wrzery tu na tej plaskiej powierzchni u gory  i 800 nie daje rady, natomiast tu pod gaznikiem jest OK , do tego kartery byly  malowane kiedys, ale popsikalem je specjalnym sprayem do usuwania starych uszczelek i bierze tez farbe :-), oczywiscie robie na mokro, najgorsze sa zakamarki
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 26, 2006, 17:05:18
800 to za drobny, zdecydowanie. Na początek, do zdarcia farby i wyrównania głębszych rys we¼ 200. Ten etap, usuwania resztek farby i wyrównywanie głębokich rys to najgorszy i najżmudniejszy etap. Jak to przejdziesz, to potem leci już błyskawicznie.  <thumbup>
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: semaj w Lutego 26, 2006, 17:32:49
Zdecydowanie tak, jak mówi Demonos.
Ja np przedwczoraj polerowałem aluminiową półkę na zegary - była w opłakanym stanie i zaczynałem od papieru 90 na wiertarce a i tak nie pozbyłem się wszystkich wżerów, ale jak już się świeci jak lustro to nawet te parę dwumilimetrowych wżerów nie przeszkadza  <punk>
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 01, 2006, 12:26:23
no a ja walcze prawy karter juz mozna powiedziec ze jest ok, swiatlo odbite zarowki nawet razi, ale nie jest to tak jak Demonosa uchwyt na lampe, na elementach widac zarys  odbitej lampy i zarowki, mam nadzieje ze reszte zrobi pasta + filc, bo widze ze papier nawet ten drobny,  powoduje powstawanie malutkich rysek i to jest chyba juz kres jego mozliwosci, karter tarelm wczoraj w sumie cos kolo 6 godzin :D

aha pasta lekkoscierna
jest tez pasta ktora sie nazywa TEMPO stosowalem ja na swoim 125p i byla ok
stosowal ktos  Automaxa i Tempo ??
ktora lepsza ??
one pewnie sa podobne
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 03, 2006, 18:40:59
no to sobie narobilem bigosu

kartery prawie skonczone i prawa pokrywa silnika
dzis przyjzalem sie glowicom i cylindrom najpierw
je oczysicilem z piachu i ze starej farby przy pomocy jakiegos chemicznego srodka ladnie luszczy farbe, zapomnialem nazwe, potem jeszcze potraktowalem w/w elementy karcherem z goraca woda + srodek chemiczny + ok chyba 120 bar + dysza wibrujaca  <thumbup>  no na sloncu sie juz ladnie blyszczalo
ale kiedy zanioselm do srodka i przylozylem do karterow zrozumialem ze teraz czeka mnie dalsza polerka  :-/
poprostu cylindry nie pasuja do lsniacyh karterow 

aha datkowo robie polerke ukladu ssacego, a wlasciwie to poprawiam po fabryce skazy  <evil> 
czy polerowac tez gore tlokow ?? da to cos
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Marca 03, 2006, 19:47:02
Kolego AndrewS nie chcialbym gasic twoich zapedow ...
ale nie poleruje sie ani glowic ani cylindrow. Kolega wypiaskowal albo wyszkielkowal glowice i cylinder w mz250 etz, (no nie powiem z zazdroscia patrzylem) ale pojawil sie jeden duzy problem ... a mianowice silnik sie mocno  grzal. Nikt nie wiedzial o co chodzi a na przegladzie sie z kumpla śmieli i pytali czy jeszce jezdzi. Pozniej ja pojechalem na przeglad i zprowokowalem rozmowe na temat polerowania aluminium. I sie dowiedzialem, ze odlewy na cylindrach i glowicach sa celowo porowate aby umozliwialo to lepsze chlodzenie i niejako "wiekszy opor przechodzenia powietrza przez radiatory". I tak oto wyleczylem sie z żadzy posiadania polerowanych cylindrow i glowic a kolega wymienil na inne nie polerowane...
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Marca 03, 2006, 19:57:51
Z polerowaniem zgoda- faktycznie zminiejsza się powierzchnia z której odprowadzane jest ciepło zatem ZWIEKSZA się opór cieplny powstałego radiatora.
Co do piskowania i szkiełkowania nie moge się zgodzić z wypowiedzią kolegi. Bo właśnie te operacje pozostawiają po sobie "dziury" w materiale, co powoduje rozwijanie powierzchni :) a tym samym ZMNIEJSZANIE oporu cieplnego (znam osobę która wozi radiatory do piaskowania żeby lepiej odprowadzały ciepło).
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Marca 03, 2006, 19:59:52
Nieno litości stary Etz miały tendencjie do pzregrzewania się nawet bez polerki i moim zdaniem negatywny wpływ polerki na wydalanie ciepła z cylindrów to bajka może teoretycznie ma to racje bytu ale porowatośc cylindrów nie sięga nawet 1mm więc wyrównanie powierzchni nic tu nie zmienia
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 03, 2006, 20:04:51
hmm troche mi zabiles klina
co ja teraz zrobie jak kartery sa ladne a cylindry nie <crybaby>
ale latwo sie nie poddaje
i mam w takim razie kilka pytan  :>
dlaczego radiatory chlodzace procesor i inne elementy kompa sa glatkie ??
dlaczego te elementy w motocyklach takich jak np. harley tez sa nawet nie glatkie, a wyglebiscie gladkie ??, nawet chromowane !!
skoro az tak to by utrudnialo oddawanie ciepla to by przeciez tak nie robili
nastepny przyklad i ostatni to to ze kolega milimetr w swojej jawie wyszkielkowal caly silnik i nie pisal o problemach z przegrzewaniem, tak wiec przypadek twojego kolegi mogl byc spowodowany czym innym, moze tlok sie zacieral itp. 
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Marca 04, 2006, 01:14:55
Moim zdaniem- czego wcześniej nie napisałem- polerka nie ma aż tak dużego wpływu na odprowadzanie ciepła, żeby jakoś drastycznie silnik się przegrzał:)
Szkiełkowanie, jak już wcześniej pisałem, podobnie jak piaskowanie rozwija powierzchnię i zwieksza skuteczność odprowadzania ciepła- przynajmniej w teorii bo jak wiadomo z praktyką różnie bywa :D

Radiatorami na procku to troszkę cos innego. Zauważ że w tym przypadku mamy chłodzenie wymuszone przez wiatraczek- to jest trochę inna bajka niż chłodzenie naturalne.

W mojej jawci delikatnie przepolerowałem dekle, kartery poprzedni właściciel pomalował więc tak zostały, zaś cylindry i głowice mam w planie kiedyś wyszkiełkować. Nie przejmuję sie przegrzewaniem- ta dyskusja zaczyna przypominać trochę rozwazania akademickie- w teorii jakieś znaczenie mają ale w praktyce są pomijalne :D
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Marca 04, 2006, 14:51:14
wspominalem juz kiedys w jakims watku ze polerowanie aluminium ma negatywny wplyw na odprowadzanie ciepla.Ale nie sadze zeby wypolerowane kartery w jawie mialy jakikolwiek ujemny skutek.W koncu kartery nie osiagaja az tak wysokich temperatur.Najbardziej narazony jest cylinder i tam wlasnie powierzchnia powinna byc chropowata.Co do radiatorow w komuterach moze nie wsztstkie sa chropowate ale za to stosowane sa inne metody zwiekszenia powierzchni odprowadzania temperatury.Stosuje sie rozne powirzchnie: faliste,trojkatne i inne na zebrach radiatorow.Idealnie wypolerowana musi byc jedynie powierzchnia styku w punkcie radiator a element z ktorego ma zostac odprowadzone cieplo. Wyzej bylo wspomniane ze mz miala tendencje do przegrzewania.Hmm nie wiem w jakim modelu ale w mojej mz  po dlugiej jezdzie umialem bez problemu dotknac cylindra i sie nie oparzyc w przeciwienstwie do jawy.Mz z tego co wiem miala zla konstrukcje cylindra z powodu duzej roznicy temperatury jaka miala miejsce w okolicach okna wydechowego a oknami przelotowymi cylindra(napelniajacymi) co skutkowalo szybkim zuzyciem cylindra w miejscu wydechu.
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 04, 2006, 18:59:51
ale przeciez motocykl nie stoi tylko jedzie, to tak jakby dmuchal na niego bardzo duzy wentylator  :>
czyli co radzicie nie polerowac jednak cylindrow i glowic ??, a moze tylko do okreslonej ziarnistosci papieru ?? tak zeby zedrzec stara farbe i ciemne plamy
popatrzylem na glowice teraz i one sa i tak juz same w sobie gladkie
albo jeszcze inaczej zrobic to czyszczenie tylko na glebokosc ok 1 -1,5 cm
tak eby z gory wygladalo ok  :>
troche to w sumie dziwne bo pomalowanie cylindrow farba tez stanowi jakas tam izolacje i wiecej farby tym gorsze chlodzenie
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: semaj w Marca 05, 2006, 00:08:56
AndrewS, ja Ci proponuję byś wziął szczoteczkę do zębów, nałożył na nią automaxa i tak poczyścił. Taką kombinacją nie wygładzisz nic, tylko lepiej oczyścisz, a żeby oczyścić między żeberkami trzeba rozgrzać nóż techniczny do czerwoności i nim odchudzić szczoteczkę tak, by weszła między żeberka :) U mnie szczoteczka do zębów była najpraktyczniejsza:)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Marca 05, 2006, 08:14:11
mimo tego co napisalem ja i tak bym wypolerowal cylindry i kartery:P Widzialem obudowane jawy owiewkami i tez goscie nie narezkali na zbyt wysoka temperature.
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Marca 05, 2006, 08:52:38
Osobiście lśniący jak lustro silnik mi sie nie podoba- wolę delikatny "satynowy" połysk, ale gdyby mi sie podobało też bym polerował nie przejmując sie temp.
Ale gary jednak bym wyszkiełkował- wyobrażam sobie jaka to "fajna" musi być robota polerowanie każdego żeberka i to jeszcze przy tak utrudnionym dostępnie do nich, a że jestem leniwy, poszedłbym na łatwiznę :D
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 08, 2006, 21:04:31
no cylindry i glowice zrobilem tak z grubsza, bo chcec to zrobic tak jak kartery to chyba ze 2 tygodnie roboty <frusty>, gdyby byly nominalne to moze bym sie zdecydowal na szkielkowanie
w sumie niezle efekty daje tez duza gesta dosyc miekka szczotka druciana na wiertarce stolowej, probowalem tez przeleciec zrobione wczesniej elementy i efekt po szczotce jest jeszcze lepszy

 
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 15, 2006, 16:17:55
a tak oto z grubsza wygladaja moje kartery

 (https://http://img124.imageshack.us/img124/473/p31520756bc.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: mario_party_boy w Marca 16, 2006, 23:13:02
Tempo i automax są do niczego. Teraz nie pamiętam, ale jutro postaram się o nazwe tej pasty.
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: mario_party_boy w Marca 18, 2006, 22:39:22
Niestety,znajomy łatwił mi tę paste, a nie mam z nim narazie kontaktu. W każdym razie była to pasta polerska w owale (proszek, który się kruszy,w kształcie walca) Coś w rodzaju poniższej.

http://www.sklep.dluta.pl/product_info.php?cPath=24_53&products_id=894

Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Marca 18, 2006, 22:59:24
Ta pasta (zielona walec) poleruje sie super, recznie tez da się cos osiągnąć ale przez polerowanie ta pasta i filcem to mamy lusterko... a jak ktos chce miec czyste jasne i lekko matowe kartery czy dekle to polecam stalową watę
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Marca 18, 2006, 23:32:25
Tylko żeby sobie ktoś nie pomyślał: stalowa wata > kupa drutu > szczotka druciana  ;) :P
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 19, 2006, 17:50:24
ponizej tu efekt polerowania dolotu
(https://http://img123.imageshack.us/img123/6605/dolot5sw.th.jpg) (http://img123.imageshack.us/my.php?image=dolot5sw.jpg)

(https://http://img212.imageshack.us/img212/884/dolot22jp.th.jpg) (http://img212.imageshack.us/my.php?image=dolot22jp.jpg)
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: mortimers w Maja 09, 2006, 22:42:52
mam tą zieoloną paste i kurde fajnie czysci ,ale jednak aluminum lekko mleczne wychodzi,jak czyscic najpierw szmatka polerowac ta pasta potem filcem??,czy filc razem z pasta??mam filc na wiertarke ,ale sa rozne rodzje filcow jakiego uzyc??i te pasty w bloku tez sa rozne jak  pizsze ze do chromu to bedzie dobra??slyszalem ze od zielonej jest lepsza czerwona w bloku ,co sadzicie??
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Maja 10, 2006, 16:50:46
Kolory pasty to jakis standard, czy każdy znaczy jak chce ?

Ja tam nie patrze na kolor tylko na grubość ziarna. Do alu jest kilka. Mam średnią która poleruje sie na lekki mat, jest jeszcze bardzo drobna która poleruje na lustro. Z tego co mi koles który tym handlował mówił pasta do cgromu nie nadaje sie do alu.
Tytuł: Odp: Czyszczenie blach
Wiadomość wysłana przez: mortimers w Maja 10, 2006, 19:05:11
zielona z bloku i bawelna na wiertarke=lustro
zadne automaxy tempa i filce po nich alu jest matowe