Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: kichau w Listopada 04, 2012, 17:44:03
-
W ksiazkach znajduje sie wiele informacji dot. zabezpieczania elementow chromowanych przed korozja na zime. Jako srodek zabezpieczajacy podawany jest na ogol wosk. Nie moge znalezc odpowiedniego preparatu. Moze ktos bedzie w stanie pomoc?
-
Po prostu wywoskuj całą maszynę woskiem samochodowym. I będzie git. na wiosne tylko spłukasz z kurzu.
-
A mozesz podac jakis preparat, bo nie znam sie kompletnie na takich historiach...
-
przesmaruj olejem i wystarczy
-
http://allegro.pl/k2-ultra-wax-pasta-woskowa-wosk-samochodowy-i2696691917.html używałem tego
A do auta używam tego http://allegro.pl/k2-color-max-200ml-wosk-koloryzujacy-czarny-i2700175624.html
Myjesz, woskujesz. i nie wiem jakbyś błotem nie uwalił, zmyjesz woda. A woda będzie ściekać jak po psie. Zrób sobie próbę. Polej woda przed i zobacz jak sie zachowuje. Wywoskuj i próba nr 2
Jeszcze miałem kiedyś taki fajny bezbarwny..
Ps. mam http://allegro.pl/formula-1-wosk-carnauba-z-usa-230g-ostrow-wlkp-i2695429955.html
-
W tamtym roku na zimę motocykl (cały) zabezpieczyłem olejem silikonowym używanym u mnie w pracy . Nie wysycha, nie twardnieje, nie wchodzi w reakcje z lakierem na wiosnę używałem szmatki i do sucha wycierałem.
U mnie sprawdziło się to, ale na pewno jakieś konkretne specyfiki do konserwacji są. Może ktoś coś poleci.
-
Ja od dłuższego czasu używam tego http://allegro.pl/wosk-polerski-3m-rozowy-i2732739067.html
Zarówno na motocykle jak i na auta. Jest naprawdę wydajny.
-
Słyszałem o tych produktach. Ale nie wiem jakie cuda muszą czynić za tą cenę. Może dłużej się utrzymują?, ten k2 zauważyłem ze wystarcza mi przy jednym woskowaniu auta na miesiąc-dwa, w taką pogodę. przy myciu raz na tydzień.
-
Auto woskuje co 4-5 myć mechanicznych,czyli około co 4 miesiące. A litrową butelczyne mam już półtora roku i końca jeszcze nie ma.
-
http://chemiasamochodowa.com/page9.php (http://chemiasamochodowa.com/page9.php) Bardzo dobre kosmetyki :) Kiedyś używali ich na myjniach robo wash center , ale zrezygnowali ponieważ niby '' OSZCZĘDNOŚCI ''
-
No w jesienną pogodę potrafię umyć auto 2x w tygodniu. Szczególnie ejszcze jak miałem 16, 9j to ostro drzwi urąbane wszystkim były.
-
No w jesienną pogodę potrafię umyć auto 2x w tygodniu. Szczególnie ejszcze jak miałem 16, 9j to ostro drzwi urąbane wszystkim były.
Co miałeś? ;)
-
Felgi 16, 9j.
-
Aaa. Błoto przez szyber wpadały.
Kichau ,a tak na poważnie. Cały sekret tkwi w tym aby kurz się nie kleił i chrom nie miał kontaktu z solanką.
-
Słyszałem o tych produktach. Ale nie wiem jakie cuda muszą czynić za tą cenę.
To jeszcze nie wiesz co to znaczy dobry wosk. A 85zł to jest mało uwież :) (w takim sensie ,że dość dobre woski mniej więcej od podobnej kwoty się zaczynają) Produkty swisswax byś musiał zobaczyć ile kosztują.
Wg. mnie najlepsze zabezpieczenie to suchy/ciepły garaż i tyle.
-
Ja polecam stary olej póżniej zmyć albo wosk
Motor powinien stać w drewnianym pomieszczeniu bo wogóle - mniej rdzewieje
-
Ja zawsze chromy smaruje pasta K2 do chromu i zostawiam tak samo z lakierem i na wiosnę ścieram i za równo mam polerkę i konserwacje fakt trochę ta pasta twarda ale..
-
Czyli smarować i nie polerować, tylko zostawić nałożoną warstwę? Można to zrobić na chromach i na lakierze? Nie pogryzie sie z lakierem i nie bedzie gołej blachy na wiosne? :)
-
No oczywiście że nie ja tak robię zawsze :)
-
Dzieki za wyczerpujace odpowiedzi. Pasty do czystej polerki mnie jakos nie przekonuja, ale preparat typu ten podany wosk K2 brzmi zachecajaco.
-
Pozwole się wtrącic . Wg mnie pasta K2 jest do niczego .
http://allegro.pl/pasta-polerska-farecla-g3-4kg-97-55-netto-i2738588094.html
Produkt stosowany przez lakierników . Mała tubkę mozna zakupić za niecałe 30 zł
-
Zakupilem taki oto produkt:
http://www.ebay.de/itm/221137366858?ssPageName=STRK:MEWNX:IT&_trksid=p3984.m1439.l2649
To olejek woskowy do zabezpieczania metalu przed korozja n.p. podczas transportu morskiego itp. Posmarowalem juz na probe jedna felge, robi dobre wrazenie.
-
Dodam od siebie, że jeśli poszukujecie wosku jedynie po to, żeby zabezpieczyć lakier na zimę, to lepiej żeby nie zawierał on dodatków ściernych. Jego zadaniem jest tylko przedłużyć połysk i głębię lakieru (i poniekąd zabezpieczyć przed przywieraniem brudu).
Do regeneracji i przywracania połysku są pasty (lekko- i grubościerne).
Dlatego wosk można nakładać kilka razy w roku, gdyż zazwyczaj nie ma on dodatków ściernych.
Co prawda na płaskiej powierzchni trudno zwykłą szmatką zedrzeć do podkładu, ale na krawędziach lub załamaniach dzieje się to o wiele szybciej. :)
-
Tylko ta pasta G3 to pasta ścierna i łatwo przepalić nią lakier .
-
Bialy chyba nie skumał o co chodzi autorowi, lub nie miał nigdy doczynienia z G3
-
przeczytałem pobieżnie post Michała :-\
-
Cześć.
Z wypowiedzi wynika, że do chromu i lakieru użyć wosku. Czy wosk na pewno zda egzamin w przypadku chromu ? Wosk jest do powierzchni lakierowanych a na rynku tyle tego że każdy coś wybierze, ja korzystam z firmy K2 bo tania i dobra i czasami coś z Lidla.
A może wiecie jak zabezpieczyć aluminiowe powierzchnie polerowane ? tak aby szybko nie śniedziały ?
-
My na pracowni konserwujemy płytki wzorcowe wazeliną, do chromu też powinna być dobra ;)
-
http://www.motowatory.pl/1499/a_wy_jak_zimujecie_motocykl.html
Może by to zastosować do zabezpieczenia ?? :P
-
Cienka warstwa wazeliny technicznej względnie smaru,serwisówka Skody 120 GLS sugeruje ten sposób ;)
-
Patryk, ja nie mam fejsbuka i nie moge zobaczeć obrazka. Nie lepiej tak? http://motowatory.pl/demot/0_0_0_1716803933_middle.jpg
-
Chrom w zasadzie nie rdzewieje-stanowi on właśnie powłokę antykorozyjną a przy tym i ozdobną. Chrom nie, ale rdzewieje stal pod chromem i wyłazi ta korozja na zewnątrz jak pryszcze. Grunt to ciepłe lub ostatecznie dobrze wentylowane i nie zawilgocone pomieszczenie. Co nam da posmarowanie z zewnątrz jak zło czai się od środka. Zasadniczo jeśli chcemy jednak czymś upaćkać motocykl to polecam cokolwiek co nie absorbuje wody. Nawet zwykły silikon w sprayu taki jak do uszczelek w aucie- można tym potraktować gumę,tapicerkę,lakier, kolegę- nie zaszkodzi żadnemu. Prysku prysku i po wszysku. Nie wysycha i nie klei się. I ładnie pachnie. Grunt to unikać jazd " bo się ociepliło" zwłaszcza gdy były opady śniegu i jest solana. To nam może zaczerwienić maszynę definitywnie.
-
Ja zachlapałbym to olejem. Na wiosne przetarł tylko i już :D
-
Jeśli motocykl stoi w suchym miejscu to starczy według mnie po prostu go wyczyścić przed zimowaniem.Jeśli jednak zdarza nam się jeździć nawet w zimie przy cieplejszej pogodzie to niezbędne jest usunięcie błota z solą z powierzchni. Albo umyć i wysuszyć albo gdy moto stoi w zimnym miejscu spryskać WD40 i przetrzeć szmatą. Po tym zabiegu może aż do umycia nie będzie idealnego połysku ale nic nie zgnije :)
-
jeśli chodzi o konserwację to ja panowie robię tak.-cały sezon jeżdżę na za dużym stanie oleju w silniku,do mieszanki asekuracyjnie leje za dużo oleju-też.nie myję motocykla ani razu.(i wszystko na zimę mam pięknie zakonserwowane). 8) sprytnie-nieprawdaż?
-
Ja w tym roku z racji tego iz przechowuje sprzęt w blaszaku to kupiłem wosk w spreju i spryskałem cały motocykl pomijając tylko elementy gumowe + kocyk i pokrowiec i tak zimuje do wiosny. Bardzo ładnie kryje i łatwo sie go stosuje.
-
Ja poprzednie zimy zabezpieczyłem chromy na wydechach demontując je i umieszczając w kotłowni. Tego roku zamierzam nanieść tylko grubą warstwę takiego mleczka do pielęgnacji chromu, jak będę się chciał przejechać zimą w koło komina to wystarczy szmatką to wypolerować.
-
Ja zakonserwowałem Tak jak napisał Jws- Silikonem w szpreju -szybko, ładnie pachnie. Zobaczymy co wyjdzie na wiosnę. Mam nadzieje że nie Ruda, no chyba że się żona farbnie :P
-
Cienka warstwa wazeliny technicznej względnie smaru,serwisówka Skody 120 GLS sugeruje ten sposób ;)
O proszę, ktoś tu się wozi limuzyną z górnej półki :)