Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Masochista w Października 29, 2012, 20:17:13

Tytuł: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Masochista w Października 29, 2012, 20:17:13
Witam wszystkich! Jestem nowy na forum, i prosil bym o pomoc :) Stałem sie szcześłiwym posiadaczem Jawy 175 :) tzn nie znam sie na tyle zeby powiedzieć czy to jawa, czy cz, ale najważniejsze, że zakochałem sie w niej od pierwszej przejażdżki! :D I chce ją od podstaw wyremontować :) Od strony technicznej, wiem tylko tyle, że ma nie oryginalne siedzenie :) i zależy mi, aby była dwu wydechowa :P Przyjechałem nią do garażu na kołach, lecz któregoś dnia, wybrałem sie na małą przejażdżke i nawalł stojan :( wtedy stwierdzilem, że nalezy jej sie nowe życie, i została rozebrana do części pierwszych :) w tym stanie teraz sie znajduje. I tu moja proźba, czy mozecie mi podpowiedziec co pokolei i jak robić, żeby wszystko było jak nalezy, i oryginalnie :) chciałbym ją zrobić do końca kwietnia, poniewaz wtedy zrobie, i odbiore prawo jazdy i będe szczęsliwym JAWEREM! :) Moje fundusze to ok.4000zł :) prosze o pomoc! Jeśli komuś wygodniej, to moj nr: 500203193   


Mój plan był taki:


-piaskowanie,
-chromowanie,
-lakierowanie,
w między czasie, kompletowanie cześci, i skręcanie :)




Dodam, ze chciałbym wybrać sie nią na wiosenny zlot, lecz nie pozwoli mi na to jeszcze wiek :( zabraknie kilku dziesięciu dni.. :( 
 
tak wyglądała
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/abfca5d7c8c4a39c.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/abfca5d7c8c4a39c.html)


Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Ogorek350ts w Października 29, 2012, 21:02:35
Witam:)
Powiem Ci tak, to co masz do malowania, piaskowania, chromowania oddaj sobie niech Ci to chłopaki zrobią na glanc, w między czasie sprawdź jak ma się silnik, szczotki,sprzęgło,łożyska,gaźnik i inne rzeczy które ulegają wyeksploatowaniu i raczej zmieniaj jak oszczędzaj zwłaszcza że masz pewien budżet.

Jak już będziesz miał ramę pomalowaną i to wszystko w garażu możesz się brać za składanie..

Przede wszystkim nie śpiesz się przy tym i ja tylko czegoś nie wiesz PYTAJ!
każdy Ci podpowie a wierz mi zrobić coś na skróty(na szybkiego) jest łatwo ale później będziesz tego długo żałował i nie będzie takiej frajdy i przyjemności z jazdy...
Znam to z doświadczenia;))
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Masochista w Października 29, 2012, 21:50:29
Ok :) W takim razie na dniach załatwie sprawe z piaskowaniem. I jeszcze dwie sprawy, pierwsza to nr lakieru (tego wiśniowego), a druga to, czy opłaca mi sie kupić nowe dwa wydechy rybki, jest ich troszke w internecie, czy w jakis inny sposob je pozyskac? :)
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: KaroLGTR w Października 29, 2012, 22:05:00
Pomyśl o usprawnieniu silnika, czyli zapłon elektroniczny, i elektrownia 12V. Łożyska pakuj najlepsze, ja wszystkie silniki składałem na firmie FAG, dobre też są SKF ale droższe lub Koyo japan, ja polecam FAG każdy silnik na nich chodził cichutko możesz włożyć te z koszyczkiem z jakiegoś tworzywa wtedy jest zupełna cisza.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: mierzej w Października 29, 2012, 22:17:49
Pomyśl o usprawnieniu silnika, czyli zapłon elektroniczny, i elektrownia 12V. Łożyska pakuj najlepsze, ja wszystkie silniki składałem na firmie FAG, dobre też są SKF ale droższe lub Koyo japan, ja polecam FAG każdy silnik na nich chodził cichutko możesz włożyć te z koszyczkiem z jakiegoś tworzywa wtedy jest zupełna cisza.

Zastanowiłeś się czy aby przypadkiem kolega nie chce przywrócić motocykla do stanu oryginalnego?
Może nie wszyscy idą tokiem myślenia że 12 V jest niezbędne by poruszać się motocyklem, do sokoła 1000 też wsadzisz altek ?
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Października 29, 2012, 22:37:59
Pomyśl o usprawnieniu silnika, czyli zapłon elektroniczny, i elektrownia 12V. Łożyska pakuj najlepsze, ja wszystkie silniki składałem na firmie FAG, dobre też są SKF ale droższe lub Koyo japan, ja polecam FAG każdy silnik na nich chodził cichutko możesz włożyć te z koszyczkiem z jakiegoś tworzywa wtedy jest zupełna cisza.

Taaaa..... I do tego wzdrugiwacz wygiberesów od mandżurskiego kamaza z przyczłapami do balbulatora. To jest motocykl zabytkowy, tego się nie tuninguje. To tak jak powiększyć cycki 80 letniej kobiecie. No po jaki ch*j się pytam??
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Października 30, 2012, 10:08:22
Ok :) W takim razie na dniach załatwie sprawe z piaskowaniem. I jeszcze dwie sprawy, pierwsza to nr lakieru (tego wiśniowego), a druga to, czy opłaca mi sie kupić nowe dwa wydechy rybki, jest ich troszke w internecie, czy w jakis inny sposob je pozyskac? :)
powodzenia http://www.jawa.snadno.eu/Barevne-variace-JAWA.html
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Masochista w Października 30, 2012, 17:57:06
Ostatnie pytanie na chwile obecną :) Jeśłi chodzi o składanie silnika, tak jak tam kolega pisał o łożyskach, czy w tej kwestii szukać oryginalnych łożysk (jeśli takie odstane), czy łożyska nie maja większego znaczenia? Zdaje sobie sprawe, że nie włoże do niej żadnych tzw "chińskich" zamienników, ale czy lepiej wymienić na nowe jakiejś renomowanej firmy, czy oryginalne? :)  Zrobić  regeneracje wału, czy wymienić na nowy(oryginalny)? :) Z silnikiem jest tak, że chciałbym aby był w miare bezawaryjny, ale oczywiście oryginalny!! Bo chciałbym sie trzymać oryginalności! Tych maszyn nigdy nie będzie, wiecej, tylko już niestety coraz mniej.. :( Dlatego jak kolega powiedział, zabytków sie nie tuninguje.
Wiem, że to może troszke dla was śmieszne, ze pytam, czasem o błache sprawy, ale przyznaje uczciwie, ze nie znam sie na Jawie :) I postaram sie to nadrobić! :D Jeśli chodzi o to czy boje sie pobrudzić te przysłowiowe rączki, nie nie boje sie! :) Wrecz przeciwnie, przyjemnie jest "przysiąść" do motocykla i mieć tą satysfakcje, że udało mi sie to "coś" zrobić samemu :) I cieszyć sie z efektów swojej pracy :) Ale odszedłem od tematu :P  Z blacharką myśle, że nie będe miał większych problemów :) ale odnośnie silnika, prosił bym o taki mały poradnik, instruktarz, co jak zrobić, aby wszystko było wporządku :) Silnik pracował ładnie, nic nie wyciekało, miał siłe, biegi wchodziły bez problemu, nie wyskakiwały :) Jak powiedziałem we wcześniejszych postach chciałbym aby miała dwa wydechy, to jest jedyne, co dopuszczam, zeby odbiegało od oryginalnosci :) I zt ym wiąze sie wymiana cylindra. Cylinder kupie używany, zrobie szlif, wypiaskuje go i pomaluje. Prosze o tą pomoc przy silniku :) W niedziele postaram sie wrzucić zdj silnika, moze dojrzycie coś, co nalezało by wymienic :) I wypisze, wszystkie informacje ktore znam o Jawie :D
Udanych, i bezpiecznych świąt wszystkim! :)
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Ogorek350ts w Października 30, 2012, 19:03:08
Moge tyle podpowiedzieć że łożyska śmiało możesz założyć takiej firmy jak FAG czy SKF to dobre i trwałe łożyska, myślę że SKF wręcz najlepszy(moim zdaniem)
A co do reszty czyli składania silnika i wieku innych to nie pomogę bo nie miałem przyjemności składać owych silników:(
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Października 30, 2012, 19:15:51
nowego oryginalnego wału to chyba nie uświadczysz więc zostaje zrobienie. W mojej ocenie nie ma co szukać "oryginalnych" łożysk tylko zakładaj Koyo albo SKF albo FAG. Jakoś najbardziej przemawiają do mnie Koyo
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Października 30, 2012, 21:04:30
Kolego , ważne pytanie, masz jawę czy cz? bo zdjęcia niewiele mówią. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Masochista w Października 30, 2012, 21:39:26
Nie potrafie niestety odpowiedzieć na to pytanie :( Na tabliczce znamionowej jest napisane Jawa 356, ale z tego co słyszałem to cz były jednowydechowe. Tylko podkreślam słyszałem, bo nie mam zielonego pojęcia :( Dokładniejsze zdj wstawię w weekend, bo jutro z samego rana wyjeżdzam, i nie bedzie niestety w domku.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Października 30, 2012, 22:31:28
Skoro na tabliczce jest 356 to masz Jawę.
Rama jest zapewne z kwadratowych profili?
W ČZ jest z okrągłych.
Cylinder z wydechem  z "braku laku" zapewne ktoś wsadził od ČZ 175 typ450
Oryginalne chromowane baki z epoki są na bazarze w Chotusicach po ok 1000 zeta.
Bez problemu kupisz tam wszystkie potrzebne do renowacji części.
Czeskie chromy są naprawdę super i ceny sporo niższe niż u nas.
Co jakiś czas jeździmy z ekipą z Wrocławia na ten bazar. Jeśli będziesz chciał możesz się kiedyś przyłączyć.

ps.
Jak byś miał wątpliwości to jest CZ 175 model 450
http://img12.imagevenue.com/img.php?image=621448634_MEMO0032_123_551lo.JPG
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Października 31, 2012, 07:46:36
Co do łożysk - wymienione wyżej SKF, Koyo itp. są godne polecenia, jednak spokojnie przeżyją one do następnego, kapitalnego remontu, bez wyraźnego zużycia. A przy następnym remoncie (może za daleko wybiegam w przyszłość ;) ) prawdopodobnie nie będziesz zakładał tych samych, używanych łożysk do nowo poskładanego silnika, więc znów je wymienisz.
Skoro tak, możesz kupić tańsze (i dobre jakościowo) łożyska innych firm, które dla Jawy spokojnie wystarczą
na ~ 30 - 40 000 km, np. PPL. Taka moja opinia. :)

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Października 31, 2012, 08:15:34
Co do łożysk - wymienione wyżej SKF, Koyo itp. są godne polecenia, jednak spokojnie przeżyją one do następnego, kapitalnego remontu, bez wyraźnego zużycia. A przy następnym remoncie (może za daleko wybiegam w przyszłość ;) ) prawdopodobnie nie będziesz zakładał tych samych, używanych łożysk do nowo poskładanego silnika, więc znów je wymienisz.
Skoro tak, możesz kupić tańsze (i dobre jakościowo) łożyska innych firm, które dla Jawy spokojnie wystarczą
na ~ 30 - 40 000 km, np. PPL. Taka moja opinia. :)

Pozdrawiam.
z PPL mam bardzo złe doświadczenie - kupiłem (nie było innych) i zamontowałem w przednim kole i po ok 1000 km wymieniałem na Koyo bo PPL miały wyczuwalny luz.
Brak w moim mniemaniu logicznego wytłumaczenia montowania łożysk PPL zamiast KOYO lub SKF szczególnie na wale. Oszczędność?  W skali wszystkich prac remontowych u Kolegi taka będzie żadna zaś doświadczenie wielu osób z tego Forum jest takie że warto montować na wał łożyska najwyższej jakości. W koła możesz wrzucić "no name" bo łatwo to zmienić jak się okaże wadliwe. W silniku i wale to już większa robota a Kolega raczej sam wałów nie robi więc i koszty większe.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Ogorek350ts w Października 31, 2012, 13:38:33
Nie można powiedzieć że są za dobre.. Więc im lepsze tym lepiej.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Października 31, 2012, 17:12:00
PPL to tylko przykład (choć nie mam do nich zastrzeżeń - kupiłem takowe kiedyś na wał, zrobiłem ponad 1200 km i spokojnie mogę polecić). Chciałem po prostu zwrócić uwagę na fakt, że istnieją inne firmy produkujące łożyska o porównywalnej żywotności i jakości.

Oczywiście każdy zrobi jak zechce, sam nie jestem zwolennikiem wkładania do silnika byle czego, żeby na siłę ciąć koszty.

Na marginesie dodam, że problemy z łożyskami (zatarcie, nadmierny luz itp.) często wynikają z błędów montażowych (czyt. wbijanie na siłę) niż z powodu słabej jakości samego łożyska.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Października 31, 2012, 17:58:56
PPL to tylko przykład (choć nie mam do nich zastrzeżeń - kupiłem takowe kiedyś na wał, zrobiłem ponad 1200 km i spokojnie mogę polecić). Chciałem po prostu zwrócić uwagę na fakt, że istnieją inne firmy produkujące łożyska o porównywalnej żywotności i jakości.

Oczywiście każdy zrobi jak zechce, sam nie jestem zwolennikiem wkładania do silnika byle czego, żeby na siłę ciąć koszty.

Na marginesie dodam, że problemy z łożyskami (zatarcie, nadmierny luz itp.) często wynikają z błędów montażowych (czyt. wbijanie na siłę) niż z powodu słabej jakości samego łożyska.

Pozdrawiam.

Porównanie PPL z SKF - chyba nie ma co, co do reszty zgadzam się z Tobą: nie ma co oszczędzać na siłę i wiele awarii jest spowodowane błędami montażu.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Listopada 01, 2012, 08:52:06
PPl to badziewie ;)
W pralce rozsypują się po pół roku użytkowania. Do moto bym ich nie założył. Chociaż buczysław w 175tce je miał i sobie chwalił :P
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: KaroLGTR w Listopada 01, 2012, 10:57:25
Silnik składaj tylko na: FAG,SKF,KOYO inne po prostu to szmelc, ja składałem silnik wsk 175, ETZ 150 na FAG i wszystkie były cichutkie i bardzo wytrzymałe bo oba sprzedałem i jeżdżą do dziś bez rozbierania. Są też takie FAG z koszyczkiem nie pamiętam już nazwy wtedy jest na prawdę ciszej jak na zwykłych, no ale droższe.
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Listopada 01, 2012, 16:53:51
Tak Karol. Te łożyska z koszyczkiem z tworzywa bardzo cicho pracują. W Mz były takie oryginalnie i też takie założyłem ;)
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Listopada 01, 2012, 21:32:28
Nie chcę nikogo na siłę przekonywać. :) Niech każdy zostanie przy swoim.
Przecież chodzi tylko o to, aby nasze silniki były sprawne jak najdłużej. :-)

Co do SKF, może kogoś zainteresuje: http://www.mondeoklubpolska.pl/showthread.php/56702-LOZYSKA-SKF-szajs-podroba

Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Masochista w Listopada 07, 2012, 23:08:48
Przepraszam, za złoke, miałem wstawić zdj w niedziele, ale mam problem z aparatem.. Jutro odbieram z naprawy, wiec wieczorkiem wstawie zdj :)
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Masochista w Listopada 10, 2012, 14:06:47
Wczorajszy wieczór spędzony w garażu :)  Silnik rozpołowiony, zauważyłem że łożyska mają luzy w karterach, jak to naprawić? Czy to normalne? Druga sprawa jest taka, że przyjżałęm sie ramie, i okazuje sie że była złamana.. Ma wspawane jakieś wsporniki, i coś kombinowane ze stopkami.. Nie będe sie bawił w prostowanie, cięcie itd, poprostu kupie rame :) Orientowałęm sie już co i jak z piaskowaniem, jest nie daleko mnie, wieć musze tylko kupić rame, zapakować do bagażnika wszytsko, i zawieść do piaskowania :)
Troche zdj :)


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1dc1ade88db0e48.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1dc1ade88db0e48.html)


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/09ffa8681f410fed.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/09ffa8681f410fed.html)


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c8eec6e77198d193.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c8eec6e77198d193.html)


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b9e604f3abaddf31.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b9e604f3abaddf31.html)


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bbf89efc4bc1a77e.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bbf89efc4bc1a77e.html)








...rama zamówiona! :)
Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Masochista w Marca 10, 2013, 19:28:26
Cześć wszystkim! Troszke mnie tu nie było, małe problemy w domku, ale juz wszystko gra, do tego robie prawko narazie na samochód, ale mysle ze juz nie dlugo i na jednoslad tez sie wezme :) Jesli chodzi o jawe, to za duzych postępów nie było, niestety. Ale zacząłem ją skręcać ostatnio tzn same blachy, zeby wszystko do siebie dopasowac, wyprostowac itd. Do wakacji bedzie przygotowana do lakierowania, ale niestety w pierwszym miesiacu bede ja musial zostawic, bo wyjezdzam troszke zarobic na jej remont :) i jak tylko wroce to rozkrecam, piaskowanie (juz wiem gdzie mam pod nosem), chrom i lakierowanie. A potem już tylko zabieram sie za składanie! Dwa pytania do was koledzy:


1. jakie czesci chromowac? np; lagi, zbiornik, kierownice, i co jeszcze? moze znacie szacunkowy koszt
2. gdzie znalesc firme ktora sie podejmie tego chromowania, np im to wyslac czy jak


macie juz  troszke doswiadczenia dlatego pytam.

Tytuł: Odp: Pomoc przy restauracji
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Marca 10, 2013, 19:54:59
Łożyska możesz wkleić na kleju loctite do montażu łożysk. Co do łożyk, jeśli już ktoś się uparł na polskie to tylko FŁT bym brał, te nie są takie tragiczne, mam je u siebie na wale w CZ.

A może, zamiast się cackać SKF czy koyo to dać czeskie ZKL? U mnie w hurtowniach koyo tylko na zamówienie, fagi są ale z luzem C3. A akurat o luzach łożysk była gadanina w innym temacie, a ZKL mają luz CN czyli normalny. Zawsze można też dać Łożyska NTN(podobno japońskie, ale ile w tym prawdy to nie wiem?)

Co do chromowania, ktoś na forum robił w galwanizerni z allegro.