Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Kamil20121 w Października 25, 2012, 20:22:24
-
Witam , ma do was pytanie , znajomy zakładał nowe tłoki do czeski, ale nie wiem jakim cudem po minucie chodzenia w jednym z garów wypadło zabezpieczenie tłoka, tłok staną w cylindrze, i nie da się zdjąć cylindra z tłoka. Jak myślicie co zrobić, bo to mnie bardzo ciekawi?
-
przyczyn może być wiele, źle dopasowane zabezpieczanie, jakieś luźne, lub źle założone ;)
-
A jak byś proponował zdjąć tego gara?
-
A ja proponuję zmienić znajomego od grzebania w silniku ;-P
Coś czuję, że wyjdzie to na dobre i Tobie i temu silnikowi :-)
Witam , ma do was pytanie , znajomy zakładał nowe tłoki do czeski, ale nie wiem jakim cudem po minucie chodzenia w jednym z garów wypadło zabezpieczenie tłoka, tłok staną w cylindrze, i nie da się zdjąć cylindra z tłoka. Jak myślicie co zrobić, bo to mnie bardzo ciekawi?
Skąd pewność, że wypadło zabezpieczenie? Skoro nie możesz zdjąć cylindra, nie wiesz co tam się stało.
Może ów znajomy w ogóle zabezpieczenia nie założył i sworzeń się z lekka "zagnieździł"?
-
lub może pierścionek pękł, próbuj skutków już nie unikniesz najwyżej trzeba będzie szlifa zrobić ;) próbuj ciągnąć może zejdzie a jak nie napuść nafty czy coś w tym stylu;)
-
Może i macie racje, ja akurat nie widziałem co się tak naprawdę stało to że niby zabezpieczenie wypadło to jego hipoteza. Ja widziałem cylinder po awarii.
Ale z lekka to chyba się on nie "zagnieździł" bo mówił mi on że coś walnęło.
-
Polski język trudna rzecz...
Przeczytaj zanim coś napiszesz bo ciężko to rozczytać...
Bez urazy :P
-
Teraz może być?
-
W wuesce miałem taką sytuacje że mi wypadło zabezpieczenie sworznia, tłok stanął prawie w gmp, a między gładź cylindryczną a tłok i pierścienie pięknie wciął się kawał segera. Jedyne co Ci chyba zostaje to zdjąć obie głowice, bo nie wiadomo który stanął, obadać który stanął, wziąć drewniany klocek najlepiej bukowy, dobry młotek i zbić tłok na dół po czym zdjąć cylinder. Wcześniej tak jak koledzy pisali wyżej możesz czymś to zalać żeby szło. Po tym tłok do wymiany, cylinder albo szlif albo złom zależy co się stało, i pewnie pół wału korbowego do naprawy i centrowania. Chyba że ktoś zna jakiś dobry sposób na rozmontowanie tego bez przecinania cylindra i obcinania korbowodu? Szczerze mówiąc sam jestem ciekawy czy da się to inaczej załatwić, bo sposób na młotek testowałem w gimnazjum jeszcze, a tutaj jest o tyle ciężko że cylinder cezety wchodzi głęboko w kartery więc zbicie tłoka na dół to może nie być najlepszy pomysł.