Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: Biały w Października 22, 2012, 19:06:32
-
Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów . Sezon można powiedzieć że zakończony , także pora na małe poprawki w Motórze :P Na pierwszy ogień idzie sprzęgło . Mam mały problem z wyborem okładzin . Myślałem nad kupnem tych oryginalnych , czeskich od p. Ruszczyka , ale słyszałem wiele negatywnych opinii na temat jego sklepu http://jawaczesci.pl/253,tarcza-sprzegla.html (http://jawaczesci.pl/253,tarcza-sprzegla.html) .
Wybrać droższe , ale być może lepsze , czy tańsze "oryginalne" ? [size=78%]http://allegro.pl/nowe-tarcze-sprzegla-jawa-cz-350-i2686817990.html (http://allegro.pl/nowe-tarcze-sprzegla-jawa-cz-350-i2686817990.html)[/size]
Podrawiam
-
http://allegro.pl/nowe-tarcze-sprzegla-jawa-cz-350-i2686817990.html
Te będą dobre. Nie ma sensu przepłacać.
Kiedyś kupiłem na jawaczesci tarcze za bodajże 75zł i wyrzuciłem je po 2kkm
Takie jak w linku kupiłem za 15zł i jeździły w silniku aż do remontu, bez żadnego problemu z regulacją i w ogóle...
-
Kupiłem te z linku. Sprzęgło działa jak marzenie. Przy lekkim puszczeniu już zaczyna łapać.
-
Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać ? ;D
Dzięki za szybką podpowiedź :D
-
Czy TS 350 i CZ 350 mają takie same tarcze ?
Z ciekawości pytam :P
-
Jeżeli masz kosz sprzęgłowy od TS nie od CZ to nie, tarcze są inne. W TS są większej średnicy.
-
Jeżeli masz kosz sprzęgłowy od TS nie od CZ to nie, tarcze są inne. W TS są większej średnicy.
Raczej nie większej średnicy tylko średnica wewnętrzna tarczy jest większa a co za tym idzie mają one mniejszą powierzchnie roboczą od tych z cz. Po za tym te wypusty zewnętrzne są inne. Ts ma ich 10 a cz 8.
-
Jeżeli masz kosz sprzęgłowy od TS nie od CZ to nie, tarcze są inne. W TS są większej średnicy.
Raczej nie większej średnicy tylko średnica wewnętrzna tarczy jest większa a co za tym idzie mają one mniejszą powierzchnie roboczą od tych z cz. Po za tym te wypusty zewnętrzne są inne. Ts ma ich 10 a cz 8.
Obie średnice w TS są większe i wewnętrzna i zewnętrzna. Przede wszystkim ich konstrukcja jest zasadniczo inna.
Co do powierzchni roboczej to gdybyś dokładnie pomierzył i obliczył to byś się chyba zdziwił.
Konstruktorzy Jawy wcale źle nie kombinowali ze zwiększeniem średnic. (Kto uczył się co nieco fizyki ten wie o co biega.) Tylko im nie wyszło - szczególnie z oringiem ;D
-
Siłę docisku zwiększono, a powierzchnie pomniejszono. Jest jedno proste zagadnienie... Im większą siłę przyłozy się na mniejszą powierzchnię tym większe "parcie" czyli ścisk/docisk. Tarcze efektywniej przenoszą napęd, mogą przenieść więcej mocy niżeli sprzęgło z CZ. Z tym, że nie wiadomo dlaczego, czesi wrócili do sprzęgła z CZ w modelu 639/640. Do sprzęgła, które teoretycznie przenosi 20KM.
-
W Japanach tarczki mają małą powierzchnie ale za to średnica koła jest duża. Kupiłbym te tanie tarcze i zobaczył jak się na tym jeździ ale nie wiem czy chce mi się grzebać. Póki co stare korkowe tarcze hulają.
-
Jakby tarcze czeskie były z typowego korka to nie wytrzymywałyby 20 tysięcy i więcej.
W WSK masz typowe tarcze z korka... Wytrzymują nawet nie 1/3 przebiegu co sprzęgło w knedlu.
-
Zacznijmy od tego że w wsk czy to 125 czy 175 to sprzęgło jest całe gówniane. Nawet jak ci tarcze wytrzymają 20 tysięcy to zaraz szlag trafi łańcuszek i koło łańcuchowe na koszu.
Nowe tarcze sprzęgłowe china nie są złe jak są proste, równe. Nie wiem jak Wy ale ja takie tarcze zatapiam w oleju na 3 godziny przed montażem by później nie było kuku jak się sprzęgło puści i się przypalą. Troszkę sobie napiją oliwy to nic im się nie stanie :P
-
przekładki:
http://jawaczesci.pl/137,przekladka-sprzegla.html
tarcze:
http://jawaczesci.pl/736,tarcza-sprzegla.html
Na takich tarczach kupionych u Jerzego Ruszczyka zrobiłem bezproblemowo 20 tys. km,wiosną tego roku zmieniłem profilaktycznie na takie same, choć nie było takiej konieczności prawdę mówiąc.
Przy zmianie tarcz polecam także wymianę:
http://jawaczesci.pl/163,rozporka-kosza-sprzegla.html
http://jawaczesci.pl/75,sprezyna-kosza-sprzegla.html
http://jawaczesci.pl/173,podkladka-zabezpieczajaca-sprzegla.html
Koniecznie należy sprawdzić łańcuszek sprzęgłowy,wszak przy wymianie tarcz mamy wszystko na wierzchu.
-
Ferodo do Jawy produkuje tarcze
Ciach
http://www.jawadily.cz/spojkova-lamela-(ferodo)--jawa-350-638-640,2952.html
Tylko trzeba pytać
-
Koniecznie należy sprawdzić łańcuszek sprzęgłowy,wszak przy wymianie tarcz mamy wszystko na wierzchu.
Właśnie, odnośnie łańcucha - jest sens wymieniać go bez wymiany zębatki na wale i koła łańcuchowego na koszu?
Też mam sprzęgło na wierzchu aktualnie i łańcuszek jest na wykończeniu, więc od razu bym go wymienił. Zęby nie są starte, ani w żaden sposób uszkodzone, jednak zgodnie z "zasadami sztuki" powinno się wymieniać komplet.
Co o tym myślicie?
-
Jak zęby zdrowe to wymień sam łańcuszek i będzie gites ;)
-
Sam łańcuszek i w zupełności będzie dobrze.
-
Do tego się właśnie przymierzałem. Dzięki za wskazówkę.
Pozdrawiam.
-
Łańcuszek trzeba wymieniać co 30 tysięcy kilometrów. Z rozpórką kosza to holger ładnie dodałeś, bo niektórzy dokręcają zbierak mocno, niby to luźny kosz sprzęgła, a się kosz telepie bo rozpórka zużyta.
Sprężyny wystarczy porównać, jeśli któraś jest bardziej zbita to i tak wymianie podlegają wszystkie, dodam że krzywe podkładki pod sprężyny też mają wpływ na pracę sprzęgła i jeśli są skrzywione to muszą zostać wymienione.
Te tarcze co podlinkowałeś są dosyć drogie, wychodzi 120 za komplet... Tańsza wersja za 30zł komplet nie jest zła, lecz wymaga ingerencji pilnika, ale to indywidualnie w zależności od kosza bo w jedenym dobrze pracują, w innym jest ciasno i nie chcą się rozsuwać.
Obecnie mam tarcze co mają grubość 3,73mm i już zaczyna się objaw kończącego się sprzęgła, póki co zwiękoszne sprężenie sprężyn pomogło. Jak dla mnie 3,5mm to górna granica zużycia. Próbowałem z olejami, matowiłem przekładki(tak się powinno robić, pomaga to w przenoszeniu napędu) i dopiero problem rozwiązał docisk patrząć na logikę brakuje prawie 1,5mm materiału więc i spręzyny trzeba ścisnąć.
Polecam jeszcze przejechać tarczki papierem 100, by ściągnąć zeszkloną warstwę.
Wracając na chwilę do tarcz to czeskie z epoki mają trochę inne tworzywo/materiał cierny. Nie widziałem tych czeskich po 20zł/sztuka. Chińskie albo Indyjskie(najbardziej prawdopodobne, bo indiach jest sporo yezdi, a to te same silniki) mają dosyć szorstki materiał cierny, przenoszą dobrze napęd lecz trzeba je piłować lub delikatnie ciągną. I zdecydowanie łatwiej je przypalić jak czeskie.
-
Co do ostatniego zdania -
Właśnie dlatego cenie części oryginalne ;D