Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: kichau w Października 22, 2012, 18:37:17
-
Chce usunac numer rejestracyjny namalowany prawdopodobnie farba olejna albo jakims nitro z przedniego blotnika. Farba jest bardzo grubo naniesiona i boje sie, ze podczas klasycznej polerki zedre oryginalny czerwony lakier dookola literek do zera, bo poprostu bedzie trzeba za dlugo trzec.
Ma ktos jakas zacna idee?
Tak to wyglada:
http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/kichau-cz-472-6-%27powrot-do-przeszlosci%27/msg133304/#msg133304
-
Obawiam się że jest to niewykonalne bez naruszenia reszty.
-
Raczej trudno będzie Ci się tego pozbyć nie uszkadzając czerwonej bazy ;)
Mi do głowy przychodzi szlifierka oscylacyjna, ale chwila nieuwagi i zjedziesz do gołej blachy.
-
Jak remontowałem swoją to zauważyłem że stare lakiery z zawartością ołowiu są dużo odporniejsze na chemie. Kupiłem środek do usuwania powłok z lakieru i farb i też miał ciężko i musiałem kilkakrotnie smarować i drzeć szczotką drucianą na wiertarce. Proponuje kupić taki preparat i same litery pomalować małym pędzelkiem, a jak zaczną puchnąć to wytrzeć szmatą i tak powtórzyć kilkakrotnie do całkowitego usunięcia.
Tym czymś robiłem
http://allegro.pl/zmywacz-dc-do-usuwania-lakierow-0-5-l-zel-i2720036195.html (http://allegro.pl/zmywacz-dc-do-usuwania-lakierow-0-5-l-zel-i2720036195.html)
Tylko po każdym wytarciu szmatą weź wody i przemyj co by się nie wgryzało w lakier
Przy obróbce mechanicznej jest za duże ryzyko uszkodzenia reszty błotnika
-
Skoro to jakaś olejna. To na początek spróbował bym rozpuszczalnikiem i nitro.
-
Że swojej SHL-ki lakier "z pędzla" sciagalem szmatka z rozpuszczalnikiem, pod spodem był całkiem ładnie zachowany lakier że szparunkami. Scansol i inne tego typu zrace wynalazki odradzam, co innego ściąganie lakiwru do gołej blachy a ratowanie oryginału.
-
Dzieki za odpowiedzi, sprobuje w takim razie jutro rozpuszczalnikiem do olejnej i nitro! Tez mi sie wydaje, ze nie uszkodze tym oryginalnego lakieru, a byc moze uda sie usunac literki.
-
Żel spowoduje spuchnięcie powłoki lakierniczej do metalu - stosowałem przy usuwaniu starych powłok olejnych i nie tylko...proponuję zrobić małą próbę w najmniej widocznym miejscu, najpierw z nitro - prawdopodobnie malowane były tym lakierem aby w miarę szybko wyschło. Jeżeli nie zadziała to spróbować z uniwersalnym rozpuszczalnikiem tylko też delikatnie. Jeżeli to nie pomoże to sprawdzić z acetonem ale jest to ,,chodzenie po cienkim lodzie,, - prawie wszystko rozpuszcza i jest prawdopodobnie składnikiem żelu...
-
Podejrzewam, że ten numer nie jest namalowany jakąś dobrą farbą więc nitro powinno to ruszyć a oryginalny lakier jest dość "mocny" i myślę, że najwyżej się może troszkę zmatowić. Spróbuj delikatnie nitrem po tych napisach i najwyżej później przepolerujesz sobie błotnik. Tylko nie trzyj za mocno bo jak coś poważniejszego się zrobi na lakierze to możesz już tego nie spolerować. Jak będziesz widział, że bardzo opornie to idzie to lepiej odpuść. Powodzenia :).
-
jak Piaskowałem swój przedni błotnik to najgrubiej był pomalowany wierzch przedniego błotnika. Podejrzewam, że może u Ciebie też tak będzie. Wiem, że marne to pocieszenie ale zawsze coś :-\
-
Próba nr jeden to rozpuszczalnik do wyrobów karbamidowo-ftalowych. Raczej nie zadziała ale z próbować możesz.
Próba nr dwa to Nitro, ale lakiery na czechach to lakiery nitro termo utwardzalne. Więc bardzo delikatnie. Przy czym zaraz ktoś wypali że mył coś tam u siebie i nic mu się nie stało. Tak ,tylko ile jest rodzai Nitro? Licząc na szybko chyba 5. Największy syf to do wyrobów celulozowych.
Jak by ci po delikatnym potraktowaniu nitrem ,literki robiły się mienkie (naruszy strukturę farby to dalej zmywaj jakimś rozpuszczalnikiem akrylowym,który jest o wiele bardziej delikatnym.
Ale podejrzewam czarny scenariusz. Niestety.
A jakiś żeli do usuwania farb ,skansoli itp nawet nie waż się brać w ręce :)
To tyle z mojej strony ;)
-
Czesc Chlopaki! Poradzilem sobie z tym dzisiaj jako tako. Literki zeszly rozpuszczalnikiem nitro. Jedyna szkoda tej akcji to lekkie przebarwienie w jednym miejscu (wielkosc paznokcia), troszke za mocno tarlem i oryginalny lakier lekko przebija. Tak czy inaczej jestem bardzo zadowolony, bo nie ma tragedii, a i tak lepiej wyglada niz z tym numerem ;)
Dzieki jeszcze raz!