Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Koder w Października 19, 2012, 21:15:36

Tytuł: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: Koder w Października 19, 2012, 21:15:36
Niby drobna rzecz, ale pomaga.
Kopniki w Jawach mają tę paskudną cechę, że obluzowują się na osi (dokręcanie nic nie daje) i zaczynają nam pięknie rzeźbić tłumik. Przyjrzałem się kiedyś temu dokładniej i zauważyłem, że oryginalne mocowanie (śruba wkręcana w połówkę objemki, zaciskająca je) nie działa tak, jak powinno. Jest to tak dopasowane, że właściwie nie jest dopasowane, i nigdy pewnie kopnika na wałku nie zaciśnie.
Najlepszym rozwiązaniem jest przewiercenie gniazda śruby (tak mi się to nazwało) w kopniku wiertłem 8 mm, założenie tam zwykłej śruby z podkładką i nakrętką. Po skręceniu całości nie ma luzów, i nie pojawiają się one z upływem czasu.
Tytuł: Odp: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: pery_1989 w Października 19, 2012, 21:37:51
Ty wymyśliłeś taki patent a ja wymyśliłem i wykonałem inny:)bez wiercenia,tak się składa że mam kużnię po dziadku i na palenisku rozgrzałem kopniak do czerwoności,następnie wygiąłem tak żeby nie obcierał podczas kopania:)po wystygnięciu założyłem i jest idealnie,fakt,jeden minus tego to to że jest troszkę czarnowaty w miejscu grzania:)ale gdy będę kiedyś dawał rzeczy do pochromowania to kopniak też dam i będzie ładny piękny:)
Na zalączonym zdjęciu widać jak to wygląda
Tytuł: Odp: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Października 19, 2012, 21:45:13
Pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegą Koderem...
Nie trzeba nic rozwiercać i zakładać śrub z podkładką...
Wystarczy wsadzić kopnik w imadło i trochę go ponapie****ać młotkiem (oczywiście z wyczuciem).
Sposób sprawdzony nie tylko przeze mnie, ale przez kliku znajomych knedlarzy...
Kopnik, nawet gdy zaczyna się delikatnie "luzować" na wałku to nie haczy o tłumik...


Grzanie do czerwoności ma ten minus, że raczej będzie efekt uboczny tej operacji w postaci zmatowienia lub "zczernienia" miejsca podgrzania...
Tytuł: Odp: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Października 19, 2012, 21:56:35
Ja tą śrubkę spiłowałem pod klucz 10 i dociągam naprawdę ... mocno . I się trzyma prosto , nie wygina . Ale ja mam ciut "stuningowany" młotkiem i imadłem kopniak , tak że nie dotknie tłumika , ma tam 2 cm luzu =)
Tytuł: Odp: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Października 20, 2012, 00:49:14
A wiecie co jest najgorsze? że wiele 2 cylindrowych knedli ma już tzw: ,,Musztardę po obiedzie" a tłumik drogi czyż nie? kto rozumie o co mi chodzi?
Tytuł: Odp: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: Jws w Października 20, 2012, 08:06:40
A wiecie co jest najgorsze? że wiele 2 cylindrowych knedli ma już tzw: ,,Musztardę po obiedzie" a tłumik drogi czyż nie? kto rozumie o co mi chodzi?


No jakoś wybitnie skomplikowana ta wypowiedź nie była,żeby jej nie zrozumieć.

Kopniaka można wygiąć na zimno lekko a później porządnie dokręcamy. Kontrolę śruby robimy w ramach OT i z bani.
Tytuł: Odp: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: SONY w Października 20, 2012, 21:16:18
Ja mam oryginalnie skręcone fakt ktoś wcześniej źle i mu tarło ale niema prawa się ruszać na originale przynajmniej u mnie no i ja mam 5000 km tylko wiec ta kopka niebyła jakoś dużo używana :)
Tytuł: Odp: Kopnik nie niszczący tłumiika
Wiadomość wysłana przez: Kurzyn w Listopada 18, 2012, 22:02:55
Odświeżę temat, bo zaciekawiło mnie
http://www.fichtlkramek.cz/nahled/id_3187.html (http://www.fichtlkramek.cz/nahled/id_3187.html)
http://www.fichtlkramek.cz/nahled/radici_paka_cr_pozink222.html
Czy org kopniak jest dłuższy od podróbki? Chcę się upewnić
Próbowałem podróbkę za 25zł ale przy dokręcaniu pękł mało tego guma się wyciera szybko, szajs