Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: przemek_2255 w Października 12, 2012, 19:17:55
-
Witam.
Mam problem prawdopodobnie z ładowanie ;p. Otóż jadąc dzisiaj dohamowanie do zakrętu a jawa mi robii buuu brak prądu i nagle na zakrecie odzyskuje prąd i dalej jedzie normalnie.
Układ mam 9D na regulatorze od poloneza. Zakres pełnego ładowania zaczyna sie dopiero od 2000 obr. Przy 1500 obrotów to jest tak kolo 13V.
Dodam jeszcze taką ciekawostkę że altek nie magnesuje już tak dobrze jak u kumpla w jawie.
Zrobiłem u kumpla taki sam układ ładowania i on na wysokich obrotach ma 14.4 a ja na wysokich mam 13.9-14 V. Czego to może być wina ?
Na wolnych obrotach motocykla jak pracuje to widze po światłach że jak jest 1500 tys obr to przygasnie swiatlo i po chwili rozbłyśnie sie jak by ładowanie skoczyło i tak sobie skacze a oboroty cały czas takie same.
A i jeszcze co ciekawego sie dzieje jak włącze kierunkowskaz to z mrugnięciem kierunku przygasają światła delikatnie
Aku trzyma dobrze prąd
POMOCY !!!
-
Ja bym sprawdził diody w prostowniku...
Mogła któraś polecieć.
Ewentualnie coś z regulatorem napięcia.
-
regiel wykluczam bo najpierw jezdzilem na jezpolu elektronicznym przeznaczonym do jawy a potem zmienilem na poloneza myśląc ze to coś zmieni. Układ robiłem jakis miesiąc temu i diody sprawdzałem także mało prawdopodobne żeby poleciała dioda bo tak mniej wiecej od początku było jeszcze sprawdze ten wariant
-
Proponuję sprawdzić ogólny stan instalacji elektrycznej - nadłamane przewody, zabrudzone styki, zaśniedziałe końcówki itd.
Objawy wskazują na brak solidnego styku.
-
Miałem taki przypadek,że bez powodu, losowo kończył mi się prąd, a potem wracał i jakiś czas było ok. A potem znów wszystko przygasało. Kontrolka od ładowania -oprawka żarówki dostawała lekkie przebicie i to powodowało zanik prądu. Kłopoty skończyły się po owinięciu taśmą izolacyjną plusa na kontrolce i części oprawki. Może pomoże... ;)
-
Bardzo słuszny wniosek. Stary elektryk, a o zwarciu nie pomyślałem ;-/
-
znalazłem zwarcie ;p postojówka sie wpieła z gniazda i zwierała.
Ale jeszcze mnie ciekawi to że mam takie dziwne ładowanie że dopiero od 1500 tys obr zaczyna sie ładowanie a koło 2000 jest 13.9 i wiecej nie ma a u kumpla przy takim samym układzie ładowania 14.2
-
Cos to dziwne. Miałeś zwarcie ale nie spaliło ci bezpiecznika?
Co doładowania. Sprawdź diody prostownika i bicie pierścieni wirnika alternatora.
-
... Ale jeszcze mnie ciekawi to że mam takie dziwne ładowanie że dopiero od 1500 tys obr zaczyna sie ładowanie a koło 2000 jest 13.9 ...
1500 tys. obr. ??? Niemożliwe :-))
Ale na serio. Jeśli jesteś na 100% pewny regulatora, winne są diody w prostowniku. Albo któraś ma przerwę, albo od którejś odlutował się przewód. Miałem tak kilka razy, na oko wyglądało OK, ale podważając lekko druciki dochodzące do diod można się upewnić, czy są faktycznie solidnie połączone.
-
tez mnie to zastanawialo czemu bezpiecznik sie nie spalił. A te diody to jeszcze sprawdze bo to ciekawa sprawa
-
Ale mówisz, że wirnik nie magnesuje się jak należy,a diody mają z tym niewiele wspólnego. Czyściłeś pierścienie ślizgowe? Te diody oczywiście też sprawdź, jaki masz bezpiecznik, nie za mocny czasem, że się nie spalił?
-
pierścieni nie czyściłem. a bezpiecznik 15A
-
Skoro przy zwarciu nie zadziałał bezpiecznik, to może jakiś przewód lekko się nadtopił. Bo w istocie przy zwarciu prąd przekracza 10 krotnie wartość znamionową. Ale niepewny styk do minusa zwierającej części może jedynie przeciążyć układ. Ja też jeszcze raz sprawdziłbym diody. I szczotki, bo od wzbudzenia też dużo zależy.