Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: gringo w Kwietnia 07, 2007, 20:55:07
-
Witam!!!
Sprawa wyglada tak, wczoraj jak brykałem moja Jawą wszystko było ok, nagle zaczeła zwalniać,tracić obroty - coś jakby brak iskty lub niedolatujace paliwo - fakt okazało sie ze po przeczyszczeniu filtra paliwa w kraniku wszystko było okej, ciągnęła jak trzeba. Ale już dzisiaj zaczęły sie nowe problemy światła zaczęły przygasac(nie do koñca) podczas jazdy, na luzie wszytko ok swieci pełna parą do teraz. potem nagle straciłem prąd - bezpiecznik zdechł - po wymianie oki prad jest i jedymy, jakos tak przy okazji w podobnym momencie juz dzisiaj po południu przy okazji przygasania swiateł przestała wchodzić na obroty, musiałem na pełnym gazie na jedynce (ledwo co szła ale coś juz) rozbujac do ok 5tyś i zmiana biegu na dwójke i potem juz tylko ok 2-3 tys i nie chciała jakoś wiecej.
o co moze chodzic????
-
sprawdz ladowanie, akumulator, czy nie masz gdzies zwarcia, bylo juz troche takich przypadkow na forum
-
ładowanie,szczotki lub akumulator moze byc zwarcie w instalaci :(
-
ok, sie sprawdzi, ale co z ni wchodzeniem na obroty?? to mnie trapi najbardziej, swiatła swiatłami smiesznie sie zachowuja bo na luzie swieca dobrze na odpalonym silniku.
Wiec co moze byc ze słąbym wchodzeniem na obroty?
-
słaby prad i gdy gazujesz nie daje opdpowiednej iskry i tkwi przyczyna ;)
-
ha dzieki :D gites... niech tylko sie to siwetowanie skonczy.... jak pognam do Czesławy....