Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Ripi w Marca 31, 2007, 11:39:47
-
Dzis zrobilem pierwsza dluzsza trase moja jawka od remontu xD
Wszystko ok, ladnie ciagnela..ale gdy wracalem to juz jazda nie byla przyjemna.
Moto zaczal dziwnie szarpac (wydawalo mi sie ze prawy gar dostaje znikome ilosci paliwa).
Tymczasem.. dojezdzam juz do domu i wylaczylem swiatla... odrazu odczulem przyplyw mocy i przestala szarpac( mialem jeszcze jakis 1km do przejechania)
Czy to moze byc przyczyna czy jakis dziwny zbieg okolicznosci?
-
jak by co to mam sporo czesci do jawy akumulator mowy i podzespoły elektryki....gazniki itp ...jak cos to pisz namiary na mnie masz na dole wiadomości
-
Mialem to samo ostatnio...
Brak ladowania mimo nieswiecenia kontrolki...
Sprawdz kable i elektrzke...
-
Mialem to samo ostatnio...
Brak ladowania mimo nieswiecenia kontrolki...
Sprawdz kable i elektrzke...
Tak tez myslalem (kontrolka sie nie pali). Dzieki
-
£adowanie może być, ale pobór prądu przez odbiorniki może przewyższać prąd ładowania. Sprawd¼ instalacje, pomierz prądy i może się coś wyjaśni.
-
Moze paliwo nie dochodzi na prawy cylinder :/
Po jezdzie lewa swieca jest mokra jak ja pozniej wykrece, a prawa suchutka:/
-
A może to na lewym cylindrze nie ma iskry ? ;)
-
Mogą to być ostatnie dni akusia - niestety <crybaby>
Jest to wielce prawdopodobne szczególnie po zimie.
Zasiarczenie z powodu niedoładowywania aku w zimie skutecznie robi "ruch" wiosną w sklepach z motocyklowymi akumulatorami.
Podładuj akumulator, pomierz ładowanie i przejrzyj instalację - może jednak ¼le diagnozuję ... Oby ;)
-
mam takie same objawy jak u ciebie Ripi, w moim przypadku to jest akumulator bo wszystko inne sprawdzałem i działa bez zarzutu. tak samo mi szarpie z tym że jak dam mu full gaz to zaczyna porządnie ładować akumulator i jakoś działa :>, ale przy normalnej jezdzie to tragedia. ja obstawiał bym aku
-
ostatnimi czasy też tak miałem, a wszystko przez akumulator, czasami brakowało mu sił, i zaczęło się poszarpywanie
dopiero po¼niej sprawdziłem aku i zobaczyłem, że po zimie jak aku miałem w domu wyparowała z niego woda <eek>, tak aż płytki były na wierzchu, dolałem wody destylowanej, naładowałem akusia i w trase
od razu lżej się zrobiło :D
nie wiem jak u Ciebie z akumulatorem, ale jeśli jest słaby to na 90% obstawiałbym, że to przez niego to wszystko
-
Kurde Ripi czemu ja o tym nie pomyslalem jak w poniedzialek podjechales.... moj aku lezy w domku przygotowany dfo jazdy.... moglismy na chwile podmienic, wszystko bylo by jasne :|
W zeszlym roku sam mialem problem..... na wolnych obrotach silnik przerywal, sprawdzalem ladowanie, wymienilem kondensatory itp a winny byl akumulator ktory nie wydalal heh :|