Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Kamil20121 w Września 30, 2012, 22:39:12
-
Witam , mam problem ku[piłem nowy akumulator do cz 175 typ 487 , Swego czasu miałem w niej małe zwarcie, i raz kompletnie mi go rozładowało. Kiedy poraz pierwszy podłączyłem go go do prostownika na cała noc ok 14 godz się ładował małym pradem, to pod koniec ładowania zaczą mi bulgotać elektrolit, ale akaumulator był na max naładowany. Natomiast po drugim rozładowaniu ( bo po nim sprawdzałem instalację) , po podłączeniu tez zaczną bulgotać.
-
Bulgotanie jest objawem całkowitego naładowania akumulatora przy podłączonym prostowniku. Przy sprawnym aku wszystkie ogniwa powinny bulgotać jednakowo. Gdy jedno ogniwo nie bulgocze to zapewne jest to objaw uszkodzenia aku.
W Twoim wypadku podejrzewałbym lekkie zasiarczenie objawiające się gazowaniem we wczesnej fazie ładowania i możliwym grzaniem się aku. Polecam ładować go kilka godzin lub nawet dłużej małym prądem pilnując, by akumulator nie nagrzał się zbytnio. Sprawdź też poziom elektrolitu i w razie potrzeby dolej wody destylowanej. Powinno pomóc
-
Ale elektrolitu jest na max, choć na dzień dzisejszy to on teraz nie przyjmuje prądu bo wskazówka jest na 1 A , po za tym mój wójas popełnił głupotę i zaplił ogień przy korkach i mi one wysztrzeliły.
Po za tym mam gwarancję na niego . Bo to Aku ma 2 tygodnie.
-
Skoro wystrzeliły korki to aku może mieć jakieś uszkodzenie mechaniczne i nadaje się do wymiany.
-
No cóż. Nie wiadomo czy po eksplozji uznają ci gwarancję. Zapewne wybuch zrobił spustoszenie w akumulatorze i nic mu już nie pomoże :( Próbuj go reklamować i nie mów nic o tym incydencie. Po prostu parę dni postał i przestał działać. Może ci się uda
-
No i przez to mi czesia nie chciała palić . Bo mam ładowania , sprawdzałem je poprzez odpalanie przy pomocy samego prostownika. Po jego odłączeniu zaczeła ona mi normalnie chodzić i nawet światła miałem. chodził mi do puki jej nie zgasiłem.
-
Chodziła na prądzie z prądnicy natomiast po wyłączeniu silnika z akumulatora prądu na rozruch już nie było. Jak akumulator jest cały i nigdzie nie cieknie to może się uda go reklamować ja swój jak reklamowałem to zawiozłem do sklepu i powiedziałem że nie trzyma napięcia . Stary wzięli nowy dali od ręki i po zawodach ;) .