Wolna Strefa Jawa - CZ

Baza wiedzy i modyfikacji => Baza wiedzy => Wątek zaczęty przez: jawa3398 w Września 26, 2012, 20:37:46

Tytuł: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Września 26, 2012, 20:37:46
A jaka rada dla posiadaczy dowodu rejestracyjnego(nie ucietego) do ktorego brak jednej umowy  (poprzedni wlasciciej juz dawno nie zyje), lub nie ma wcale umow?
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Bocian w Września 26, 2012, 20:50:41
A jaka rada dla posiadaczy dowodu rejestracyjnego(nie ucietego) do ktorego brak jednej umowy  (poprzedni wlasciciej juz dawno nie zyje), lub nie ma wcale umow?

Załatwienie umowy.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 27, 2012, 06:44:17
A jaka rada dla posiadaczy dowodu rejestracyjnego(nie ucietego) do ktorego brak jednej umowy  (poprzedni wlasciciej juz dawno nie zyje), lub nie ma wcale umow?

A na kogo jest zarejestrowany?? Na nieżyjącego?? Jeśli tak to nie widzę większego problemu. Piszesz umówę z danymi z dowody rej; wartość wpisujesz poniżej 1tys. zł, nie potrzebny jest PESEL, podrabiasz podpis i gitara. No i datę piszesz przed zejściem.

Musisz też mieć 100% pewność, że zmarły nie pozostawił motocykla komuś w spadku bo możesz wdepnąć w śmierdzące kupsko.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Piotrex w Września 27, 2012, 08:51:09
Warto dodać że ta metoda choć skuteczna, jest nie zgodna z prawem i wiele  ryzykujemy. Jednak czasem to najprostszy sposób na "legalne" zarejestrowanie motocykla.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: kichau w Września 27, 2012, 09:57:07
Ja tez preferowalbym podrobienie podpisu. Ostatnio chcialem byc prawy i mimo, ze byla niezgodnosc adresu w pierwszej umowie z adresem w dowowdzie rejestracyjnym (zmiana administracyjna, podczas ktorej w jakiejs wiosce wprowadzono nazwy ulic), zdecydowalem sie takie umowy zaniesc do wydzialu komunikacji. Narobilem sobie konkretnych problemow. Urzad zarzadal, zeby pierwszy wlasciciel napisal odpowiednie oswiadczenie, ze nie zglosil zmiany adresu. Byly 3 umowy, pierwsza z jego oryginalnym podpisem, wiec bylo juz nawet za pozno, na podrobienie oswiadczenia. I szukaj wiatru w polu, motocykl sprzedal 10 lat temu, 3 umowy... Akurat sie udalo, ale cale rozwiazanie problemu zajelo ok. 2 miesiecy. Koles nie byl tez zachwycony, bo musial przyznac sie, ze nie zglosil zmiany adresu, mimo, ze ma na to ustawowe 30 dni i poczatkowo nie chcial tego oswiadczenia napisac.

Nie chce do niczego namawiac, ale ryzyko wpadki z podrobionym podpisem jest raczej male. Ja w kazdym razie nastepnym razem nie zamierzam sie nawet zastanawiac, dlugopis i jazda.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Arek w Września 27, 2012, 10:14:47
Jeżeli poprzedni właściciel nie żyje, to weź tylko tablicę rejestracyjną i idz do urzędu, powiedz że właściciel nie żyje i normalnie powinni ci zarejestrowac, wiem bo znajomy miał taki sam przypadek i nie było problemu zadnego.
a że masz dowód rejestracyjny to się nie przyznawaj a jak zaządaja to powiedz że poszukasz jeszcze i najwyżej powiesz że znalazłeś.
Nie ma co kombinowac bo można sobie problemów narobic a legalne załatwienie sprawy nie jest takie skomplikowane jak sie wydaje.

Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: KoSzU w Września 27, 2012, 10:26:26
Jeżeli poprzedni właściciel nie żyje, to weź tylko tablicę rejestracyjną i idz do urzędu, powiedz że właściciel nie żyje i normalnie powinni ci zarejestrowac, wiem bo znajomy miał taki sam przypadek i nie było problemu zadnego.
a że masz dowód rejestracyjny to się nie przyznawaj a jak zaządaja to powiedz że poszukasz jeszcze i najwyżej powiesz że znalazłeś.
Nie ma co kombinowac bo można sobie problemów narobic a legalne załatwienie sprawy nie jest takie skomplikowane jak sie wydaje.


No wątpię żeby takie coś gdziekolwiek przeszło...
Mimo ze jestem młody to już nie jedną sprawę w wydziałach komunikacji załatwiałem a miałem zazwyczaj pomieszane papiery... wiec nie uwierzę ze takie coś ma szanse przejść zresztą napisałeś jakieś masło maślane nie rozumiem tego nawet. Pierwszą rzeczą do podjęcia wogóle jakiś kroków przez urząd co do rejestracji jest Umowa Kupna Sprzedaży.


Co do podrabiania podpisów jak mówicie to już na samym początku wiecie czym to śmierdzi. Po drugie zazwyczaj bywa ze cały okres od śmierci byłego właściciela pojazd jest nie ubezpieczany co wiąże się z tym ze wpisują uwstecznioną datę na umowę bierzecie na siebie całą odpowiedzialność za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Zazwyczaj urząd zgłasza ta sprawę do Urzędu Gwarancyjnego czy jak to tam się nazywa i można dostać kare takiej wysokości ze kupili byście ze 3 albo i więcej motocykli z pełnymi dokumentacjami. Czy warto ryzykować? Na to musicie sobie sami odpowiedzieć...
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Arek w Września 27, 2012, 10:34:33
dowiedz się więcej, jeżeli posiadasz tylko tablicę rej. to nic innego nie potrzebujesz jeśli właściciel nie żyje, jedyne czego moga wymagac a nie muszą to jakieś oświadczenie od kogos z rodziny że motocykl został przekazany komuś za ich zgodą a nie np. skradziony.
 A jeśli właściciel żyje to trzeba go odnaleśc i spisac umowę.
Jak pisałem kolega miał ten sam przypadek i poszło jak po maśle z rejestracją. 

Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Września 27, 2012, 11:13:19
Jeżeli poprzedni właściciel nie żyje, to weź tylko tablicę rejestracyjną i idz do urzędu, powiedz że właściciel nie żyje i normalnie powinni ci zarejestrowac, wiem bo znajomy miał taki sam przypadek i nie było problemu zadnego.

Podaj podstawę prawną.

Zarejestrowali tylko dlatego, że znajomy przyniósł tablicę rejestracyjną? Sorki, ale to niemożliwe. :)
Pierwszy krok to potwierdzenie przeniesienia własności pojazdu na jego osobę (umowa k-s, faktura itp.). Jak mogli zarejestrować nie jego (w świetle prawa) pojazd?

Gdyby było tak kolorowo, jak piszesz, to załatwianie spraw spadkowych, chodzenie po notariuszach i próby "zasiedzenia" nie miałyby w ogóle zastosowania.

Wiem, że w Polsce nie każdy urząd identycznie interpretuje przepisy, ale powyższy przypadek to jakaś abstrakcja. Jeśli możesz, to dowiedz się więcej o tej sprawie, a najlepiej podaj adres tego WK. :)
Jak będę miał moto zarejestrowane na nieboszczyka, to pojadę tam i załatwię sprawę od ręki, zamiast użerać się z miejscowymi urzędasami. :-)

Turbo, co do Twojego przypadku, to raczej ciężko...
Te papierki dowodzą jedynie, że taki motocykl jeździł kiedyś po drogach i to wszystko. Dla urzędu nie mają one żadnego znaczenia niestety. Gdybyś miał umowę z byłym właścicielem, to coś więcej można by doradzić.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: KoSzU w Września 27, 2012, 11:19:25
dowiedz się więcej, jeżeli posiadasz tylko tablicę rej. to nic innego nie potrzebujesz jeśli właściciel nie żyje, jedyne czego moga wymagac a nie muszą to jakieś oświadczenie od kogos z rodziny że motocykl został przekazany komuś za ich zgodą a nie np. skradziony.
 A jeśli właściciel żyje to trzeba go odnaleśc i spisac umowę.
Jak pisałem kolega miał ten sam przypadek i poszło jak po maśle z rejestracją.


Pójdę gwizdnę sobie tablice ze skutera jakiegoś pod blokiem i zarejestruje w końcu ukochanego komara :D


Co do Ciebie Turbo to zajdź porozmawiaj z jakimś rzeczoznawcą który robi opinie o pojeździe zabytkowym i unikatowości. Zazwyczaj mają wiedzę na temat spraw z rejestracją często też mają znajomości w WK. Może coś Ci poradzi. Bo z tego co widzę po tych papierkach to Unikat nie obejdzie się jeśli da się coś z tym zrobić pomijając żółtą blachę
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: kichau w Września 27, 2012, 11:28:20
Jak masz dowod rejestracyjny niezyjacego wlasciciela i nie ma z nim umowy, to trzeba robic postepowanie spadkowe. Bez tego motocykl jest niesprzedawalny, bo wg prawa nalezy do prawnego spadkobiercy, a nie do nieboszczyka. Wiec rob jak chcesz, ja bym sobie napisal umowe.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: mati krk w Września 27, 2012, 12:16:18
Sąd musi przeprowadzić postępowanie spadkowe które pewnie przejedzie na dzieci osoby zmarłej i na żonę w częściach. Po tym musisz spisać z każdym umowę kupna lub załatwić to tak że spadkobiercy zrzekają się tego majątku na np. jedno z dzieci i wtedy z nim spisać umowę.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Września 27, 2012, 15:02:33
Rejestracja na tablice, haha. Podstawą do zarejestrowania jakiegokolwiek pojazdu jest udowodnienie własności. Tym jest umowa K-S,Akt darowizny, Postanowienie Sądowe itp.
Ale by było pięknie. Ale nie realnie.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 27, 2012, 18:01:27
A co do numeru PESEL to na 100% nie jest potrzebny ?

Wszystko zależy od urzędu. Kiedy miałem CZ 175/477 i chciałem ją zarejestrować(dowód z pieczątką, brak umów), i poszedłem do WK to kobity w urzędzie oczywiście powiedziały brak umowy KS, motocykl wyrejestrowany, nie mogę zarejestrować.

Kiedy poszedłem do kierownika WK ten sam powiedział, żebym napisał umowę KS. Kiedy zapytałem co z nr PESEL, odpowiedział: "a po co Ci?? pisz wartość poniżej tysiąca i już"
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: KoSzU w Września 27, 2012, 18:20:38
"a po co Ci?? pisz wartość poniżej tysiąca i już"


A co ma niby wartość pojazdu do danych w umowie?


Fakt faktem pesel nie jest wymagany! Zwłaszcza, że pesel w obecnych dowodach jest teraz zawarty.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Września 27, 2012, 18:29:07
Chodzi o opłatę skarbową. Tak mi wtedy powiedział.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: KoSzU w Września 27, 2012, 19:34:25
Chodzi o opłatę skarbową. Tak mi wtedy powiedział.


To owszem ale nie ma to nic wspólnego z peslem
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Września 27, 2012, 19:37:12
Pesel jest wymagany na umowie. Przynajmniej u mnie. Musiałem jechać i dopisywać bo w WK nawet nie chcieli patrzeć na taką umowę. Nawet babka w PZU nie chciała ubezpieczyć bez peselu.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Września 27, 2012, 21:28:07
A jaka rada dla posiadaczy dowodu rejestracyjnego(nie ucietego) do ktorego brak jednej umowy  (poprzedni wlasciciej juz dawno nie zyje), lub nie ma wcale umow?

A na kogo jest zarejestrowany?? Na nieżyjącego?? Jeśli tak to nie widzę większego problemu. Piszesz umówę z danymi z dowody rej; wartość wpisujesz poniżej 1tys. zł, nie potrzebny jest PESEL, podrabiasz podpis i gitara. No i datę piszesz przed zejściem.

Musisz też mieć 100% pewność, że zmarły nie pozostawił motocykla komuś w spadku bo możesz wdepnąć w śmierdzące kupsko.
Sprawa wyglada tak. Dowod rejestracyjny jest na osobe ktora juz nie zyje.Ta osoba sprzedala motor  osobie ktora go nie przerejestrowala na siebie  i zgubila umowe kupna. Teraz motor trafil do mnie i mam umowe tylko z  osoba od ktorej kupilem.
Dodam jeszcze ze motor jest na bialej tablicy i jest lub byl zarejestrowany w tym samym powiecie co ja mieszkam.
Co do peselu to jest na 100% potrzebny na umowie.A co z numerem dowodu osobistego?
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Września 28, 2012, 10:15:26

Co do peselu to jest na 100% potrzebny na umowie.A co z numerem dowodu osobistego?

Właśnie co z numerem dowodu osobistego? Przecież chyba przez ten numer sprawdzają wiarygodność umowy?
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Września 28, 2012, 10:24:28
To zależy od... urzędnika. :D
Teoretycznie jeśli macie pesel, to powinien on wystarczyć (jest to potwierdzenie tożsamości, tak jak nr dowodu os.); nie ma dwóch osób o jednakowych numerach pesel.

 Kiedyś miałem moto z kilkoma umowami i na jednej z nich były podane wyłącznie pesele (imiona, nazwiska i adresy stron oczywiście też). Dzwoniłem do WK z pytaniem, czy to wystarczy i czy może być jakiś problem przy rejestracji. Dowiedziałem się tego, co napisałem w 2-gim zdaniu...

Nie ciągnąłem tego dalej, bo pojazd sprzedałem.
Dzwońcie więc do swojego WK albo idźcie osobiście i pytajcie. :)

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: Ziemniak471 w Września 28, 2012, 16:34:29
A tak z innej beczki zapytam aby nie śmiecić tematami na forum,wyczytałem tu że aby zarejestrować pojazd trzeba mieć umowę KS bądź fakturę/rachunek zakupu.Idąc tym tropem zastanawiam się,czy mając ramę np.od Jawy (wyrejestrowaną),jeżeliby skołować fakturę ze sklepu że została tam kupiona,dało by się ją zarejestrować?

Bo w końcu nowe pojazdy rejestruje się w ten sposób (chyba że o czymś nie wiem ?)
Tytuł: Odp: Rejestracja motocykla - nie żyjący właściciel
Wiadomość wysłana przez: cdsoftware w Września 28, 2012, 21:41:27
SKlep żeby Ci sprzedać ramę na FV - musiałby tą ramę skądś nabyć też na FV i wprowadzić na stan magazynu.
Prościej chyba zdobyć rachunek zakupu ze szrotu :) taki zwykły uproszczony, nie vatowski, tylko chgw czy na taki się zarejestruje ;)

Pozdro !