Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: GSXR 1.3 w Sierpnia 29, 2012, 19:25:38
-
Witam. Pływak mam uszkodzony tzn. plastik pękł przy mocowaniu do blaszki od 2 pływaków. Gdy go wykręciłem z gaźnika był cały zalany a JAWA miała tylko lekkie problemy z odpaleniem. Więc moje pytanie brzmi czym skleić pływak domowym sposobem? Poxipol? Proszę o szybką odp :P
-
Jaki gaźnik? 638 czy od 634?
http://jawaczesci.pl/382,plywak.html
http://jawaczesci.pl/377,plywak.html
-
638. Jawa 350 TS Ten lepszy gaźnik :P
JIKOV 2928 CE
http://jawaczesci.pl/382,plywak.html (http://jawaczesci.pl/382,plywak.html)
-
Przecież o ile się nie mylę plastikowy pływak jest w gaźniku od 638 ;)
-
jak pamiętam poxipol jest nieodporny na benzynę - w sklepie znajdź odporny na paliwo i klej
-
OK Dzięki. Lepszym sposobem będzie kupienie nowego pływaka ;( Cóż polecę jutro do sklepu. Dziękuję za błyskawiczne odpowiedzi :P Pozdrawiam...
-
Przecież o ile się nie mylę plastikowy pływak jest w gaźniku od 638 ;)
cóż ja też to wiem ale wolałem się upewnić - różne rzeczy się widziało :)
-
Dziurawy pływak można też zalutować cyną i wozić jako zapas. :)
-
Dziurawy pływak można też zalutować cyną i wozić jako zapas. :)
Plastik to tak średnio się lutuje... A mowa o gaźniku z 638...
-
Lutownicą można delikatnie stopić miejsce pęknięcia i w ten sposób "skleić"
-
Panowie za tą cenę szkoda się bawić w klejenie.
Za pływak z przesyłką 18.99 zeta.
http://allegro.pl/jawa-ts-350-fabryczny-plywak-gaznika-gaznik-i2570045601.html
-
Lutownicą można delikatnie stopić miejsce pęknięcia i w ten sposób "skleić"
Jerry oczywiście, że można, ale pytanie czy warto i czy pęknięcie nie jest zbyt duże?
Skoro nowy nie kosztuje majątek...
-
ten nowy nie będzie już taki jak ten oryginalny
-
ten nowy nie będzie już taki jak ten oryginalny
Głupoty piszesz.
W poprzedniej Jawie kupiłem nowy pływak i teraz też, nie mam żadnych zastrzeżeń. Wcale nie jest gorszy niż oryginalny.
-
ja mam ten nowy i mi się ruszają plastiki - stary miał porobione takie minidziurki w miejscu gdzie są plastiki do blachy przymocowane, nowy tego nie ma choć wygląda prawie jak fabryczny
-
U mnie w poprzedniej jak i aktualnej Jawie były takie same pływaki, z tym że w poprzedniej ktoś jedno "skrzydełko" pływaka przewiercił w miejscach gdzie przymocowane są otworki do blaszki i przykręcił śrubeczkami, musiało się urwać.
W Jawie którą teraz mam porównałem pływaki obok siebie i różnic nie widzę :)
Możliwe że miałeś coś przerobione jak ja kiedyś :)
-
Nie przesadzajmy. Oryginał w niektórych częściach jest prawie identyczny co tajwański " shit ". Nie mówimy tutaj o stopach metalu tylko niewielkim elemencie z plastiku.
-
Ja w swojej 638 też mam nowy pływak i jakoś na niego nie narzekam :P
-
Jerry oczywiście, że można, ale pytanie czy warto i czy pęknięcie nie jest zbyt duże?
Skoro nowy nie kosztuje majątek...
Wiadomo że nowy to nowy.
Napisałem o tej lutownicy, ponieważ przypomniałem sobie jak to ok 2000 roku siedziałem sobie z gaźnikiem w jednej ręce i z dziurawym pływakiem w drugiej. Do najbliższego sklepu ok 30km, Jawa jedynym środkiem transportu. Nikt mi wtedy nawet o lutownicy nie powiedział... (dla niektórych to pewnie nie do pomyślenia ale nawet netu nie miałem żeby forum poczytać ;D , nawet nie zdajecie sobie sprawy jak teraz jest fajnie z dostępem do info) Co ja się wtedy nakombinowałem :o
-
Jerry, teraz są inne czasy, zero kreatywności bo jest "internet"... Pamiętam jeszcze kilka lat temu jak miałem MZ, wtedy to się kombinowało jak coś naprawić... a nie z byle jakim problem od razu na forum. Ale przecież w końcu XXI wiek :D
-
Jerry, teraz są inne czasy, zero kreatywności bo jest "internet"... Pamiętam jeszcze kilka lat temu jak miałem MZ, wtedy to się kombinowało jak coś naprawić... a nie z byle jakim problem od razu na forum. Ale przecież w końcu XXI wiek :D
eeee. Nie wszyscy tak robią.
Jeśli chodzi o kreatywność to składałem lutownicą lampę przód do hondy koledze po zderzeniu z innym samochodem ;D . Co się nie da jak się da tylko trzeba chęci :P
-
trzeba, trzeba... tylko teraz po co "on" ma się męczyć jak może na forum napisać i wymyślą za "niego" :D
-
Japier. Wywal to i kup nowy.
Amen.