Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: michas350 w Marca 23, 2007, 15:09:00
-
jakis czas temu pisalem, ze moja cezeta jest w takim stanie ze to juz jej koniec, ze ja sprzedaje, ze chce kupic TS-ke. Spotkalem sie ze zmasowanym atakiem sprzeciwow z waszej strony i wiecie co? mam tydzien wyjety z zycia, siedzialem na zmiane w garazu i w piwnicy ale oplacalo sie! najwazniejsze rzeczy mam juz zrobione zostaly mi tylko sprawy wizualne i czekam na nową rame z dokumentami :) naprawde wielkie dzieki za niedopuszczenie mnie do sprzedania tego motocykla :D obiecuje ze jak tylko dokoncze remont to wrzuce kilka fotek. pozdrawiam!
-
Gratulacje <thumbup> <thumbup>
oraz powodzenia w dalszych pracach <yes> <yes> <yes>
-
To jest to co Kronobel Kocha w tym forum!!Nie wolno sprzedawać JAWY!!To bez wątpienia jedno z ważniejszych jeśli nie najważniejsze forumowe przykazanie!!
-
mam tydzien wyjety z zycia, siedzialem na zmiane w garazu i w piwnicy ale oplacalo sie!
Ja mam już dość garażu :>
Codzienie po robocie kilka godzin w garażu i składanie do kupy :>
Już mnie nerwica bierze. CHyba od wilgoci w garażu ;)
-
Gratuluję :)
-
Gratulacje <punk>
-
GRATULUJę <punk> Szacun
przypomniałeś mi czasy kiedy to zarywałem noce i dnie wybudzając moją wilczyce
-
dzieki chłopaki, ale to dla mnie jeszcze nie koniec prac! po dokonczeniu mojego motoru zbieram sily na kolejny! tym razem moj znajomy kupil taki sam zlom jak ja :) i cala zabawa zaczyna sie od nowa! hehe :D :D
-
Ważne jest to, że z całą pasją przywracasz je do życia, że ich i tak słaba populacja nie maleje <worship>
POWODZENIA
-
Mam taką koncepcję: a tu napisze bo mimo wszystko w temacie :) Nie wiem kiedy... ale niebawem: zamierzam w koñcu kupić normalne konto www i na nim postawić stronę. I pomysł mam taki, że każdy, kto będzie chciał, a kto z różnych względów nie zrobił tego na własną rękę - będzie mógł przysyłać zdjęcia i opisy prac nad swoim motocyklem, tak, aby zgromadzić historie warsztatowe od A do Z - aby w ten sposób zaszczepiać w innych miłość do motocykli i pokazać, że warto poświęcić trud, czas i trochę pieniążków na ich odbudowę, naprawę i remont. Oraz aby dzielić się wrażeniami, spostrzeżeniami, pomysłami, które pomogą innym. Taki mam plan - miałem to zrobić w nowym roku, ale brak czasu skutecznie mi to uniemożliwiał... niemniej w tym roku na pewno postawię tę "cholerę", a czemu o tym piszę? - Michas350 - rób zdjęcia w trakcie remontu - inni tak jak Ty będą nie raz mieli chwile zwątpienia - może na przykład historia Twojego motocykla da im wiarę i determinację :)
-
Brein, to jest bardzo dobry pomysl! z remontu mojego motorku niemam dokumentacji, ale podczas odbudowy drugiej cezety postaram sie dokladnie wszystko opisac i fotografowac. pomysl naprawde mi sie podoba! to ukaze ile trudu i poswiecenia trzeba wlozyc zeby odbudowac taki motocykl, a niejest to latwe bo wszyscy przecierz wiedza, ze jawa czy cezet wymagaja naprawde bardzo solidnej pracy zeby jezdzily jak nalezy. moze tez otworzy to oczy tym u ktorych jawy niszczeją gdzies w szopach albo zarastaja pokrzywami za stodołą . tak jak powiedzial Wojk2 ''cala pasja przywracac je do zycia'' bo jest ich naprawde coraz mniej!
-
No, ja też chciałem ostatnio sprzedać swoją TS-kę, ale jednak nie mam serca, aby to zrobić, bo wiem ile swojej pracy w nią włożyłem, żeby było super.
Trzymaj się kolego i nie podawaj się, jesteśmy z Tobą