będzie chyba trzeba którejś ciepłej niedzieli wycieczkę do Ciebie zorganizować, pooglądać na żywca te wszystkie cuda ;)Dobrze gadasz, dać Ci wódki :D Na początku października myślę, że będę gotów do takowej podróży, także Andree jak będziesz miał czas to pukaj do mnie, odwiedzimy razem kolege, jeśli oczywiście nie będzie miał nic przeciwko :)