Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Humor => Wątek zaczęty przez: CZ#350 w Sierpnia 21, 2012, 19:12:37

Tytuł: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: CZ#350 w Sierpnia 21, 2012, 19:12:37
Witam mam takie pytanie ile weźmie mechanik od remontu Panoni T2 z 62 roku trzeba tam zrobić remont silnika pokłaść nową instalację i malowanie jej całej wymiana dętek itp. Jak ktoś wie niech napisze ile by takie coś kosztowało.W silniku trzeba tylko wymienić uszczelniacze i sprężynę kopnika ale trzeb go rozpołowić i wyczyścić dokładnie z pozostałości oleju.Jak ktoś się na tym zna to niech napisze.Ale chodzi mi tylko o samą robociznę.Z góry dzięki.
Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Sierpnia 21, 2012, 21:17:52
zadzwoń zapytaj nikt nie widział silnika moto wróżyć to my umiemy ale z jawowskiego nagaru a nie z panoni :)
Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: TheRans w Sierpnia 21, 2012, 23:06:10
a ile WY byście wzięli? :D
 W sumie, to np. ja, gdybym miał taką Węgierkę (o ile dobrze pamiętam) odrestaurować, to za samą robociznę z 1000zł bym chciał.  Gdybym był profesjonalistą tym się zajmującym, posiadał odpowiednie narzędzia i warsztat. Ale pewnie sie znajdzie jakiś szwagier który Ci to za dwie stówki zrobi :P tylko pytanie jak :)


Możesz zapytać się w takich firmach jak ta o wycenę -> [size=78%]http://www.seba-motor.pl/weterany.php (http://www.seba-motor.pl/weterany.php)[/size]


Ogólnie Google to nie pralka, każdy facet sobie poradzi, a takich firm jest o dziwo całkiem sporo więc po prostu poszukaj i podzwoń tu i tam. Konkretnego cennika nigdy nie znajdziesz, bo zakres prac się waha w zależności od motocykla. Dlatego nigdy nie odpowiemy Ci na Twoje pytanie, tym bardziej że nie wiemy co tak na prawdę byłoby do zrobienia, a jeszcze bardziej że to forum JAWA - CZ a nie Pannoni :)


Gdzieś tam się spotkałem z 70zł za godzinę pracy mechanika, ale raczej takie projekty się nie liczy na godziny :)





Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: Jws w Sierpnia 21, 2012, 23:23:04
I nikt Ci kumaty nie poda ceny ZANIM nie zrobi porządnego rekonesansu. Bo może się na przykład okazać jak mi ostatnio,że w silniku 632-200 kręci się wał 634 :P

Restaurowanie na przykład przyzwoicie zachowanej CZ 350 ( sama robota ) to jak dla mnie -zakładając że robi się piec na bogato,wał ( a na ogół się robi ) i uzupełnia drobne braki tudzież odpatencia ją - takie jakieś 1300-1500 zł. Malowanie, wymiany łożysk, linki ,prady... drobiazgi...Za mniejszą kwotę nie warto nawet się brać. Co innego robić swój motocykl a co innego klienta- na swój nie liczy się czasu. A moto klienta pochłania roboczogodziny. Tu jakiś przełącznik nie trybi, tu zardzewiała linka tu cośtam. W tym czasie w jakim mechanik pieprzy sie z jakimś upartym detalem wartym 30 zł zrobiłby ze dwa przeglądy gaźników w japońcu za 300zł. Dlatego podstawa dla zleceniodawcy- właściciela moto-to nie oszczędzać na częściach. Czasem regeneracja jakiegoś elementu jest bardziej pracochłonna ( więc i $$ więcej ) niż wymiana.
Im motocykl rzadszy i starszy tym drożej bo dochodzi sporo kwiatuszków. Rdza,zmęczone gwinty, brak części na rynku ( tu pojawia się dzwonienie po ludziach ,szukanie wkur*ianie się na wysyłki itp )
A tak swoją drogą to z takim zadaniem jak z dzieckiem- najlepiej zrobić samemu. Frajda z roboty i wiesz co masz. Widziałem już kilka 'profesjonalnie odrestaurowanych motocykli" - błyszcząca kupa złomu. Pic polega na tym,że w przypadku klasyków ludzie z branży się ukierunkowują. Jedni siedzą w angolach, inni w ruskach- kolejny składa Zuindappa przy porannej kawie. Ja podjąłbym się tylko knedla bo "obca" marka to poznawanie historii od nowa. Żeby nie popierdzielić detali i nie zrobić kundla.  Mało tego . W takim "branżowym" zakładzie Józio robi piece, Boluś blachówkę- Kazio kładzie prądy a Marceli tapicerkę dozoruje. Mało kto jest uniwersalnym żołnierzem.
Słowem- nie polecam takich usług jeśli nie masz worka forsy.

PS- jeszcze wskazówka. Jak już to budą niech się zajmuje lakiernik motocyklowy. Puszkowcy na ogół nie czują klimatu a na słowo "szparunek" robią :o
Silnik to z kolei nie temat dla mechanika typowo samochodowego. Te cepowate konstrukcje 2t są dla większości samochodziarzy nie do ogarnięcia. Przerywacz... gaźnik... co to kuźwa jest!!??

A elektryka jest tak prosta że trzeba być waginą by tego nie ogarnąć.
Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Sierpnia 22, 2012, 06:57:59
Pracowałem kilka miesięcy w warsztacie przy renowacji zabytków.
Wszystko zależy od stanu motocykla, kompletności i od klienta, czyli jak chcesz mieć zrobione.
Dla przykładu, koszt renowacji najstarszej i najprostszej WFM(gdzie nie ma prawie chromów, nie ma elektryki, silnik prosty, części łatwo dostępne) do stanu idealnego to ok. 6000zł.

Popieram Jawsa. Nie dawaj lakiernikom samochodowym. Zasłyszałem taką sytuacje, jak to klient dał takiemu lakiernikowi blachy zabytkowego motocykla. Przy odbiorze klient zauważył zacieki, na co lakiernik odpowiedział "no to co??!! przecież to motor"

Jeśli pytasz o koszt renowacji to podejrzewam, że Cię na to po prostu nie stać.
Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: cdsoftware w Sierpnia 22, 2012, 07:13:09
A ja powiem tak bo sam to przed chwilą przerabiałem.
Porządne pomalowanie samego nadwozia do WFM OSA kosztowało mnie półtora koła ;) (nie liczę w tym baku od CZ który był pomalowany w tej cenie).
Piaskowanie ramy i innych rzeczy + malowanie proszkowe też będzie z 600 kosztowało.
Reasumując za samo malowanie zapłacisz na porządnie ze 2 tysie. A gdzie reszta rzeczy ??
Za darmo nikt Ci tego nie będzie robił - tym bardziej żę renowacja zabytka to praca na roboczogodziny ;) a jak zacznie Ci ktoś liczyć za roboczogodziny - to lepiej sprzedaj tą pannonię komuś kto sam będzie ją dłubał ;)

Pozdro !!

PS:
Samo dorobienie silentblocków do Osy z poliuretanu kosztowało mnie 160zł ;)

Suma summarum tak pobieżnie patrząc to jak się zmieszczę ze wsiom w 6kzł to będzie luks :)
Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: CZ#350 w Sierpnia 22, 2012, 08:45:55
Ok dzięki wszystkim o to mi mniej więcej chodziło aby się dowiedzieć ile za taką renowację bieche mechanik.
Tak prawdę mówiąc to ja robię tą panonię takiemu gościowi jednemu i właśnie nie wiedziałem ile cenić za robotę przy niej.
Ona wygląda tak:
http://desmond.imageshack.us/Himg267/scaled.php?server=267&filename=dsc00026vau.jpg&res=landing (http://desmond.imageshack.us/Himg267/scaled.php?server=267&filename=dsc00026vau.jpg&res=landing)
A on che aby wyglądała tak:
http://okteamclassic.com/pannonia_motorraeder/tlf1(1).jpg (http://okteamclassic.com/pannonia_motorraeder/tlf1(1).jpg)

W silniku trzeba tylko wymienić uszczelniacze na wale i łożyska oraz sprężynę startera bo oprócz tego wszystko jest w idealnym stanie.

To ile byście wzięli mniej więcej??
Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Sierpnia 22, 2012, 09:01:03
Ja, czołowy paprok za robotę coś koło 500zł, nie obchodzi mnie malowanie.
Tytuł: Odp: Panonia T2 Remont
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Sierpnia 26, 2012, 19:01:54
Za samą robotę bez części i lakierowania 1500zł. Taniej nie ma co sobie dupy zawracać. W twoim geście jest rozebranie , zazwyczj bardzo proste i złożenie( za nie bierzesz kase). Ale uważaj pannonia ma zdradliwą skrzynie biegów. Mam to wiem. Ja za rozłożenie i złożenie jawy 250 plus remont silnika bez czesci wziąłem 1500zł. Jawa jak z fabryki.