Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Kutron RIP w Sierpnia 20, 2012, 09:20:52

Tytuł: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Sierpnia 20, 2012, 09:20:52
Witam.
 
 
Otóż chciałbym poruszyć wątek związany z tankowaniem naszych motocykli i nie tylko. Sprawa dotyczy tego, iż sobie poszedłem z przeźroczystym baniaczkiem po gruncie 5 litrowym na stację, którą mam od siebie jakieś 500 metrów. Chciałem by wlano mi 4 litry równo do mieszanki dla knedla no i Pan mi zalał, ale jak spojrzałem na dystrybutor i baniak ewidentnie brakowało 0.5 litra. Nic nie mówiłem i się nie czepiałem, ale teraz wiem że tam lepiej nie tankować i nie bawem pójdę to samo zrobić na stację drugą znajdującą się troszkę dalej. Jestem ciekaw efektu, a jak się sprawa powtórzy to sobie, aż strzelę fotkę dystrybutora i baniaka i wstawię na forum. Taki dociekliwy konsumencik się ze mnie zrobił.
 
Wniosek ? Jak mnie jebli na 0.5 litra przy 4 litrach planowych to jak muszę jeb%$ na większych tankowaniach. Sprawa oczywista i znana w kraju, ale tak czy siak napisałem.
 
Pozdr.
 
PS: Stacja nie była żadnego koncernu, tylko jakiś prywaciak.
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Sierpnia 20, 2012, 09:53:53
To po powrocie do domu trzeba było wziąć menzurkę i sprawdzić czy baniak po tescowym unigruncie nie ma miarki przestawionej ;)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Sierpnia 20, 2012, 09:59:13
Słuchaj to też słuszna uwaga ! Jednak też rozmawiałem z dwoma "lokalsami", którzy się tam tankują i potwierdzili tą opinię i jeszcze do mnie z tekstem wyskoczyli :TO TY KUR%$ NIE WIEDZIAŁEŚ ?. Następnym razem wezmę coś innego do czego można by nalać i zmierzyć :) .
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Deejf w Sierpnia 20, 2012, 10:05:50
Zastanawia mnie też czasem fakt jak to nalicza paliwo na innych "prywaciakach"  ;D
Niby pokazuje czasem 10 litrów, ale w baku coś mało mi było, i okazało się że litra brakowało  ;)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: cdsoftware w Sierpnia 20, 2012, 10:07:22
Hi hi - normalne kantują jak się da ;)

Ja tam tankuję na przymarketowych stacjach, i ilościowo jeszcze mi nigdy nie brakowało :) po prostu jak jadę nabijać gaz do forda to biorę baniak 20l ze sobą i kupuję od razu dyszkę do knedla :)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: kichau w Sierpnia 20, 2012, 10:17:29
po prostu jak jadę nabijać gaz do forda to biorę baniak 20l ze sobą i kupuję od razu dyszkę do knedla :)

Na avatarze widze, ze czasami odczepiasz tez bak, wkladasz do Forda i tankujesz sobie prosto do baku  ;)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: cdsoftware w Sierpnia 20, 2012, 10:20:17
po prostu jak jadę nabijać gaz do forda to biorę baniak 20l ze sobą i kupuję od razu dyszkę do knedla :)

Na avatarze widze, ze czasami odczepiasz tez bak, wkladasz do Forda i tankujesz sobie prosto do baku  ;)

Toż napisałem baniak 20l - ileż ma knedlowy bak :D zresztą na tą chwilę mam 2 :D
Jakby kto miał dostęp do oszczędności benzynowych to z miłą chęcią kupię, po starym Golfie Dieslu została mi się beczuszka 200l pusta :)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Sierpnia 20, 2012, 10:28:14
Jest cos takiego jak Urząd Miar i Wag,proponuje tam zgłosić ta sprawe.
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Sierpnia 20, 2012, 10:50:15
Już napisałem do nich. Nie pozwolę sobie żeby stacja po sąsiedzku od dłuższego czasu dymała mnie na paliwie. :-\
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: mati krk w Sierpnia 20, 2012, 11:10:37
To samo miałem na jednej stacji mam kanister z grubego plastiku do tankowania paliwa zachodzę sobie raz na stacje i tankuję 5 litrów, kanister 10 L, a tu 1/3 zbiornika zawołałem pracownika stacji i powiedziałem co jest, on mi na to, że nic nie może zrobić dystrybutory były niedawno kalibrowane itd. i przyczepił się do tego, że nie mam metalowego kanistra, pewnie bo w metalowym to nie widać ile się zatankowało i ludzi dalej się oszukuję...
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: GROM w Sierpnia 20, 2012, 11:51:17
Panowie macie podejrzenia co do stacji to należy poinformować odpowiednie służby wg tego co napisał Holger. Bo zaraz natrzaskacie kilkanaście stron postów i nic z tego nie wyniknie a będziecie tylko rzucać oskarżenia i nie ważne czy zgodne z prawdą czy nie. Większość zapewne nie odważy się zadzwonić gdzie trzeba ze względu na to że nie są pewni swoich oskarżeń i pomiarów!
Co do plastikowego kanistra, sam bym się przyczepił co do jego wskazań potrafi on "puchnąć" podczas nalewania i znacząco zaniżać wskazania. Mam metalowy kanister 20 litrów kalibrowany i nigdy nie udało mi się  z niego nalać pełnych 4 banieczek plastikowych 5 litrowych. Zawsze czegoś zabraknie chodź na dystrybutorze i kanistrze wszystko się zgadza.
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Sierpnia 20, 2012, 12:17:12
Na stacjach sprzedają plastykowe kanistry z lejkiem ;)

Mam taki baniak 5L z grubego plastyku, napisane 5l, ale jak leję paliwo to on się rozdyma i pod korek, to 6 wchodzi ;)

Kiedy lałem do baniaczki po płynie do spryskiwaczy Orlen, orlenowe paliwo i wskazania dystrybutora zgadzały się z podziałką ?

Czyżby plastyki miały już podziałkę dostosowaną do robienia w balona ?
Czy się zgadzało ?
Z wrażenie musze sobie zrobić przyrząd pomiarowy i podjechać na stację :D
Miałem gdzieś miarkę do mąki, z różnymi wskaźnikami, np kilo mąki, litr wody itp, ale jak by to wyglądało przy tankowaniu :D
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Zysiu w Sierpnia 20, 2012, 14:40:43
Czytam uważnie to co do tej pory tu napisane . Utwierdzam się tylko w swoich przekonaniach ,że tankować tylko na stacjach markowych orlen shell esso bp nie ważne .Tam jednak ktoś pilnuje nie tylko żeby litr miał litr , ale i zużycie paliwa wychodzi podobne . A jak ktoś tankuje na stacji krzak to potem mu Jawa 7/8 litrów pali ;) . Podobna sytuacja jest z LPG
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: TheRans w Sierpnia 20, 2012, 14:51:54
Z plastikowymi kanistrami chodzi mniej więcej o wyładowania elektrostatyczne - Fizyka, poziom gimnazjum ;P Wymagają stalowych, bo ma wtedy ryzyka powstania iskry z takiego wyładowania w środku kanistra. Szansa jako taka jest niewielka, ale trochę o tym czytałem i słyszałem (tani chiński cross z plastikowym bakiem) i raczej nie ma co ryzykować. Dlatego też jest zakaz używania plastikowych baniek na stacjach. Nie chodzi o upierdliwość, a o bezpieczeństwo :)


A to że jebią na paliwie, to wiadome. mam kumpla z długim stażem na Orlenie i sam przyznaje że jak kalibrują dystrybutory, to przyjeżdżają "ci z góry" i tak ustawiają, ci ze stacji nawet nie mają o tym pojęcia.
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Sierpnia 20, 2012, 14:55:56
Dlatego ja jadę knedlem i tankuje po korek :) powinno być w TS 17 litrów :) przeważnie się zgadza :)


Co do plastikowych baniek, do 30 wlałem ostatnio z dystrybutora 36 litrów ropy :) także rozmach duży :)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Sierpnia 20, 2012, 15:45:41
Na tarczy dystrybutora jest ,a przynajmniej powinno być podane od jakiej ilości zaczyna się dokładny pomiar.
Najczęściej przy Adastach i Dreserach jest to 2 dm3. Przy starszych urządzeniach bywało 5 ,a przy reliktach minionej epoki nawet więcej.
Więc jak wlejecie mniej jak jest podane i zaczniecie robić dym to pracownik stacji powinien was mopem pogonić.  :D

Druga sprawa. Plastykowe kanisterki po płynach, rozpuszczalnikach itp. Pracownik powinien odmówić sprzedaży paliwa do takiego naczynia. Brak atestu. Za wlanie paliwa do pojemnika bez atestu pięć lat temu była kara od 100 do 200zł.

Do tego atestowanego z grubego plastyku wchodzi 6 L, a pisze 5 L. A czemu? A czemu producenci samochodów piszą w instrukcji że należy tankować do pierwszego odbicia automatu w pistolecie,a nie po korek?
A bo należy zostawić Poduszkę Powietrzną ,żeby paliwo miało gdzie pracować podczas zmiany temperatury.  Fizyka-poziom nie wiem czy gimnazjalny, z innej epoki jestem. ;)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Sierpnia 20, 2012, 16:01:54
Mi nigdy nie odmawiają lania do tego plastyczaka, ale jak to w życiu leci swoim torem i się jakoś toczy. Polatam trochę z plastyczakiem po dwóch innych stacjach i zdam relację do końca miesiąca jak tam wychodzi.
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Jws w Sierpnia 20, 2012, 17:13:34
Kurde stary mój robił w tej branży przez niespełna 19 lat... Miał własny grajdoł i nie ma bata,żeby coś namotać z dystrybutorem. Jak przyjeżdżała kontrola z urzędu miar i coś było nie teges to za jaja by powiesili. Mało tego... kara jest nawet za to gdy dystrybutor wskaże 10l a faktycznie wyda więcej... bo wtedy oszukujemy fiskusa- zaniżamy (sic!) wartość sprzedaży...
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: TheRans w Sierpnia 21, 2012, 01:20:07
Masz rację Jws, ale wierz mi, że jest pierdylion sposobów na kant. Słyszałem o sytuacji gdie  najzwyczajniej w dystrybutorze był wąż rozdzielony na drugi kulowy zawór, delikatnie otwarty i z każdego tankowania trochę się "ukapało". Oczywiście mówię o małych stacjach które Orlenem są tylko spod nazwy. Takie małe stacje bez oficjalnego "dizajnu" Orlenu, a któe mają stamtąd tylko paliwo, na pewno kojarzycie o jakie mi chodzi. Sęk w tym że my tego nie zauważymy bo to tak naprawdę kilka kropel na litrze. Ale na cysternie już się uzbiera co nie co.
 Co do kanistrów jeszcze, to wydaje mi się że te atestowane są z jakiegoś innego plastiku, nie jestem plastikologiem, nie znam się, ale jako rodowity Polak działam w myśl zasady "nie znam się to się wypowiem" ^^
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Szefu92 w Sierpnia 21, 2012, 01:40:27
Powiem tak mam pełno różnych kanistrów te po płynach od spryskiwaczy, po te z atestem ,i od zwykłych metalowych po wojskowe:) . Wyczytałem że chodzi też o plastikowe kanistry,"bo ja kupiłem porządny gruby plastyk"szczerze mówiąc, to wszystko shit, paro razówka. Kolega wspomniał powyżej . One zwyczajnie po paru razach "puchną" jakiego byś nie miał z plastyku to i tak spuchnie, jak chcecie się bawić w te stacje polecam podejść z miernikiem typu szklany litrowy pożądny .... nalewać i wlewać nalewać i wlewać, (a niech się gapią:D) do kanistra wtedy można dyskutować, czy coś jest nie tak czy jak:) Owszem na pewno są stacje które walą ścieme na całego:)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Jws w Sierpnia 21, 2012, 08:06:36
Masz rację Jws, ale wierz mi, że jest pierdylion sposobów na kant. Słyszałem o sytuacji gdie  najzwyczajniej w dystrybutorze był wąż rozdzielony na drugi kulowy zawór, delikatnie otwarty i z każdego tankowania trochę się "ukapało". Oczywiście mówię o małych stacjach które Orlenem są tylko spod nazwy. Takie małe stacje bez oficjalnego "dizajnu" Orlenu, a któe mają stamtąd tylko paliwo, na pewno kojarzycie o jakie mi chodzi. Sęk w tym że my tego nie zauważymy bo to tak naprawdę kilka kropel na litrze. Ale na cysternie już się uzbiera co nie co.
 Co do kanistrów jeszcze, to wydaje mi się że te atestowane są z jakiegoś innego plastiku, nie jestem plastikologiem, nie znam się, ale jako rodowity Polak działam w myśl zasady "nie znam się to się wypowiem" ^^


Wiem o jakie stacje Ci chodzi- mój stary miał taką no name. Tylko,że największe przekręty i tak robione są nie na stacjach a w hurtowniach. Ale i stacje kantują.I nie tylko małe prywatne stacje a duże flotowe. Zasada prosta. Mała prywatna na ogół splajtuje gdy "wieść radosna się rozniesie" i taki się boi. A Olrenisko czy inne molochy mogą sobie na to pozwolić bo kto im podskoczy? Jawer z baniakiem po unigruncie? Nie sądzę. Ale bez obaw. Nawet jeśli taki odmierzacz paliw kantuje to Wy tego nie zobaczycie.
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Sierpnia 21, 2012, 10:43:27
Kurde stary mój robił w tej branży przez niespełna 19 lat... Miał własny grajdoł i nie ma bata,żeby coś namotać z dystrybutorem. Jak przyjeżdżała kontrola z urzędu miar i coś było nie teges to za jaja by powiesili. Mało tego... kara jest nawet za to gdy dystrybutor wskaże 10l a faktycznie wyda więcej... bo wtedy oszukujemy fiskusa- zaniżamy (sic!) wartość sprzedaży...

Mój Tatko od 1993 w tym biznesie, to też się ciekawych rzeczy nasłucham, i fucktycznie kontrole takie, że hej..

PS. Na dużych stacjach raczej nie kantuje się na paliwie, bo to ich kantują w sposób, podjeżdżam leję za max 200 zł wsiadam i jadę. Na stacjach kantuje się na.... a nie powiem ;]
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Sierpnia 21, 2012, 10:58:44
A czemu producenci samochodów piszą w instrukcji że należy tankować do pierwszego odbicia automatu w pistolecie,a nie po korek?
A bo należy zostawić Poduszkę Powietrzną ,żeby paliwo miało gdzie pracować podczas zmiany temperatury.

Racja. Jeździło się na Ukraine po paliwko to jeszcze na stacji były zbite podesty by na nich najeżdżać bokiem i jeszcze te pare kropel wlać do tego baku. Nie raz się spotkałem z sytuacją na terminalu że passat B+G zalany do pełna a wraca na gazie do domu. Dojeżdza na przejście graniczne a w aucie rozsadziło liltr paliwa albo wąż bo ciśnienie w baku się zwiększyło i się nie odpowietrzył ;D
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Bocian w Sierpnia 21, 2012, 11:04:04
 ;D

A propo zakazu tankowania do plastikowych kanistrów... Niby to jest, bo jeszcze za czasu, jak tankowałem na stacjach benzynowych, to miałem takie numery, że facet po prostu nie chciał sprzedać mi paliwa (na co mu odrzekłem, że stracił klienta). Ale jedno mnie w tym zadziwia. Skoro jest zakaz tankowania do plastikowych kanistrów, to czemu wszystkie nowe skuterki mają plastikowe baki i nic im się nie dzieje? Trochę bez logiki...
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: cdsoftware w Sierpnia 21, 2012, 11:13:16
;D

A propo zakazu tankowania do plastikowych kanistrów... Niby to jest, bo jeszcze za czasu, jak tankowałem na stacjach benzynowych, to miałem takie numery, że facet po prostu nie chciał sprzedać mi paliwa (na co mu odrzekłem, że stracił klienta). Ale jedno mnie w tym zadziwia. Skoro jest zakaz tankowania do plastikowych kanistrów, to czemu wszystkie nowe skuterki mają plastikowe baki i nic im się nie dzieje? Trochę bez logiki...

Nie tylko i skuterki, pokaż mi samochód osobowy klasy średniej wyprodukowany w 2012 roku który będzie miał blaszany zbiornik ?
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Sierpnia 21, 2012, 11:38:11
Tak wejdź mi na stację i kup metalowy kanister ! Same palstykowe więc o co chodzi ? aha mają atest, no tak :D


PS. Stacje Paliw nie benzynowe  ::)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Kensey w Sierpnia 21, 2012, 13:22:47
Głupoty ;) najczęstszym przypadkiem, gdy ma się "załatwione paliwo" od gościa co na stacji robi jest po najprostszy i najpopularniejszy układ, wiem co mówię, bo swego czasu tak miałem diesla ;) - Mianowicie.. Goście umawiają się z tirowcami, że Ci niby tankują tyle a tyle przy czym część jest odlewana. Nikt nie zobaczy zadnego kantowania, jedynymi poszkodowanymi są właściciele firm transportowych, którzy płacą za to paliwo. Tyle
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Sierpnia 21, 2012, 15:21:53
A propo zakazu tankowania do plastikowych kanistrów... Niby to jest, bo jeszcze za czasu, jak tankowałem na stacjach benzynowych, to miałem takie numery, że facet po prostu nie chciał sprzedać mi paliwa (na co mu odrzekłem, że stracił klienta). Ale jedno mnie w tym zadziwia. Skoro jest zakaz tankowania do plastikowych kanistrów, to czemu wszystkie nowe skuterki mają plastikowe baki i nic im się nie dzieje? Trochę bez logiki...

Jak ja tankowałem benzynę do plastikowej beczki na orlenie to koleś do mnie podleciał i mówi że jest zakaz tankowania do pojemników bez atestu i nie może patrzeć jak ja tankuje. Odpowiedziałem "to zamknij oczy'' i się odpieprzył ;D
Jadąc na stacje sam tankuje, nie lubie jak ktoś to robi za mnie. Na jednej ze stacji to nawet gazu tankowałem koledze sam do auta :P
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Sierpnia 21, 2012, 15:37:50
Zapewne są ludzie na forum którzy pamietają stare "mechaniczne" dystrybutory.
To były przyjazne maszynki  8)
Gdy bardzo powoli saczyło się paliwo do baku prawie zawsze więcej się zatankowało.  :)
Im bardziej rozklekotany był mechanizm i głosniej chodził tym więcej benzynki się naciurkało...
Lotem błyskawicy rozchodziła się po znajomych wieśc gdy któryś z okolicznych dystrybutorów "wariował" na korzyść klienta...  :D

Dziś to nie takie proste ale mam wrażenie, poparte w miarę dokładnymi pomiarami, że na niektórych dystrybutorach bardzo powolne tankowanie też zaniża pomiar.
Juz domyslacie się dlaczego obsługa tak uczynnie "goni na wyścigi" aby zatankować klienta?

A swoja drogą zauważyliście jak oni przeprowadzają "proces tankowania"?
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Sierpnia 31, 2012, 02:05:21
Jeśli to naprawdę oszustwo to należałoby złożyć zawiadomienie np na policję. Tylko nie dać się tam zachukać bo mogą chcieć nie chcieć popsuć statystyki ;-)
Tytuł: Odp: Ściema z tankowaniem paliwa na stacji
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Września 03, 2012, 16:32:00
Tak, więc też byłem w weekend na innej stacji parę kilometrów dalej z tym samym baniakiem zalałem te 5 litrów i full baniak wyszedł tak jak to powinno być. Zastanawiam się czy poprostu nie lepiej jeździć te pare kilometrów dalej i olać tą stację po sąsiedzku oraz sprawę z tym związaną.
 
PS: Od tamtej pory zebrałem opinie innych "lokalsów" na temat tankowania na tej stacji krzak i się potwierdzają.