Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Spider w Marca 21, 2007, 18:46:20
-
Elo <worship>mam -problem bo moja ceśka stała 15 lat nie ruszana ale nie w tym problem. Sęk w tym że w baku mi zamiast paliwa się rdza pokazała cuś tam oczyściłem ale dalej mi kranik zapycha. Jak kto ma jakis pomysł dawajcie bo sezon sie już zaczął a mi tylko jeden motor działa(tragedia) <sadwalk>
-
Cudowan rzecz zasyfiony bak. Pamiętam moje problemy... Co kilkanaście km przedmuchiwanie kranika na poboczu...
Bak czyściłem kilkanaście razy. Zawsze po jakimś czasie sie zatykał. Oczywisce kranik nówka.
Jak czyściłem?
Wrzątek z chemikaliami myjącymi.
¦rubki i podkładki. Rozpuszczaliki. Benzyny.
Tłuczone szkło.
W koñcu sie poddałem. Wmontowałem filtr paliwa do baku...
-
Są takie kraniki do (jaw,cezet) z wbudowanym filtrem poszukaj po sklepach a znajdziesz <thumbup>
-
Witam. Swego czasu również miałem w planach czyszczenie, ale jak sobie wyobraziłem ile z tym roboty tak przynajmniej narazie dałem sobie spokój bo aż tak dużo tej rdzy to w baku nie mam :> w każdym razie jeśli masz trochę czasu i chęci to zajrzyj do linku poniżej ;) http://forum.motocyklistow.pl/index.php?showtopic=12533&hl=czyszczenie+baku
-
Ja rowniez czyscilem srubkami gwozdziami i tego typu rzeczami. Troche trzeba sie wtedy natrzachac. Sasiad wymyslil na to sposob i zamontowal zbiornik na tokarke. Najlepszym sposobem jest chyba jednak filtr.
-
Ja miałem taki problem w Ogarze. śrubki.gwo¼dzie,denaturat coby poślizgu to miało,w łapki i ogieñ-aż łapy bolały :-/ troche pomogło,za jakiś czas powtórka i było dobrze <thumbup>
-
CZ 175 sport typ 477 z 1973 po 20 latach nieurzywania.
10 litrów ropy + garść podkładek + garść nakrętek + miska potłuczonego szkła. Do tego ja+ brat + jego kolega. Czyszczenie zajęło 15 godzin.
A co do filtra to nie dawał rady ani ten w baku ani ten na wężyku. Teraz nie jest idealnie ale w dolnej połowie goły metal widać.
-
Ponoć najprostszy i skuteczny sposób to nalać pełen bak ropy i odstawić na 2 miesiąca. Ropa rozpuści rdzę. Najlepiej robić to zimą z wiadomych względów.
-
Słuchajcie może ktoś w tym momencie stwierdzi że jestem niepoważny ale zamiast wody ja u siebie lałem (no nie uwierzą mi <drool>) COCA COLE <scared>.
¦rubki, nakrętki i cola...
Po zabiegu bak pod korek zalany Colą (oczywiście nie oryginalną tylko jakąś z Bierdonki lub jakiegoś sklepu tego typu gdzie Cola kosztuje 0,8zł za 1,5l) i odstawiony na całą noc... :o
Efekt murowany <mur> <frusty>
-
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,240.0%5C (http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,240.0%5C)
:>
-
Niestety czytałem na głos....
Mój kot wystąpił do Fidela K. z prośbą o azyl... <punk>
Brein rozbiłeś mój system nerwowy <thumbup>
-
a nie lepiej sprobowac piaskiem lub jakims bardzo drobnym zwirkiem ? Wydaje mi sie, ze lepiej zedrze rdze ze scianek niz srubki. Moj motor stal 15lat z resztkami benzyny w baku. Az sie zdziwilem ile rdzy mi wyszlo. Ale na razie nie mam problemow z zatykaniem kranika. Inna sprawa to taka, zeby nie wyjezdzac paliwa do rezerwy - bo wtedy zbiera wszystkie syfy z dna i zapchanie gwaarantowane. Hmm... to moze byc patent - nie jezdzic na rezerwie :)
-
Ponoć najprostszy i skuteczny sposób to nalać pełen bak ropy i odstawić na 2 miesiąca. Ropa rozpuści rdzę. Najlepiej robić to zimą z wiadomych względów.
no na chwile obecna to nie jest najlepszy pomysl :D
-
Dobry pomysł to deliktne wypiaskownie zbiornika od środka. Słyszałea gdzieś i widziałem fotki (chyb Automobilista) jak koleś włożył do chamskiej betoniarki jakieś stare poduszki pierzynki kołderki itp. i między to zapodał bak ze śrubkami podkładkami i innym ściernym syfem-efekt pokazany na zdjęciach był bardzo dobry, wiec jak ktos ma betoniarke to może pomyslec nad tym
-
jutro będę próbował czyscic bak w swojej Niuni :) zaczne od jakiegos zwirku i wody :) a pozniej na kilka nocy zaleje najtansza coca - cola :) zobaczymy jaki bedzie efekt :)
trzymac kciuki !
-
¯wirku i wody ? ... wlej tam wszystko co pod ręka masz.
Kwas z akumulatora, kreta do rur, szkło, nakrętki, gwo¼dzie, śruby, odrdzewiacz, pasta do mycia rak. £aduj i nie żałuj :>
-
moim zdaniem najlepszym pomysłem było by przejechanie sie do sklepu chemicznego i kupienie odrdzewiacza....czytaj cos co posiada w sobie duza dawke kwasu fosforowego.... litr kosztuje jakies 5 zł wiec trzeba wydac 10 i bak jak nowy....
-
Jeśli chodzi o Colę to myśle że pomysł ne jest głupi. Tylko nie wiem jak się nada taka tania cola z biedronki. Bo faktem udowodnionym jest że oryginalna Coca Cola działa odrdzewiająco. lepiej sobie radzi nawet niż WD40. Co do tanich podróbek to chyba zależy już jaka firma produkuje i jakich składników używa. Testowałem kiedyś taką tanią Cole z Plusa (Swiss Cola czy jakoś tak). Stała 24 w puszcze a w niej zardzewiała śruba. Efektu żadnego. A jak się wsadzi taką śrubę do oryginalnej to widać od razu jak się "gotuje".
Więc dobra Cola (niekoniecznie droga oryginalna) może ten problem faktycznie rozwiązać. Ale użył bym jej jako efektu "wykañczającego". A wcześniej własnie kamyczki z piaskiem, nakrętki itp. Kilka razy wytłuc bak, wysypać, wypłukać i znowu. I jak już usuniemy "gruby" nalot wtedy wspomniana Cola.
A tak się zastanawiam. Jakby się sprawdziło malowanie baku farbą na rdzę, coś typu Hammerite?
-
fosol. tyle z mojej strony.
-
Co do Coli to mój post jest z przed dwóch lat (22-03-2007) ale ja kupowałem bodajże Hoop Colę...
Fosol to teraz badziewie... Kiedyś fosol choćby z przed 10 lat to żarł co tylko się nim polało... Dzisiaj to szkoda gadać...
A tak BTW to Fajnie jak ktoś czasem odkopuje tematy z przed jakiegoś czasu...
-
Co do Coli to mój post jest z przed dwóch lat (22-03-2007) ale ja kupowałem bodajże Hoop Colę...
Fosol to teraz badziewie... Kiedyś fosol choćby z przed 10 lat to żarł co tylko się nim polało... Dzisiaj to szkoda gadać...
A tak BTW to Fajnie jak ktoś czasem odkopuje tematy z przed jakiegoś czasu...
no nie wiem jeszcze z rok temu kupiłem fosol i jakoś żarł jak głupi... aż pieniło... tak czy tak to tlyko 4-5 zł a napewno lepiej niz kola sobie poradzi,...
-
To może ja na jakiś mocno "święcony" ten fosol trafiłem....
Spróbować każdego sposobu nie zaszkodzi...
-
Kwas z akumulatora
<hammer> <hammer> <hammer>
Powodzenia z tym kwasem... Trzeba było się chemii w szkole uczyć.
Po zastosowaniu kwasu siarkowego bak w krótkim czasie będzie do wyrzucenia. Dlacego? - poszukaj w necie...
Nakrętki, śruby i piasek dają mierne efekty.
Już raczej gwo¼dzie papiaki i przesiany grys bazaltowy lub granitowy - taki jaki używa się jako podsypkę przy budowie dróg.
U nas na hałdzie przy hucie miedzi robią grys do budowy dróg z tej szlaki po wytopie miedzi.
Czegoś tak ostrego w życiu nie widziałem.
1000 razy lepsze do szkła i pumeksu.
Kwasy fosforowego nie leję. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego polecam doświadczenie: najpierw odrdzewić coś (np w Fosolu a potem zostawić ten przedmiot na jakiś czas - efekt: błyskawicznie znów pokrywa sie rdzą. <furious>
Nie polecam też wlewania do baku wody - pod żadną postacią.
Woda = rdza !!
Tylko benzyna lub ropa.
-
jawol z tymi kamieniami to niezły pomysł. Co do nakretek weteraniarze czyszcza tak baki i nie narzekaja jednak ten gryz musze kiedys wypróbowac.
-
a może by tak sody kaustycznej nasypać do baku co wy na to ;)
-
Sody kaustycznej do baku powiadasz?
A do szkół uczęszczałeś? Chemii się uczyłeś? Reakcje chemiczne znasz?
Szereg elektrochemiczny metali jest Ci obcy?
Co soda kaustyczna "zdziała" w baku? Chyba tylko olej "wyżre" <scared>
UWAGA!!!
Najlepiej do baku nalać kwasu siarkowego (jak radzi BoNes) potem szybko dosypać sody kaustycznej (jak radzi krzysiek51166) - błyskawicznie zakręcić bak
I przez krótką chwilę z podziwem oglądać skutki reakcji chemicznych.
Po upływie tej krótkiej chwili gwarantuję że już nic nie będziesz widział. <hammer> <hammer> <hammer>
-
Jawol masz Racje Woda = rdza tyle ze to jest czyszczenie w ciagu jednego dnia i woda pozniej zostaje wylana bak zostawiamy otworzony i w ciagu doby woda paruje, rozumiem gdyby zostawic na jakis czas,
coca - cola to na sam koniec lub jakis inny odrdzewiacz
i myslalem o pomalowaniu specjalnym srodkiem w srodku ile sie da :)
i oczywiscie filterek na kraniku i na wezyku :)
pozdrawiam
-
Takie małe doswiadczenie.
We¼ kawałek blachy, polej woda, posyp trochę sola do smaku i podgrzej zapalniczka ;)
-
Ja tam się nie bawię i piaskuje bak od środka, na pistolet dorobiłem sobie elastyczną koñcówkę, piaskuje całość delikatnie, na koñcu trzeba przedmuchać, parę kąpieli w benzynie, pó¼niej zalać po korek z mieszanką i spokój:)
Co do ręcznych sposobów kiedyś robiłem tłucznikiem i wszelkimi gwo¼dzikami, nakrętkami, wszystko pływało w oleju a ja skakałem ja głupi, efekty były do przyjęcia:)
-
a wiec wczoraj zwiałem sie za ten moj bak :) był w strasznym stanie :(
pierwsza operacja była woda + kamienie + piasek = 1 % efektu :(
nastepnie sprobowalem kretem :) kuzyn przywiozł pół puszki w granulkach :) zagotowalismy wode i proba :) cos zaczyna wypalac :)po skonczeniu sie puszki widac efekt rdza znika :)a kret ten tworzy takze powloke aluminiowa :)
poszedlem po 2 kolejne opakowania :) po 500g jedno :) w cenie 7.20 zł :)
po tych operacjach bak wyglada duzo lepiej !
nasepnie pojechalem do biedronki i kupiłem COLE ORYGINAL za 2.48zł/2litry :)
i zalałem moj zbiornik niemal po kórek :)
efekt koncowy napisze za kilka dni kiedy zleje ta cole i zaleje go po brzegi mieszanka :)
pozdrawiam :)
-
Kret czyni cuda :> Kup tez farbę do malowania baków na allegro.
-
Janio to niby "aluminium" to tlenki i przed niczym Twojego biednego baku nie zabezpieczają...
Wylej tą cole chłopie czym prędzej bo z baku nie będziesz miał co zbierać- cola silnie penetruje to raz ale jest związkiem żrącym....
Bones kret to jest do przepychania kibli i rur- co zresztą jest zaznaczone na etykiecie a nie do oczyszczania zbiorników....
...ktoś puścił parę lat temu jakaś plote że kret jest świetny i cudowny do czyszczenia wszelkiego metalu - ja tam się nie znam ale proponuje wrzucić kawałek aluminium do gorącej wody i zalać to kretem- pó¼niej wyciągnąć wnioski....
-
Paweł chyba o to chodzi ze cola jest zraca ? ma wyzrec ta rdze :)
oczywiscie kret byl uzywany z umiarem :)
wszystko jest pod kontrola :)
-
Kret świetnie czysci tłumiki ale nic wiecej.
-
Kret to po prostu soda kaustyczna lub jak kto woli ług sodowy lub też zasada sodowa NaOH.
Już wcześniej odsyłałem zainteresowanych do powrotu na lekcje chemii w szkole
i przypomnienia sobie szeregu elektrochemicznego metali.
Elementom stalowym i związkom żelaza NaOH może co najwyżej "skoczyć"
Glin czyli Aluminium niestety jej " ulega" i to "namiętnie" <lol> <lol> <lol>
Tłuszcz tyż :>
-
No dlatego czysci sie nim tłumiki z nagaru... ładnie to usuwa.
-
ooo przepraszam, jak mialem spawane ucho w zbiorniku, to musialem nalac wody,
jakos nie wyobrazam sobie wtedy w baku ropy albo benzyny <lol>
-
A ja swój zbiornik doprowadziłem do stanu używalności w następujący sposób:
2 op kamieni do akwarium z ostrymi koñcami
Kret 250 g
ciepła woda
Wszystko razem do zbiornika, i majtałem z 10 minut, przepłukałem bieżącą wodą, wszystko ładnie zeszło, zbiornik postał jeden dzieñ na słoñcu następnie wlałem do niego farbę Corr Activ rzadziutka jak woda) obracając zbiornikiem rozprowadziłem ją dokładne w każdy kont, nadmiar odlałem i sechł na słoñcu kolejny dzieñ.
Już będzie sporo czasu od czyszczenia zbiornika, paliwo czyściutkie, rdzy nie widać, kranik ani ga¼nik nie zapychają się jest MIODZIO <thumbup>
-
ooo przepraszam, jak mialem spawane ucho w zbiorniku, to musialem nalac wody,
jakos nie wyobrazam sobie wtedy w baku ropy albo benzyny <lol>
W takim przypadku to musowe xD
Jakbyś spawał ucho w baku zalanym benzyną to byś chyba więcej nie poje¼dził :]
Jakby taka bañka pierd <oops> eła to normalnie <scared>
-
Ja jutro tez maluje farbą do statków odporną na benzyne , oleje i rozpuszczalniki Zobaczymy