Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Strażak w Sierpnia 01, 2012, 14:49:21
-
Panowie może podzielimy się doświadczeniem smakoszów piwnych, i napiszemy, komu jakie piwo smakuje, i dlaczego.
(https://http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/07/eb9878efeff9b1ad05b4f342564e5a22.jpeg?1343653288)
Odkąd wielkie koncerny przejęły nasze małe browary wiele marek piwa straciło swój smak.
Np nasz Szczeciński Bosman, po przejęciu przez Calsber smakuje prawie jak szczoch, ale i tak jest lepszy od Calsberga i Lecha.
Ostatnio często piję Łomżę i nie powiem piwo bardzo dobre.
Gdy nie ma Łomży, piję Bosman lub Żubra.
Nienawidzę Lecha i Calsberga, zapach szamponu, sama piana i jakiś drętwy niewyraźny smak, jak nie piwo.
Wczoraj degustowałem sobie Perlę chmielową i export, sik podobny do Lecha, którego za darmo nie wezmę. Jakiś taki niewyraźny, pieniący się. Lepszy od Lecha ale mi tym zalatuje i nie bd tego pił, mimo, że to nasz krajowy produkt, śmierdzi mi zagramnicą.
W czechach mają dobre piwo, przez cały weekend nie miałem nic przeciwko ichnemu piwku.
A jakie są wasze spostrzeżenia, za i przeciw ?
-
ciechan, ciechan i jeszcze raz ciechan
-
Dla mnie piwo ma być dobre i tanie...
-
Strażak z Ciebie to jest strażak i od pragnienia. Lubię tylko smakowe piwa, wię tak:
1. Strong zawsze dobry, mocny, ciemny, słodkawy - nr 1 dla mnie.
2. Ciechan miodowy - super smak zawsze się rozpływam jak to piję.
3. Perła ? Tania, ale też jak Strażak pisał takie dziwne jest bardzo nie pasuje mi no i nie smakowa.
4. Desperados lubię smakowe piwa to czasem wypiję, ale nie więcej niż jedno bo w większej ilości nie dobre jest.
5. Wiśnia w piwie - też takie jest nie pamiętam co to za producent, ale pełen gust smaku.
-
Taki temat ni w p*** ni w oko chyba z braku zajęcia powstał...
Są gusta i guściki... ja lecha nigdy nie piłem, nie piję karmi, a tak to wszystkim się napoje.... nawet Argusem za 1:49 :)
Jeden napisze że perła ok drugi ze nie, jednemu lech odpowiada drugiemu nie...
Ja polecam lubuskie:
-jagodowe
-cytrynowe (limonka)
-zielone
-miodowe
-
Może z braku, może nie, jest o trunkach to czemu nie o nawilżaczach ?
Ogólnie to też wypiję wszystko, byle nie zalatywało szamponem ;)
Z piwek smakowych lubię Desperadosa, ale nie za dużo bo męczy potem.
Za słodki na dłuższą metę.
-
Smakosz ze mnie marny, ale po wypłacie do Tyskie a pod koniec miesiąca to Leżajsk a nawet Tatra. Najgorsze piwa to piwa z biedronki. V.I.P Keniger itp.
Jakie piwo pije to też zależy też od celu w jakim pije. Jak chcę się urżnąć to Leżajsk a jak chcę smakować to Tyskie.
Ostatnio byłem na zabawie gdzie było tylko piwo lane, podobno Perła. Wypiłem tego nie mało a efekt był taki, że gorszy na tą zabawę pojechałem niż wróciłem. 3xNIE lanemu sikowi.
-
ŻUBR !
-
U mnie w okolicy nie można kupić dobrego piwa i jedyne co można dostać to wszędobylskie paskudztwo typu Tyskie, Żubr, Lech itd. Z tych wszystkich produktów piwopodobnych najbardziej podchodzi mi Warka, Kasztelan no i może jeszcze Żywiec nie jest taki najgorszy. Jak byłem w Czechach to tam piłem prawdziwe piwo i po powrocie przez jakiś czas nie piłem piwa w ogóle bo mi nie smakowało. Teraz już mi to minęło i piję te, o których napisałem wyżej.
-
TYSKIE!
Jak trochę więcej do wydania, to pszeniczne albo porter. Jak dużo więcej do wydania (prawie 6zł puszka) to holenderski Amsterdam. Tylko trzeba z nim uważać, bo kopie - 11.6%.
-
Dla prawdziwych smakoszy mogę polecić pyszne piwa produkowane w Czeskich minibrowarach(nie jakieś szczochy typu Tyskie, Żywiec, Warka, Tatra na myśl których mam odruch wymiotny). W Polsce tego mało jest :(
1) Około 5km od granicy z Raciborzem: http://www.pivovary.info/prehled/rohov/rohov.htm (http://www.pivovary.info/prehled/rohov/rohov.htm)
2) 10-15min drogi z Cieszyna: http://www.minipivovarkonicek.cz/ (http://www.minipivovarkonicek.cz/)
Jest tego dużo więcej, w tych powyżej często bywam- kocham dobre piwo, niestety "koncerniaki" dostępne w każdym sklepie mi nie podchodzą, nie da się pić tej chemii.
Zresztą, jak można wyprodukować w 2dni dobre piwo? Bo tyle to trwa np. w Żywcu. Acha, i ta data przydatności do spożycia.
Nie ma bata, prawdziwy browar robi się miesiąc i taką samą ma ważność (później jest przeterminowany).
Strażak, piwa które zamieściłeś (przynajmniej pierwsza połowa, z drugiej nie wszystkie znam) nie są przeznaczone dla smakoszy, a po to żeby się najebać- taka prawda że z piwem to nie ma nic wspólnego ;)
-
Okocim Export, Żubr, Kasztelan (niepasteryzowany), ostatni posmakowała mi Łomża, nie przepadam tylko za Redds'em (o ile to piwem można nazwać ;) ) i innymi smakowymi piwami.
-
Ostatnio byłem na zabawie gdzie było tylko piwo lane, podobno Perła. Wypiłem tego nie mało a efekt był taki, że gorszy na tą zabawę pojechałem niż wróciłem. 3xNIE lanemu sikowi.
Lopez, lane piwo nie jest wcale gorsze, ale..... no właśnie tutaj zaczynają się schody.
W całej instalacji musi być kliniczna czystość.
Większość właścicieli knajp ma w dupie czystość całej aparatury- oszczędności oszczędności i jeszcze raz oszczędności. Niestety ale jak ktoś choćby w minimalnym stopniu potrafi odróżnić smaki momentalnie da się wyczuć co i z czego pijemy.
-
Strażak, piwa które zamieściłeś (przynajmniej pierwsza połowa, z drugiej nie wszystkie znam) nie są przeznaczone dla smakoszy, a po to żeby się najebać- taka prawda że z piwem to nie ma nic wspólnego ;)
Dlatego zamieściłem to zdjęcie, by było widać koncerniaki.
Zdaję sobie sprawę z tego co i jak się robi, i z braku laku z koncerniaków to napisałem czego się napiję ;)
-
Ja jako lokalny patriota pijam perłę niepasteryzowaną, a aktualnie z powodu pobytu w austrii przez całe wakacje pijam ichnie siki i po powrocie do pl ze smakiem wypije jakiekolwiek nasze piwko ;)
-
Co do lanego piwa, jest bardzo dobre, troszkę się tym zajmuje w między czasie. Dystrybutor po imprezie zawsze myjemy a całą aparaturę, rurki i inne pierdoły myjemy spirytusem albo denaturatem, potem wszystko jest myte wodą z detergentem i na koniec zalane gorącą wodą.
Ostatnio rozlewaliśmy tyskie z kega 50 l, zimny jak diabli i do tego świeży gaz :) nie ma nic lepszego.
W Barach otwarte kegi stoją kilka dni, a takie piwo może stać max 24 godziny.
-
Najlepsze browarki to ŻUBR,TYSKIE I LECH.
-
Lech to nie piwo :o
-
Smaka mi narobiliście :)
Mały wypad do sklepu i już się chłodzi tyskie Książęce...
-
wiem,wiem LECH to nie piwo LECH to styl życia :P
-
Ostatnio moje ulubione...
http://smocza-jama.eu/sklep/piwa/34-piwo-raciborskie.html (http://smocza-jama.eu/sklep/piwa/34-piwo-raciborskie.html)
-
Jakie jest :) Aby nie mdłe ;D
Co się kupi to się pije. Unikam lechów, itp w zielonych butelkach. Jeśli uważacie że piwo w polsce jest gówniane to nie piliście chyba tego muzgojeba ;D
-
Mam zamiar wybrać się z tą tabelką do sklepu sprawdzić co jest dostępne i jak smakuje. Nawet nie wiedziałem że to wszystko już obcy kapitał.
Ostatnio kupiłem warkę na jakiejś promocji - nie wiem czy to przez promocję ale porażka.
Innym razem majster postawił Żywca - bardzo dobre, jakaś nowa puszka imprezowa.
Południowcy mieli kiedyś dobrego Zlotego Bazanta, nie wiem jak jest dzisiaj.
-
No to i ja napisze co pijam.
Generalnie zawsze byłem wierny marce. Jak zaczynałem to pijałem kuntersztyna (grudziądzki browar - nie istnieje od wielu lat) potem były czasy tanich win i kujawiaka i eb. Jak smak mi się wyrobił, to długie lata piłem specjal czarny (głównie na pomorzu), ale od jakiegoś czasu łykam tatre, bo specjal się popsuł. Sporadycznie wezmę się za jakieś niepasteryzowane do smaku, to wtedy 1-3 amberki polecą.
Sików bez smaku typu calsberg lech nie lubie, piwo musi mieć gorycz i nie być słodkie.
LWG
-
nie ma jak zimny lesio a jak się chce zburżuic to żywe ( polecam :D )
-
Unikam piw typu:Harnaś,Tatra,Żubr,Jurand,Wojak-dla mnie to lura na którą szkoda kasy,w miarę lubię Warkę szczególnie w butelkach 1,5 litra,jednak naprawdę dobre piwa wg mnie to:
Browar Lwówek Śląski:
(https://http://browar-lwowek.com.pl/images/Etykiety/Ratuszowy.jpg)
(https://http://browar-lwowek.com.pl/images/Etykiety/Ksi___cy.jpg)
a szczególnie ostatnio mi posmakował Lwówek Wiedeński:
(https://http://browar-lwowek.com.pl/images/Etykiety/miniatury/Ety_WieDskie.jpg)
Z innych browarów:
Browar Namysłów:
(https://http://www.namyslow.com.pl/assets/images/upload//default/produkty/namyslow-niepasteryzowane.jpg)
Perła Lublin:
(https://http://perla.pl/wp-content/uploads/2012/03/perla-niepasteryzowana2.jpg)
(https://http://perla.pl/wp-content/uploads/2012/03/perla-chmielowa-257x521.jpg)
Browar Łomża:
(https://encrypted-tbn3.google.com/images?q=tbn:ANd9GcSBWRW0_Q0XWhL_ojmcU8uR26ynLUZMn8y9jF2B5uxLPSXOPBlsDw)
Bardzo lubię piwa Czeskie,szczególnie z lokalnych browarów nie są mocne jednak maja swój smak,smak piwa i chmielu,a nie żółci krowiej jak tanie piwa krajowe...tak tak żółci krowiej
-
A ja to sobie czasami wypije lecha shandy czy jakoś tak i odłamkowego trzy gwiazdkowego chodzi oczywiście o wojaka. :]
-
Taki temat ni w p*** ni w oko chyba z braku zajęcia powstał...
Są gusta i guściki... ja lecha nigdy nie piłem, nie piję karmi, a tak to wszystkim się napoje.... nawet Argusem za 1:49 :)
Jeden napisze że perła ok drugi ze nie, jednemu lech odpowiada drugiemu nie...
Ja polecam lubuskie:
-jagodowe
-cytrynowe (limonka)
-zielone
-miodowe
Lubuskie zielone i jagodowe jak dla mnie nie do przełknięcia, kupiłem raz i więcej nie kupię.
Generalnie nie pijam tego co ma na etykietce że jest kompania piwowarska i inne molochy.
Wszelakie Corneliusy z Piotrkowa są OK.
Fortuna z Miłosławia też :)
Różne owocowe z Olsztyna (Kormoran) teraz piję ichnie Marcowe, ciut mocne ale w smaku OK.
Porter z Witnicy szczególnie z kija miód w gębie.
Piwa z browary Kolbudy też niezgorsze, chociaż nie wszystkie.
I na koniec pozostawię - Herbowe z Łasku (browar Koreb).
Jeszcze trochę piw mi smakuje, ale wszystkich nie spamiętam :D
-
Bardzo lubię piwa Czeskie,szczególnie z lokalnych browarów nie są mocne jednak maja swój smak,smak piwa i chmielu,a nie żółci krowiej jak tanie piwa krajowe...tak tak żółci krowiej
Czesi mają najlepszy słód (z Bruntalu, niedaleko Polskiej granicy).
Od czasu do czasu robimy ze znajomymi wypad do jakiegoś Czeskiego małego browaru, raz nakłoniliśmy nawet właściciela żeby pokazał nam osprzęt- jak i gdzie robi te piwo. Była to szopa za domem ;D Smak- jak nigdzie indziej.
W Polsce też jest kilku małych, a w zasadzie "mini" producentów- np. Spiż, Bierhalle ale jednak to nie to, nie ten smak co w Czechach- to kraj który "na piwie stoi".
-
A ja lubię Leszka i Żuberka
-
Unikam piw typu:Harnaś,Tatra,Żubr,Jurand,Wojak-dla mnie to lura na którą szkoda kasy,w miarę lubię Warkę szczególnie w butelkach 1,5 litra,jednak naprawdę dobre piwa wg mnie to:
Browar Lwówek Śląski:
(https://http://browar-lwowek.com.pl/images/Etykiety/Ratuszowy.jpg)
(https://http://browar-lwowek.com.pl/images/Etykiety/Ksi___cy.jpg)
a szczególnie ostatnio mi posmakował Lwówek Wiedeński:
(https://http://browar-lwowek.com.pl/images/Etykiety/miniatury/Ety_WieDskie.jpg)
Z innych browarów:
Browar Namysłów:
(https://http://www.namyslow.com.pl/assets/images/upload//default/produkty/namyslow-niepasteryzowane.jpg)
Perła Lublin:
(https://http://perla.pl/wp-content/uploads/2012/03/perla-niepasteryzowana2.jpg)
(https://http://perla.pl/wp-content/uploads/2012/03/perla-chmielowa-257x521.jpg)
Browar Łomża:
(https://encrypted-tbn3.google.com/images?q=tbn:ANd9GcSBWRW0_Q0XWhL_ojmcU8uR26ynLUZMn8y9jF2B5uxLPSXOPBlsDw)
Bardzo lubię piwa Czeskie,szczególnie z lokalnych browarów nie są mocne jednak maja swój smak,smak piwa i chmielu,a nie żółci krowiej jak tanie piwa krajowe...tak tak żółci krowiej
Holger to ze lwówka tez pijam mam tam koleżankę z akademika i często gęsto przywoziła skrzyneczkę :) na prawdę dobre piwko :) ma fajny charakterystyczny smak :)
Piłem jeszcze jakieś dobre nie pasteryzowane, browar mieści sie pod Szczecinem, w butelkach 330 ml ale nie pamiętam nazwy
-
Tak się składa, że nie ma porządnego, naturalnego piwa. Wszystko jest napakowane chemią. Mniej lub więcej. Piwa z prawdziwego zdarzenia nigdy nie piłem. W większości GS-ów można kupić tylko te najtańsze siki z dużych koncernów. O krajowym można zapomnieć.
Ogólnie ostatnio wolę sobie kupić tanie wino niż Tatrę.
Niedługo postawie swoje wino i o piwie pewnie zapomnę.
Ps. Nie kupujcie wina Sangrinita z biedronki!!!
-
Ogólnie ostatnio wolę sobie kupić tanie wino niż Tatrę.
Niedługo postawie swoje wino i o piwie pewnie zapomnę.
Ps. Nie kupujcie wina Sangrinita z biedronki!!!
U mnie zawsze robi się swoje wino :)
Czemu sangrinita czy jak to tam nie kupować? ja tam zawsze Tiery w akademiku pijam :P
-
Kwestia gustu, ale jeśli 10 osobom(zdecydowanie nie abstynentom) nie smakowało to coś w tym musi być.
A na butelce było napisane "...o delikatnym smaku owoców cytrusowych...'' Taaa...
To już samogon kolegi lepiej się piło.
-
Aaaaaa czyli chodzi o walory smakowe :)
Dobry samogon nie jest zły :)
-
Bardzo dobre piwko :
(https://http://www.pivnidenik.cz/data/images/articles/Breznak%20tm.jpg)
-
Choćby piwo było z gówna.... nic mu w smaku nie dorówna!
-
Ciekawe co na to Buczysław ?:D
-
Skoro wyskoczyliśmy na południe dodam jedno :)
Z kija debeściak:
Tmavy Szarysz :D nie piszę po slovensku bo kto wie jak wpisać ichnie sz ??
Pozdro !
-
Najlepsze piwo według mnie to Leffe, ale świetne jest to piwo co w maju z Holgerem kupowaliśmy w Czechach - nazwy nie pamiętam, i jeszcze rewelacyjne piwo piłem w Belgii u jakiś zakonników - autokarami się tam ludzie zjeżdżają na zwiedzanie i browara.
-
Racja,zapomniałem o piwie Františekz browaru Harrachov-świetne piwo:
(https://http://pivnirecenze.cz/wp-content/uploads/2011/07/IMG_6036.jpg)
-
Tego Leffe to i ja próbowałem jak z Belgii brat przywiózł. Mocne w smaku przyznam takie charakterystyczne ;). Czechy, Czechy zaraz ktoś z Jawerów mieszkający najbliżej granicy będzie kupował i dystrybucję na całe forum pocztą prowadził jak tak dalej pójdzie. :D
-
Jak jeżdżę koncówką zimy na narty to zawsze przywożę zapas szaryszów ;) teraz mam ino zapas wratnych flasz ;)
-
Patryjotycznie z punktów widzenia knedli moje ulubione to Krusovice i Litovel(tylko ciemny).Na co dzień Okocim czarne, Harnaś czy co tam pod rękę wpadnie:)
-
Na co dzień Okocim czarne, Harnaś czy co tam pod rękę wpadnie:)
heh ;) wychodzę z podobnego założenia :D najważniejsze co by zimne było ;D ;)
-
Dokładnie, ta sama zasada co z wódką jak zimna to nie czuję różnicy między Parliamentem a Starogardzką:)
-
Perła Export/Chmielowa,Heineken,Tyskie,Harnaś,Śląskie 0,33l za 1,80 ;D
-
(https://http://d.naszemiasto.pl/k/r/03/b6/4baa17153f60d_g1.jpg)
Dobre, ciemne piwo, pozostawia goryczkę w ustach, ale smak ma bardzo dobry.
-
Jak by to Feruś Kiepski ujął: Nie ważne jakie - byle sponiewierało :D
-
Za piwem nie przepadam, z racji kierowania pojazdami rzadko piję alkohol, ale lubię kobitki :-)
Może założę nowy temat: "jakie kobitki lubisz".
Co wy na to?
-
Racja,zapomniałem o piwie Františekz browaru Harrachov-świetne piwo:
(https://http://pivnirecenze.cz/wp-content/uploads/2011/07/IMG_6036.jpg)
Nie nie Holger, tego nie lykne! Tu chodzi o pojemnosc butelki ;)
-
Za piwem nie przepadam, z racji kierowania pojazdami rzadko piję alkohol, ale lubię kobitki :-)
Może założę nowy temat: "jakie kobitki lubisz".
Co wy na to?
Czemu nie ;) .
Kichau 3 litry browar ? Przeca nie idzie tego machnąć na raz no chyba że ktoś mocno wyposzczony przez cały tydzień ;).
-
Widze Bracie, ze koniecznie musisz na VSJ w przyszlym roku jechac... 8)
-
Jak dla mnie tylko łomża wyborowa, ostatnio w małych butelkach ale czy w małych czy dużych różni się tylko wielkością ;) zdradzę wam taki sekret że wyborowa jest dużo lepsza od exporta choć gdzieś dalej trudno ja dostać (no w końcu export szedł na export a wyborowa dla miejscowych) a do łomży mam rzut beretem to tego piwa pełno
-
Z tego co mi wiadomo, Export to gatunek piwa, jak Lager, Pilzner itd:
http://www.piwopedia.pl/encyklopedia/gatunki-piwa/Export
-
Mi jakoś zasmakował harnaś i obecnie nie opuszczam go chyba , że sytuacja tego wymaga :)
-
z piw najbardziej lubię żubrówkę z sokiem jabłkowym :D albo JD z colą, lodem i cytryna :D
a jeśli chodzi o zupę chmielową to najbardziej lubię wszystko :D aczkolwiek nie przepadam za lechem i harnasiem, ale jak ktoś poczęstuje nie odmówię :D
-
Mi tam smakuje, Warka, Debowe Mocne,jakoś sie tych piw trzymam,ale wypije tez inne.... nie:) tylko nie jakieś spółczyny co w niektórych marketach są jak widziałem ostatnio jakieś Beczkowe....w plastyku, e to nieeee
-
Śląskie,Dębowe,Harnaś,Heineken i Warka Strong ;)
-
Nie pijam piw w zielonej butelce (tego typu piw), poza Pilsner Urquell. Lubie piwa małych browarów głównie takie tytuły jak:
Ciechan Wyborne, Raciborskie, Lwówek. Z zagranicznych lubię Šariša ciemnego, Złotego Bażanta, Kamzika, Smädnego mnícha, Kozela i jeszcze niektóre piwa wyspiarskie, szczególnie Ale i Stouty. Jeszcze piwa litewskie ale tylko wybrane. Za niemieckimi bardzo nie przepadam ale piwa monachijskie i Krombacher owszem. Amerykańskie siuśki - stanowcze nie. Piwa szwedzkie są za lekkie i też nie przepadam.
-
Grunt by mocne było i w łeb brało...
-
Piwko rzadko, jak już to Dębowe Mocne lub Grzaniec od tatry - fajnie kopie :)
Ja praktykuje Swojskie winko, zresztą jak dojadę na wiosenny zlot to zdegustujemy :)
-
Harnaś za 1,98 wymiata ;), nieraz jeszcze gratis czeka pod kapselkiem :), Tatrą, Warką , Żubrem, też nie pogardzę, sporadycznie, Żywe, Świeże, a jak chcę żeby szybciej sponiewierało, to walę 3 szt Primatora 24 :D
-
Ostatnio coś z tych :
http://amatorpiwa.blogspot.com/search/label/Browar%20Fortuna
-
Piliście może te piwa biedronkowe ? VIP czy Koeniger jakoś tak ?
-
ja piłem koenigera :P syf taki bleee
-
powiem tak; "na bezrybiu i rak ryba" , piłem jedno i drugie, oby dwa mało smaczne :),
nie pamiętam nazwy, ale w Lidlu jedno tanie piwo(ok. 1,90) jest "w miarę" ;)
-
No widzicie właśnie ja też tego samego zdania. Jednak moi koledzy jakoś piją i piją te biedronkowe :) . Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia smaku czy ograniczenia budżetu ;) .
-
Tyskie i tylko tyskie
-
Ja to tam za każdym razem inne, sam czy z kumplami, zasada jest jedna : byle nie te siki z marketów. Jak dotąd najlepiej smakuje Okocim mocne ;)
-
Łomża eksport, lub niepasteryzowane. Co najśmieszniejsze jest też łomża eksport niepasteryzowane i jest ohcydne. Do tego lubię czarne specjale, okocim mocne.
-
Keniger z Biedronki :) Rewelka. I jaki tani!
-
A ja piję Wojaka Zielonego z Kauflandu za 1.69 już z butelką w cenie i browarek rewelacja ;)
-
Sączę właśnie Zlatego Baźanta i porównując do Koźlaka to odstaje. Koźlak zdecydowanie lepszy, a również kosztował mnie 5 pesos.
-
A w tej chwili Okocim Mocny-rewelacja,wczoraj kupiłem Żywca na próbę po latach-dziwne jakieś,głowa bolała,bebech wywala ( a i tak mam nie mały).
-
http://malepiwko.wordpress.com/2012/11/20/najpowszechniejsze-i-najdurniejsze-polskie-mity-na-temat-piwa/
-
Z browaru Kormoran bardzo cenie :) ,ostatecznie Kasztelana ,a jako drinka Somersby :)
-
Ostatnio Łomża Podkapslowe, w fajnych kartonikach sprzedają;-)
-
Okocim Mocny / Perła Export / Dębowe Mocne / Leżajsk niebieski (ale ostatnio trafiłem na niesmaczną partię) ;)
-
Każde z alkoholem ;D
-
Każde z alkoholem ;D
(https://http://www.allmystery.de/i/tr55Jgg_Faxe-extra-strong-piwo-1l-Full.jpg)
nawet takie gdy jest ciepłe?
-
To Faxe sponiewiera i ryje papę z dachu ale smakuje paskudnie.
Ja już wolę wypić połowę mniej piw ale żeby były lepsze a takim biedronexem czy inną puchą to po prostu nie mogę.
A jak Tyskie to tylko Klasyczne bo Gronie się skiepściło :(
-
Ja pije Moretti i Peroni nic lepszego tutaj nie maja :'( . Na codzien wino domowej roboty do obiadu i kolacji 8)
-
JASNE ZE LEŻAJSK :P
(https://http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/archive/4/40/20120205211523%21Le%C5%BCajsk_Pszeniczne_%282011%29.JPG/251px-Le%C5%BCajsk_Pszeniczne_%282011%29.JPG)
-
Lezajsk pszeniczny nie wiem jak ty to pijesz....
-
Pierwsze piwka kiedy jeszcze smak mnie interesuje wybieram troche dłużej stojąc i gapiąc sie w sklepową lodówkę. Wtedy wybieram zazwyczaj coś dla smaku np desperados bo lubie smakowe, lub coś bardziej piwne jak łomża, tatra, harnaś.
Czasami szukam czegoś nie reklamowanego, co może być tym jedynym piwkiem, szukam swojego ideału :) a potem...
Kiedy chcę więcej piwa a mam mało pieniędzy to biere najtańsze.
Kiedy nie interesuje mnie już za bardzo smak piwa bo wszystko jest dobre- nie pamiętam co biere.
-
Każde z alkoholem ;D
(https://http://www.allmystery.de/i/tr55Jgg_Faxe-extra-strong-piwo-1l-Full.jpg)
nawet takie gdy jest ciepłe?
Jak znajdę takie w sklepie to kupię i wypiję.
Sory że mam smak prostaka ale mam to gdzieś :P
-
Ja tam ostatnio przerzuciłem się na Perłę Chmielową,, lub Kasztelana Niepasteryzowanego.
Ale wypije co mi postawia:) , bo ja pije tylko jak ktoś mi postawi no chyba że mocno szuszy po melanżu :).
-
Laszlo, tego popróbuj ;)
(https://http://s8.postimage.org/5f5f4kjn9/Primator_Double.jpg) (http://postimage.org/)
(http://postimage.org/)
-
A ja dzisiaj wyczaiłem w Topazie piwko Edelmeister Lemon,mimo że nie lubię za bardzo smakowych trunków to z miłą chęcią wciągnąłem sobie puszeczkę ;) .Cena nie pamiętam chyba 3,50pln,voltów praktycznie brak bo tylko 2%. :P
-
Możecie się ze mnie śmiać ale ja to po robocie jak jestem zmęczony ze swoją kobitą wypiję na wspułę malinowego reedsa i już jestem pozamiatany. Mogę iść spać. Ewentualnie mogę sobie przy czipsach wolking dedów jeszcze obejrzeć :-)
-
Ewentualnie mogę sobie przy czipsach wolking dedów jeszcze obejrzeć :-)
Zajebisty serial. Też ostatnio Stronga i czipsy przy Zdechlakach konsumenszyn robiłem.
PS: Najlepszy serial o zombie tzw. w miarę realistyczny.
-
Albinos nie przejmuj się, nie każdy ma mocną głowę, ja również nie nadaję się na więcej niż 2 browary bo zaczynam być odważny i za bardzo szczęśliwy ;)
-
jak bylem na studiach to nie bylo lepszego piwa jak:
(https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSnxDwUEm-v7pvk23pXIVrE3u32GavwddhRhzE2nWGU4SeNxI5ueg)
było dobre bo było tanie :)
A obecnie pijam różne ale glownie piwa typu: "Ale" na przyklad polecam to:
(https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRyywXS6AFAIo3PY3eIp8MYdoSmSAEeAG0SCC6Dw-VthOZoVhucsg)
albo to:
(https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQCqNxmtciX5dS7pcoCGfxqE2gPDmTKuLi5k3VTAh6yXpIHS9NS)
pozatym sam warze. No i zawsze jak gdzieś jestem to pije lokalne piwo
-
Ciechan, zwierzyniec, perła.
-
Albinos nie przejmuj się, nie każdy ma mocną głowę, ja również nie nadaję się na więcej niż 2 browary bo zaczynam być odważny i za bardzo szczęśliwy ;)
Z tą odwaga to coś jest. Gdy wypiję przestaje czuć strach. Ale na szczęście pozostaje jeszcze rozsądek i nie mam agresora więc do bicia nie skaczę. Za to czasem jak nie jestem zmęczony to mam taką chodzącą, że z 10 km bym przeszedł.
-
Czytam i czytam i musze powiedzieć ze Andree, Laszlo i Krycha mają u mnie taniego browara, co ja mówie.... najtańszego :D
Piję vipy z biedronki, mocne argusy z lidla, ale ze względu na brak takich sklepów w pobliżu mojego miejsca pracy i obaw o wątrobę przelewam przez siebie hektolitry harnaśka, ewentualnie jak już zabraknie w sklepie łapie się za Tyskie :) Broń boże zielonych....
-
Mario to musisz też spróbować FOX'a i Beczkowego z Biedronki :D
-
Mario to musisz też spróbować FOX'a i Beczkowego z Biedronki :D
FOX ciemny dobry browar ;)
-
w tej chwili sączę ciemnozłotego żuberka ;), pierwszy raz go zakupiłem, na święta.., może być jak na razie ;)
-
Leffe polecam - piję okazjonalnie ze względu na cenę ale polecam
-
Witam. Panowie, piwo ma być mokre i zimne... a najlepsze jest to na które Cię stać... Każde piwo w miłym towarzystwie zyskuje wiele... Dziś mnogość dostępnych browarków jest przeogromna...każdy coś sobie wybierze... Życzę smacznego przy okazji spotkań z kolegami... ;)
-
Pije takie jakie stawiaja :D a tak powarznie, to takie jakie akurat mam pod ręka w sklepie, czasami zdarza się że kupuję nawet te z biedronki za 1,70 i też jest ok, ważne że jest zimne i smakuje jak piwo.
-
Tak sobie czytam stare wątki i odkopalem.Polecam piwko Perlenbacher z Lidla, butelka bezzwrotna :)
-
Lubię Faxe jasne
-
A mi w zimne dni miodowa podchodzi
-
Generalnie jak sam sobie kupuje to od 15 lat Lech zielony ;) jak ktos stawia czy na zlotach to co jest byle nie tatra i karpackie :D
-
Każdego portera :)
Szczególnie black boss i primator double 24 :)
Jutro wam pokaże jakie piwko będzie pite w Antoninie :)
-
A mi w zimne dni miodowa podchodzi
Fakt miodowa jest super, ja w zimowe dni kupuje przyprawe do grzanca z kamisa
-
Mi najbardziej ciemne piwa podchodza. I to że jest z czarnej puszcze czy butece nie oznacza ze jest to piwo ciemne. A nr 1 to Książęce ciemne łagodne
-
A ja w uwielbiam piwa nowofalowe kraftowe w stylu IPA, APA, a w szczególności RISy, na koncerniaki szkoda pieniędzy wszystkie tak samo smakują.
-
U mnie smakowo też IPA APA. Na tym polu Pinta z "atakiem chmielu" wypada bardzo fajnie cenowo i smakowo. Zaś na co dzień bardziej piwko z regionu czyli Łomża wyborowa lub mocna. Niestety idzie je dostać tylko w niedalekiej odległości od Łomży bo wszedzie dalej tylko export lub teraz po rebrandingu jasna ale wyrazistoscią nie sięgają do wyborowej a tym bardziej czarnej mocnej :P
-
Z lokalnych lubię StaroKrośnieńskie
-
W lato chłodna ipa lub apa najlepiej mi gasi pragnienie. Zimą to jednak smak miodu i wszelakich ciemnych.
-
Każde byle by był chętny do stawiania :P
-
tyskie lub zywiec
-
Namysłów, Raciborskie Mocne, Ciechan, Perła, Łomża, Primator 24 ;)
-
Kasztelan butelkowe.
-
Perła lub Tyskie, trzeba złapać ze dwa gulgule i uzupełnić do pełna wiśniówką lubelską, potem można dalej sączyć :P najlepiej smakuje w garażu albo nad wodą ;D
-
Pilsweizer Browar Grybów lokalne nasze Sądeckie ;)
-
Czesi coś przeczuwaja że w Antoninie będzie grubo :)
-
Ja ostatnio pije PRL z browaru Staropolskiego ze Zduńskiej Woli. Często sięgam po jakieś lokalne browary. Piwa masowo produkowane typu Lech, Tyskie, Żubr, itp. są bardzo syfiaste, jak Holger pisał zamiast chmielu dają tam żółć z żołądków wołowych, nic dziwnego, że po paru piwach łeb rozwala. Z masowych piw chyba tylko zwykły żywiec ma chmiel, i ostatnio Łomża do chmielu wróciła. A najlepszy browar to Browar Grybów, lepszego piwa nie piłem.
-
Ostatnio Miłosław, ale Karkonos, Frantisek czy APA i IPA też podchodzą.