Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Piotr G w Marca 20, 2007, 09:44:38
-
Witam! Byłem dzisiaj zarejestrować moją jawe ts 350, no i wszystko było by ok gdyby nie następujący fakt:
Umowę podpisałem w 2003 r. od tamtego czasu motocykl stał nieopłacany. A dzisiaj dowiedziałem się że jeśli się tego dopatrzą to zapłacę karę, i podobno kosztuje to grubą kasę.
Mam na umowie napisane że motocykl kupiłem uszkodzony do remontu, były problemy z silnikiem.
A skoro były problemy z silnikiem to nie było możliwości aby go zarejestrować, bo nie przejdzie badania technicznego.
A więc gdzie tu logika.
Co mi grozi wie ktoś może?
A może mi ktoś coś poradzi w tej sprawie
-
to powiedz w twoim uezedzie zeby spierdalali bo moja jawa sto nie zarejestrowana juz ok 2 lat i byłem ostatnio rozmawiac w tej sprawie i.....jesli jawa zaostała kupiona za mniej niz 1000 zł nie ponosisz zadnej kary a u mnie na umowie jest 300 zł wiec .......jesli ja skoncze bo tez ja robie to moze za jakis rok zobacze jak bedzie z kasa ....to nie podlaga karze
-
jak wyżej.
-
No słuchajcie panowie ja na umowie mam 400 zł. I w urzędzie skarbowym powiedzieli że bez opłat tak jak piszecie, ale tu chodzi o to że nie była opłacana polisa, w ubiegłym tygodniu jak byłem się pytać to wszystko z umową, odnośnie opłat itp.
Wszystko było ok, a tera z nagle jakiś problem wynika. Byłem nawet w pzu zapytać no i teraz nagle okazuje się że coś takiego jest, jakiś urząd nie pamiętam nazwy.
Dla mnie jest to jedne wielkie matactwo i oszustwo.
-
jedyna opłąta dla urzedy skarbowego to chyba 1% ceny jaka jest w umowie .......ale tak to chyba 1% bo od zamiany sienie płaci wiec w twoim przypadku to całe 4.00 zł....majatek
-
tu musisz uważać jak miałem podobny problem i straszyli mnie że zapłace 3400 zł kary, jakieś pierdoły z urzędem GWarancyjnym, chodzi o to że odkąd jesteś właścicielem bzykałki musi ona być non-stop ubezpieczona ktoś tu pisał kiedyś o tym i wiem że dużą wiedze posiadał na ten temat. Ja ci radze zrobić jescze raz umowe z datą w ten dzieñ kiedy pójdziesz zapłacić pzu za motor(jak nie jest zarejesrt. na ciebie to nic pokazjujesz umowe i stary dowód a pó¼niej przyjdziesz żeby przepisali na nowe numery) potem do urz. rejest. i tam powinno być wszystko oki
-
Mam od dzisiaj zarejestrowany motocykl na siebie, wykupiłem polisę na pół roku, dostałem pozwolenie tymczasowe a po odbiór dowodu idę za 2 tygodnie.
A więc jak mam to teraz zrobić?
-
Skoro w umowie masz, że motocykl uszkodzony to trafiłeś na idiotę w urzędzie (nic nadzwyczajnego, trafić na normalnego człowieka to dopiero wyczyn ;) ). Jeśli motocykl jest uszkodzony to logiczne, że nie porusza się po drogach, skoro się nie porusza po drogach to ubezpieczenie nie potrzebne.
pzdr
-
Zgodnie z przepisami nie można ubezpieczyć pojazdu, który nie posiada aktualnych badañ technicznych.
-
Wydaje się że wystarczający jest zapis w umowie o zakupie motocykla do remontu.
Celem dupokrytki proponuje zachować umowę i rachunki na części jak najdłużej w nienaruszonym stanie i od chwili zarejestrowania nie kombinowac z OC (opłacać regularnie!).
-
Zgodnie z przepisami nie można ubezpieczyć pojazdu, który nie posiada aktualnych badañ technicznych.
a ja znalazłem na tej stronie http://www.grupa33.jgora.pl/Article39.phtml coś takiego
"Każdy posiadacz pojazdu zarejestrowanego ma obowiązek zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC bez względu na charakter użytkowania pojazdu. Czasowe wyłączenie pojazdu z eksploatacji (np. wskutek uszkodzenia bąd¼ niesprawności lub braku okresowego przeglądu technicznego) nie zwalnia posiadacza takiego pojazdu z obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia. Z obowiązku takiego zwolniony jest posiadacz pojazdu z chwilą jego wyrejestrowania zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym."
Więc jak to jest na prawdę ? Trzeba pewnie dzwonić do ubezpieczyciela i dowiadywać się z pierwszej ręki.
pozdrawiam
-
Z pierwszej ręki...(znajoma w pzu)
brak aktualnych badañ- niestety nie można ubezpieczyć- wyjątek próbny dowód rej.
-
no co kraj to obyczaj....
ja powiedziałem że w pzu że niechcą mi zarejest. bez ważnego oc(a był już rok bez przeglądu) i powiedział że nie ma problemu. Mam kamerkę internetową więc jak ktoś chce to moge zrobić zdjęcia swoich dokumentów tylko będą liczej jakości ale date będą na pewno widoczne. Aż poszukałem papierów i sprawdziłem żeby głupa z siebie nie zrobić.
Kurwa co sie dzieje w tym kraju
-
Sory że pisze tu ale nie chce śmiecić na forum. Chciałem zarejestrować moją czesławe ale nie wiem czy sie da. Motor był wyrejestrowany przez mojego ojca w chyba 1992, nie mam dowodu rejestracyjnego tylko jakąś kartke że została wyrejestrowana . A ja w tamtym roku odremontowałem czesie i jak zrobie prawko to chciałbym sobie nią normalnie śmigać po drodze :] napiszcie czy sie da zarejestrować
-
To ja się wtrące w temat i przedstawie swój problem.
Posiadam dowód rejestracyjny, ale nie mam umowy, gdyż motor kupiłem od innej osoby niż widnieje na dowodzie. Koleś od którego moto kupiłem po prostu uważał że nie potrzebna mu umowa...
W gruncie rzeczy i tak powinienem spisac umowę z osobą z dowodu - ok to da się załatwić. Ale ostatni przegląd był ważny do 2000r. a facet (jak z nim przez telefon rozmawiałem) mówił że jak motor sprzedał to już ubezpieczenia nie płacił (co w tym momencie jest dziwne - gdyż obowiąziem jest zgłoszenie sprzedaży w WK jak i w ubezpieczalni).
I teraz powiedzmy, że spisze umowe, mam dowód i rejestruje, no i jeszce przegląd robie... A facet z dowodu powinien to zgłosić... To co on powie w ubezpieczalni?? ¯e sobie ubezpieczenia nie płacił przez 7 lat ?? No a według art. umowy kupna/sprzedaży wszystko spływa na kupującego. Czy ja będę miał przez to jakieś problemy ? Prosze o pomoc. Jak coś nie jasno napisałem to przepraszam, sprostuje...
Z góry dzięki za odpowied¼.
Pozdrawiam.
-
Marcin, miałem ten sam problem. Ojciec w 90r wyrejestrował motor. Na dowodzie nawet mam wbitą pieczątkę "przy ponownej rejestracji wydać nowy dokument". Nachodziłem się sporo i ostatecznie wyszło na to, że urzędnicy podpierają się prawem, że "pojazd wyrejestrowany nie podlega ponownej rejestracji". Teoretycznie wg nowych przepisów został zezłomowany (Pomimo, że motor ma przejechane niecałe 2000 km i jest w idealnym stanie). Jedyna szansa to uznanie motocykla jako zabytkowy jeżeli przekracza określoną ilośc lat i rzeczoznawca uzna go za taki, lub jako SAM. Opłacenie rzeczoznawcy, badañ, itd, może kosztować tyle co kupno zarejestrowanego motocykla. Ja już miałem dosyć biegania po urzędach i zdecydowałem się na kupno drugiego...
-
Umowę podpisałem w 2003 r. od tamtego czasu motocykl stał nieopłacany. A dzisiaj dowiedziałem się że jeśli się tego dopatrzą to zapłacę karę, i podobno kosztuje to grubą kasę.
No więc chodzi o ten sysytem co ma wyłapywać sprzęty bez OC i ściągać kasę z obywateli.
No więc w Urzędzie Komunikacyujnym Ci nic nie zrobią. Bo OC możesz zawrzeć z PZU np w dniu rejestracji. Kwestia czy SYSTEM kiedyś Cię znajdzie że przez jakiś czas miałeś sprzęta bez OC...
-
Znalazłem coś takiego:
http://www.ufg.pl/oplaty_karne.html
czy właśnie to dotyczy mnie?
z tabelki wychodzi że będę musiał zapłacić 380 zł.
-
czyli mojej cześki nie da rady zarejestrować <oops> -------------żal
-
Koledzy marcin cz,mmzlot. Mój znajomy kupił w tamtym roku TS-ke którą odnalazł u innego na działce.Stan ideał(jak to zobaczyłem to się zakochałem i sam sobie kupiłem TS).Właściciel niemiał dokumentów tylko kartke że moto zostało wyrejestrowane w 91 roku. Z tym i umową poszedł do urzędu i załatwione. MOTO zarejestrowane.
-
no właśnie ja też mam taką kartke że motor został wyrejestrowany,
-
On został wyrejestrowany a nie zezłomowany(zkasowany).
-
dzieki kolego J@wa, znowu wierze że może da rade moją czesie zarejestrować. Będe musiał iść do urzędu i się wszyskiego dowiedzieć. Dzięki
-
Ludzie tam gdzie koñczy sie zdrowy rozsądek i logika zaczyna sie nasza szara rzeczywistość czyli Polska właśnie. Pojazd musi być ubezpieczony jeśli jest zarejestrowany- nieważne, że jest niesprawny, rozbity, utopiony, spalony, zakopany, pocięty na złomie leży itp itd. Trzeba mieć pojazd ubezpieczony- kiedyś można było wyrejestrować czasowo teraz można tylko wyrejestrować poprzez zezłomowanie. Czyli mając pojazd zarejestrowany musi być ubezpieczany- kolejnym absurdem jest to, że pojazd wcale nie musi mieć ważnego przeglądu a tym samym dopuszczenia do ruchu, ale ubezpieczony byc musi(może na wypadek przewrotki w garażu i złamania komus np kości stopy albo małego palca u nogi)
Sam nie miałem żadnego dokumentu oprócz "potwierdzenia przyjęcia do ewidencji" i moto zarejestrowałem -troche nerwów i bluzgów było ale białe blachy(szczerze mówiąc marnej jakosci ) mam; szczególy w temacie "Rejestracja po zamojsku..."
-
Kolego Jawa, nie wiem jak Twój znajomy tego dokonał, ale przepisy mówią jasno:
Kodeks drogowy Art. 79.4:
Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtórnej rejestracji, z wyjątkiem pojazdu:
1. odzyskanego po kradzieży;
2. zabytkowego;
3. mającego co najmniej 25 lat, którego model nie jest produkowany od lat 15, uznanego przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;
4. ciągnika i przyczepy rolniczej.
Więc jeśli się czegoś nie uda załatwić "na lewo" to raczej marne szanse.
Podaję stronkę, gdzie ktoś opisuje rejestrację Wsk'i jako motocykl zabytkowy:
http://jawskom.kgb.pl/rej.htm (http://jawskom.kgb.pl/rej.htm)
Jeżeli ktoś zna jakiś skuteczny myk na ponowną rejestrację to proszę o szczegóły, bo rama i stary dowód leży...
-
Nie ważne, czy na lewo, czy prawo, istnieje taki przepis, że pojazdy wyrejestrowane do któregoś roku można zarejestrować powtórnie :) .
-
Brzmi ciekawie :). Jeżeli możecie to podajcie namiary na ten paragraf <drool>.
-
Cześć chłopaki ja mam taki problemik...
kupiłem jawe w kwietniu 2006r nie była zarejestrowana mam takie papierki:
(https://http://img248.imageshack.us/img248/7268/07032100bk3.th.jpg) (http://img248.imageshack.us/my.php?image=07032100bk3.jpg)
(https://http://img99.imageshack.us/img99/6249/07032102vv8.th.jpg) (http://img99.imageshack.us/my.php?image=07032102vv8.jpg)
i mam pytanko czy jezeli opłaciłem skarbówke odrazu po zakupie a w pa¼dzierniku zrobiłem przegląd bo miałem rejestrować (brak kasy) i moto stoi juz od pa¼dziernika z przeglądem i skarbówką to bede miał jakąś kare?? moto miało ostatni raz opłacane OC w 99r pozniej stało nie opłacane..
-
Brzmi ciekawie :). Jeżeli możecie to podajcie namiary na ten paragraf <drool>.
Podałeś go sam chyba. Kilka postow wyżej :>
Ustawa o zakazie rejestracji złomu i pojazdów wyrejestrowanych lub czasowo wykreslonych z ewidencji weszła w 1997 roku!
Prawo nie działa wstecz! Czyli jak ktoś ma pocięty dowód rejestracyjny, ze moto wykreslone z ewidencji etc ALE PRZED 1997 r to spokojnie rejestruje!
Moje CZ 350 kupiłem wyrejestrowane bez OC, bez tablicy, z ucietym dowodem. Oczywiściwe wszystko zarejetrowałem :)
-
Znalazłem coś takiego:
http://www.ufg.pl/oplaty_karne.html
czy właśnie to dotyczy mnie?
z tabelki wychodzi że będę musiał zapłacić 380 zł.
To są kary jak np Policja Cie złapie bez OC.
Jeszcze nie słyszałem aby Urzednicy po domach zaczynali ścigać sprzety bez OC...
-
kupiłem jawe w kwietniu 2006r nie była zarejestrowana mam takie papierki:
i mam pytanko czy jezeli opłaciłem skarbówke odrazu po zakupie a w pa¼dzierniku zrobiłem przegląd bo miałem rejestrować (brak kasy) i moto stoi juz od pa¼dziernika z przeglądem i skarbówką to bede miał jakąś kare?? moto miało ostatni raz opłacane OC w 99r pozniej stało nie opłacane..
Do zarejestrowania potrzebujesz umowe podbitą, dowód i OC. Jak masz przegląd to Ok.
Prawo mówi że masz zarejestrowac sprzeta do 30 dni od zakupu. Ale za nie zarejestrowanie w trerminie nie są przewidziane żadne kary.
Więc musisz tylko wykupić OC i rejestrrujesz sprzeta. To że poprzedni właściel przez 10 lat nie miał OC to cie nie obchodzi...
-
dzieki Naczelny , tyle sie tu naczytałem ze az sie przestraszyłem ...... ufff
-
A jeśli nie mam dowodu tylko kartke że został wyrejestrowany to też moge zarejestrować, bo tu Naczelny pisał że trza mieć dowód
-
Podałeś go sam chyba. Kilka postow wyżej
Ustawa o zakazie rejestracji złomu i pojazdów wyrejestrowanych lub czasowo wykreslonych z ewidencji weszła w 1997 roku!
Prawo nie działa wstecz! Czyli jak ktoś ma pocięty dowód rejestracyjny, ze moto wykreslone z ewidencji etc ALE PRZED 1997 r to spokojnie rejestruje!
No to teraz już całkiem zgłupiałem :'(. Pokazywałem papiery w urzędzie, i panie z okienka dobrze wiedziały kiedy nastąpiło wyrejestrowanie (90r.)... Więc albo są niedoinformowane lub nie miały chęci powiadomić o istniejącej możliwości. Rzeczywiście, prawo nie działa wstecz, a na dowodzie mam wbite, że istnieje możliwość ponownego zarejestrowania. Kiedyś będe musiał odwiedzić miłe panie ze starostwa i wspomnieć o tym... Zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
No to teraz już całkiem zgłupiałem :'(. Pokazywałem papiery w urzędzie, i panie z okienka dobrze wiedziały kiedy nastąpiło wyrejestrowanie (90r.)... Więc albo są niedoinformowane lub nie miały chęci powiadomić o istniejącej możliwości.
U mnie w okienku gośc też nie wiedział co zrobić. Kulturalnie powiedziałem czy zawoła Naczelnika Urzędu. Gość był Naczelnukiem i miał chyba największy współczynnik IQ w Urzędzie. No i przyznał mi racje. Musiałem tylko napisać pismo pt "zwracam sie z prosbą o przywrócienie pojazdu marki.... do ruchu.... w dniu...
-
A jeśli nie mam dowodu tylko kartke że został wyrejestrowany to też moge zarejestrować, bo tu Naczelny pisał że trza mieć dowód
Ale co to za kartka? Urzędowa jakaś?
Może dowód rejestracyjny będą miec w archiwum Urzędu?
-
tak to jest kartka z urzędu
-
Prawdopodobnie dzięki poniższemu przepisowi (Kodeks Drogowy Art. 72.2.5) można zarejestrować pojazdy czasowo wyrejestrowane przed 1997 rokiem (tak jak zrobił to Naczelny Filozof):
Art. 72. 1. Rejestracji dokonuje się na podstawie:
1. dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego
powierzenie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust. 5;
2. karty pojazdu, jeżeli była wydana;
3. wyciągu ze świadectwa homologacji albo odpisu decyzji
zwalniającej pojazd z homologacji, jeżeli są wymagane;
4. zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego
pojazdu, jeżeli jest wymagane;
5. dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był zarejestrowany;
6. dowodu odprawy celnej przywozowej, jeżeli pojazd został
sprowadzony z terytorium pañstwa trzeciego i jest
rejestrowany po raz pierwszy;
6. a) dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium
kraju, jeżeli samochód osobowy został sprowadzony
z terytorium pañstwa członkowskiego i jest rejestrowany
po raz pierwszy;
7. (uchylony);
8. zaświadczenia wydanego przez właściwy organ potwierdzający:
1. uiszczenie podatku od towarów i usług od pojazdów
sprowadzanych z pañstw członkowskich Unii Europejskiej lub
2. brak obowiązku, o którym mowa w lit. a
jeżeli sprowadzany pojazd jest rejestrowany po raz pierwszy,
z zastrzeżeniem ust. 1a;
9. dowodu wpłaty, o którym mowa w art. 12 ust. 2 ustawy z dnia
20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji,
lub oświadczenia o podleganiu obowiązkowi zapewniania sieci zbierania
pojazdów, o którym mowa w art. 11 ust. 4 tej ustawy, albo faktury
zawierającej takie oświadczenie, jeżeli pojazd jest rejestrowany
po raz pierwszy.
1a. W przypadku gdy sprowadzany pojazd, który nie był zarejestrowany w celu
dopuszczenia do ruchu drogowego lub nie podlegał obowiązkowi rejestracji
w celu dopuszczenia do ruchu drogowego, jest przedmiotem dostawy dokonanej
przez podatnika podatku od towarów i usług na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej przed dokonaniem pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej, zaświadczenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 8 lit. a, może być
zastąpione fakturą z wyszczególnioną kwotą podatku od towarów i usług
potwierdzającą dokonanie tej dostawy przez tego podatnika, pod warunkiem
że odsprzedaż pojazdów stanowi przedmiot działalności tego podatnika.
2. Wymagania ust. 1 nie dotyczą:
1. pojazdu, który był już zarejestrowany na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej - w zakresie ust. 1 pkt 3;
2. pojazdu zakupionego po przepadku na rzecz Skarbu Pañstwa lub na rzecz
jednostki samorządu terytorialnego - w zakresie ust. 1 pkt 2 i 5;
3. pojazdu zakupionego od Policji, Agencji Bezpieczeñstwa Wewnętrznego,
Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego,
Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej lub
Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - w zakresie ust. 1 pkt 5;
4. pojazdu sprowadzonego z zagranicy - w zakresie ust. 1 pkt 5;
w tym przypadku zamiast dowodu rejestracyjnego dopuszcza się
przedstawienie innego dokumentu stwierdzającego rejestrację
pojazdu za granicą, wydanego przez organ właściwy do rejestracji
pojazdów za granicą;
5. pojazdu wycofanego czasowo z ruchu - w zakresie ust. 1 pkt 5;
w tym przypadku zamiast dowodu rejestracyjnego wymaga się
przedstawienia decyzji o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu;
6. pojazdu innego niż określony w art. 3 pkt 4 ustawy z dnia
20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych
z eksploatacji - w zakresie ust. 1 pkt 9.
-
wiatm wszystkich, otoz ja mam taki problem gdyz zakupilem jawe z osobnymi dokumentami na inna jawe, i teraz nie wiem jak to zrobic zeby zarejestrowac, bo chcialem sporzadzic umowe fikcyjna tylko nie wiem czy tyrzeba oprocz danych osobowych poprzefniego wlasciciela wpisywac jakies numery tzn nr dowodu itp. czy wystarcza tylko dane i adres bo to mam na dowodzie rejestr. doradzcie cos, bo chyba te dokumenty wedlug mnie sa doniczego
-
numer dowodu osobistego napewno
-
a właśnie zastanawiałem się jak to jest z tymi umowami fikcyjnymi, można takie rzeczy robić? np ja mam nie zarejestr. jawe ale papiery mam ciągłośc umów też jest ale róznie to jest bo na ich umowach nie ma pieczątek z US i nie chcem aby mi teraz kazali ścigać tamtych frajerów żeby szli do us po pieczątki do swoich umów(każa mi tak zrobić? czy wystarczy że moja umowa będzie miała podpis z us?) tylko bym se walną że kupiłem od pierwszego kolesia co jest na dowodzie??
tak na marginesie jeżęli chodzi o te kary za brak oc to jeszcze rok temu była karteczka u UR że po 2 tyg nie płacenia dla wszystkich poj. mechanicznych jest kara 3,400 a dla ciężarowych 5000 z groszami, ja chociaż nie miałem w momencie wydania jakiejś kartki(o zarejestrowaniu chociaż dowodu mi wtedy nie dali) ważnego oc to jak po roku dopiero przyszedłem(może troche mniej niż rok) z ważnym OC już po sam dowód to jakaś młoda babka nic nie gadała o tej karze i funduszu gwarancyjnym tylko zapytała nagłos dlaczego nie było opłaconego oc a taka kurwa co obok niej siedziała kazała jej to faksem gdzieś wysłać i mówiła że będzie za to kara, chociaż do tej pory nic nie przyszło a minęło chyba ze dwa lata
-
Chyba trzeba uważać z tymi umowami, bo sprzedający do 30 dni po transakcji zgłasza się do wydziału komunikacji i musi pokazać oryginalną umowę kupna-sprzedaży oraz zostawić jej kserokopię do archiwum.
Więc jeżeli chcemy umowę sporządzić sami, a potem urząd będzie chciał zweryfikować dane z tymi archiwalnymi to może być niewesoło.
-
MOGLBYS SOBIE NAPISAC UMOWE Z PIERWSZYM WLASCICIELEM ALE JEZELI NIKT PO DRODZE NIE ZGLOSIL SWOJEJ UMOWY DO URZEDU, BO JEZELI BY TO ZROBIL TO ZROBILI BY CI AFERE
-
Tak jak napisał użytkownik KcPrWWl, jeśli w urzędzie okaże się że umowy są różne bedzie ostra draka.
Wiem bo znajomy coś takiego wywiną i sprawa zakoñczyła się w sądzie.
-
mam sobie takie pytanie jeśli ide pierwszy raz płacić OC i mam 75% znizki to juz mnie ona obejmuje od pierwszego płacenia czy jak?? i ile kosztuje pierwsze OC??
-
Oczywiście że obejmuje u mnie przy 1 oc a miałem 60% zniżki wyszło ok 50 zł w tamtym roku.
-
Kolego KOSA86 w umowie jest potrzebne imie i nazwisko,adres, numer pesel,seria i numer dowodu osobistego,imiona rodziców,nip. Niestety tak to wygląda. ja rejestrowałem w grudniu.
-
ja nie miałem imion rodziców NIP-u itp tylko nr dowodu.. i umowa bez problemu została opłacona skarbówka
-
czy jezeli dowod zostal zabrany poprzedniemu wlascicielowi za brak przegladu, to czy jak zrobie przeglad i pojde z umowa do urzedu to dadza mi dowod? czy musze isc z pierwszym wlascicielem?
-
czy jezeli dowod zostal zabrany poprzedniemu wlascicielowi za brak przegladu, to czy jak zrobie przeglad i pojde z umowa do urzedu to dadza mi dowod? czy musze isc z pierwszym wlascicielem?
ja kiedys mialem podobna sytuacje, co prawda chodziło o samochód, ale mialem tylko umowe, papierek od policjanta, ze zabral dowod i swieze badanie techniczne (oraz oczywiscie OC); pani z urzedowego okienka jak to zobaczyla, poszla do jakiegos archiwum i przyniosla ten zabrany dowod i spokojnie bez komplikacji zarejestrowala auteczko :) wiec mysle, ze nie powinno byc komplikacji
pozdrawiam
-
Dziś pojechałem zarejestrować jawe i koszta były takie:
przegląd: 64 zł
zarejestrowanie : 114zł
umowa z PZU : 99zł jesli ktoś ma zniżki to płaci mniej
w sumie : 277zł
Pisze to po to by juz nie było dalszych pytañ
-
Hej, to ja mam pytanie:
Czy znacie kogokolwiek ko musial placic kare na rzecz Fundusu Gwarancyjnego za nieoplacanie skladki ubezpieczenia OC? Na dzien dzisiejszy jest to 700zl.
Bo u mnie sprawa wyglada tak, ze moge kupic motor ktory to stoi sobie juz dobre 20 lat bez placenia OC. Moge podpisac umowe i zarejestrowac moto, z tego co sie doczytalem to kara za nie placenie OC nie przechodzi na mnie ale w tym caly problem bo to jest moj znajomy i nie chce zeby ktos kazal zabulic mu 700zl...
p.s. Bo moze ta kare stosuja tylko i wylacznie jak sie zlaie Policja na drodze bez waznego OC?
pozdrawiam
-
Witam
Ja akurtat zajmuje się pośrednictwem z zakresie ubezpieczeñ (m. in. komunikacyjnych) i z tego co wiem (nie jestem alfą i omegą) to taka kara przysługuje tylko w przypadku gdy złapie nas policja bez ważnego OC...
Z resztą moją Jawulkę kupiłem bez ważnego OC (nie było wykupywane przez ostatnie 5 lat) i ani ja ani poprzedni właściciel nie miałem z tym żadnych problemów...
Jedyne co jest minusem w ponad dwuletniej przerwie w ubezpieczeniu OC to przepadanie zniżek.
Krótko mówiąc jeżeli przez okres dłuższy niż lata nie ubezpieczymy jakiegokolwiek pojazdu przepadną nam dotychczasowe zniżki...
-
Ja kupiłem CZ 350 nie mającą OC i badañ technicznych od 87r [ona jest z 83] Po podpisaniu umowy[tzn napisaniu bo sam pisałem za typa] poszedłem ubezpieczyć, następnego dnia przegląd i rejestracja.
Wyniosło:
OC [bez zniżek] 178zł
Przegląd 62zł i kupe nerwów bo na motorze pisze 157kg a typa katalogu 155kg i chłop nie chciał podbić.
Rejestracja 114zł
Dla porównania za motor dałem 100 zł +flaszke za 2 cz na części + około 100 na nowe i dużo roboty. tak więc mam motor jaki mamale na rejestracje trzeba wydać więcej niż na motor.....
-
Ja niedawno odebrałem twardy dowód, żadnych problemów jak na razie,
mnie rejestracja wraz z OC na pół roku wyniosła 275 zł. OC (90 zł. bez zniżek w PZU).
Ale za to jak ładnie jawencia z nową tablicą wygląda :)
Ale co z tego jak na razie bez silnika stoi i nie wiadomo kiedy wyjedzie :'(
-
żeby nie zasmiecac.... to zapytam sie tutaj... widze ze w porownaniu z kolegami to ja mam najwiekszy problem <thumbup>.... bo posiadam tylko tablice rejestracyjna <mur> wie ktos moze jak po numerach mozna dotrzec do wlasciciela?? <lol>
-
żeby nie zasmiecac.... to zapytam sie tutaj... widze ze w porownaniu z kolegami to ja mam najwiekszy problem <thumbup>.... bo posiadam tylko tablice rejestracyjna <mur> wie ktos moze jak po numerach mozna dotrzec do wlasciciela?? <lol>
Jakoś na pewno można ale nie będzie to łatwe...