Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Pavlus w Lipca 29, 2012, 09:30:41
-
Witam,
Właśnie jechałem Jawą do miejsca, gdzie mam garaż żeby lewą pokrywę zdjąć i sprawdzić, co tam sie dzieje.
Miałem problem przy ruszaniu, gdy silnik byl nierozgrzany szarpalo przy ruszaniu, albo cos strasznie chrupalo i to czasami sprzeglo bralo plynnie a czasami pod sam koniec wyrywało motor z reki.
Niestety, chcac ruszyc na skrzyzowaniu zerwalo mi motor i musialem go zadusic hamowaniem bo sprzeglo juz nie dzialalo. I teraz tak jest ze wciaskajac sprzeglo, nic mi nie wysprzegla, biegi wchodza ciężej... Natmiast luz moge wbic dzwignią.
Po tym zerwaniu, linka strasznie sie poluznila, klamka chodzila bardzo luzno, podciagnalem ja przez regulacje, ale nadal nie wysprzegla. Podejrzewam, ze cos wiecej jest na rzeczy. Ktoś miał podobną sytuację?
-
Zapewne odkręciła Ci się nakrętka kosza sprzęgla . Zdjąć lewą pokrywę , zdjąć tarcze sprzęgła , zakręcić nakrętkę i ją ZABEZPIECZYĆ a potem poskładać wszystko i jeździć =)
-
Kosz trzyma sie wysmienicie... Rozlaozylem, wyregulowalem sprzeglo, zalozylem jeszcze raz oring (prawodpodobnie ktos go wczesniej dobrze nie zalozyl) i jest ok.
-
Witam ponownie, problem ze sprzeglem nadal aktualny, ciagle tego nie rozwiazalem do konca :)
A wiec, zeby sprzeglo wysprzeglalo, musialem dokrecic srube regulacyjna automatu calkowicie w prawo i naciagnac maksymalnie linke sprzegla, tylko w takiej kombinacji jestem w stanie wysprzeglic...a przy tym klamka sprzegla chodzi tak ciezko ze jest to nie lada wyzwanie :) jest to bardzo dziwne, bo jakis czas temu mialem srube o dwa obroty wykrecona a linka praktycznie nie naciagniecia na regulacji.
Dodam ze tarcze cierne sa jeszcze w dobrej kondycji a jakies miesiac temu wymienialem o-ring razem z jego dociskiem, lancuszek sprzeglowy i olej (po wymianie bylo ok, ale trzeba bylo wyregulowac tak jak napisalem na poczatku).
Na domiar zlego, kiedy dzisiaj chcialem pobawic sie regulacja linki, i wrocilem na polozenie ktore mi wczesniej gwarantowalo wysprzeglanie - motor przestal wysprzeglac, tak jakby cos blokowalo
Nie znam jeszcze dobrze Jawy, wiec kieruje sie z prosba do fachowców, a ostatnio zdalem prawko, wiec chcialbym za 2 tygodnie móc wyruszyc na dluzsza wyprawe :)
-
Jak za dużo wkręcisz popychacz to może zwieszać Ci się krzywka od półautomatu. Pierwsze co zrobisz to odepniesz linkę i ustawisz sprzęgło tak by chodziło po prawnie bez niej. Wtedy doczepiasz linkę i kasujesz na niej luz. Jak to nie działa znaczy, że coś w sprzęgle jest nie teges. Czy to sprężyny czy tarcze czy przekładki :)
-
Dobry trop! Dzieki, przy najblizszej okazji to sprawdze i dam znac.
-
U mnie sprzegło się co rusz tarciło przez brak kulki w wysprzęgliku i bardzo wytartą krzywke dzwigni, przez co też bardzo ciężko chodziła klamka, zmieniłem na nowe używane i problem braku sprzęgła znikł.
-
Kulke sprawdziłem ostatnio - jest i ma sie dobrze :) (czyt. nie jest wytarta). Jesli chodzi o krzywke dzwigni, to na pewno jest lekko starta, wiec moze faktycznie czas na zmiane. Ale najpierw wykrece i wyczyszcze i nasmaruje ten mechanizm z krzywka i sprawdze metode Bula.
-
Witam.
Kulki są dwie, ta druga jest między popychaczami.
Odnośnie ciężko chodzącej klamki - miałem podobnie, mimo sprawnych wszystkich elementów sprzęgła.
Okazało się, że winna była tulejka w klamce (łożyskowanie klamki), była tak zużyta, że klamka ocierała krawędziami o gniazdo w kierownicy i choć nie należę do słabeuszy, miałem spory kłopot, aby wcisnąć ją do końca.
Pozdrawiam.
-
2 kulki? Sledzilem kiedys temat tutaj o tych kulkach i z tego co wszyscy tam stwierdzili, powinna byc 1 kulka zaraz za sruba popychacza. Ktos moze to potwierdzic?
-
Kulka powinna być jedna i to tylko w automacie z prawej strony.
Po między popychaczem a prętem nie ma kulki.
-
Nie wiem skąd pomysł z 2 śrutami, na każdym schemacie jest tylko jeden w automacie z prawej strony :P a po za tym ja mam jeden i działa...
-
Nie wiem skąd pomysł z 2 śrutami..
jakimi k...wa śrutami? :o co Ty masz w silniku?
Panowie temat kulek miedzy popychaczami sprzęgła był omawiany ale co szpec to ma inne zdanie jeden mówi że ma byc a drugi że nie ma.
Prawda jest bardziej złożona bo i jedni i drudzy maja rację, dlaczego? a no bo raz jest druga kulka raz jej nie ma 8)
Nie wiem dlaczego ale w jednych silnikach była a w innych nie, nie wiem jakie to miało zastosowanie ale jest niewątpliwie pewne że te które posiadają druga kulke mają krótszy popychacz.
Kiedyś z ciekawości mierzyłem bo miałem na warsztacie dwa identyczne silniki ( dziś żałuję że nie zapisałem wymiarów).
I nie jest to nic nadzwyczajnego bo te same modele z tego samego roku różnią sie od siebie np.
jedna jawa ma
- boczki zakręcane a druga wciskane
- przerywacz kierunkowskazów pod siedzeniem lub pod lampą
- ilość zębów na wałku prędkościomierza 14 lub 15
to dlaczego jeden silnik nie może mieć kulki a drugi może?
tego nie wie zapewne nawet sam Janecek :D
-
Dokładnie jedna Jawa ma jedną kulkę, druga dwie lub inna w ogóle nie ma. Ja mam dwie o różniących się rozmiarach (większa i mniejsza). Kiedyś zakładałem temat w dziale szybkiej interwencji o tym, gdy wypadły mi przy rozbiórce silnika i nie wiedziałem gdzie powkładać z powrotem. Czytałem na forum, iż dwie kulki nie szkodzą, a nawet usprawniają działanie sprzęgła.
-
Ja w silniku 634.9 i 632.200 miałem jedną kulkę ;]
w 472 stop pali się bez kluczyka, w 638 musi być kluczyk wciśnięty :P
-
Nie wiem skąd pomysł z 2 śrutami..
jakimi k...wa śrutami? :o co Ty masz w silniku?
Panowie temat kulek miedzy popychaczami sprzęgła był omawiany ale co szpec to ma inne zdanie jeden mówi że ma byc a drugi że nie ma.
Prawda jest bardziej złożona bo i jedni i drudzy maja rację, dlaczego? a no bo raz jest druga kulka raz jej nie ma 8)
Nie wiem dlaczego ale w jednych silnikach była a w innych nie, nie wiem jakie to miało zastosowanie ale jest niewątpliwie pewne że te które posiadają druga kulke mają krótszy popychacz.
Kiedyś z ciekawości mierzyłem bo miałem na warsztacie dwa identyczne silniki ( dziś żałuję że nie zapisałem wymiarów).
I nie jest to nic nadzwyczajnego bo te same modele z tego samego roku różnią sie od siebie np.
jedna jawa ma
- boczki zakręcane a druga wciskane
- przerywacz kierunkowskazów pod siedzeniem lub pod lampą
- ilość zębów na wałku prędkościomierza 14 lub 15
to dlaczego jeden silnik nie może mieć kulki a drugi może?
tego nie wie zapewne nawet sam Janecek :D
chodziło mi o tę kulkę
-
Witam.
Mam silnik 638 i w nim są 2 kulki. Druga - jak pisałem - jest między popychaczami.
Popychacze mają na końcach zagłębienia, więc bezpośrednio nie mogłyby ze sobą współpracować - kulka musi być.
Poza tym, bez tej kulki całość nie byłaby w stanie wycisnąć sprzęgła - zbyt mała długość.
Pozdrawiam.
-
u mnie popychacze wyglądają tak i mam jedną kulkę
-
Jest ktos w stanie zmierzyc dlugosc obu popychaczy?
-
Pokaże mi ktoś rysunek z serwisówki gdzie są pokazane dwie kulki.
Tam zawsze szła jedna tylko w automacie.
-
Bardzo prosz... :-)
http://www.jawencja.fora.pl/schematy,39/schemat-silnika-jawa-ts-350,7486.html (http://www.jawencja.fora.pl/schematy,39/schemat-silnika-jawa-ts-350,7486.html)
...Tam zawsze szła jedna tylko w automacie.
Tam, czyli gdzie?
W Twoim silniku, czy we wszystkich innych? :P
Pozdrawiam.
-
na tym co okazałeś jest jedna kulka (polecam wizytę u okulisty) :o
A cha i jeszcze jedno nikt cię nie widział w powitalni więc się nie mondraluj tylko ogień.
-
Kolego radzisz, pewny jesteś.
Sprawdź dokładnie: od strony automatu ... kulka, popychacz, nakrętka, podkładka, zębatka łożysko i pomiędzy 2-ma tulejami druga kulka. Prawda?
Masz rację, zajrzyj do okulisty :-)
Pozdrawiam.
-
To nie jest kulka, tylko oring uszczelniajacy popychacza...
-
to o czym ty mówisz to jest oring
-
Kolego kichau, popychaczy nie uszczelniają oringi - jedynym uszczelnieniem jest tulejka przed automatem - tylko tam jest oring. W głębi silnika, pomiędzy popychaczami nie ma oringów, tam właśnie jest 2-ga kulka (przynajmniej w tej wersji silnika, którą ma moja TS-ka)
Pozdrawiam.
-
Dla wszystkich znafcuf Knedli:
(https://http://s14.postimage.org/ppkvswnv1/Jawa_kulka.jpg) (http://postimage.org/image/ppkvswnv1/)
21 - Kulka
(https://http://s16.postimage.org/nnpwvgq41/Jawa_oring.jpg) (http://postimage.org/image/nnpwvgq41/)
7 - Oring
-
Najwidoczniej mamy różne wersje i odmiany silników. Do każdego z nich jest odpowiedni schemat, oczywiście zgodny z rzeczywistością. Kolega Piotrex (http://www.jawacz.pl/profile/Piotrex/) kilka postów wcześniej podał konkretniejszą w tym temacie informację.
Ja natomiast wiem co było w silniku, kiedy go rozkładałem do remontu, to samo (a raczej tyle samo - bo co nieco trzeba było wymienić) musiałem do niego włożyć podczas składania, aby zadziałał.
U mnie, kulka między popychaczami jest. Nie ulega to żadnej wątpliwości. Sam przeprowadzałem demontaż, potem montaż. Pewny jestem na 100%.
-
Są też 2 rodzaje półautomatów więc czemu ma nie być 2 różnych długości popychaczy? W TS bez drugiej kulki popychacze były za krótkie a w cz znowu z kulką jest za dużo już. W niedługim czasie rozbiorę cz i pomierzę popychacze się wyjaśni.
-
Najwidoczniej mamy różne wersje i odmiany silników. Do każdego z nich jest odpowiedni schemat, oczywiście zgodny z rzeczywistością...
Nigdy nie istniał schemat silnika Knedla z dwoma kulkami w w/w miejscu. Ani w 175, ani w 250, ani w 350. No chyba że sobie ktoś sam narysował.
Jeśli się mylę - proszę mnie wyprowadzić z błędu.
Rzeczą ludzką błądzić jest.
Bulo - Zmieniałem sprzęgło 638 na 634 i nic w popychaczach nie musiałem zmieniać.
O dwóch rodzajach półautomatów nie słyszałem ani nie widziałem.
Jeśli są to czym się różnią?
-
To nie jest kulka, tylko oring uszczelniajacy popychacza...
Dokładnie, więc nie wiem kto ma biegać do okulisty :P prędzej ten co zamiast oringu widzi kulkę :P
Pozdro !
-
Panowie a co takiego magicznego daje ta kulka? O co te dymy? Ja jeździłem z kulką i bez a różnicy w tym żadnej nie ma. Chodzi oczywiście o kulkę pomiędzy dwoma popychaczami ;D
-
JAk komuś brakuje regulacji to niech sobie ją wrzuci. Ja sobie wrzuciłem 2 w automat, bo nie wiedzieć czemu nie szło ustawić. jak Wszystko działa to po co robić problem. bo w org nie było tak żadnych kulek. To nie WSK
Niech ktoś poprawi ten byk w tytule >:(
-
Byk w tytule był celowy :D , ale dobra zmienię
Widzę że się upieracie przy tym że tej kulki nie było.
No dobra, ja sie nie znam na jawach mało wiem i mało widziałem.
to skąd się tam ta kulka wzięła? odpowiecie mi?
co trzeci na forum pisze że kulka była :o znaczy co?
wymyślili sobie?
gdzieś słyszeli?
a może widzieli ją w swoim silniku?
NIE! To kłamcy i obłudnicy!!! przecież nie ma tam kulki!
a może to spisek kulkowy?
powiedzcie mi jak to sie stało że te kulki tam były ,jeśli ich byc nie miało?
-
Widocznie właściciele wcześniej mieli wsk.
Nie ma tej kulki na zadnym schemacie. I wszystko dobrze działa bez kulki. Chyba ze popychacz jest za krótki i tak było w moim przypadku. Ale nie dokładałem kulki pomiędzy tylko jeszcze jedną w automat.
Piotrek Co się bawisz tematem :)
-
W 472.5 ( 634.9 ) i 472.6 ( 632.200 ) półautomat się różni :P śrubą do regulacji sprzęgła, czy czymś jeszcze nie wnikałem ;)
Nie widziałem, żadnego schematu z 2 kulkami.
W 487 musiałem dołożyć drugą kulkę do półautomatu, żeby regulację znaleźć, nie wiem czym to było spowodowane, nie miałem czasu wnikać.
Może po prostu agrotunerzy wkładali 2 kulkę, lub zdarzyło im się, że popychacz się ukręcił, złamał (
jak to możliwe nie wnikam ) i dołożyli kulkę bo nie było nowej części pod ręką ? Wszystko jest możliwe.
-
Widocznie właściciele wcześniej mieli wsk.
Nie ma tej kulki na zadnym schemacie. I wszystko dobrze działa bez kulki. Chyba ze popychacz jest za krótki i tak było w moim przypadku. Ale nie dokładałem kulki pomiędzy tylko jeszcze jedną w automat.
równie dobrze mógłbyś dać tą kulkę między popychacze, efekt byłby taki sam. Mnie interesuje dlaczego popychacz był za krótki? szlifowałeś go? ucinałeś? no bo chyba nie był fabrycznie za krótki bo wówczas musieli by tam włożyc kulkę! ale przecież nie wkladali kulek bo tak widziałeś na schemacie! w takim razie?
P.S. Strażak , jak wspomniałem wcześniej ze mnie taki mechanik jak z koziego zadu trąbka ;) . dlatego nie wiem jak było w CZ, ja mam na myśli silniki od 638 ( na których , jak widać również sie nie znam :D ale za to kulkę mam ;D )
-
No ale nie powiesz mi ze 638 która masz, masz prosto z taśmy i jesteś pewien ze kulke tam włożyli.
A czego popychacz mam za krótki? Nie wiem bo taki silnik już dostałem
W poprzednim silniku zgubiłem przy składaniu ten krótki popychacz a ze z innego miałem długi to dociąłem. Jak widzisz historie mogą być różne co do innych wymiarów popychaczy.
-
nie wiem kto ją tam włożył, może małe skrzaty ;D
poprzedni właściciel miał z taśmy i zapewnił mnie że ta kulka była bo on dwa razy zmieniał tarcze i nic po za tym a silnik dziewica i był cholernie zadbany. Ale to nie jedyny przypadek!!! przecież nie tylko ja mam ta cholerną kulkę!
A czego popychacz mam za krótki? Nie wiem bo taki silnik już dostałem
W poprzednim silniku zgubiłem przy składaniu ten krótki popychacz a ze z innego miałem długi to dociąłem. Jak widzisz historie mogą być różne co do innych wymiarów popychaczy.
a może dlatego że w niektórych silnikach od TS ( o czym juz napisałem wcześniej i jak byś czytał to pewnie byś juz wiedział) popychacze maiły różną długość i zapewne dlatego stosowano kulki!
Ale lepiej spojrzeć w serwisówke?, tam jest napisane że kulki nie było i tego się trzymajmy ???
-
W jednym jest kulka w drugim nie, te schematy to o kant doopy obić bo na schemacie w żółtej książce jest na oring od razu tarcza a nie przekładka więc jak taki znaczący błąd jest to może i kulki nie dodali,
-
nie wyjeżdżaj z żółta książka bo ta książka to jaja.
-
Mi sie wydaje, ze jak ktos kulke wlozy, to jest, a jak ktos nie wlozy, to jej nie ma :D
-
Jak włożycie kulkę między popychacze to tracicie precyzję ustawienia sprzęgła. Zresztą w tym zagadnieniu pytajcie Laszla, bo to przerabiał.
Kulka ma być tylko i wyłącznie w półautomacie.
-
Panowie!!!
Znowu jeden z drugim wymyśla teorie oparte o jakieś zabobony!
Kulka teoretycznie ma być jedna w całym tym mechanizmie, żeby po prostu nie przenosić momentu obrotowego ze sprzęgła na wysprzęglik itd. Dodatkowa kulka np może także przerwać przekazywanie momentu ze sprzęgła na uszczelniacz w wałku zdawczym, przecież poza 4 biegiem mamy tam różne prędkości. Dodatkowa kulka może pomóc także w prowadzeniu popychaczy ale jeśli są mocno te popychacze zużyte to może zaszkodzić spychając popychacz na ściany otworu a przy zużytym popychaczu będzie się po prostu przycinał (w sumie bez kulki także się będzie przycinał). Z drugiej strony jeśli popychacze mają takie dołki na swych końcach to kulka wycentruje ich prowadzenie w otworze i mniej się one zużyją i łatwiej się będą przemieszczać.
Pamiętajcie serwisówka to nie wyrocznia tak samo jak inne zabobony głupio powtarzane na forach jak np formatowanie świec. Pamiętam jak była walka o podkładkę falistą pod alternatorem w cz-tkach, ich ponoć także nie powinno być bo serwisówka ich nie przewidziała to skąd u diabła wzieła się ta podkładka z tulejką w tylu egzemplarzach?
Dlaczego np w poczciwych wsk gdzie mamy prawie identyczny mechanizm to kulka między popychaczami istnieje.
Pytanie, którzy inżynierowie mieli rację. Jedni dali kulką w wysprzęglik a drudzy między popychacze?
A nie przepraszam WSK miała dwie kulki tylko po co ::)
-
Bulo - Zmieniałem sprzęgło 638 na 634 i nic w popychaczach nie musiałem zmieniać.
O dwóch rodzajach półautomatów nie słyszałem ani nie widziałem.
Jeśli są to czym się różnią?
Jawol tak jak strażak pisze, jeden automat jest ze śrubą i blokowany blaszką a drugi ma śrubę i nakrętkę do kontrowania. Oba wyglądają na fabryczne więc pewnie tak jest. Zmieniając sprzęgło nie zmieniasz popychaczy a wygląda na to, że dociski są w takiej samej odległości. Tak samo zmieniałem w ts i nie ruszałem popychaczy.
A czy to dziwne, że w knedlach jest różna długość popychaczy i raz trzeba kulkę raz nie? To dziwna fabryka mogli testować popychacze i takie i takie, lub też popychacze były wymieniane a rzemieślicze uwzględniały drugą kulkę.
-
Zdecydowanie mam dwie ;D ;D ;D ;D ;D
-
Popychacz od strony automatu sprzegla (oryginalnie 110mm) odwrocilem rok temu bo w miejscu uszczelniacza byl dosc powaznie wyryty. Kulki miedzy popychaczami nie bylo (638 z 1993 roku) a nikt wczesniej raczej przy tym nie grzebal i kulki nie wyjmowal. Kulka w automacie sprzegla jest.
Pare tygodni temu przy wymianie sprzegla na CZ-towskie skrocilem ten popychacz a poniewaz znow byl wyryty wiec znalazlem dla niego dobry zamiennnik. Jest to bardzo twardy walek o dlugosci 100mm i srednicy 5mm stosowany jako rolka w lozyskach albo jako prowadnica w odpowiednio malych mechanizmach. A przy okazji dodalem kulke miedzy popychaczami bo obracanie sie popychacza w uszczelnieniu i przesuwanie powstalego rowka po oringu podczas wciskania sprzegla raczej nie zapewniaja trwalosci i szczelnosci tego miejsca.
Zalozony zamiennnik jest na tyle twardy, ze nawet gdyby sie obracal to raczej sie nie zuzyje. A dodana kulka powinna sprawic, ze obracac sie nie bedzie. To, ze tej kulki oryginalnie tam nie bylo uwazam za blad konstrukcyjny.
-
Jakiej srednicy jest kulka miedzy popychaczami?
-
Ta ktorą wstawiłem miedzy popychacze ma 5 mm srednicy.
-
Można też dorobić popychacz z wkrętaka o średnicy 5mm. Jacek64 zastosował taki patent chyba we wszystkich swoich knedlach. Ja też mam zamiar tak zrobić. Wkrętak PH5 z chrome-vanadium kosztuje kilkanaście złotych. Dociąc, oszlifować, zakładać i zapomnieć o cieknącym uszczelniaczu... Na dniach mam zamiar to zrobić...
-
Popychacz z wkretaka jest jak najbardziej godny polecenia bo zarowno oryginalne popychacze z epoki jak i wspolczesne z Czech sa po prostu za miekkie. Nie wiem dlaczego - albo wynika to z oszczednosci albo jest jakis powazniejszy powod (ochrona czegos bardziej twardego etc.).
Opisany powyzej walek ze stali lozyskowej po przejechaniu okolo 100km (glownie w korkach i ze skrzyzowaniami co kilkaset metrow a wiec mial dosc ciezko) nie ma zadnych wytarc ani przebarwien i nic nie cieknie. Wgniecen czy wytarc od kulek na jego koncach tez nie ma bo po prostu dorownuje im twardoscia.
-
Panowie, Czy ktoś jest w stanie podać długość popychacza do 638 z aluminiowym sprzęgłem albo podać link lub screen z literatury gdzie ta długość jest podana ?
-
W mojej 638 bylo 110mm. Po zmianie sprzegla na cezetowskie tez jest popychacz 110mm.
-
Fabrycznie w 638 jest 100 mm. Temat przeze mnie zglebiony na potrzeby pracy...
Dorzucę swoje 3 grosze :-P
Kulka w automacie (nie tylko w Ts) moim zdaniem jest po to,aby nie stało się tak,jak miałem w Jawie 223. Popychacz "rozklepal" śrubę regulacyjna. Nie mogłem jej wykręcić bez niszczenia "palca","dźwigni" wysprzeglajacej. Na szczęście mogłem wymienić owa dźwignię w pokrywie,do której podłącza się linkę sprzęgła.
Z tego,co zaonserwowalem Kulka pomiędzy popychaczami w silniku 223 zapobiega ich skracaniu spowodowane miękkim materiałem. Po włożeniu kulki w pokrywę i pomiędzy popychacze nie musiałem co 10 km regulować sprzęgła. Obecnie reguluje co 300 km na tanich popychaczach. Może to być odpowiedź,dlaczego ludzie ladowali tak często te kulki.
W mojej jawie 350 mam fabryczne popychacze i nie ma pomiędzy nimi kulki. Podejrzewam,że gdybym zakupił obecne popychacze miałbym identyczna sytuację jak w mojej jawce 50.
-
Po co jest kulka w automacie sprzęgła po co jest to każdy wie właśnie po to żeby się nie tarło.Pytanie tylko czy powinna być między popychaczami.Jak coś będę następnym razem grzebał przy swojej to wrzucę tam kulkę i zobaczę jaki to da efekt.
-
Da efekt wyśmienity, ja mam kulke nie tylko w jawie.
-
Nie chwaląc się ,ja mam dwie. ;)
-
Nie chwaląc się ,ja mam dwie. ;)
a popychacz masz ten długi czy krótki, o tego z grzybkiem nawet nie pytam :D
-
:-[
-
Zamówiłem nowy popychacz i kulkę 5mm , wcześniej miałem bez kulki i sprzęgło chodziło dobrze.
Jak złożę teraz z kulką to dam znaka czy coś się zmieniło z pracą sprzęgła.
-
Pracy sprzegla ta kulka raczej nie zmienia bo po wcisnieciu klamki caly zestaw popychaczy moze obracac sie na kulce w polautomacie. Chodzi tu glownie o to, aby popychacz nie obracal sie w uszczelnieniu walka zdawczego bo obniza to jego trwalosc i szczelnosc.
-
Pracy sprzegla ta kulka raczej nie zmienia bo po wcisnieciu klamki caly zestaw popychaczy moze obracac sie na kulce w polautomacie. Chodzi tu glownie o to, aby popychacz nie obracal sie w uszczelnieniu walka zdawczego bo obniza to jego trwalosc i szczelnosc.
Chwile sie zastanawiałem ale wydaje mi się że po naciśnięciu sprzęgła naprężenia powodują wygięcie tego dłuższego popychacza a ten obciera o ścianki wałka sprzegłowego(głównego) i to powoduje jego niepożądane obracanie a kulka daje taki efekt że ten dłuższy popychacz się swobodniej.Taka teza tylko.
-
Popychacz z grzybkiem naciska na wycisk sprzegla i ten wycisk poprzez grzybek nim kreci. Jesli miedzy popychaczem z grzybkiem a popychaczem do automatu sprzegla nie ma kulki to kreci sie tez ten krotszy popychacz bo opiera sie o kulke w automacie. Czyli jesli stoimy z wrzuconym biegiem na wcisnietym sprzegle to wycisk sprzegla kreci zestawem dwoch popychaczy a ten krotszy z nich kreci sie w uszczelniaczu nieruchomego walka zdawczego. Od tego krecenia uszczelniacz sie grzeje i zuzywa, a w popychaczu tworzy sie rowek drapiacy po uszczelnieniu przy wciskaniu sprzegla. Dodatkowa kulka miedzy popychaczami sprawia, ze obroty z tego dluzszego nie przenosza sie na krotszy, ktory nie obraca sie wtedy w uszczelniaczu. I dlatego uszczelniacz dluzej wytrzyma z kulka miedzy popychaczami niz bez niej.
-
Ja bardziej walczę żeby nie było tego charakterystycznego zgrzytu przy wrzucaniu I b mam założone sprzęgło od 634 i jest ciut lepiej ale jeszcze nie do końca tak jak bym chciał.
-
Ja bardziej walczę żeby nie było tego charakterystycznego zgrzytu przy wrzucaniu I b mam założone sprzęgło od 634 i jest ciut lepiej ale jeszcze nie do końca tak jak bym chciał.
Marian a na jakim oleju jeździsz?
Ja w skrzynię leję Valvoline Durablend 20W50 i zgrzyt zniknął...
Na hipolu często wbijaniu jedynki towarzyszył właśnie zgrzyt...
-
Potwierdzam Rozztocza - Motul Trans Oil potrafi z tą skrzynką cuda zdziałać:P
na hipolach i luxach zgrzytała
-
Też używam motula HD I skrzynia jak I sprzęgło pracują wzorowo
-
Też używam motula HD I skrzynia jak I sprzęgło pracują wzorowo
możesz podać dokładne parametry
-
Dokładnie ten, SAE 80W90 , Używam go też w BMW do skrzyni biegów i tylnej przekładni kardana.
(https://s19.postimg.org/r2joxgipv/IMG_20170528_140409.jpg)
-
Panowie olej olejem ale jeżeli elementy skrzyni są już zmęczone życiem to i nawet pył kosmiczny nie pomoże.
-
Był na tym forum temat "nowoczesne oleje do skrzyń biegów" lub jakoś tak. Tam wszyscy użytkownicy pisali swoje wrażenia po zmianie olejów w skrzynkach.
-
Ja bardziej walczę żeby nie było tego charakterystycznego zgrzytu przy wrzucaniu I b mam założone sprzęgło od 634 i jest ciut lepiej ale jeszcze nie do końca tak jak bym chciał.
Marian a na jakim oleju jeździsz?
Ja w skrzynię leję Valvoline Durablend 20W50 i zgrzyt zniknął...
Na hipolu często wbijaniu jedynki towarzyszył właśnie zgrzyt...
Właśnie na nieszczęsnym Hipolu ale na wiosnę zmienie na ten co podpowiedziałeś.
Teraz mi sie przypomniało ze olej to już zakupiłem jakiś czas temu,stoi na półce i czeka.Taki: