Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: lukasz_2014 w Marca 15, 2007, 18:44:46
-
Witam ostatnio mialem chwile i przeczyscilem to co trzeba w jawie i chcialem ja odpalic nie dalo sie tego wykonac z kopniaka trzeba bylo popchnac :9 jak jest ciepla to pali za pierwszym razem ale jesli jest zimna to trzeba ja pchnac:( co moze byc tego przyczyna ??
-
sprawdz kompresje (zatkaj wlot powietrza w ga¼niku i kopnij pare razy pozniej włacz zapłon i powinna zapalić z kopa......
-
kompresja jest dobra bo byl robiony szlif sa wlozone nowe tloki i pierscienie wiec co do tego to jest wszystko dobrze sprawdzalem tez zdejmujac filtr i zatykajac go ale to nic nie pomoglo wina musi lezec gdzes indziej :(
-
w takim razie to zasysa Ci lewe powietrze i jak zimna nie ciagnie mieszanki. Jak jest ciepła to troche tej mieszanki zostaje w skrzyni korbowej i ona pozwala na uruchomienie silnika.
Chyba że to ga¼nik, sprawd¼ ssanie.
-
sprawdzalem gaznik i gazinik jest w porzadku a lewego powietrza nie powinna wciagac bo wszystko jest szczelnie zrobione gdzie nie moglem uszczelnic normalnie uszczelnialem na silikon:(
-
no to pozostaje Ci sławetny już poziom paliwa - jak masz ustawiony??
-
Sprawdz jeszcz zaplon ;)
-
miałem podobny przypadek, tylko że moją jawę trzeba było kilkanaście razy kopnąć żeby chwyciła, a na pych łapała od razu. Winą był zbyt niski poziom paliwa
-
miałem przypadek też banalny przypadek że gościu zamienił tłoki lewo-prawo <hammer> . tez objawy podobne były
-
tylko boje sie ze jak za duzo podniose ten poziom paliwa to moze uciekac przez gaznik a z zamiana tlokow nie ma takiej opcji bo odkrecalem glowice i na tlokach jest tak jak powinno i dalej moja jawa stoi a nie jezdzi tak jak powinna :( juz drugi sezon tak sie z nia morduje :(
-
nic sie nie buj tylko podnoś jak za duzo podniesiesz to puzniej troche opusc itd.... az uzyskasz efekt
-
ja mialem podobnie po wyremontowaniu silnika. Dokladnie takie same objawy. A nie zalewa Ci swiec na zimnym ? Jakie masz swiece ? Moze tez byc problem z wyprzedzeniem zaplonu. A nie ruszasz czasem manetka gazu podczas kopania ? Powinno odpalic bez ruszania manetka - jesli ruszasz to mozesz zalac swiece - i wtedy tylko na pych. Sprobuj zrobic tak: jak jest zimny to nie wlaczaj zaplonu. Kopnij ze 2-4 razy, potem wcisnij kluczyk i kopnij znow - tylko bez ruszania manetki gazu.
Rownie dobrze problem moze tkwic w wyregulowaniu gaznika - tzn. srubek.
Jak nie odpali na zimnym to wykrec i sprawdz swiece - czy suche czy mokre.
-
No i moja tak samo! Najpierw jak ją kupiłem to była lekko mulna (tak to wygląda ze do 2000 obrotów buczy a potem dostaje dopiero przyśpieszenia) potem przez zły zapłon uderzyła spalinami w ga¼nik aż się odgiął pływak :/ .... a teraz mam dokłądnie taki problem jak jest zimna nie zapali na kopa i czasem nawet na pych trzeba ją pchać z 50 m :O :( ! (wtedy świece suche nie ma paliwa ) jak już zapali to po krótkiej je¼dzie chodzi ładnie ( z tym ze to mulenie na początkowych obrotach nadal jest) ! Dziś zobacze poziom paliwa .. bo jak myslicie to moze być to ??? ?? Dodam jeszcze że ten ga¼nik mnie martwi , wogóle ona nie chodzi na ssaniu !!
Co do silnika to niedawno go kupiłem stąd nie wiem co w nim moze siedzieć ale napewno miał robiny szlif i kompresje ma, kranik też odpada bo paliwo jest w rurce i leje sie odpowiednio ...
Opisałem jak umiałem :D może coś ktoś wymyśli !