Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: madras30 w Marca 14, 2007, 09:48:25
-
Witam
własnie sie przymierzam do odpalenia moto po postoju zimowym i po raz kolejny zastanawiam się dlaczego niektóre Jawy( jak moja) maja tą gumę wygiętą w kształcie litery s ( badziwne uszczelnienie w obudowie, ssie kurz jak cholera) a inne stożkową. W stożkowych napewno ni ema takiego zawirowania strugi powietrza jak w wygiętej. Dlaczego tak jest? jaki cel mieli konstruktorzy ?
mad.
PS obcinacz nie pisz jak nie masz nic mądrego do powiedzenia w temacie a napewno nie masz oprócz steku głupich i chamskich odzywek a na "pokój" to musisz sobie zapracować <yes>
-
moze tu chodzi o ułatwienie zakładania, ja mam w kształcie podobnym do stożka i wciśniecie jej miedzy obudowe a gaznik przyprawia o drgawki. ja mam akurat cz ale w jawie raczej powinno byc jesli nie tak samo to podobnie
-
moze tu chodzi o ułatwienie zakładania, ja mam w kształcie podobnym do stożka i wciśniecie jej miedzy obudowe a gaznik przyprawia o drgawki. ja mam akurat cz ale w jawie raczej powinno byc jesli nie tak samo to podobnie
podobno ta gume sie nagrzewa i wtedy lajtowo wchodzi
-
nie ma wyjścia. we wrzątek i mieciutka jak nówka ze sklepu dopóki nie wystygnie. dodatkowo oklejam silikonem ( tu akurat go stosuję :-) ) w obudowie by pyłu nie ciągnął
raczej czemuś ma to na celu i napewno takie uksztłtowanie nie wzieło sie z nikąd. Jak patrzeć przekrojowo to strumien powietrza przechodzący nad garbem dolnym wygięcia omija jakby leciutko otwór powietrza dyszy wolnych obrotów i dyszy gółwnej w korpusie ga¼nika a w storzku jak w np CZ wali prosto na te otwory. Może i ma to jakis cel. mozliwe, że przez wygięcie tej rurki zmniejsza się długość kanału dolotu mieszanki albo ta długośc jest inaczej liczona niż w innym rozwiazaniu, Fakt, faktem, że szybciej rozpędze się jak będę stopniowo dodawał gazu nawet i w wyzszych obritacg silnika niz powiedzmy ruszam i gaz na ful wtedy buczy, słabnie na sekundę dwie i wyrywa dopiero pó¼niej, regulacja, ga¼nika, zapłon i poziom paliwa nie miał najmniejszego wpływu na to co sie dzieje. Nie ciągnie tylko hamuje na chwile i dopiero po przerwie ciągnie. A stopniowo jak wspomniałem "płynie" i łatwiej sie rozpędzić. Nie wiem co jest grane. Nawet kupiłem sobie nówke ga¼nik, który wymieniłem z kolega na nówke tylna oponę bo na starym gaxniku chodził o wiele lepiej. Nie wiem co jest grane. Widocznie ten typ tak ma i już. Będzie stało 10 nowych jaw i każda będzie inaczej pracowała. Grunt to trafic w ta najlepszą... :>