Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Kronobel w Marca 14, 2007, 09:19:47
-
Witajcie Bracia.W tym wątku chciałbym napsać tak po krótce czym w moich oczach jest Jawa, czym była i chyba już Zawsze będzie.Kiedy Brat Kronobel był małym smarem Jawa byla Największym i Najszybszym Motocyklem jaki je¼dził po drogach.O innych się tylko słyszało.Moc, Ryk, wygląd Zakutego w stal demona, tym była i jest dla mnie Jawa!!Kiedyś, wiele lat temu kupiłem swoją pierwszą Jawę.Niesprawną.Wiązała się z nią makabryczna Historia.Człowiek który ją ujeżdżał, je¼dził po wsiach na zabawy i obijał kogo się dało.Któregoś pięknego dnia rozjechał po pijaku nią faceta.Kiedy ją kupowałem zamiast lampy miała czaszkę (taki szkolny model na biologię z żarówkami w oczach).Kiedy słyszało się o jakichś masakrycznych wypadkach przy dużych prędkościach zawsze to była Jawa.Dla mnie Jawa była demonem ujeżdżanym przez szaleñców pożądających prędkości.Dziś wiele osób ma zupełnie inne zdanie, ale co tam.Jawo Grzmij!!!!Wie¼ Szaleñczego Kronobla!!!!
-
Ja kiedyś slyszałem o kolesiu który będącw w woju został kierowcą i często zaliczał rowerzystów (precyzuje słowo "zaliczał" potrącał). W koncu kiedyś się nie zatrzymał i ktoś zawiadomił policje, że wojskowy żuk potrącił kolarza i uciekł. Chłopak nie wrócił do jednostki to żandarmeria pojechal do jego domu, tam zastali oczywiście sprawce. Jednak bardziej zainteresował ich ciągnik a w zasadzie jego maska ... były na niej recznie malowane emblemaciki rowerzystów poprzekreślane kreskami <lol>
Koles z tego co pamietam poszedł do Abramowic pod Lublinem
p.s w Abramowicach jest szpital psychiatryczny
-
1 - Abramowice są w Lublinie, a właściwie to zostało tak z nazwy że to Abramowice. Tak naprawdę to jest to ulica Abramowicka przy której się mieści Szpital Psychiatryczny. Ale teraz mało tam "czubków" siedzi i jest to zwykły Szpital Położniczy.
2 - Wiem, bo mieszkam jakiś 1 km od tego szpitala.
3 - ...to nie byłem ja.
-
Punkt 3 <lol> <lol> <lol> <cheers>
-
Henryk_o wybacz mi tą pomyłkę byłem może ze dwa razy w tym szpitalu (nie jako pacjent). Akcja miała miejsce jakies 10-15 lat temu i wtedy było tam chyba wiecej świrów
-
...nie ma sprawy. A te parę lat temu to faktycznie dużo osób chorych psychicznie tam się znajdowało. Był nawet specjalny blok szpitala dla wariatów :)
-
ale się rozjechali po Polsce,i każdy kupił knedla. :]
-
ale się rozjechali po Polsce,i każdy kupił knedla. :]
Jeden oststnio zawitał na forum. Jakąś Dmuchaną Lale chciał kupić <lol>
-
Dobre <thumbup>
Nie byłem, nie rozjechałem się, knedla kupiłem <thumbup>\
Ale to nie ja
Wracając do wątku- pierwszą jawę miałem w wieku 14-tu lat, wtedy jej moc była dla mnie powalająca, nieokiełznana. Minęło parę wiosen i dzisiaj już nie te emocje, ale sentyment pozostał <punk>