Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: mostasz w Lipca 25, 2012, 21:47:16
-
witam, Czy ktoś kompetentny wie co znaczy właściwie ułożyć oponę motocyklową przy zakładaniu tak żeby odpowiednio "posiadała" - od razu dodam, że nie chodzi tu o napompowanie do 5 atmosfer po założeniu
-
jak to się nazywa ( czy pytać poprostu o pastę do opon ?), gdzie to kupić i ile to kosztuje, ewentualnie czy można to czymś zastąpić ?
-
Nie żeby zaleciało pedalstwem ale wazelina jest równie dobra i tania ;)
-
jak to się nazywa ( czy pytać poprostu o pastę do opon ?), gdzie to kupić i ile to kosztuje, ewentualnie czy można to czymś zastąpić ?
W zakładach wulkanizacyjnych mają to w wiaderkach i smarują pędzlami.
Możesz sprubować udać sie do jakiegoś i poprosić żeby wysmarowali Ci oponę, a jak właścicielowi będzie szkoda że nie chcesz dać mu zarobić na zmontowaniu koła
to mów że to hobby i chcesz złożyć sam bo to większa satysfakcja. Sam tak czasem mówię
w podobnych przypadkach i dotychczas działa bez zarzutu.
-
u mnie nie ma takich wulkanizatorów którzy używają czegoś takiego, widziałem w warszawie jak motocykle mają tym ranty opon wysmarowane
wazelinę można bez problemu dostać w aptece ?
-
Ja to zakładam na płynie do naczyń ;D
Widziałem jak stary majcher zakładał opony do ciągnika i fajnie wskakiwała. Pomyślałem że jak w ciągniku wskakują to w moto też ;)