Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: krzymia w Lipca 19, 2012, 11:48:03
-
Witam.
Niedawno zakupilem sobie CZ 350 [size=78%]http://www.picshot.pl/public/view/full/164478 (http://www.picshot.pl/public/view/full/164478)[/size]
Mam z nia dwa glowne problemy. I jeden mniejszy :]
1.Za nic w swiecie nie jestem w stanie wyregulowac w niej sprzegla. Albo sie zlizga i nie moge zalaczyc biegu albo nie wysprzegla wogole. Nie da sie trafic tak aby bylo dobrze. Jakie mogfa byc tego przyczyny? Nadmienie ze sprawdzalem tarcze i sa w dobrym stanie. Co zauwazylem, nie wiem jak ten element sie nazywa, te widelki przy srubie regulacyjnej sa z jednej strony ulamane (mysle ze mogl to zrobic spadajacy lancuch), czy to moze powodowac ten problem?
2.Chodzi tu o instalacje 6V, a dokladniej ladowanie. Sprawa wyglada tak ze po 1-1.5h jazdy akumulator sie rozladowuje. Niby lampka kontrolna gasnie ale nie mam pewnosci czy laduje. jak to sprawdzic. Z calej instalacji elektrycznej podlaczony jest tylko zaplon.
3.Bardzo dziwnasprawa tyczaca sie zbiornika paliwa. Otoz przez jego dziwna konstrukcje, tj. wcicecie w spodzie w ktorym miesci sie rama, zbiornik podzielony jest na dwie czesci. Skutkiem tego jest ze w jednej czesci pozostaje mi sporo paliwa (kolo 2-3l). Pytanie cza w kazdej CZ tak jest? nie wiem czy zbiornik jest oryginalny, wiec moze to jest przyczyna?
Dzieki wielkie jesli komus zechce sie przeczytac i pomoc w czymkolwiek :]
-
Ad. 1
Możesz zrobić zdjęcie tych ułamanych "widełek"?
Raczej to będzie przyczyną, ale chcę zobaczyć czy masz połamany ten element, o którym ja myślę...
Ad. 2
Miernik w łapę i sprawdzasz napięcia na zaciskach akumulatora po włączeniu zapłonu, po odpaleniu i na wyższych odrotach (2, 3tys. obr./min)
Bez pomiarów nie wywróżymy...
Ad. 3 Wcięcie w zbiorniku to norma. Jak nie masz już paliwa w lewej komorze musisz przechylić moto aby paliwo przepłynęło z jednej komory do drugiej...
-
widziałem ten moto niedawno w ogłoszeniu :)
jak nie masz miernika, to zapal motocykl, podnieś trochę obroty i odłącz przewody od aku, jak moto zgaśnie, to ładowania niet ;)
-
Kolega napisał wyraźnie : Z całej instalacji elektrycznej jest podłączony tylko zapłon, to skąd by tam ładowanie miało się wziąć ?
-
Przepraszam nie sprecyzowalem. Z instalacji podlaczone jest tylko to co pozwoli mu "dzialac". Zadne swiatla klaksony ani inne pierdoly. W jaka pozycje nie przekrecic kluczyka nic sie nie zmienia.
andree akumulator nie jest potrzebny na wyzszych obrotach?
Co do sprzegla nie mam aparatu zeby zrobic zdjecie ale tu na schemacie zaznaczylem w ktorym miejscu element ten jest urwany :]
http://www.picshot.pl/public/view/full/164543 (http://www.picshot.pl/public/view/full/164543)
Odrazu powiedzcie jak ten element sie nazywa bo pasowaloby mi go kupic :P
-
Skoro prąd płynie z prądnicy to z akumulatora prądu nie bierze, tylko nadmiar do niego trafia. Przez odłączenie aku w trakcie pracy silnika można spalić regulator bo instalacja zostaje nagle odciążona.
http://jawaczesci.pl/107,krzywka-walka-zmiany-biegow-spawana.html
-
Nie wolno na długo odłączać aku podczas pracy silnika, bo w tym przypadku można uszkodzić regulator, a w 12v układ prostowniczy. Możesz odłączyć przy ok 2tys. obr. ale na moment dosłownie 1-2sekundy. Jak zgaśnie po odłączeniu aku, to nie masz wcale ładowania.
-
Panowie weźcie sobie przeczytajcie.
Instalacja 6V z prądnicą - może sobie odłączać akumulator na "skolko ugodno" i nic mu nie grozi. W szczególności spalenie prostownika którego nie ma :P
-
na mój gust ze sprzęgłem to jest cos krzywe docisk sprzęgła zabierak bądź popychacz z grzybkiem ten w środku. Poprostu gdy wciskasz sprzegło na całm obwodzie tarcze nie sa równo odepchnięte tylko w jednym miejscu już są rozwarte a w drugim jeszcze sie stykają. Co do prądu miernik tak jak kolega powiedział wyżej
-
aku rozładowuje,bo masz podłączony tylko zapłon-jak pociągniesz sobie jeszcze dwa kabelki od prądnicy do regulatora i jeden do aku to będziesz miał ładowanie.
ta złamana krzywka -kup sobie jak napisał kol.strazak choc tak naprawde nie jest super potrzebna bo na półautomacie sprzegła i tak żadko kto potrafi jezdzić. ;)
zbiornik -normalna sprawa taki zapas paliwa .
Skad jesteś bo to co opisujesz to szybciej jest wyregulowac niż pisać na forum :) .
-
na półautomacie sprzegła i tak żadko kto potrafi jezdzić.
Chyba TY ;D 8)
CD kolega wspomniał o układzie prostowniczym w wersji 12V. Chyba, ktoś tu nie doczytuje ;)
Dlaczego Twoim zdaniem, w 6V instalacji, odłączajac amumulator, nie uszkodzimy regulatora? Bo jest mechaniczny?
-
małe sprostowanie: 6V ma prądnicę prądu stałego
12V ma trójfazowy alternator prądu przemiennego co sprawia konieczność zastosowania układu prostowniczego i regulatora napięcia ze względu na charakter pracy.
Na 6V, może odpalić bez aku, ale musi na obrotach trzymać. Bardziej chodzi o to, że od nadmiernego obciążenia, bo zapłon światła itd. w normalnych warunkach bez aku... Po prostu po jakimś czasie uwali prądnicę i tyle. Normalnie jak prądu brakuje to bierze z aku, aku nie ma, trzyma na obrotach to prądnica nie wytrzyma.
Jak wspomnieli wyżej koledzy, autor ma złamaną krzywkę, bez tego regulacja jest trochę utrudniona, bo właśnie w tym wszystkim chodzi o to, że luz na tej krzywce ma być od 0,5mm do 1mm. I zazwyczaj na takim ustawieniu sprzęgło działa poprawnie.
-
Żeby nawet nie było tej krzywki sprzęgło ma działać poprawnie z klamki.
-
Jak ją nie dawno kupiłeś to może czas sprawdzić co to za olej tam jest?
Może ktoś wlał tam oliwe do silników 4T?
Na takim własnie oleju będą takie objawy źle działającego sprzęgła jakie Ty podajesz ;) . Ma on dodatki zmniejszające tarcie przez co sprzęgło będzie ślizgać :)
-
Chyba, że ta oliwa ma YASO ;D
-
na półautomacie sprzegła i tak żadko kto potrafi jezdzić.
Chyba TY ;D 8)
CD kolega wspomniał o układzie prostowniczym w wersji 12V. Chyba, ktoś tu nie doczytuje ;)
Dlaczego Twoim zdaniem, w 6V instalacji, odłączajac amumulator, nie uszkodzimy regulatora? Bo jest mechaniczny?
Prądnica przeżyje dużo i wiele.
Niestraszne jej odłączenie akumulatora i nieważne czy regulator ma elektroniczny czy mechaniczny.
Jeśli włączysz za dużo odbiorników to spadnie napięcie i tyle.
Wręcz powiem Ci takie cuda - były sobie ciągniki stare z instalacją z + na masie.
Przełączenie odwrotne akumulatorów nie paliło prądnicy tylko powodowało powolne jej przebiegunowywanie - i po jakimś czasie wracało ładowanie.
Prądnicę sprawdzało się ładnie podając na nią zasilanie - jak ładnie kręciła wirnikiem to znaczy się że na 90% była OK.
Przy alternatorze problemem jest to że przy nagłym odpięciu obciązenia w postaci akumulatora występuje duży skok napięcia który potrafi popalić co słabsze diody w prostowniku - potrafi aczkolwiek nie w każdym przypadku tak się dzieje.
Sądzę że jakbyś włączył sporo odbiorników w tym światła mijania to i po odpięciu aku prostownik by przeżył.
Prądnica to takie cudo co potrafiło się też i bez akumulatora magnetyzmem szczątkowym sama wzbudzić i prawidłowo ładować - spróbuj coś takiego z alternatorem ;)
Pozdro !
-
Co do sprzegla dalem sobie rade :] problemem nie byla nadlamana krzywka a sruba mocujaca polautoamt sie poluzowala. Zauwazylem kiedy wciskajac manetke sprzegla polautomat zacza sie odchylac. :]
Co do ladowania tu jest ciezszy problem. Trzeba sie cokolwiek znac na elektryce :P Jutro pozycze miernik i bede sprawdzal czy ladowanie faktycznie jest. Mozliwe jest ze kontrolka gasnie a ladowania nie bedzie?
I w odpowiedzi na pytanie jednego z forumowiczow :] jestem z Biłgoraja :p
-
Mozliwe jest ze kontrolka gasnie a ladowania nie bedzie?
Na forum raczej nie mamy żadnego jasnowidza, chociaż mogę się mylić ???
Miernik do ręki i sprawdzaj ;)
-
ehh jakby nie mozna bylo sformuowac prostej odpowiedzi na proste pytanie... Czy moze pawel1991 ma problemy z rozumieniem tekstu czytanego.... Nie pytam czy ladowanie jest czy go nie ma, a czy gasnaca kontrolka moze byc mylaca i ladowania nie bedzie.
Dzisiaj dorwe miernik i sprawdze.
-
Gasnąca kontrolka MOŻE być myląca . Znaczy sie : może ładowanie ipso facto być , ale na przykład dawać bardzo mały amperaż przez przykładowo słaby styk szczotek z komutatorem . Gasnąca kontrolka oznacza włączenie się układu ładowania a nie to że prądu nam nigdy nie braknie .
-
biłgoraj,no to ja akurat niestety nie podjadę z poznania ;D ;D .Ale spoko ,masz najfajniejszą wersję cz350 tzn.6V.Czysta przyjemnośc.Motocykl przyjazny dla użytkownika i prosty w budowie.Powodzenia i przyjemności.
-
Jest w Biłgoraju doświadczony Jawer od nas z forum =) Niech się odezwie ! Ja się tam wybieram po wypłacie , tak by the way =)