Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: gregor0484 w Czerwca 24, 2012, 23:50:39

Tytuł: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: gregor0484 w Czerwca 24, 2012, 23:50:39
Jak w temacie, Jawa 350, 634, po kapitalce, wał, łożyska, uszczelniacze, cylindry, wszystko po profesjonalnej regeneracji i nie odpala. Poskładałem wszystko, poszło gładko, żadnych młotków ani innych wspomaczy (poza piwem :) ) zeszło się gładko, wał kręcił się lekko, cylindry składałem smarując miksolem itd... wszystko jak wyczytałem na forum. Zapłon ustawiony na 2,9 przed GMP i nawet nie strzeli, nic, poprostu martwa! Panowie, czy po kapitalce, jak pierwszy raz odpalam to mam jakieś sztuczki robić, czy poprostu przelewam kopie albo pcham i powinna zagadać? U mnie ani z kopa, ani z pychu nawet się nie odezwie. Kompresja jest, iskra w dobrum miejscu, nic się nie przestawiło, a silnik martwy. Pomocy!
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Czerwca 24, 2012, 23:54:27
spróbuj wlać strzykawką trochę benzyny pod świece. Jak to nie pomoże to poszukaj był taki temat nie raz...
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: Tigras w Czerwca 25, 2012, 09:48:23
Gaźnik dobrze ustaw. Miałem to samo, i zalewanie pod świece nic nie pomogło, nawet nie pierdnął. Po przestawieniu gaźnika do poprzednich ustawień zapalił z miejsca.
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Czerwca 25, 2012, 09:49:01
Tak jak Rozztocz pisze, podlej trochę paliwa pod świece i powinna się odezwać na moment. Czy masz zalane świece, jak ją pchasz bez rezultatu? Może problem tkwi w gaźniku?
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: gienek w Czerwca 25, 2012, 12:10:13
Kilkta dni temu odebrałem taki sam silnik po kapitalce i odpalił z kopa. Może trochę banalne, ale czy przez przypadek nie zamieniłeś miejscami fajek na świecach?
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Czerwca 25, 2012, 13:17:38
Kilkta dni temu odebrałem taki sam silnik po kapitalce i odpalił z kopa. Może trochę banalne, ale czy przez przypadek nie zamieniłeś miejscami fajek na świecach?
Albo nie przesadziłeś z olejem na cylindrach?
Olej się ciężko spala i może Ci świece oblepić ;)
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: gregor0484 w Czerwca 27, 2012, 09:30:08
Teraz myślę, że przesadziłem z tym olejem na cylindry, bo świece sięnim oblepiają, ale mam moduły i iskra i tak jest potężna, na pych ok 10 m. też nie łapie, a sam za mocno dalej popchnąć nie mogę. Myślę, że problem może tkwić w gaźniku, bo wydaje mi się że świece po kopaniu i pchaniu powinny być tak zalane, że powinno z nich kapać, a są ledwie wilgotne i to pewnie tylko olej z cylindrów. Dziś jeszcze sprawdzę gaźnik i spróbuję trochę ją pociągnąć za samochodem.
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: kichau w Czerwca 27, 2012, 10:02:57
A moze zamieniles miejscami fajki na swiecach i masz potezna iskre, ale jak tlok jest na dole?
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: gregor0484 w Czerwca 27, 2012, 10:20:12
też tak myślałem ale jest ok, 2,9 mm przed GMP. Ale nawet gdybym troche źle ustawił v(zawsze było OK) to by próbował łapać, albo strzelał, no dawał oznaki życia, a jest tak jakbym wogóle fajek nie założył.
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: kichau w Czerwca 27, 2012, 10:26:36
2,9 mm jest ok, ale to jest mechaniczne ustawienie przerywaczy, mimo wszystko fajki moga byc odwrotnie zalozone. Albo ustaw przerywacz na 2,9 (punkt rozwarcie i zobacz czy kabelek od tego przerywacza (maja rozne kolory) idzie do prawidlowej cewki (tej, z ktorej kabel z fajka jest podlaczony do odpowiedniego cylindra, gdzie tlok jest akurat w gorze). Albo poprostu zamien faji miejscami i sprobuj odpalic.
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Czerwca 27, 2012, 11:17:54
Ja po wymianie labiryntu też nie mogłem zapalić. 2 kopy, pyr i koniec.
Mówię, nie będę stal i dumał, pchnę sobie, podczas pchania mnie olśniło, puściłem gazu, jak wystartował do przodu.
Okazało się, że gaźnik za bogato dawał i ciągle go zalewał.
Zubożyłem mieszankę, już lepiej. Zmieniłem na innym gaźnik i pali normalnie.
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 27, 2012, 12:24:48
uszczelki pod głowicę nowe dałeś ? dobrze dokręciłeś ?
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: gregor0484 w Czerwca 27, 2012, 13:02:12
Sprawdzę dziś ten gaźnik. Uszczelki nowe, dokręciłem dobrze, tak jak mówi manual :)
ale zwykłam kluczem nie dynamometrycznym bo nie mam w domu.
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: gregor0484 w Czerwca 27, 2012, 22:23:36
Odpaliła!  ;D
Sprawdziłem jeszcze raz iskry, i gaźnik, wszystko OK. Zapiąłem ją do samochodu i przeciągnąlem z dobre 400 metrów i zaczęła stukać na jeden garnek, który tuż po chwili zaczął dosyć równo chodzić, po chwili dołączył się do niego drugi , który też po chwili się wyrównał.
I znowu Strażak miał trochę racji, odpaliła jak odpuściłem gaz...
Przejechałem koło kilometra z obrotami do 2 tyś i od razu powiem, że gra przepięknie, nigdy nie słyszałem żeby tak równo chodzila. Ciepła odpala od ręki, zobaczę jeszcze jak bedzie jutro i też napiszę.  :)  Dziękuję za pomoc!
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: Bocian w Września 17, 2012, 19:26:26
Olej Ci przepaliło i załapała :D
Tytuł: Odp: Jawa 634 po kapitalce nie chce gadać...
Wiadomość wysłana przez: cdsoftware w Września 17, 2012, 21:29:49
Olej Ci przepaliło i załapała :D

Olej, albo i smar z łożysk tocznych ;) itp itd :)