Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: kozulec w Czerwca 17, 2012, 22:18:19

Tytuł: Niemożliwy pomiar ładowania?
Wiadomość wysłana przez: kozulec w Czerwca 17, 2012, 22:18:19
Mam nie lada zagadkę. Mianowicie po niewielkich bojach zjawa odzyskała ładowanie. Jak to na 6 V przystało nie jest rewelacyjne patrząc na pracę urządzeń.
Lampka ładowania gaśnie przy około 1600 obrotach. koło 2000 wszystko się rozświetla. niby dobrze :)
Jajca zaczęły się gdy podłączyłem multimetr celem oceny sytuacji.
Miernik podłączony do moto ze zgaszonym silnikiem pokazywał coś koło 6.4 V. Ok.
Gdy odpaliłem silnik miernik zgłupiał i cyfry zaczęły tak szybko przeskakiwać że odczyt czegokolwiek nie był możliwy. Po zatrzymaniu silnika znów pokazywał normalnie.
Podłączałem jeszcze 2 inne mierniki i efekt był ten sam.
I o co w tym chodzi?  ???
Tytuł: Odp: Niemożliwy pomiar ładowania?
Wiadomość wysłana przez: kozulec w Czerwca 17, 2012, 22:32:38
Jutro to przetestuję. Pierwszy raz się z takimi cudami spotkałem. Miałem swego czasu kilka Jaw, również 6 voltówek i tu miernik nigdy nie głupiał ???
Tytuł: Odp: Niemożliwy pomiar ładowania?
Wiadomość wysłana przez: jack63 w Czerwca 18, 2012, 10:06:24
Prawdopodobnie robiłeś pomiar multimetrem cyfrowym. One mają dużą rezystancję wewnętrzną (10000000om) i łapią wszystkie smieci z otoczenia. Wystarczy zmniejszyć tą rezystancję, zupełnie niepotrzebną w tych pomiarach, przez dołączenie równolegle do wejścia miernika dużo mniejszej rezystancji. Np. rezystor 1k -10k lub nawet małą żaróweczkę - mniej niż 2W.
A dłuższe kable mogą pogorszyć sprawę jeżeli zakłócenia idą od WN.

Zakłócenia te świadczą jednak o niesprawności instalacji elektrycznej. Słabe masy - typowe w Jawach/CZ gdzie nie ma masy ciągniętej kablem - lub uszkodzeniu/braku rezystora fajki WN.
Moze być też tak, ze faktycznie napiecia świrują ze względu na uszkodzenia w ładowaniu.
Tytuł: Odp: Niemożliwy pomiar ładowania?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 18, 2012, 12:10:38
Załóż metalową fajkę, lub nakładkę przeciwzakłóceniową (taka podłużna plastikowa nakrętka, często spotykane w maluchach)
Tytuł: Odp: Niemożliwy pomiar ładowania?
Wiadomość wysłana przez: kozulec w Czerwca 19, 2012, 00:05:05
Dzięki za patent z kablem, 3 metry i już zmierzyłem na światłach. Jest 7 na maxa. Trochę mało, więc pogadam z regulatorem :) Bez świateł jeszcze trochę głupieje. jutro będzię 5 metrów :D
Winowajcami są pewnie chińskie fajki z neonówkami. Fajny bajer. Ładny wygląd i jak co to wiem czy padła świeca czy przerywacz-nie mruga to nie dochodzi wysokie napięcie
Zobaczę też co będzie z rezystorem w układzie
Tytuł: Odp: Niemożliwy pomiar ładowania?
Wiadomość wysłana przez: wykręt w Czerwca 19, 2012, 23:27:58
długie kable w moim przypadku nie pomogły, lepiej pożycz od kogoś porządny miernik. Ja wziąłem od teścia elektryka kopalnianego i może on leżeć na silniku przy zdjętej pokrywie i zero zakłóceń.