Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: Bulo w Czerwca 12, 2012, 23:24:59
-
To się przewija przez fora a u nas nie ma. Więc jak z tym jest, bo gdzieś wyczytałem, że pojazd musi być tak wyposażony jak wymaga to kraj w którym jest zarejestrowany? U nas nie wymaga się nic, a w czechach podobno czepiają się motocykli o brak trójkąta?
-
Z tego, co wiem, obowiązuje wyposażenie takie, jakie jest wymagane w macierzystym kraju. Czyli będąc w dowolnym, europejskim państwie, wystarczy posiadać to, co obowiązuje w Polsce. Tyle teorii.
W praktyce lepiej jednak zorientować się, co jest wymagane przepisami w danym kraju i zabrać to ze sobą, niż próbować przekonywać do swoich racji policjanta w obcym języku. :)
Nie słyszałem, żeby ktokolwiek czepiał się o brak trójkąta w motocyklu :) ale takie rzeczy jak np. kamizelka odblaskowa, linka holownicza czy komplet zapasowych żarówek należy do obowiązkowego wyposażenia w wielu krajach (nie tylko w Czechach).
Pozdrawiam.
-
w egipcie koło zapasowe i gaśnica ale można śmigać bez kasku
-
No tak ale chodzi mi o motocykl. Słowacja to żarówki, zapasowe bezpieczniki, apteczka, kamizelka.
-
no ja mowie o motocyklu :) fajne co ? :) i jeszcze trójkąt
-
Trójkąt podobno jest wymagany w Czechach do motocykla ale koło? :D
-
U ruskich kondony :-) naprawdę, kiedyś nas kontrolowali w obwodzie kaliningradzkim i sprawdzali milicjanty czy mamy w apteczce.
-
U ruskich kondony :-) naprawdę, kiedyś nas kontrolowali w obwodzie kaliningradzkim i sprawdzali milicjanty czy mamy w apteczce.
Mam nadzieje, ze nie robia sprawdzianu z umiejetnosci obslugi ;)
-
Panowie - nie ma czegoś takiego jak coś wymagane.
W każdym kraju europy dla pojazdu z zagranicy wymagane jest to co jest dla niego wymagane w kraju zarejestrowania.
A jeśli czepia się jakiś Policaj albo inny Karabinieri, to najczęściej telefon do Konsulatu RP załatwia sprawę.
Więc jeśli wybieracie się do jakiegoś kraju, lub przez jakieś kraje - zaopatrzcie się w telefony do konsulatów :)
-
To się przewija przez fora a u nas nie ma. Więc jak z tym jest, bo gdzieś wyczytałem, że pojazd musi być tak wyposażony jak wymaga to kraj w którym jest zarejestrowany? U nas nie wymaga się nic, a w czechach podobno czepiają się motocykli o brak trójkąta?
Wystarczy telefon do konsulatu i przestają się czepiać ;) czesi czepiają się wielu rzeczy których nie powinni się czepiać :)
-
...cdsoft...
Bzdury piszesz...potem chłopakom będziesz kasę wracał za mandaty rzędu conajmniej kilkudziesięciu euro...widać że jeszcze nie przetrzepali ci motoru/auta słowaccy/czescy policmajstry...szerokiej drogi...K
-
Zgadzam się z Krzyśkiem. Wjeżdżając do danego kraju musisz respektować przepisy w nim obowiązujące. Po to sie zabiera do samochodu łancuchy jadąc na narty do Austrii, kamizelki odblaskowe dla wszystkich jadących w samochodzie, czy drugi trójkąt ostrzegawczy do wystawienia przed i za samochodem w razie awarii. Nie sprawdzałem jeszcze wymagań odnośnie motocykli dlatego podaję przyklady samochodowe, ale na pewno wyjeżdżając za granicę motorem sprawdzę wymagania i doposażę tereskę wg miejscowych wymagań. Konsulat nie ma żadnej władzy nad policją, tym bardziej jeśli racja będzie po ich stronie
-
Odnośnie obowiązkowego wyposażenia polecam zaznajomić się z "Wiedeńską konwencją o ruchu drogowym"
Tyle że "Konwencja" sobie a życie sobie. Dyskusja z drogówką w obcym języku....
Z naszymi nie łatwo sie dogadać ;D ;D ;D
Kto nie chce dodatkowych, "niezamierzonych atrakcji" w podróżowaniu powinien dla świetego spokoju zabrać te niekiedy śmieszne, szczególnie w przypadku motocykli, wymagane w danym kraju gadżety.
-
W niektórych krajach mogą też wiedzieć, że jest wymagane to wyposażenie z jakiego kraju przyjechałeś, a czepiać się i tak będą, żeby dostać w łapę.
Niektóre wymogi są faktycznie absurdalne, a niektóre nie. Myślę, że apteczka na wyjeździe za granicą może się przydać.
-
Apteczka akurat może się przydać zawsze, ja noszę nawet w plecaku i o dziwo przydaję się dość często.
-
We Francji zalecane są kamizelki odblaskowe, od przyszłego roku mają być obowiązkowe, tyle że nie na wyposażeniu a w czasie jazdy na grzbiecie.
Mówią o tym dość głośno, żeby potem nie było że ktoś nie wiedział...
-
Mam nadzieję że obowiązek noszenia kamizelki podczas jazdy nie wejdzie u Nas. Wiem że to lepiej i bezpieczniej, ale kurka liczy się też wolna wola i styl. Przykładowo koleś jedzie sobie jakimś ruskiem w mundurze i hełmie no i jeszcze musi na to narzucić kamizelkę ..... porażka by była. Reszta reczy jak apteczka czy trójkąty proszę bardzo.
-
Panowie tutaj macie link do zestawienia przygotowanego przez Angielskie stowazyszenie samochodowe (hmm chyba tak najlepiej ich nazwe mozna przetlumaczyc) "AA"
http://www.theaa.com/motoring_advice/touring_tips/compulsory_equipment.pdf (http://www.theaa.com/motoring_advice/touring_tips/compulsory_equipment.pdf)
tabela ta i przypisy zwieraja informacje na temat obowiazkowego i zalecanego wyposazenia (w tym informacje dla motocykli)
sorki tylko w jezyku angielskim
-
Swego czasu w Auto Świecie był fajny artykuł co w jakim kraju jest obowiazkowe ale to raczej dotyczyło samochodów.Jak znajde ten nr. to sprawdze.