Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Roman w Czerwca 07, 2012, 20:57:20
-
A więc tak od dawna męczę się ze sprzęgłem CZ w jawie u większości sprzęgło ślizga a u mnie jest na odwrót w ogóle nie wysprzęgla czyli wrzucam bieg naciskam klamkę i nie mogę swobodnie przepchać motocykla regulacja żadna nie pomaga. Tarcze są w dobrym stanie oryginalne przekładki też wydają się w porządku, mam również dwa rodzaje popychaczy dłuższe i krótsze oba zakładane były. Jakieś sugestie Panowie bo jak się nie uporam to zakładam oryginalne?
-
Zmień pułałtomat na cz 350 lub wyjmij z niego kulkę
-
mówisz nie są takie same (nie miałem CZ-ty więc nie wiem)??
-
W TSce sprzęgło z Cezety powinno działać na oryginalnym półautomacie. Kwestia kulki i regulacji.
-
dalej lipa chyba wyp....dole je na złom a założę oryginalne
-
a sprawdziłes je na chodzącym silniku czy tylko na sucho wrzucałes bieg i próbowałes przepchnąc jak naciskasz na klamkę czujesz charakterystyczne przełamanie sprzegła ( znaczy sie opór sprzeżyn) moze poprostu sie zakleszczyło
-
tak i tak sprawdzałem i koniec wywale je i zakładam oryginał
-
Ja też mam CZtowskie sprzeglo w TS i dziala super , bez zmieniania automatu , kulek itp . Po prostu zwykła regulacja srubką i naciągiem linki później .
-
Chciałbym zauważyć, że do również miałem dwa rodzaje popychaczy. Do krótszego, włożymy kulke i bedzie malinowo. We wszystkich Jawach i cezetach widziałem jednakowe. Ja mam jakiś inny, bo blokowanie śruby regulującej, odbywa się za pomoca nakrętki kontrującej a nie zapadki przynitowanej do automatu.
Jeśli ramiona automatu są rozklekotane ( te w które wchodzi krzywka od zmieniacza) mogą występowac problemy z włączaniem sprzęgła. Po prostu automat nie pozwala swobodnie "puścić" krzywki. Przerabiałem to w Cezecie brata;)