Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kaweq11 w Czerwca 06, 2012, 11:03:20
-
witam wszystkich. na poczatkuprosze o wyrozumialosc gdyz jestem nowy. moj temat jest odnosnie tego ze moja cezeta 350 nie chce odpalic. wiem ze napiszecie ze było tych postów po uszy i powiem ze przeczytalem wszystkie na tym forum ale rzaden z nich nie pomogl mi rozwiazac problemu. a mianowicie chodzi o to:
moja cezetka miala 2 lata temu robiony kapitalny remoncik silnikana oryginalnych czesciach czechoslowackich ktore ojciec kupil niedlugo po kupnie ceski w GS. po tym remonciku palila od pierwszego i chodzila jak zegarek. postanowilem po 2 latach odkurzyc motor i troche pojezdzic no ale nie chce odpalic. w zbiorniku czystko...zalozony filterek od paliwa nowy..uszczelniony kranik gaznik brudny z wierzu ale swiece mi zalewa czyli podaje paliwo a dowodem tego jest to ze przez zle uszczelki kolanek zaczyna wyciekac.dysze wszystko posprawdzane... iskra jest bardzo mocna... aku praktycznie nowy..troche peknieta guma miedzy filtr powietrza a gaznik...kopalem wiele razy ale nie odpala ...powiekszylem delikatnie zaplon to tak pare razy pryknie i dziekuje...kondensatory sa ok...nie wiem czy zwiekszac jeszcze zaplon? bo juz sporo odkrecilem.. mimo ze nie potrafie podac odleglosci to wiem ze to sporo jak na jawe... nie wiem juz czego się czepic.... jakies sugestie panowie? dodam jeszcze ze cewki i przewody wysokiego napiecia tez sprawdzilem... a z popychu tez nie chce zlapac... z 1 i z 2 tez nie chce nic a nic zlapac... nie wiem co juz jest jest... prosz o pomoc....
-
A podpowiedz skąd jesteś? Może ktoś z okolicy znajdzie czas, teraz długi weekend?
-
Podstawa to ustaw dobrze zapłon, zobacz też czy w filtrze powietrza coś się nie zalęgło ;)
-
jestem radzyn podlaski wojewodztwo lubelskie. a no własnie dobieram sie teraz do filtra ale chyba to ze peknieta guma miedzy gaznik do filtra ma jakies znaczenie?
-
Jeżeli jest dziura że palec wchodzi to mogłoby coś być, ale nie tak, że nie odpali.
Sprawdź co tam w filtrze no i ustaw dobrze zapłon, na 3- 2.5mm przed gmp i zobacz co będzie
-
kurde ja mialem 1mm i zrobilem na 2 mm i pare razy pryknela... ide zwieksze i lukne filtr i wroce i powiem co i jak
-
Co to znaczy że " zwiększyłeś zapłon"? przerwy na przerywaczach czy co?
zacznij kolego od przeczyszczenia papierem ściernym przerywaczy oraz prawidłowego ustawienia zapłonu tutaj instrukcja;
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-zaplonu-w-silniku-jawa-%28demonos%29/
-
ide ustawie zapłon na 3- 2.5mm przed gmp a jaką zrobic przerwe na przerywaczach? mialem 0,4mm? dac wiecej?
-
0,4 mm to wystarczająca przerwa.
-
no i ustawilem zaplon i przerwe i iskra jest ok... tylko ze on dalej nie pali... kurde nie wiem co mu jest... zapon ok przerwa ok iskra ok paliwo ok aku ok... filtr powietrza ok .. to co jeszcze mozna zrobic....
-
1. Osuszyć i wyczyścić świece, przewietrzyć cylindry, zalać trochę benzyny przez otwory świecy i spróbować?
2. Przytkać lekko wlot powietrza szmatką i spróbować, jak zacznie palić wyjąć szmatkę a jak znów będzie przygasać to przytkać.
3. =1+2
jak masz czas użyj 3 sposobów, takie tam próby na wydolność gaźnika i szczelność układu ssącego.
-
Po pierwsze wlej trochę oleju do cylindrów, zakręć świece i pokop trochę ;)
Po drugie ustaw zapłon jak się należy według podanej instrukcji oraz znajdź dobre wypalone świece. Naładuj akumulator porządnie bo to swoje też ma do rzeczy.
Po trzecie dla zasady zdejmij gaźnik i go ładnie przeczyść, powietrzem i benzyną, nie drutami itp.
-
Po pierwsze wlej trochę oleju do cylindrów, zakręć świece i pokop trochę ;)
Po drugie ustaw zapłon jak się należy według podanej instrukcji oraz znajdź dobre wypalone świece. Naładuj akumulator porządnie bo to swoje też ma do rzeczy.
Po trzecie dla zasady zdejmij gaźnik i go ładnie przeczyść, powietrzem i benzyną, nie drutami itp.
otóż to świece maja być sprawdzone zawsze to powtarzam najlepiej w innym sprzęcie,bo na zewnątrz iskra jest a w cylindrze zanika.
Zapłon to z tego co pisze dobrze jest
Gażnik przeczyść ale po wlaniu paliwa przez otwór na świece powinna zapalić nie ma ch*ja
-
dobrze panowie zajmę się jutro tym i zdam relacje co i jak;) i jak cos bedziemy walczyc dalej z nia.
a dodam jeszcze tak ze tu uliczny fachowiec powiedzial mi ze taki motor jak moja ceska jak nie chce palic to trzeba go na linke i ciagnac autem na malym biegu dotąd az poprpstu wszystko w silniku ruszy i nagrzeje sie cylinder i dostanie samozaplonu i wtedy bedzie musiala zapalic... bo mowi ze takie pchanie samemu motoru przez iles tam metrow nic nie da.,...ciagnac autemi do skutku....
nie chce mi sie w to wierzyc.... zrobi jutro najpierw tak jak mowicie i zobaczymy efekty
i jeszcze zadam pytanie...bo jak ustawiam zaplon i nie ma sie porzadnego sprzetu to te 3 mm przed gmp ciezko ogarnac...moze przez to zenie jest idealnie ustawione.. bo przerwe to kazdy debil ustawi na przerywaczach a posuw calych płytek lub pol plytek mimo ze jest artykul o ustawianiu to ciezsza sprawa... nie chce calkiem rozregulowac....
-
Pchać przez wieś na lince, to niech sobie taczkę pcha.
Jak moto na pych w 5 metrów nie pali, to coś ewidentnie jest nie halo.
Jak dotykałeś przerywacze, to już i tak jest rozregulowany. Znajdź sobie zegar porządny, albo chociaż suwmiarkę.
-
Witam ja też mam problem z cz350 miałrm rozpoławiany silnik i go złozyłem wszystko ładnie i po złozeniu nie chce zapalić iskra jest zeby konia zabila i wgl bezyna tez jest wszystko jest raz na chwile pochodziła ale zaraz tak jak by wał zablokowalo i zgasła i potem wal chodzil normalnie ;/ wiec niewiem co sie moglo stać pomocy !!!!
-
jestem dopiero dzis bo znalazlem czas na pogrzebanie przy motorze i znow jestem zdruzgotany >:(
wasze rady sa pomocne ale nic nie dało i ceska nie pali.... odczuwam chyba ze jestem osoba ktora nie umie ustawic zaplonu i to jest wina..... motor 3-4 razy pryknie i koniec i probowalem waszych pomyslow ale nic z tego... a po drugie nie mam porzadnych przyrzadow do ogarniecia tego zaplonu na suwmiarce ciezko... dziwi mnie tylko jedno ze jakzaczyna otwierac sie jeden przerywacz to drugi jeszcze nie zdarzył sie zamknac czyli moze tak byc? no i po drugie.. z tego co wiem to jezeli moja ceska ma pradnice to przewody do aku podlancza sie odwrotnie niz w aucie czyli czerwony zamiast plusa idzie na mase a czarny minus podpinamy na plus? nie myle się? troche amator ze mnie w jawach wiec nie wiem czy sie nie poddam..;/
-
Jak w schemacie: czarny na minus, czerwony na plus.
-
Powiedz skąd jesteś, może znajdzie się ktoś miły z okolicy i Ci pomoże z regulacją zapłonu.
-
Radzyń Podlaski woj lubelskie. jak by ktos sie do mnie pofatygował to bylbym wdzieczny ...
kurde ktos kto sie zna napewno by jej pomogl w mgnieniu oka... a tak nie biore sie za remont wizualny bo po co jak silnik nie odpala...
-
no mowisz kolego ze tak jak w schemacie.... w 12v jawie czerw do plusa a czarny na minus w aku... a w 6v takiej jak ja mam to odwrotnie chyba o ile dobrze mysle
-
powiem tak sprawdzilem wszystkie mozliwe sposoby by odlaic ceśke i nic...... nawet zapłon ustawil mi profesionalista i nic... a moze przyczna jest to ze ceska z rok stała w ciemnym murowanym i dosc wilgotnym pomieszczeniu i moze przewody cewki ii nne elementy naciagneły wilgoci? bo wypalilem swiecei iskra była bandyta i paliwo dochodzi i zapłon ok aku ma 3 lata ale był sprawdzany przez mechanika jakimis tam urzadzeniami i tez jest ok i trzyma prąd (bo kiedys w Liazie mialem cos takiego ze aku trzymaly prad ale nie mialy juz takiej sily by zakecic silnik wiec wtedy kupilem nowe) wiec i tu mnie naszla taka mysle ale typ sprawdzil i jest ok a przeciez tu nie potrzeba pradu na rozrusznik... pamietam ze kiedys odpalała nawet jak czerwone siwtełko sie lekko swieciło.... konkensatory tez ok... a moze panowie regulator napiecia? moze stacyjka nie łącxzy czy jak? nie wiem juz czego sie czepic;/
-
http://img402.imageshack.us/img402/8325/instalacjacz35047226ec.jpg
To jest twój schemat, czerwony to plus, biały minus, i tego się trzymajmy, W CZ 472 nie będzie inaczej !
Zalej oleju do mieszanki w cylindry i pokop sobie trochę, nie olej uszczelni trochę środek wału. Z tym, że będzie mu ciężko potem odpalić, bo będzie świece zarzucał.
Próbowałeś zalać benzyny pod świece ? Jak pyrcha, to musi odpalić.