Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Tomek w Stycznia 08, 2006, 16:16:36

Tytuł: [472] Remont kapitalny
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Stycznia 08, 2006, 16:16:36
Witam wszystkich po raz pierwszy! Już od bardzo dawna trwa kapitalny remont mojej Jawy (ze względu na ciągły brak funduszy...) i przyznam, że często korzystam z Waszych wypowiedzi. Bardzo mi się przydają bo nie znam niestety nikogo kto mógłby mi w tym pomóc. Kumpli nie ciągnie niestety do motocykli... (nigdy nie mogłem tego zrozumieć...).
 Mam następujące pytania:
1. W lipcu robiłem regenerację wału wraz z wymianą łożysk i korbowodów ale dopiero teraz zabieram się za składanie silnika i zauważyłem, że nowe środkowe łożyska i przegródka między nimi mają lekki luz na boki. Czy to normalne?
2. Nie wyciągałem skrzyni z lewego karteru bo wszystko z nią było raczej ok (trzeba się było tylko w nią wczuć) i chciałem sobie zaoszczędzić jej montażu. Ale czy wałek zdawczy i pośredni mogą się dość mocno ruszać na boki (spory luz na łożyskach) czy może to oznaczać szybki koniec skrzyni i ponowne rozpoławianie silnika?
3. Lepiej założyć łożyska igiełkowe pod sworznie tłoków w koszyczkach czy bez?

Mam nadzieję, że się nie powtarzam w pytaniach. Proszę o jakąkolwiek pomoc bo chciałbym już w koñcu poje¼dzić (oczywiście jak się ociepli
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Stycznia 08, 2006, 21:53:23
Witam,minimalny luz na łozyskach i pierścieniu labiryntowym jest dopuszczalny.Ważne żeby nie było luzów góra-dół.Jeżeli robisz silnik to wymieñ też łożysko na wałku sprzęgłowym (6303,pod koszem) nie kosztuje zbyt wiele a zaoszczędzi Ci nerwów w póżniejszej eksploatacji.£ożyska igiełkowe skrzyni są raczej niezniszczalne ,można je popsuć podczas nieumiejętnego składania silnika.Ja na swoich przekręciłem 48000 km,teraz pracują w silniku mojego kolegi.Wymieniłem je tylko dlatego że robiłem silnik z wymianą wszystkiego(została tylko stara skrzynia).Luzy wałków również są dopuszczalne ,każde łożysko ma luz nawet fabrycznie nowe. W innym razie zatarło by się podczas pracy.A co do łożysk na sworzniach ,ja zalecałbym Ci zastosowanie standartowych igiełek.Nie wiem czy kupowałes do regeneracji wału nowe korbowody ,ale w fabrycznie nowych są zwykłe igiełki a nie "tajwañski szajs".W razie czego pytaj,na forum jest wielu fachowców którzy nie zostawią Cię w potrzebie ;)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Stycznia 08, 2006, 22:05:00
To się nazywa pomoc! Szybka, fachowa i wyczerpująca :)
Dzięki wielkie!
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: bryllu w Stycznia 09, 2006, 01:40:21
Ja zdecydowanie polecam oryginalne łozyska na główke korbowodu chodzi mi tu o te co sie sprzedaje luzem. Są o wiele lepsze od tych w koszyczkach które kosztuja tyle samo i niby łatwiej sie je zakłada ale niestety są mało trwałe i po paru tysiącach km zrobi sie wielki luz bąd¼ sie poprostu rozpadnną... ja miałęm w poprzedniej jawie takowe i po 3 tysiącach nadawały sie do wymiany dlatego drugi raz nie zrobiłem tego samego błędu i załozyłem teraz oryginalne, co prawda męczyłem sie 2 godziny z jednym tlokiem ale było warto :]
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Stycznia 10, 2006, 22:23:39
Ok, więc zanabędę łożyska luzem i się trochę pobawię. Czekam tylko aż sprowadzą mi pełne czoło wału i ostro zabieram się do roboty! Mam nadzieję że podołam... A jak cóś to już wiem gdzie pytać ;D
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Stycznia 15, 2006, 17:04:21
Właśnie montuję nowe łożyska boczne wału w kartery i mam takie pytanko: mam zdjąć osłony z łożysk tylko od wewnętrznej strony czy z obydwu? Z tego co widzę to wycięcia w karterach podające olejobenzynę przewidują obustronne smarowanie łożysk.
I jeszcze odnośnie czoła wału: robią jeszcze w ogóle te 'oszczędne' wersje? Pan ze sklepu nie wie w sumie jaką wersję mi sprowadza...
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Stycznia 15, 2006, 19:27:34
Zdejmij osłony z obu stron,a czy robia oszczędne czoła :-\ to trudno powiedzieć .Gdybyś zamówił u Ruszczyka otrzymałbyś na pewno czoło pełne.A i jescze jedna uwaga ,ja zakładałem łożyska na czopy wału a potem całośc wciskałem na gorąco w kartery.ALe to jest mój sposób,ja tak robię silniki JAwy i CZ. ;P
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Stycznia 20, 2006, 15:56:52
napiszcie czy do rozpolowienia silnika nadaje sie jakis kupny przyzad? Widzialem oststnio na allegro sciagacz belkowy ktury moze podszedl by w otwory mocowania stojana alternatora tyle ze nie mam pojecia jak dluga jest belka takiego sciagacza(podobno sciagacza tego uzywa sie do sciagania kierownic w autach).Moze ktos z was ma taki sciagacz to prosze o podanie dlugosci belki.A nie chce rozpolawiac za pomoca mlota i i wkretaka bo i tak mam juz zdewastowane kartery.Jesli ktos ma jakis przyzad do rozpolawiania i mieszka niedaleko katowic to z checia bym wypozyczyl na gora 2 dni.Pozdro
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Stycznia 20, 2006, 20:16:00
Witam rumcajs251 ,właśnie wysłałem do Ciebie schemat rozpoławiacza ;D
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Stycznia 21, 2006, 00:00:56
dzieki:P za ten szkic sciagacza belkowego.pozdro
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Stycznia 24, 2006, 20:14:42
hmm tak wiec przymierzam sie od kilku dni do zrobienia takiego sciagacza jak na tym schemacie tylko za cholere nie umiem znalesc sruby drobnozwojowej o odpowiedniej twardosci.Czy trzeba uzyc duzej sily zeby rozpolowic 2 polowki silnika przy uzyciu takiego sciagacza.Jesli nie to uzyje sruby o zadszym zwoju i mniejszej twardosci.Jedyne miejsce gdzie znalazlem odpowiednia srube drobnozwojowa to hurtownia srub ale niestety sprzedawaja tylko na kilogramy.Przydala by sie jeszcze nakretka a reszte bym dospawal bo z narzynka tez moge miec problem.Jesli by ktos mial do opylenia taka srube najlepiej z nakretka o odpowiednich wymairach piszcie na pw.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Stycznia 24, 2006, 20:37:11
rumcajs zapodaj mi tez ten schemacik malysikor_@op.pl byłbym wdzięczny , pozdrawiam
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: grzehoo w Stycznia 24, 2006, 21:53:44
 I:]hej taki schemat moze wogole warto na stronkę wrzucić, wszystkim sie przyda :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Stycznia 25, 2006, 13:00:47
Do tego rozpoławiacza wystarczy śruba o standartowym skoku gwintu.Grubośc blachy jest na tyle duża że nie powinieneś przekręcić gwintu.Silnik Jawy jest łatwiej rozpołowić niż zdjąć z wału korbowego zębatkę napędzającą sprzęgło <mur>.Ja w swoim rozpoławiaczu mam śrubę o normalnym skoku gwintu(łatwy dostęp do gwintownika) twardości 8,8 . ;)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: grzehoo w Stycznia 25, 2006, 18:41:15
ludzie ludzie grubość blachy 20 mm ?? lekka przesada, wystarczy cieñsza z wspawaną nakrętką, jak te 20 mm stali ciąć i wiercić ?
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: grzehoo w Stycznia 25, 2006, 19:25:53
Silnik Jawy jest łatwiej rozpołowić niż zdjąć z wału korbowego zębatkę napędzającą sprzęgło <mur>.
A propos tej zębatki na czopie wału, to fakt ciężko zdjąć, ja zrobiłem ściągacz do niej i jakiś tam rysunek poglądowy wysłałem do DEMONOSA na maila może kiedyś wrzuci na stronę, a może zbyt kiepski rys. zrobiłem ale sie nie odzywał w tej sprawie.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Stycznia 25, 2006, 21:33:14
Wbrew pozorom blache o grubości 10mm bardzo łatwo ugiąć .Miałem u siebie na warsztacie silnik Cz przy rozpoławianiu którego blacha 10mm wygieła sie w łuk.Dlatego asekuracyjnie dospawałem druga takiej samej grubości i nagwintowałem.Co do cięcia takiej blachy to polecam palnik acet. i szlifierkę .Do otworów wiertarka warsztatowa na stojaku.Chciałbym widziec takiego śmiałka który podchodzi do takiej blachy z brzeszczotem i wiertarką ręczną ;D :] :P
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: grzehoo w Stycznia 26, 2006, 14:25:48
A moze lepiej zastosować profil blaszny, który jest wytrzymalszy na zginanie i do tego łatwiejszy w cięciu i wierceniu. Nie każdy ma palnik. A taki np. ceownik można ciąć kątówką i wiercić zwykłą wiertarką, do tego wystarczy dospawać nakrętkę i będzie ok.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Stycznia 26, 2006, 21:52:44
Można spróbować w ten sposób jak piszesz.Ja wykonałem sobie taki "dinks" bo miałem dostęp do sprzętu .
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Stycznia 28, 2006, 23:45:22
dorobilem sciagacz:P hmm blacha grubosci okolo 8 milimetrow:P hartowana. Probowalem rozpolowic blok no i wiecie co:P peknol sciagacz a polowki nawet o milimetr sie nie rozeszly:P Juz sie balem ze mi wyrwie gwinty na srobach wkrecanych w otwory alternatora:/Hmm na dodatek podgrzalem palnikiem kartery:/ W wtorek zrobie sciagacz o grubosci belki minimum 1.5 cm.Z ciensza blacha nie ma sensu kombinowac.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Stycznia 29, 2006, 13:34:58
"A nie mówiłem..... " .Lepiej jest wykonać ściągacz grubszy niż kombinować żeby potem i tak dojść do wniosku że 20 mm jest ok.A i ściągacz pokażnych rozmiarów (i wagi ),którym mozna nawet gwożdzie wbijać ;D  Co do rozpoławiania .to musisz wykręcić wszystkie śruby skręcające silnik i wybić ustalacz tylny .W jednym z otworów mocowania przedniego orginalnie powinien sie znajdować drugi ustalacz,ale może go też nie być.I jeszcze jedna sprawa ,nie podgrzewaj karterów bo niema takiej potrzeby.Jak podgrzejesz kartery to tym samym podgrzewasz łożyska który zwiększja swoją średnicę.¦ruby które wkręcasz w otwory wkrecaj jak najgłębiej ,ale z wyczuciem.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Stycznia 31, 2006, 22:11:44
wlasnie, moze kolega wszystkich srubek nie odkrecil :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: semaj w Stycznia 31, 2006, 23:14:49
a ja jeszcze a'propos łożysk na sworzniu tłoka. W sklepie na Brzeskiej facet zrobił duże oczy jak spytałem o igiełki bez koszyka, i dostałem odpowied¼, że innych niż w koszyku u niego nawet nie było. Dziś odebrałem cylindry ze szlifu, nowe tłoki, pierścienie, sworznie i właśnie te nieszczęsne łożyska, bo stwierdziłem, że nie będę szukał. Za koszyczki ( z igiełkami oczywiście) płaciłem jak za zboże 17zł z groszami za sztukę, ale że trochę się już uzbierało jak na jedną płatność za łożyska policzył mi po 15 - zawsze coś. Jak pakowałem cylindry do plecaka, koleś zapakował mi w torebeczkę te łożyska i już ich nie oglądałem, bo myślałem, że wiem, jak wyglądają łożyska:)

Owszem, wiem, ale nie spodziewałem się, że dostanę 2 różne.  Igiełki są jednakowej średnicy i ich ilość też jest identyczna, ale różnią się długością (rozmiary zewnętrzne koszyka identyczne). Muszę pojechać i jedno wymienić, które mam wybrać????
W załączkiku zdjęcie.

Druga sprawa: sworznie z jednej strony są pełne, z drugiej otwarte.. Jak będę zakładał, to którą stroną??
Zdjęcie też w załączniku.

Dzięki za szybką odpowied¼ :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lutego 01, 2006, 00:26:24
Wydaje mi się że długość igiełek nie ma większego znaczenia byle ich ilość i średnica była taka sama :) Ale wydaje mi się że czym dłuższe tym lepiej bo przecież wtedy powierzchnia przylegania igiełki do bieżni jest większa przez co nacisk jednostkowy mniejszy ;D -ale mogę się mylić.

Instrukcja montażowa jawy podaje że otwory odciążające sworzni tłokowych mają być zwrócone na zewnątrz silnika- tak sobie dośpiewałem że te otwory odciążajace to właśnie te otwory widoczne na zdjęciu- tak mi sie wydaje:) i tu również mogę się mylić. Najlepiej jak w tej sprawie odam głos STÓWIE ;)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 01, 2006, 10:52:25
 .Co do łożysk,zostaw sobie te dłuższe,kolega Johnny ma rację.Dłuższe igiełki =mniejszy nacisk jednost.A sworznie montujemy stroną zaślepioną do środka.Czyli strona z otworem na zewnątrz.A gościowi ze sklepu możesz powiedzieć że jest mało obeznany w silnikach Jawy. ;PJawa do tej pory produkuje nowe korbowody w których są igiełki a nie łożyska.Jest jeszcze jeden myk.w silniku przy założonych igiełkach montowane są takie pierścienie dystansowe na sworzniu(wewnątrz tłoka).Mają one za zadanie ograniczyc możliwość przesuwu igiełek na sworzniu.Nie wiem jakiej długości są te łożyska i czy nie powinieneś dorobic bądz dokupić takie pierścienie które nie pozwolą przesuwać sie łożyskom w główce korbowodu.Ale powtarzam ,nie wiem jakiej długości są te łożyska.     
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: semaj w Lutego 01, 2006, 12:16:28
Dzięki za pomoc w wyborze łożysk. ¦miesznie będzie jak pójdę i powiem, że chcę te z dłuższymi igiełkami, a takowych nie będzie :)

Dzięki za uwagę Stówa!! Wcześniej nawet nie przyszło mi to na myśl. Między tłokiem a łożyskiem jest 2,7 mm bocznego luzu. To chyba dużo? :) Czyli to znaczy, że muszę uzbroić sworznie w pierścienie dystansowe?? ????

Ciekawe czy w Warszawie będą to mieli. Kilka dni temu złożyłem małe zamówienie w agmot, ale już wysłali, a tam mają coś takiego <mur>
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lutego 01, 2006, 12:35:26
Jeśli szukasz części do Jawy których nigdzie nie ma albo Ci wmawiają że coś takiego nie istnieje to dzwoñ do p. Ruszczyka ;D
Kika razy już u niego zamiawiałem i zawsze można było liczyć na uprzejmą obsługę, poradę telefoniczną no i najważniejsze nigdy nie usłyszałem "nie ma". Ceny sa konkurencyjne, a najważniejsze jest to, że części są made in czech republic albo nawet czechoslovakia, a tego w przypadku innych sklepów nei można być w 100 % pewnym :(.

Aha w razie wątpliwości- nie jestem spokrewniony z p. Ruszczykiem a piszę te słowa jako ZADOWOLONY klient!!! ;D
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: semaj w Lutego 01, 2006, 12:53:48
szkoda tylko, że Ruszczyk nie ma sklepu internetowego z aktualnym cennikiem i obrazkami. Z jego strony Milimetr się śmiał, że to musi być przejściowa wersja beta :) Jak widać - prowizorki są najtrwalsze ;D
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Lutego 01, 2006, 14:04:28
Właśnie usiłowałem zamontować łożyska w karterach... Szkoda tylko, że od strony praktycznej wygląda to zupełnie inaczej niż w teorii :(
£ożyska mroziłem całą noc w zamrażarce, kartery rozgrzałem na kuchence elektrycznej tak, że się prawie ich dotknąć nie dało i nic... Nie chcą wejść za cholerę!
Wchodzą tylko kawałeczek, a potem to już ani drgną. Pomoc młotka na niewiele się zdała (biłem przez taką rurkę stalową która stykała się tylko z zewnętrzną bieżnią łożyska, co by go nie uszkodzić). Co robię nie tak? Proszę o pomoc tych, którym się ta sztuka już kiedyś udała...
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lutego 01, 2006, 15:21:21
A to ciekawe :o normalnie łożysko daje się wbić bez podgrzewania karterów !!! Może za długo próbowałeś je wbijać i się zagrzało i rozszerzyło ale nie wiem...... podejrzane to. A rozmiar łożyska masz prawidłowy ?? niby banał ale może coś jest nie tak :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Lutego 01, 2006, 15:33:52
Lewe na wał mam MGK DB4, 6305 2RS (w żółtej książce koñcówka jest C36, ale facet w sklepie powiedział że będzie dobre), prawe mam jakieś japoñskie (ma tylko napisane CX i SQ, też niby ma być dobre), a to na wałek główny skrzyni nie ma napisanego wymiaru tylko MTM. Jak mi wcisnął złe łożyska to normalnie  <mur>
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Lutego 01, 2006, 15:41:29
Nr tego na wałek był na pudełku: 6303 ZZ. To jest to na lewą stronę.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: semaj w Lutego 01, 2006, 16:53:44
a ja już mam 2 identyczne łożyska, ale ciągle nie wiem, czy na prawdę muszę się bawić w dodatkowe ograniczniki łożysk na sworzniu. jak wspomniałem skok boczny łożyska na sworzniu wynosi 2,7mm  i tym samym pogorszę jego smarowanie, które i tak na miano dobrego nie zasługuje.

 ???
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 01, 2006, 17:08:43
Gdybyś miał orginalne igiełki i gdyby tam występował luz to wiedziałbys że tak musi być.A tu ,proszę nie wiadomo- kasowac czy nie. ???   2,7 niby nie duzo ale jednak......a o smarowanie nie powinieneś się zbytnio martwić .Nie jesteś w stanie tak doszczelnic tego łozyska żeby nie miało smarowania.Przecierz pomiedzy jedną igiełką a drugą i sworzniem jest i tak luz przez który mieszanka sie dostanie I:]     Co do pierścieni dystansowych ,zadecyduj sam .Ja bym wypier.......łożyska i zamówił igiełki ;P
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Lutego 01, 2006, 20:02:02
Tak wiec jak mowilem zrobilem sciagacz.Grubosc ponad 3 cm.Jak dorwie aparat to dam kilka fotek.Wszytko ladnie  poszlo i rozpolowilem silnik.Mam jeszcze pare pytan bo czegos nie rozumiem.Nowe czola walu sa podobno jednolite i odlewane w calosci? Jak takie czolo zalozyc na wal? Tamte jak widze jest skrecone z 2 polowek i nie widze problemu z zamontowaniem go.Zeby scalic spowrotem 2 polowki silnika mozna uzyc srob scalajacych silnik?? i nimi dociagac az polowki sie zejda??Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 01, 2006, 23:06:01
Nowe czoła wału są tak samo skręcane z dwuch połowek.A różnica między nimi jest taka że niema tam pustej przestrzeni pomiędzy ściankami czoła.Są tylko otwory na śruby.A sposób ze społowieniem silnika za pomocą śrub do skrecania silnika nie jest taki głupi.Musisz tylko równomiernie skręcać za pomocą kilku srub.Najlepiej jakbys zastosował dłuższe śruby o większej twardości na klucz 10 i kilka podkładek.Ja w ten sposób skrecam silniki Rometa .
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lutego 01, 2006, 23:12:04
Je śli chodzi o społawianie silnika przez wciąganie wału w kartery postaram się zamieścić fotki i skrobnąć na ten temat parę słów ale kurde ciągle czasu brakuje
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 02, 2006, 09:03:21
"£ożyska mroziłem całą noc w zamrażarce, kartery rozgrzałem na kuchence elektrycznej tak, że się prawie ich dotknąć nie dało i nic... Nie chcą wejść za cholerę!    " <mur>
    Moja metoda jest następująca.Najpierw smaruję czopy i wałki smarem lub olejem.Potem rozgrzewam łożyska ,każde osobno i nasadzam na czopy.£ożyska przeważnie same się wsuwają ale czasami trzeba lekko puknąć(ale w wewnętrzną bieżnię tym razem) Potem jak łożyska wystygną rozgrzewam karter lewy ,smaruje łożysko i wkładam wał.Wał praktycznie pod swoim ciężarem sam wchodz(tylko nie zapomnijcie o czole wału ;D      ).Potem wkładam w ten sam sposów wałek gł.ówny,wkładam wałek zdawczy (nie zapomnijcie przykręcić zarezpieczeñ łożysk) składam skrzynię smaruje powierzchnie styku silikonem ,władam klocek .Następnie rozgrzewam prawy karter i jak osiągnie odpowiednią temperaturę przykładam do lewego kartera.Trzeba pamiętać aby podczas wkładania wału w kartery odpowiednie korbowody znajdowały się w GMP.Podczas skłdania prawego kartreu do  l;ewego trzeba trochę pokręcić wałkiem zdawczym.Jak to się wszystko zejdzie do kupy to wbijamy ustalacz tylny i jeżeli ktoś ma jakiś wałek o średnicy otworu przedniego mocowania to też go tam wbijamy.Potem zaczynamy skręcanie a w jego trakcie doklepujemy klocek w kierunku czoła wału(z wyczuciem,brutale ;)  )   Wot i cała procedura składania silnika.Warto sobie wszystko przygotować przed składaniem silnika(wałek ,śrybokręt,silikon,i jakiś lekki młoteczek)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lutego 14, 2006, 01:12:59
ja mam problemy z kawalifikacja ktore lozyska sa do wymiany, wiem ze musza chodzic ladnie bez zaciec, no ale jak np.  zdiagnozowac igielkowe w skrzyni, np.to od strony napedu predkosciomierza, poruszajac za walek ma jakis tam luz, tylko czy on juz kwalifikuje je do wymiany czy nie, moze sprawdzac to przez probe wlozenia tam cieniutkiej blaszki ze szczelinomierza ??

w lozyskach na sworzniu tloka nie wyczuwam luzu, no w sumie to maly maja przebieg, natomiast jest luz na dole korbowodu tam w wale i znowu mam klopot z zakwalifikowaniem czy juz ten luz jest za duzy w/g mnie jednak chyba jest za duzy,  bo skoro nic nie wyczuwam na gorze korbowodu czyli na tloku,  to tak samo powinno byc i na dole

rozbieram silnik z powodu wypadania 4 biegu tzn.  bieg wskakuje, tylko przy odkreceniu manetki na chwilke wypada, powodujac szarpanie tak jakby lancuch przeskakiwal, jak dobrze pamietam przy poprzednim rozbieraniu krawedzie klow byly, jak dobrze pamietam, zaokraglone co jest w/g opisu tu na stronie nie dopuszczalne, zebtaka zdawcza tez nie ma ostrych krawedzi otworow, tylko juz wypracowane, ale jak to by byla jej wina czy nie to samo dzialo by sie np. tez na 3 biegu ??

od zawsze w tym modelu (posiadal ja wczesniej brat) czyli TS350  byl problem z biegami, a konkretnie bylo potrzeba dosyc mocnego naciskania na dzwignie zmiany biegow, zeby wlaczyc biegi w gore, szczegolnie to bylo meczace az do tego stopnia ze bolala kostka u nogi mam zamiar przy obecnej rozbiorce to wyeliminowac i nie wiem czego sie czepic wybieraka ?? pret po ktorym chodza wodziki byl wymieniony wiec to raczej nie to oczywiscie go sprawdze
w mojej CZ za to skrzynia chodzila idalnie
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 14, 2006, 12:02:38
Za włączanie 3 biegu odpowiada inna para kłów niż za 4 bieg.A co do ciężkiej pracy skrzyni ???  zalecałbym zastosowanie (przy ewentualnej wymianie )orginalnych części .Skrzynie biegów zawsze chodziły ciężko w tych motorach,no ale bez przesady ;D     Ja mam następujący sposób na sprawdzanie stanu łożysk:łożyska toczne-kulkowe :po zdemontowaniu sprawdzamy czy nie posiadają  wżerów i   luzu góra -dół ,jeżeli jest on wyczuwalny łożysko jest do wymiany.Przy zakupie nowego dobrze jest zablokować palcami obie bieżnie i spróbować przekręcić  pierścieñ który trzyma kulki.Pierścieñ z kulkami nie powinien się  dać przekręcić ,czsami trzeba sprawdzić sporo łożysk żeby natrafić na b.dobre.Często trzeba wybrać najlepsze z pomiędzy tych kiepskich :-(. Korbowody generalnie sprawdza się w ten sposób że trzeba chwycić za główkę korbowodu ,spróbować lekko unieść wał i puknąć w główkę korbowodu od góry drugą ręką.Jeżeli usłyszymy jakiś stuk,( i nie piszę tu o stukaniu korb.na boki,) to znaczy że korbowód ma luz góra -dół .Tutaj trzeba się zastanowić czy robimy silnik na "zicher" czy na" sztukę".W zależności od tego decydujemy się na naprawę wału lub nie.A orginalne  łożyska igiełkowe skrzyni biegów potrafią wytrzymać nawet kilkadziesiąt tysięcy kilometrów .Ja swoje wymieniłem dopiero przy 48 tyś a i tak założyłem je do innego silnika w którym pracują do dziś .Koleś który zdecydował się na te łożyska przejechał na nich prawie 6 tyś.i wszystko jest ok.Jeżeli skrzynia pracowała normalnie i ne hałasowała zbytnio to nie należy ich ruszać       I:].Najlepiej stosować łożyska znanych firm i o odpowiednich parametrach. <worship>  
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lutego 15, 2006, 21:11:41
dzis przy pomocy mojego nowego sciagacza rozpolowilem kartery
(https://http://img111.imageshack.us/img111/7167/sciagacz3wr.jpg) (http://imageshack.us)

tak to wszystko wyglada ok,  martwi mnie troche luz na precie tym co chodza wodzik,i to gniazdo od strony zebatki zdawczej, jest troche rozklepane po wsadzeniu preta da sie nim ruszac na boki , moze to przez to skrzynia ciezko chodzi, posiadam film z tej operacji, da sie tu umiescic go tak samo jak sie umieszcza obrazki ?? plik ma prawie 2MB
podobnie posiadam film z luzow na korbowodzie chcialbym zebyscie to obejzeli

ponizej jeszcze kilka fotek mojej skrzyni i nie tylko
(https://http://img119.imageshack.us/img119/7816/zdawcza1dp.jpg) (http://imageshack.us)
(https://http://img310.imageshack.us/img310/5606/skrzynia3tc.jpg) (http://imageshack.us)
(https://http://img327.imageshack.us/img327/3337/tloki1uc.jpg) (http://imageshack.us)

i na koniec jak naprawic takie uszkodzenie ??
(https://http://img315.imageshack.us/img315/2599/mocowanie3gz.jpg) (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Lutego 16, 2006, 16:48:33
W koñcu społowiłem silnik  ;D Bez przygód się nie obyło ale się udało. Mam pytanko:
Czy wał po regeneracji i na nowych łożyskach po złożeniu może się trochę ciężko obracać? Wyrobi się czy coś musiałem skaszanić? I jeszcze jedno: mam troche kaca moralnego bo posmarowałem silikonem tylko lewy karter... będzie dobrze?
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 16, 2006, 17:45:18
Co do prowadnicy wodzików(pręt).Otwór w którym ma on siedzieć nie powinien byc rozklepany .Ktoś składał silnik na siłę a jak niechciał sie zejść(prowadnica nie trafiła dobrze w otwór) to  dostał młotem i jakoś poszło :E..To jest pewnie przyczyna twoich problemów.Ale dla świętego spokoju posprawdzaj dokładnie zębatki.Jak to naprawić?Musisz na ten temat pogłówkować i skonsultować to z jakims bardzo dobrym tokarzem. A co do ciężkiego obracania się wału to powinien on się troche ciężej kręcić ale po pchnięciu korbowodu w dół powinien wykonać  jeden obrót  I:].Jeżeli tak się nie dzieje to sprawdz czy czasami wał nie trze o którąś ściankę skrzyni korbowej.Włóż między karter i wał szczelinomierz i sprawdz.Jeżeli z jednej strony  wał obciera a zdrugiej ma większy luz, to możesz lekko próbować go przesunąć w karterze.Robi się to w ten sposób .Bierzesz skrękony silnik ,pieniek drzewa i uderzasz krawędzią tego silnika o pieniek.Trzeba to robić stroną gdzie jest większy luz i z wyczuciem żeby nie przesunąć wału za bardzo bo zacznie trzeć o przeciwległą ściankę.Jest to metoda ostateczna i oznaczająca tyle że wał nie siedzi pasownie w karterach tylko ma tam jakieś luzy .No chyba że uszkodziłeś wał podczas składania silnika :'(   A kartery wystarczy posmarować tylko z jednej strony ;D
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Lutego 16, 2006, 18:02:16
No jak mocno pchnę to się obróci, więc chyba jest dobrze. Właśnie zauważyłem dziwną rzecz, główny wałek skrzyni obraca się bez wewnętrznej bieżni łożyska...
czy przyczyną może być zbyt płytkie osadzenie łożyska? Jeśli tak to musiałbym je wbić głębiej ale w środku jest zabezpieczenie które to unemożliwi :'( Jak będę musiał jeszcze raz rozpołowić silnik to się chyba potnę  <mur>
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 16, 2006, 20:22:05
Wyluzuj,jak dokręcisz kosz sprzęgłowy z zabierakiem to dociśniesz wałek do wewnętrznej bieżni łożyska.Wałek będzie obracał się razem z zabierakiem  i łożyskiem I:].Tak czy inaczej świadczy to o wyrobieniu któregoś elementu.Jeżeli wymieniłeś łozysko to znaczy że wałek ma luz ale jeżeli nie wymieniałeś to znaczy że łożysko może być wyślizgane.Nie przejmuj się zbytnio wszystko jest ok ;) nie są to takie luzy które mogłyby dyskwalifikować wałek.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Lutego 16, 2006, 21:18:21
Czemu ja nie poczekałem na odpowied¼ tylko poszedłem i zepsułem? :'( Sprawa wygląda tak: wbiłem trochę to łożysko (a propo ono jest nowe) ale oparło się pewnie na zębatce które jest tuż za nim i wałkiem się prawie nie dało pokręcić... Małym ściskiem stolarskim udało mi się je trochę cofnąć i teraz wałek kręci się lu¼no, ale coś 'terkocze'. Myślę, że to ta zębatka o zabezpieczenie łożyska, które się podgięło.
Nie mogę niestety cofnąć tego łożyska w początkowe położenie:( Mogę to tak zostawić z nadzieją, że terkotanie kiedyś ustanie jak się dotrze zębatka z zabezpieczeniem łożyska?
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 17, 2006, 21:55:26
Wałek z łożyskiem mozna cofnąć uderzając w ten własnie wałek ale od strony wałka zdawczego.Bierzesz pret o średnicy wałka głównego który wchodzi w wałek zdawczy,młoteczek i ognia,ale delikatnie cobyś nie wypieprz...tego łozyska w drugą stronę :P.Musisz wyjąc tylko takie uszczelnienia z wałka zdawczego,Co do tego terkotania to może faktycznie podgiąłeś to zabezpieczenie i to ono trze.Ale z tym to już nie jest taka prosta sprawa.Jeżeli to jest tylko terkotanie bez blokowania wałka to w koñcu się wytrze ale jeżeli coś przy okazji blokuje wałek to niestety ......... :'(Tutaj sam zadecydujesz czy rozbierać czy nie ???   Ale kurde ,przecież to zabezpieczenie łożyska nie jest takie duże żeby po odgięciu mogło zawadzać o tą zębatkę.Kurcze niech pójdę do warsztatu i sobie popatrzę na to .Bo nie pamiętam czy ono (zabezpieczenie )ma takie rozmiary żeby po odgięciu zawadzało.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 18, 2006, 11:30:59
Na 99,9% nie trze zabezpieczenia łożyska.Może samo łożysko zaczęło terkotać po puknięciu w nie?Możliwe że terkotanie samo ustanie. ;)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Lutego 18, 2006, 12:08:05
Trochę jeszcze pomęczyłem to łożysko i teraz mniej terkocze, ale nadal wystaje w środku na jakieś 2mm. To na bank zębatka o coś trze bo ilość 'uderzeñ' odpowiada ilości zębów (mam nadzieję że to zrozumiałe :) ). Chciałem zrobić tak jak napisałeś i puknąć od strony wałka zdawczego, ale czy to na pewno nie zepsuje czegoś w skrzyni? Nie pognę wodzików? No i jakbyś mógł mi bardziej wyjaśnić z tymi uszczelniaczami które mam wyjąć bo jakoś nie kumam. Puknąłem leciutko w to 'brązowe' w środku i się od razu wsunęło trochę do środka, to jest ten uszczelniacz? Sory że tak męczę ten temat, ale bardzo chcę uniknąć ponownego rozpoławiania bo rozpoławiacz ostatnio mi się połamał i w ogóle chyba nie jest to dla wału dobre...
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lutego 18, 2006, 18:10:53
uszczelniacz to miedzy innymi  ta czesc brazowa, ja da sie wyjac do tylu ,nie wbijaj jej tylko wyciagaj, za nia jak dobrze pamietam powinna byc tez gumka i to ona tak naprawde jest tym uszczelnieniem, dalej nie pamietam, powinno to byc rozrysowane w serwisowce ale pewnie chlopaki beda lepiej pamietac
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: jawamania w Lutego 18, 2006, 18:21:30
Jesli dobrze pamietam to ja zamiast tego brazowego uszczelniaczam mam wytoczony mosiazny walecna nim wyfrezowane otwory na dwa oringi.
Staruszek mi podrzucil taki pomysl;)
To bylo tak na marginesie :P
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 18, 2006, 18:44:18
Uszczelnienie popychacza sprzęgła (bo o nim mowa) składa się orginalnie z dwóch elementów - ebonitowej tulejki i plastikowej tulejki z o-ringiem w środku.
W zeszłym roku zanabyłem nowy komplet u Ruszczyka i Jawa przestała ciec  :'(
 ;D
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lutego 18, 2006, 18:54:12
a mi ta czesc przyslal Tolek po powrocie z czech pare lat temu do tego dwa zestawy dla mnie i brata i to calkiem gratis, nie zapomne mu tego  D:
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lutego 18, 2006, 22:03:09
Tak ,musisz wyjąc cały komplet który wygląda tak jak napisał Demonos.Potem postepuj tak jak pisałem.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: szypowski1 w Lutego 27, 2006, 22:23:35
witam gdzie mozna kupis dobre łorzyska do calego silnika prosze o jakąs dobra firme  pozdrawiam
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lutego 27, 2006, 22:51:47
W wątku o łożyskach podałe namiary na firmę MARAT- autoryzowanego dystrybutora SKF- drogie łożyska ale za to pierwsza klasa.


Generalnie w okolicach Gliwic moge podać Ci kilka adresów hurtownii (sklepów) z tej branży.

Napisz jaki region kraju Cię interesuje, a na pewno inni też Ci pomogą:)

Nie ważne gdzie kupujesz- ważne co kupujesz :D
Osobiście polecam SKFy i czeskie ZKLe (zkle są montowane oryginalnie).
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Marca 07, 2006, 16:23:14
zciaglem dzis czolo walu no i kiepsko to wyglada pod spodem.Lozyska sie ruszaja na boki tzn maja wyczowalny luz tak samo przegroda labiryntowa cala lata.Skrecone czolem walu nawet sie wszytsko trzymalo stabilnie.Mam pytanie czy przegroda labiryntowa moze wykazywac luz tak samo lozyska srodkowe walu?? Jesli nie to moze znacie gdzie dobrze regeneruja waly.Mieszkam w okolicach katowic. Wiem ze pan Ruszczak robi regeneracje tylko nie orientuje sie ile moze kosztowac przesylka.Moze ktos z was wysylal mu swoj wal?
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 07, 2006, 16:37:43
no tak sie sklada ze ja mu wyslalem wal, chyba bedzie juz z tydzien temu
zapakowalem go w kartonowe pudelko, a nastepnie  w styropianie wyzlobilem miejsce na niego, a konkretnie z dwoch kawalkow styropianu chyba z 10-atki, tak ze po ich zlozeniu wal sobie siedzi w srodku, tu podziekowania dla Stówy za podpowiedzany patent <thumbup>
wyslalem mu tez swoje lozyska srodkowe
wazylo to prawie 13 kg i kosztowalo 21 zl priorytetem

do tej pory nie mam informacji co z  walem, nawet niewiem czy doszedl  <hammer>
Pan Ruszczyk chyba nie lubi kompow, bo bardzo zadko kozysta z poczty :-/
no w sumie jesli sam robi te waly to pewnie nie ma czasu non stop siedziec przy kompie
jeszcze przed wyslaniem napisal mi ze w najgorszym wypadku bedzie to kosztowac max 250 zl przy bardzo zniszczonym wale
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Marca 07, 2006, 16:53:20
dzieki za odpowiedz:) byla szybsza niz moj telefon do pana Ruszczaka:P zadzwonilem do ich firmy i tez sie dowiedzialem ze max 250 zl.W cenie wymiana wszystkich lozysk i korbowodow. Zdziwilo mnie ze lozyska Zkl sa takie tanie.Na srodek walu po 15 zl.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 07, 2006, 16:59:00
bylo sie zapytac kiedy mi wal oddadza  <lol>
aha ja swoj dodatkowo oznaczylem gdyz chce dostac spowrotem swoj
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 11, 2006, 19:34:14
no w koncu wiem co z moim walem
niestety nie sa to dobre wiesci <crybaby>
wal jak to stwierdzil Pan Ruszczyk nadaje sie tylko do klepania kos :-/
nie bylo go dlugo bo byl w czechach
jeden z czopow jest jakis za duzy i trzeba by bylo zmieniac jedna z przeciwwag
i chyba to nie jest dobre rozwiazanie, bo takiego rozwiazania unikal, woli mi dac swoj wal zregenerowany
nie wiem moze to potem ciezko jest  wywazyc 
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Bosy w Marca 11, 2006, 20:16:57
A czy dałby mi ktoś namiary na PANA RUSZCZYKA.
Nr tel - bo zawsze może sie przydać taki dobry szpec.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 11, 2006, 20:43:02
http://www.impol.global.pl/
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: semaj w Marca 14, 2006, 12:06:59
Andrew z ciekawości zapytam: ile Ci krzyknął za "swój wał zregenerowany"???
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 14, 2006, 12:31:04
ano dostalem wczoraj maila i z niego wynika ze jednak to bedzie moj wal, bo sa policzone przeciwwaga 10 zl uzywana, czop alternatora 36
labirynt  22
korobowody nowe czeskie 90zl 2 szt.
za calosc 278 koszt przesylki z pobraniem 30 zl

do tego potrzba mi kilka innych rzeczy wiec calosc wyjedzie cos okolo 470 zl <eek>

aha gdyby jednak sie okazalo ze wal sie nie nadaje to dodatkowo zapalcilbym 30 zl za jego jakis wal uzywany
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 16, 2006, 12:57:41
no wreszcie wal mam w domu  :D
ale musialem go przyniesc na wlasnym garbie z poczty, odleglosc  byc moze nawet i kilometr, paczka wazyla 17Kg  <scared>
ale podolalem  :>
w paczce przyjechaly tez zuzyte elementy i faktycznie byly zuzyte  <yes>
teraz korbowody nie maja luzu gora-dol, a na boki polowe mniejszy niz wtedy, tamte to dotykaly przeciwwag  <eek>
te nowe korbowody sa jakies takie jakby mosiezne, maja taki ciemny zlotawy kolor
i widac ze sa oryginalne, wraz z nimi sa swoznie tlokowe z oznaczoymi kolorami oba czerwone, mam nadzieje ze beda pasowac do tlokow ktore mam, a mam chyba jakies polskie, nie chce kupowac nowych bo tamte sa jeszcze ok jawa miala remont niedawno przed awaria skrzyni
wszystkie inne czesci widac ze sa czeske wygladaja solidnie i niektore maja nawet loga made in czech
generalnie jak narazie polecam uslugi w/w Pana  <thumbup>
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 17, 2006, 19:39:01
A czy zwróciłes uwage na to czy w główce korbowodu jest tulejka czy łozyskowanie wykonane jest bezposrednio w korbowodzie? <eek>Z tego co ja sie orientuje to Jawa nie robi juz korbowodów z tulejkami w główce tylko utwardza otwory i to wszystko.A ,i jeszcze napisz czy dostałes igiełkii do kompletu czy też może łożyska w koszyczkach ;] ;].Myśle że w ten sposób możesz pokazać wszystkim jak jest faktycznie rozwiązane łożyskowanie. ;]  i o co trzeba pytac w "sklepie z częściami u pana ZDZICHA itp" <cheers>Czy o igiełki które według niektórych mądrych sprzedawców nie są juz produkowane ,czy o koreañsko-wietnamsko-tajlandzko-indonezyjski szajs <cheers> :D
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 17, 2006, 19:52:47
co do pierwszego pytania musze sprawdzic, az tak sie nie przygladlem
wiem natomiast ze na gorze korbowodu sa sworznie tlokowe wraz z tulejkami i igielkami, nie ma koszyczkow, korbowod jest oznaczony trzema kolorami 
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 17, 2006, 21:31:41
Na 99% twoje korbowody nie maja tulejek w główkach a te o których piszesz to są pierścienie zabezpieczające igiełki przed przesówaniem ;].W ten sposób potwierdza sie to o czym pisałem i kiedys było poruszane na forum.LUDZIE !!!!!!!!!Pytajcie w swoich sklepach z cześciami o igiełki i niech nikt Wam nie wmawia że igiełek"nie było,nie ma i nie potrzeba" <scared>A to że korbowody mają oznaczenia farbą to bdb .W ten sposób można określic jakie dobieramy sworznie, igiełki itp.I tu wychodzi druga sprawa ,orginalne sworznie były i są dostepne w dwóch rozmiarach,oznaczone kolorami CZERWONYM i NIEBIESKIM.A i tłoki maja rózne otwory na sworzeñ i oznaczenia dla rozmiaru sworznia X i Y.Symbole te na orginalnych tłokach są nabijane na denkach tłoków.Tłoki i sworznie  dobieramy w ten sposób że do oznaczenia X dobieramy niebieski sworzeñ a do Y czerwony. <cheers>Trochę się wymądrzam ,wybaczcie mi  <oops>
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 18, 2006, 00:53:48
hmm tylko teraz ja bede mial problem z tymi sworzniami, bo ja mam jakies pewnie polskie tloki i mam nadzieje ze te sworzenie w nie wejda, stare sworzenie w tlok moge wsuwac kciukiem a to chyba neijest dobrze powinny isc ciezej, wiec mam nadziej ze te czerwone beda ciezej wchodzic, co dopasowania to wlasnie tak jak napisal Stowa jest opisane w kruszewskim tez zauwazylem zgodnosc z kolorami :)

 aha Stowa rozwin temat tulejek w glowkach
"korbowody nie maja tulejek" to znaczy ze lozyska dolne korbowodu sa tak samo lozyskowane jak gora czyli na samych igielkach bez koszyczka ??
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Marca 18, 2006, 10:39:16
Przychylam sie do prośby o roziniecvie tematu- bo z tego co wiem to główka korbowodu jest na górze (gdzie sworzeñ tłokowy), a na dole jest stopa korbowodu:) ale moge się mylić.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 18, 2006, 22:18:10
Stopa korbowodu jest ułozyskowana po staremu ,czyli tuleja (wymienna) ,łozysko i sworzeñ dolny.£ożysko dolne wykonane jest w formie igiełek w koszyczku oczywiscie odpowiednich rozmiarów.Czesi zmienili tylko łożyskowanie główki korbowodu.W jakim celu to zrobili to trzeba sie domyslac bo ja niestety nie wiem <scared>.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 13, 2006, 16:12:22
no ja dzis wreszcie skrecilem kartery
i niestety tez mam podobny problem jak kolega wczesniej w tym watku
wal nie kreci sie tak lekko jak kiedys no w sumie wtedy to mial niezle luzy
widac ze jest troche bardziej przesuniety w jedna strone, ale chyba nie trze o kartety
byc moze przesunal sie podczas wciskania prawego karteru, a wciskalem go na wiertarce stolowej pokrecajac rekami  za urzadzenie do opuszczania wiertla w dol

jesli zlapie za korbowody to nie jestem w stanie rozkrecic walu sa takie punkty ze ciezej chodzi
sprobuje jeszcze walnac silnikiem o pieniek, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc ze to cos pomoze bo to musi ruszyc sie caly wal a przeciez w kilku punktach jest przytrzymywany ,czolo, lozyska
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Kwietnia 13, 2006, 16:59:58
No to mi poprawiles humor bo tez jeszcze nie zlozylem swojego silnika bo nie kupilem jeszcze czola walu:/ Zawsze mi sie wydawalo ze o ile jest wszystko dobrze zregenerowane i nie rozcentrowalo sie, to powinno byc po staremu:/ w sumie w moich karterach widac ze wal "dopasowal" sie i wytarl sobie delikatnie miejsce wiec mozaliwe ze jesli nic nie bedziesz z tym robic tylko uruchomisz silnik tak jak jest teraz to sie dotrze.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: semaj w Kwietnia 13, 2006, 23:53:50
...byc moze przesunal sie podczas wciskania prawego karteru, a wciskalem go na wiertarce stolowej pokrecajac rekami  za urzadzenie do opuszczania wiertla w dol...

Ja tylko z ciekawości zapytam: czy wału nie powinno się "wciągać" w kartery a nie wciskać??? Nie wiem czy takim wciskaniem nie zrobiłeś mu kuku. Ogólnie z tego co gdzieś usłyszałem/przeczytałem to z wałem jak z jajkiem, nawet jak się z ni wraca z regeneracji to nie wolno nawet trzymać za 1 czop, żeby coś mu się nie stało. Dobrze by było gdyby ktoś to potwierdził, albo zaprzeczył, bo ja nie mam 100% pewności.


...jesli zlapie za korbowody to nie jestem w stanie rozkrecic walu sa takie punkty ze ciezej chodzi
sprobuje jeszcze walnac silnikiem o pieniek, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc ze to cos pomoze bo to musi ruszyc sie caly wal a przeciez w kilku punktach jest przytrzymywany ,czolo, lozyska

Może jeśli po złożeniu silnika wał dostanie 8000rpm to mu się ułoży  <thumbup>
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 14, 2006, 00:10:04
no napewno wciaganie byloby, bardziej stosowne i humanitarne
jednak martwi mnie gwint w czopie alternatora
jest to maly gwint i szczerze powiem, ze balbym sie go wykorzystywac do wpychania karteru, do tego trzeba to zrobic sprawnie bo uszczelnienie wysycha :(
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 14, 2006, 00:16:28
Jeżeli go wpychałeś to jest duże prawdopodobieñstwo że się "złożył" do środka.

Co dodelikatnego obchodzenia się z wałem. Mnie uczono tak,  że jak się wał wyciągnie z silnika, przenosi, przewozi itd to się go przed założeniem wrzuca na kły tokarki i centruje. Pó¼niej można zakładać.

Z drugiej strony takie praktyki sa dobre jak się ma tokarke albo przynajmniej kły i czujnik zegarowy.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 14, 2006, 00:40:24
znaczy sie wal w lewy karter zostal wciagniety
a prawy karter na niego wepchniety
no gdyby faktycznie sie zlozyl do srodka to musialyby ustapic czopy, a przeciwwagi zaczelyby trzec o kartery,
do tego wszystko jest przeciez zamontowane w lozyskach i na ugiecie na czopie musialo by pozwolic lozysko,  w przypadku karteru prawego jest to w sumie mozliwe bo przeciez lozysko jest jeszcze nie w karterze 
chyba ze pokasowaly sie luzy w lozyskach 
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 14, 2006, 00:56:58
Zgadzam się że "złożenie" się wału będzie minimalne.
Instrukcja montażowa podaje max bicie na czopach wału 0,03 mm myślę że wał może się przestawić o tyle że bicie przekroczy tę granicę i  tego nawet się nie zauważy .

Kiedyś gadałem z kolesiem który robi regeneracje wałów i opowiadał że kiedyś ktoś mu przyniósł z pretensjami poskładane kartery do ogara. Kartery zostały poskładane młotkiem. Ktoś tak mocno napieprzał młotkiem że wał był tak ściśnięty że sie wogóle nie kręcił !!! (łożyska temu nie zapobiegły)- to taki ekstremalny przykład że młotek najlepiej wynieśc do sąsiada :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 14, 2006, 01:10:11
ja na to mam jeszcze jedna teorie
przy tak wpychanym karterze lozyska zaczynaja sie sciskac przez co kasuja sie fabryczne luzy lozysk, po docisnieciu do konca nigdy nie bedzie tak, ze karter idalnie dojdzie do konca na calej powierzchni u mnie  w rejonie skrzyni byla szparka   :D
ok 0,5 moze 1mm ktora zlikwidowaly sruby karteru, jednak przez to caly czas na lozyska jest podawana sila i dla tego wal kreci sie z oporem
faktycznie gdyby wciagac wal to ta sila dzialala by, tylko na to jedno lozysko prawego karteru, ale tez przez jakis czas kulki i cale lozysko przenosilyby  sile, a to z kolei tez wywola ciezsze obracanie sie walu o ktorym wczesniej pisal Stowa
u mnie niestety jak na razie jest ciezej niz on to opisal 
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Kwietnia 14, 2006, 09:36:16
A ja wkładałem wał w kartety termicznie. Przez noc zmroziłem wał w zamrażarce (razem z czołem). Potem sam wpadł w karter i łożysko a i prawy karter lekko naszedł :D
Nie powinno to niczym grozić, gdyż temperatura zamrażarki jest taka, jaka na dworze jawa musi nieraz znosić :) a i nie jest ogrzewany gwałtownie. A montaż to czysta poezja - zero wysiłku.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Kwietnia 14, 2006, 12:27:26
Demonos a powiedz czy najpierw zakladales lożyska na czopy a pozniej wszystko w kartety czy juz lozyska byly w karterach a pozniej wal? Jak lepiej?
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Kwietnia 14, 2006, 13:27:50
Z tego co mi mówili to zawsze najpierw łożyska w kartery (też można pomóc sobie termicznie rozgrzewając kartery). Czopy są z reguły nieco lżej spasowane z łożyskami niż łożyska z karterami. Znaczy się łatwiej nasadzić łożysko na czop niż wbić w karter.
Ja najpierw uzbrajam kartery we wszystkie łożyska, a potem dopiero reszta bebechów idzie :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 15, 2006, 12:55:12
no to wczoraj powalczylem troche jeszcze z silnikiem
wal powiedzmy ze robi jeden obrot jak mocno pchne
probowalem go przesunac tak jak pisal Stowa karterem o pieniek
niestety nie ma ochoty isc moze minimalnie poszedl
nie chcialem mocniej walic choc i tak mocno probowalem
odleglosc walu od karteru to ok 0,4-0,5 mm mierzone szczelinomierzem

i jeszcze zauwazylem ze czop alternatora nie chodzi idealnie ma lekkie bicie  :[
nie pamietam czy bylo tak samo po przyjechaniu walu czy to ja go troche zalatwilem

co do chlodzenia to nie mam takiej mozliwosci, bo do tego jest potrzebna duza zamrazarka, nie wsadze do takiej domowej, bo sie oberwie zamrazalnik i mieso przesmiergnie
i chyba jednak faktycznie lepiej jest wlozyc najpierw lozyska w kartery

jeszcze jedno pytanko
potem przed montazem musicie solidnie rozgrzac np. prawy karter nie boicie sie ze powypadaja igileki walka skrzyni biegow ??
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 15, 2006, 13:07:14
CO do bicia prawego czopu- albo faktycznie zaszkodziło mu uderzenie w pieniek albo wpychanie wału albo w czasie transportu się rozcentrował wał.

Ale wszytsko powyżej jest mało prawdopobne- bardziej bym się skłaniał do luzów w łożyskach (może przy montażu przez bieżnie przenosiła się jakaś siła- kiedyś tak miałem) a może masz już wyrobione kartery.

Jeżeli bicie nei jest duże to bym się nie przejmował, ale z drugiej strony może ono utrudnić pó¼niejsza precyzyjną regulację zapłonu :(

Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: fizyk0 w Kwietnia 15, 2006, 13:58:02
Jeśli chodzi o grzanie prawego karteru to jak montowałem u siebie to nie wkładałem łożyska igiełkowego w karter a założyłem je na wałek pośredni  skrzynki biegów wtedy igiełki sie napewno nie rozsypia.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 15, 2006, 14:08:06
zaraz zaraz uderzajac o pieniek nie uderzalem czopem walu tylko karterem  tak zeby wal sila bezwladnosci ewentulanie sie przesunal

tez wlasnie sie martwie o regulacje zaplonu, i przyleganie szczotek do wirnika, ale i tak ostatecznie mam zamiar zalozyc elektronika
bicie chyba nie jest duze bo kiedy przykladalem suwmiarke do karterui obracajacego sie wirnika,  to nie bylem w stanie wylapac
ciekawe jakie bicie jest w stanie wylapac oko :-)

no faktycznie sie nie rozsypia ale lozysko stawia dodatkowy opor przy wkladaniu karteru niby jak jest rozgrzany to powinno isc lekko
aha czy goracy karter nie wplywa zle na posmarowane uszczelnienie ??
ja zmontowalem kartery na Loctite 510 zobaczymy jak to bedzie sie sprawowac
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 15, 2006, 16:51:07
No domyślam się że nie waliłeś czopem o pieniek ;)

Co do uszczelnienia- ja mam poskładane kartery na Loctite 518 i wszystko pięknie trzyma- po 10 miesiącach ekspoloatacji mogę polecić.

Grzanie karterów nie powinno pogorszyć właściwości uszczelnienia- najgorsze wytrzymują 150 st C, a bardziej raczej karterów nie nagrzewasz- a może jednak ;) <cheers>
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: fizyk0 w Kwietnia 15, 2006, 17:09:06
Bicie wyłapiasz jedynie przyrządem z czujnikiem przykręconym do karteru i należy to sprawdzać nie kiedy kartery leżą np na boku a w normalnej pozycji tak jak sa w ramie w motocyklu jest to o tyle istotne ponieważ w pozycji bocznej czujnik pokaże dodtakowo luz łożyska który w przypadku łożysk z luzem C3 może wynosić nawet 33 um (czyli 0,03 mm-informacje według producenta łożysk FAG).Bicie na czopach według książki serwisowej nie może przekraczać 0,03 jest to bibie które praktycznie na oko nie jest możliwe do zauważenia.Jeżeli to bicie bedzie wieksze łożyska szybko zakoñcza zywot,szybciej wybija sie gniazda i silnik bedzie miał o wieksze wibracje wraz  ze wzostem obrotów.Nie wiem na jakiej podstawie Andrews stwierdziłeś ,że prawy czop ma bicie ale pomyśl nad tym co wyżej napisałem.

A co do LOCTITE to wg technologii klejenia f-my Loctite temperatura nanoszenia i dozowania kleju nie powinna być większa od 40 stopni Celsjusza.A duża róznica temperatur montowanych części może zmniejszać adhezję przez wydzilenie sie wilgoci(zaczerpniete z materiałów Loctite).
To tyle teorii.A co do uwagi Johnnego ,że najgorsze wytrzumują 150 stopni to prawda ale w stanie już utwardzonym czyli po odcięciu powietrza( jak kazde anaeroby którym jest też Loctite 510).
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 15, 2006, 17:25:30
Sorry faktycznie z loctitem może być różnie- myślalłem raczej o zwykłym silikonie czy hermetyku- chociaż szczeliwo w wyższej temeraturze może szybciej twardnieć.

Szczegółowe dane odnośnie produktów loctit'e można znaleść tutaj

http://www.loctite-kleje.pl/

A co do bicia- Andrew zakładałeś łóżyska ze zwiększonymi luzami tak jak zaleca instrukcja czy zwykłe :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 16, 2006, 07:36:55
prawe to alternatora dwubierzniowe jest zwykle
musze sie jeszcze temu bicu przyjzec dokladniej moze to sam otwor w srodku czopa ma bicie, jak wirnik zkladalem na czop to zdawalo mi sie ze ma bicie, sam juz nie wiem  kurde
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 16, 2006, 08:26:16
Jeżeli to jest zwykłe łóżysko to jest to bardzo ciekawe.

Albvo faktycznie przez bieżnię przy montażu przenosiła się jakaś siła i spowodowała powstanie luzu na bieżni albo sam otwór ma bicie.

Przyleganiem szczotek bym się nie martwił- sprężynki zapewnią właściwe przyleganie;).

Najlepiej by było jakbyś przyłożył czujnik zegarowy i zmierzył ile tego bicia faktycznie jest- bo tak na oko to możemy tu dużo pisać ;) <cheers>
 
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Arti w Kwietnia 27, 2006, 23:02:10
Mam pro¼bę, czy ktoś mógłby mi podesłać schemat wykonania rozpoławiacza silnika. Mój mail nowakarti@interia.pl. Z góry wielkie dzięki!
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 28, 2006, 18:27:24
poszukaj watku na ten temat, byl specjalny watek o narzedziach, nie znajde ci go bo sie spiesze na noc do roboty :-(
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: rumcajs251 w Kwietnia 30, 2006, 09:02:35
AndrewS i jak uruchomiles juz silnik? Rozwiazales jakos ten problem ze Ci tak ciezko chodzi wal? Jak juz go odpalisz to napisz czy wszytsko chodzi jak powinno.Pozdro.
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Maja 08, 2006, 21:03:57
Witajcie chlopaki sory ze tak dlugo ale bylem na urlopie

jawa ladnie zagadala, ale po kolei

czop mial bicie najprawdopodobniej przez wciskanie karteru  <crybaby> ,
szczelinomierzem sprawdzilem czy przewciwwaga tez ma bicie wsuwajac listki i obracajac walem, faktycznie na przeciwwadze tez wyszlo ze raz jest blizej karteru raz dalej ,
pomiedzy przeciwwagi wlozylem kawalek brechy i zdecydowanie ale z czuciem nacisnalem po kilku takich probach i kontrolach szczelinomierzem udalo mi sie zminimalizowac ruchy krzywki ze ledwo je widac golym okiem, znajomy ostro sie zdziwil bo pamietal jak przedtem bylo, a jak jest teraz , oczywiscie wal zaczal odrazu lzej chodzic
ale niestety nie jest tak rozowo ale o tym w innym stosownym watku
skrzynia  :-/
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: zbychsiwy w Maja 09, 2006, 01:06:12
STOWA........ mam sprawe ......jestem przed ta cudowna czynnoscia jaka jest rozpolawianie silnika, i czytajac ten watek zauwazylem ze gdzies w pierwszych postach wspomniales:
  Co do rozpoławiania (...) musisz wybić ustalacz tylny .W jednym z otworów mocowania przedniego orginalnie powinien sie znajdować drugi ustalacz(...)
Co to  za ustroistwo i gdzie to sie znajduje???
pozdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Maja 09, 2006, 13:00:44
to jest taki kolek ustalajacy kartery, u mnie np. z przodu silnika go nie bylo byl tylko z tylu
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: zbychsiwy w Maja 09, 2006, 23:16:41
Kurde.....jakis ciemny chyba jestem........nie znalazlem zadnych kolkow szczegolnie z przodu silnika..... natomiast z tylu znalazlem cos :).......... bardziej to wyglada jak  tulejka z jednej strony z drugiej natomiast od strony skrzynki biegow jest "miejsce" ktoredy mozna by to cos wybic jezeli to to :) W zalaczniku fotki z moimi przypuszczeniami ...........jezeli sie myle to uswiadomcie mnie bo nie chce znszczyc sobie karterow przy rozpolawianiu
 z gory dzieks
pozdr

http://img461.imageshack.us/my.php?image=gdzietenkolek8xa.jpg

http://img266.imageshack.us/my.php?image=gdzietenkolek28sv.jpg
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: zbychsiwy w Maja 09, 2006, 23:21:51
Gdzies tu zdaje sie krazyl schemat sciagacza :) Bardzo bym prosil na maila piiiizzzzzzzzz
 zbycho78@o2.pl
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Maja 10, 2006, 09:56:51
dokladnie to ten kolek, ale ja np. nie wybijalem go przed rozpolowianiem karterow i tez ze sciagaczem ladnie poszlo wiec raczej to nie jest konieczne

a schemat i fotki sa w jakims watku wasze narzedzia przyrzady czy jakos tak
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Kazio w Czerwca 21, 2006, 23:28:47
Witam, gdzieś tu krązą schematy ściągaczy do zębatki na czopie wału i do rozpoławiacza silnika jawy 350ts bardzo by mi sie przydały takie sciągacze.
Gdyby ktos mogł mi wysłać taki schemat byłbym bardzo wdzięczny.
kazio30@op.pl
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Czerwca 22, 2006, 11:57:14
o schematach nie pamietam natomiast pewnie nie wiesz, ale w tym watku jest fotka rozpolawiacza
i w tym tez
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,151/topic,245.0
fotka sciagacza zebatki jest gdzies ale dla pozadku umieszcze ja tez w watku z narzedziami
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Grudnia 12, 2006, 11:54:51
luuuudzie jestem nowy. jak wyjąć wał z lewego karteru cz 350 6 v? nie mogę znależć
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Grudnia 12, 2006, 12:42:16
Odkręcasz nakrętkę od zębatki, zdejmujesz zębatkę i wyjmujesz wał za pomocą przyrządu, który był wiele razy opisywany na forum (nawet fotki są). Wchodzisz w Warsztat > Serwisowanie > Wykaz narzędzi > 12 to jest to urządzenie. Zresztą nawet jakbyś ten wątek od początku przeczytał to chyba jest tu o tym przyrządzie coś z tego co pamiętam.


pzdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Grudnia 12, 2006, 13:39:22
ok -da się zrobić tylko z grubszej blachy.dzięki.tylko czy nie wyrwie gwintów?prawy karter szedł bardzo ciężko.(silnik rozbierany pierwszy raz)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Grudnia 12, 2006, 14:14:28
Jak głęboko wkręcisz to nie wyrwie. Wszystko trzeba robić z wyczuciem.


pzdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Grudnia 12, 2006, 14:46:51
moto odpalone po 20 latach, dlatego pewnie zerwany wianuszek łożyska prawa strona.dla tego rozbieram.do tego lekkie luzy wału na boki po rozpołowieniu.co mi radzicie przy okazji rozłożenia zrobić.ewentualnie dobry machanik z okolic śląska(będzin,sosnowiec,k-ce)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Grudnia 12, 2006, 16:05:41
jak bedziesz rozbieral to sprawdzasz poszczegolne elementy w jakim sa stanie i te podejzane poprostu wymieniasz
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Płosior w Grudnia 12, 2006, 17:18:48
nie szukaj mechanika :) sam sie nim stañ sam zacznij kopać przy sprzęcie w koñcu sie nauczysz :)
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Grudnia 13, 2006, 16:44:15
dobra- wał wyjęty.lewe łożysko nie było złe,ale przy okazji też wymienie.co z środkowym jeżeli przegroda lekko kiwa na boki?łożyska na korbowodach dobre-(zero luzu). silnik miał 1500 km tylko stał 20 lat.będę wdzięczny za podpowiedż

pozdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Grudnia 14, 2006, 08:24:39
Kura fara seryjnie masz CZ, która stałą 20lat i ma przebieg 1500km? Toż to nówka sztuka nie brykana. Zrobić to i owo i masz prawie maszynę prosto z salonu ;) Co konkretnie się kiwa na boki? Czoło wału? Nie powinno się kiwać, musisz bardziej obadać sprawę bo skoro ktoś przejechał tylko 1500km i moto odstawił na 20lat tzn. że prawdopodobnie coś poważnego się rozsypało, albo koleś wygrał w totka… ;)



pzdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Grudnia 14, 2006, 09:26:19
dokładnie kiwa się (lekko) czoło wału.rozbierać to czy zostawić?nic innego się nie rozsypało.wszystko inne w bardzo dobrym stanie
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Grudnia 14, 2006, 09:38:50
Niestety, ale długo byś nie poje¼dził bo skoro kiwa się czoło wału tzn. albo rozwaliło się czoło wału albo łożysko w środku.


pzdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Grudnia 14, 2006, 09:44:11
raczej łożysko.tylko co teraz?regeneracja wału?
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Grudnia 14, 2006, 09:48:47
Kurcze, chociaż w sumie to mam wyjęty wał z czołem wału, ale za bardzo nie pamiętam czy tam są jakiś luzy na czole wału. Sprawdzę i wieczorem napisze, ale na 99% nie powinno być tam żadnych luzów. Skoro piszesz, że wał nie ma luzów na korbowodach, to tylko wymiana łożyska i czoła wału, ale po tym zabiegu wał będzie trzeba wycentrować i wyważyć, więc musisz oddać go do kogoś kto się na tym zna.


Pzdr

Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: carlos w Grudnia 14, 2006, 09:50:28
jedyna rada bo i tak cały wał musisz rozłożyć żeby się tam dostać

może nie będzie trzeba reszty wału robić ale od parady niech już sprawdzą cały

pozd
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Grudnia 14, 2006, 15:25:12
Ja myślę że to łożysko środkowe poleciało...
Wymienisz wycentrujesz (oczywiście nie sam) i powinno być ok.
A jak już Ci ktoś będzie centrował to od razu niech sprawdzi stan swożni ( czy nie trzeba by ich było wymieniać)
Kurde 1500km to rama pewnie w za****stym stanie co??
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Grudnia 14, 2006, 16:29:50
wymieniaj wszytkie lozyska jak leci na 100% sa one minimalnie mniejsze na obwodzie z powodu utleniania sie co moze wywolywac rozne dziwen rzeczy od luzow zaczynajac
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Grudnia 14, 2006, 17:22:49
czoło wału kiwało na boki ale luzu góra-dół,lewo-prawo nie było,więc stwierdziłem że zostawie wał w spokoju.silnik przejeżdził sezon więc uważam że łożyska które miało rozwalić już rozwaliło.reszta wygląda i pracuje ładnie.zresztą silnik już zciągnięty.jutro reszta.dziękuję wszystkim zainteresowanym.

pozdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Grudnia 14, 2006, 18:23:19
W takim razie co znaczy kiwa, skoro nie ma luzu prawo, lewo, góra, dół?? Jeśli już rozebrałeś silnik to lepiej zrób w nim wszystko co trzeba, wiem z doświadczenie bo rok temu w zimę rozbierałem silnik i zrobiłem tylko skrzynie bo nie działała, a wału nie zrobiłem i teraz znowu muszę silnik rozbierać, a to nie jest dobre dla silnika. Dlatego teraz jak już rozbiorę to zrobię wszystko co trzeba żeby mieć spokój na dłużej.



pzdr
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Grudnia 14, 2006, 22:52:37
1500 km i juz by lozysko polecialo ??
cos mi tu nie gra
Tytuł: Odp: Remont kapitalny, parę pytañ
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Grudnia 24, 2006, 22:42:50
Czoło wału może się lekko kiwać na boki,tym bardziej że na wale Cz jest tylko jedno.Ważne żeby nie było luzów góra-dół,