Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Mesjasz w Lutego 26, 2007, 19:06:04

Tytuł: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: Mesjasz w Lutego 26, 2007, 19:06:04
  Witam

  Moja CZ 6V kupilem w zeszlym roku, jakkolwiek u sprzedajacego dzialala dobrze, to po przewiezieniu jej do mnie zaczely sie problemy. Najpierw nie chciala zapalic, a po odpaleniu na pych dzialal tylko jeden cylinder.

  Po wymianie instalacji elektrycznej ktora nie byla w najlepszym stanie, przez jakis czas dawala sie odpalic w normalny sposob, ale i tak pracowala tylko na jednym garze.

  Prawdziwe problemy zaczely sie po tym jak zostawilem motocykl na jakis czas u 'zlotej raczki' ktory ponoc mial w mlodosci TS-ke. Po powrocie nie chciala odpalac juz wogole, nawet na pych.

  Poniewaz sezon sie zbliza postanowiłem zabrac sie za nia jeszcze raz. Po kilkakrotnym przekopaniu, okazało  sie ze swiece sa zupelnie suche.
Zgodnie z tym co ktos pisal na forum sciagnalem gume miedzy filtrem powietrza a gaznikiem, przylozylem reke do gaznika, kopnolem i... nie tylko nie poczulem wciagania reki do srodka, ale wyraznie bylo czuc ze powietrze jest wydmuchiwane od strony silnika w kierunku filtra <eek>

  Ma ktos pojecie o co chodzi? Bo sezon sie zbliza, ja mam w koncu prawo jazdy, a Czesia stoi martwa w garazu...
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: bartek399 w Lutego 26, 2007, 20:45:36
oj kolego to powiem ci ze masz powazny problem... palenie na jeden gar - sprawdz przerywacze przeczysc i wyreguluj zaplon(osniedziale styki to najczestrzy problem wg mnie), sprawdz akumulator i kondensatory z cewkami, ale po tym co dodales pozniej znaczy sie ze nie czuc ciagu za gaznikiem to masz kolego zimeringi do wymiany na wale co wiaze sie z rozpolawianiem silnika bo pewnie masz juz olej w przegrodzie walu korbowego a to nie powinno miec miejsca. chyba ze koledzy znaja jakies inne patenty pozbycia sie oleju z tamtad, ale nie sadze. W tym przypadku 2 gar nie dostaje odpowiedniej mieszanki i nie pali
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: mmzlot w Lutego 26, 2007, 21:03:05
Wykręć świecę i zakryj palcem wlot. Kopnij kilka razy i zobacz czy jest kompresja. Przy okazji sprawd¼ czy palec jest wilgotyny od mieszanki.
Jeżeli ciśnienie jest , a palec suchy to problem może być z ga¼nikiem.
Miałem podobny problem i okazało się, że połączenie ga¼nika z cylindrem nie było szczelne dlatego, że powierzchnia wylotu ga¼nika była wygięta i nie przylegała do uszczelki. Pomogło wyrównanie pilnikiem.
Jeżeli masz kompresję i iskrę w obu garach, a nie chce palić na 2 to może trzeba ustawić zapłon.
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: Mesjasz w Lutego 28, 2007, 19:58:43
Cytat: Bart
po tym co dodales pozniej znaczy sie ze nie czuc ciagu za gaznikiem to masz kolego zimeringi do wymiany na wale co wiaze sie z rozpolawianiem silnika bo pewnie masz juz olej w przegrodzie walu korbowego a to nie powinno miec miejsca. chyba ze koledzy znaja jakies inne patenty pozbycia sie oleju z tamtad, ale nie sadze. W tym przypadku 2 gar nie dostaje odpowiedniej mieszanki i nie pali

Problem lezy w tym ze nie tylko nie  czuc ciagu, 'ciag' jest tyle ze nie w ta strone co trzeba  <blink> wyraznie czuc powietrze wydmuchiwane z silnika do gaznika (yo) . Najwidoczniej stalo sie to podczas wizytu u 'mechanika', bo wczesniej - co prawda na jednym garze - czesia jezdzila. Wiem ze nie grzebal za barzdo w samym silniku, CZ nie byla tez jezdzona, jestes pewien ze to na pewno to? Wolalbym miec pewnosc nim sie wezme za cos takiego jak rozpolawianie silnika...
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lutego 28, 2007, 21:09:07
nie trzeba rozpoławiać silnika żeby wymienić simering. systarczy wydłubac stary i pomału założyc nowy. ole to jest poznie pryszcz.... wlewasz samej bezyny do baku bez oleju.. próbujesz odpalc ...... zapali czekasz chilke i gasisz  potem juz normalnie lejesz bezyne z olejem
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: bartek399 w Marca 01, 2007, 16:32:57
myslisz ze przedmucha wszystko?? no moze i tak... Bedziesz mial niezle smarowanie na pocztaku :>
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: Myszor w Marca 02, 2007, 10:04:57
hej
od niedawna mam ten sam problem przeczyscilem przerywacze itd zostaje juz tylko kwestia tego simmeringu... ma pare pytan.. czy to przez to ze ten simmering jest zly ciag z komory spalania jest w odwrotna strone czy simmering to tylko kwestia palenia na jeden gar... i jeszcze jedno czy moglby ktos  opisac mi jak dokladnie wymienic ten zimering..co i jak tak lopatologicznie bo w zyciu naprawialem tylko jawe 50 i nie wiem czy sobie poradze   <unsure>
z gory dzieki za pomoc
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: KcPrWWL w Marca 02, 2007, 10:30:39
Przyczyna braku ciagu moze byc np.simmerring, nieszczelna komora korbowodowa.  simmerring mozna wyciagnac srubokretem, ale dla poczatkujacego jest to raczej trudne, a dla karteru niebezpieczne :D, ktos na forum wiercil w nim 3 dziurki i uzywal sciagacza, ale musisz uwazac na lozysko. przed wlozeniem wysmaruj go olejem i uwazaj zeby nie zaklepac karteru wokol simmerringu
pozdr
Tytuł: Odp: Cezeta umarła? Dziwny problem
Wiadomość wysłana przez: turu w Sierpnia 25, 2007, 14:38:14
dobre dobre... mam ten sam problem- jest iskra, swiece mokre od mieszanki, kowdelka lsnia czystoscia... nie sprawdzalem jeszcze tego ciagu do gaznika ale sprawdze... nie ma to jak stary motór  :( :D