Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: gustaw w Lutego 24, 2007, 00:12:46

Tytuł: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lutego 24, 2007, 00:12:46
Witam . Mój problem wyglada następująco: na zregerowany wał włożyłem na gorąco łożyska (weszły super - poprostu takie plummm :>) Pó¼niej wał wystawiłem na mróz i zaczołem rozgrzewać karter i jest problem taki że nie chce wejść czoło wału w karter...  łożysko  myśle ze by wskoczyło ( niestety nie posiadam urządzenia do wciągania wału  lecz mam coś działające na tej zasadzie ) .Pó¼niej jak troche wskoczyło (sam rant) to nie mogłem z nim ruszyć ani do przodu ani do tyłu. Chciałbym sobie mimo wszystko posmarować silikonem czoło aby nie było niespodzianek. Wał po długiej mordeñce udało mi sie wyjąć bez szwanku, Powiedzcie mi jak mam to zrobić. dodam że karter był nagrzewany ale to nie dało wiekszego skutku :[ :[ :[
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Lutego 24, 2007, 07:16:21
Przede wszystkim, to ja zawsze najpierw wbijam (oczywiście zgodnie ze sztuką  ;) ) łożyska w kartery. Potem zmrożony wał sam wskakuje i karterów już grzać nie trzeba a i czoło wchodzi bez problemu.

Powiedz, jak u ciebie to dokładnie wygląda - czy wogóle czoło nie wchodzi, czy tylko trochę? Jak wchodzi na tyle, żeby bolec ustalający choć trochę zahaczył o otwór ustalający, to spokojnie wystarczy i można dociągnąć prawym karterem - wystarczy, ze we¼miesz odpowiednio długie śruby.

Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lutego 24, 2007, 07:43:56
Zmierz czoło i otwór w karterze - może ktoś sp...ł robotę i masz za duże czoło lub nie jest ono idealnie okrągłe.
Te części są ciasno pasowane więc sprawd¼ czy powierzchnie nie mają jakichś zgrubieñ itp.
A jakie masz czoło, pełne czy oryginał?
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lutego 24, 2007, 09:04:21
Więc sytłacja ma sie tak :
rozgrzałem karter w miejscu łożyska, przygotowałem sobie taki jakby wciągacz do wału, wał stał 2h na mrozie  przyniosłem wał staram sie go wsunąć lecz nie chciał za pierona wejść . czoło w pewnym momęcie wsunełi sie około 2mm i staneło . Nie mogłem go wyjąć spowrotem ani wsadzić dalej.  Czoło jest orginalne . jak wyjołem było widać jak czoło tarło o karter - dziwna sprawa bo przecież z tamtąd było . czekam na wasze odp. z góry dzięki :)
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Lutego 24, 2007, 09:55:38
uważaj na skręcanie - sciąganie śrubami. jestem raczej zwolennikiem ( znów druga szkoła  <lol>) zejścia sie karterów bez siłowego skręcania daltego iż:

koles załatwił  silniczek z dosłowenie 800 km przebiegiem.( moto było po wypadku i silnik z ułamamnym żebrem na cilindrze ocalał jak widziałem ta kule złomu). po wymiania tam czegos w srodku( nie miałem jeszcze jawy)  tez sciskał ja śrubami- mie zauwazył że szpilka wodzików po stronie zebatki kopaka wyskoczyła z otworu a ondociągał dalej i łup ułamał się kawałek nadleku kartera i po wszystkim ( Demonos napewno wiesz o ktorej cześci piszę).
Nie przeczę, że ściąganie jest złym sposobem ale uważac trzeba !!!.
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lutego 24, 2007, 10:59:54
udało sie wskoczyła jedna połówka . teraz kolejne pytanie : przymiezyłem kostke do czoła i kostka nie zgrywa sie idealnie z czołem( chodzi mi o wycięcia w czole takie pół okrągłe). jednej strony sie zgrywa idealnie a z drugiej nie bardzo . Czy to może tak zostać???   i czy jak bede składał kostke i drugą płówke to posmarować ja silikonem??
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lutego 24, 2007, 15:54:25
Ja tak zostawiłem (te kostkę) i silikonem tez ją lekko posmarowałem. Karter grzej także tam gdzie przegroda wchodzi. Co do ściągania śrubami to trzeba równo dociągać i nic złego się stać nie powinno. 
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Lutego 24, 2007, 19:12:38
A mnie kiedys też sie wydawało, że czołonie chce wejsc i malo nie tlukłem silnika mlotkiem 5kg ( ze zdenerwowania oczywiscie) aż okazało sie że skrzynia sie opierałana zebach trybow .... Gustaw sprawdz jak cos tez tą okoliczność   
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Lutego 25, 2007, 09:58:35
To ja przy okazji się zapytam... czoło powinno się smarować silikonem?


pzdr
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lutego 25, 2007, 11:05:31
ja nie smarowałwm ponieważ jak rozgrzałem karter (również tam gdzie idzie czoło wału) to silikon nie chciał sie trzymać . Na twoje pytanie nerlst tez chciałbym znać odpowiedz . Wiec ???
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: krefik w Lipca 06, 2012, 10:45:54
Witam wszystkich i od razu przepraszam za archeologię.


Remontuję silnik i jestem na półmetku - zostało poskładanie wszystkiego do kupy. Niestety nie mam dostępu do zamrażalnika na tyle dużego, żeby móc tam schłodzić wał, chciałbym więc zapytać szanownych kolegów czy zgodnie z Waszym doświadczeniem[size=78%]:[/size]


1. Jaka jest szansa, że czopy wału wejdą w łożyska w karterach po nagrzaniu samych karterów i łożysk opalarką 1,5kW.


2. Czy używając opalarki nie zepsuję karterów (widziałem ostrzeżenia że grzanie karterów elektrykiem może pokrzywić kartery).


3. Czy mogę schłodzić wał używając zamrażacza (jest masa tych preparatów, do -45, -67). Czy jeśli zamrożę wał punktowo (czop + czoło) nic mi się z nim złego nie stanie? Czy psikać zamrażaczem ale z większej odległości, żeby było przynajmniej w miarę równo? I czy od tego całego zamrażania coś mi się w wale nie poprzekręca?
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lipca 06, 2012, 10:55:30
Jak podgrzejesz kartery do 120C to wał wejdzie nawet bez mrożenia .


[EDIT] Tylko mierz temperaturę - jak dowalisz 300C to kartery mogą się powichrować od takiego żaru ...
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Lipca 06, 2012, 11:07:39
Jak nie masz termometru, to jak mawiał Willy, puść mela na karter i musi momentalnie odparować   ;D
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: kichau w Lipca 06, 2012, 11:09:56
Zgadza sie, mnie tez Majzel nauczyl tej sztuki  ;)

Zamrazacze testowalem juz, kupilem hurtowo 5 puszek, jedna zuzylem a reszte wywalilem do smieci. Wypsikalem na lozysko prawie cala puszke i nadal nie chcialo wejsc w karter.
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: krefik w Lipca 06, 2012, 11:18:03
Czyli najlepsza metoda to postawić karter na klockach i dmuchać opalarką popluwając z rzadka a potem włożyć wał. Muszę na coś uważać grzejąc?


I jak z drugim karterem, nagrzać i nakładać? Czy położyć na klockach, nagrzać i wetknąć od góry wał razem z karterem?
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lipca 06, 2012, 11:27:31
Lewy karter grzejesz i wkładasz do niego wał . Potem jak ostygnie - montujesz do niego skrzynie biegów , smarujesz sylikonami hermetykami , dajesz uszczelki . Potem grzejesz drugi karter (prawy - w nim ma być włożone tylko łożysko z wałkiem zdawczym) i zagrzanym prawym (w rękawicach) zamykasz od góry lewy karter =)


[EDIT] Czasami prawy nie chce wejść do końca , jak brakuje mu 1-2 cm to można go delikatnie i RÓWNO dociągnąć srubami którymi skręcasz kartery . Zwróć uwagę żeby prowadnica wodzików trafiła tam gdzie powinna w prawym karterze . Łożysko prawe dolnego wałka skrzyni można założyć później z zewnątrz (żeby nie wysypać igiełek do środka silnika - jeśli składasz silnik 638) .


Tak jest Kichau - to wiedza prosta ale tajemna =D
Tytuł: Odp: czoło wału nie chce wejść
Wiadomość wysłana przez: krefik w Lipca 06, 2012, 13:02:39
Dziękuję wszystkim za porady, wracam z fabryki i biorę się za rzeźbienie. Jeszcze tylko ukraść gdzieś po drodze coś do postawienia karterów w czasie grzania.


Cegiełki? Drewniane klocki?