Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: maciek251 w Maja 05, 2012, 14:33:19
-
Jestem w szoku jak chodzi ten motocykl bez tych wkładów :o musiałem to wyrazić tego nie da się opisać nawet się nie spodziewałem że silnik dwusuwowy może mieć taki dźwięk jestem w szoku... sorry ale musiałem to wyrazić ...
-
Nie jeździj tak, Zatrzesz silnik
-
Powodowac może wizyte policji w twoim domu...
Nic poza tym... :d
-
Czy aby nic po za tym? Proponuję dowiedzieć się dokładnie jakie ma zadanie wydech w dwusuwie, oprócz tłumienia dźwięków.
Wiedza nie boli.
-
Nie jeździj tak, Zatrzesz silnik
Dlaczego??
-
jazda bez wkładów w wydechu nie ma komory rozprężnej której 2t potrzebuje;)
-
A temu ,że część mieszanki trafia zpowrotem do silnika i go smaruje.
Nie ma wkładów-to po jakimś czasie robi się coś takiego jak zatarcie tłoka
-
Nie nie jeżdże tak czyściłem wkłady i uszczelki wymieniałem gumowe i z ciekawości odpaliłem ale wrażenie fest .. Niestety motor trzymam na wsi nie w mieście moge robić co chce .. bo musi być sprężanie zwrotne wtedy masz powera najlepiej sprawdzaja sie tłumiki cygara albo te rybki
-
Jestem w szoku... że silnik dwusuwowy może mieć taki dźwięk jestem w szoku...
To "potężne" jawowskie wydechowe rury "rezonansowe"powodują taki efekt :)
Jak wielkie piszczałki w organach.
Jesli dobrze zrozumiałem jazda "bez wkładów" to znaczy: Normalnie podłączona rura do kolanka a kolanko do cylindra a więc komora rozprężna/rezonansowa jakaś tam jest.
Więc nie bałbym się za bardzo zatarcia tłoków.
Co innego jazda z odkręconymi od cylindrów kolankami.
Nie polecam.
-
o kolega w temacie bardziej to niech mi powie czy :
w tej duzej rurze wydechowej na wejściu jest jakaś zwężka czy tam idzie orazu pusta rura do tego wygłuszenia ?
-
Normalnie podłączona rura do kolanka a kolanko do cylindra a więc komora rozprężna/rezonansowa jakaś tam jest.
A co kończy tą komore rezonansową? od czego się spaliny odpijają? to tak jak byś w ogóle nie miał, tylko sobie spodni nie przypali...
-
dlatego się pytam czy jest zwężka na wejściu do tej duzej rury
-
Jest zwężka. Fakt że nie jakaś super/książkowa ale jest.
Na tej zwężce opiera się wkład tłumiący.
Przynajmniej w moich rurach. 638-5
-
nie opiera się; to jest za mała zwężka(ma za duży przelot), aby to nazwać dyfuzorem
-
to można śmigać bez wkładów i jest po temacie tamto służy jako wygłuszenie i tyle ...
-
to można śmigać bez wkładów i jest po temacie tamto służy jako wygłuszenie i tyle ...
Prosze bardzo, życze miłego remontu po paru setkach km.
P.S. lepszy efekt jest bez kolektorów :P
-
Jestem w szoku... że silnik dwusuwowy może mieć taki dźwięk jestem w szoku...
To "potężne" jawowskie wydechowe rury "rezonansowe"powodują taki efekt :)
Jak wielkie piszczałki w organach.
Jesli dobrze zrozumiałem jazda "bez wkładów" to znaczy: Normalnie podłączona rura do kolanka a kolanko do cylindra a więc komora rozprężna/rezonansowa jakaś tam jest.
Więc nie bałbym się za bardzo zatarcia tłoków.
Co innego jazda z odkręconymi od cylindrów kolankami.
Nie polecam.
Jest zwężka. Fakt że nie jakaś super/książkowa ale jest.
Na tej zwężce opiera się wkład tłumiący.
Przynajmniej w moich rurach. 638-5
I o to też mi chodzi. Za powrót spalin do komory i wtłoczenie wyplutej mieszanki w wydech odpowiada dyfuzor a nie tłumik(wkład tłumiący). Jeśli dyfuzor jest prawidłowo obliczony nic się nie stanie. Może też być tak, że czesi skonstruwali dyfuzor w którym wkład tłumiący też ma znaczenie.
-
to można śmigać bez wkładów i jest po temacie tamto służy jako wygłuszenie i tyle ...
P.S. lepszy efekt jest bez kolektorów :P
A jeszcze lepszy na rynnie stalowej ocynkowanej 150mm ;D
-
Jeśli chcesz śmigać bezproblemowo, bezstresowo bez wkładów tłumiących to w ramach modernizacji zrób coś a'la zwężkę na końcu wkładu tłumiącego.
-
hehe ale ogolnie w miare się da to to już by był całkowity mad max u mnie w mieście starówką jakbym na full gazie przeleciał to chyba okna by z szyb powypadały XD ale i tak jak nie mam zamiaru tak jeździć temat poprostu z ciekawości
-
hehe wiesz co na drifcie na bemowie byłem to oni chyba wogole wydechów nie mają a co niektóre fury na 1/4 mili były golf 2 ka tłumik chyba z pod maski albo dolot aż cięzko określić haha
-
Foto, które wrzucił Radzisz, przedstawia tłok w mojej Cezecie. Jechałem bez wkładów oraz bez końcówki tłumika. Kolanko i główna rura były przykręcone. Dojechałem do domu. Przykręciłem z powrotem wyfuka, przejechałem 10km i stop.
-
No to lepiej nie kombinować. Heh.
A tak apropo wkładów w jawie. W moich brak jest tych przekładek i wkłady tłuką się o płaszcz. Z czego są one wykonane?? Z czego można by dorobić??
-
Ja jeździłem bez wkładów (silnik 638 , wyfuki z CZ) , z wkładami , z ukombinowanymi wkładami , z wkładkami z waty szklanej , bez tych wkładek itp .
I nigdy nie zatarłem tłoków ... =)
-
Moje wkłady są pozbawione dwóch filców, zostawiłem tylko jeden i to jeszcze od spodu przecięty, żeby Mixolowy potwór wychodził bez problemów. Nie ma problemów z zacieraniem, tłoki nie przyłapane, czyściutkie.