Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: azbescik2 w Kwietnia 29, 2012, 19:34:51
-
panowie szukam i szukam wydaje mi sie ze to gdzies na forum już było chodzi o przeróbkę łożysk główki ramy z kulkowych na stożkowe jak ktos wie gdzie to jest to brosił bym o link albo o wymiar łozysk stozkowych pasujących w to miejsce i mniej wiecej co trzeba zrobic jeszcze dodatkowo z góry dziekuje
-
Tutaj przeróbka http://jenikovo.misto.cz/_MAIL_/upravy/43.htm
-
wielkie dzięki kolego chyba się zdecyduje na tą przeróbkę bo mam non stop problemy z tą główką ramy i łożyska wymieniałem non stop rozbija mi te miski mam trochę tego dosyć a stożki powinny być nie do zajechania
-
Próbowałeś wrzucić tam same kulki, bez koszyczka ?
-
Tutaj przeróbka http://jenikovo.misto.cz/_MAIL_/upravy/43.htm
Przeróbka wygląda dość ciekawie i chyba nie jest jakaś strasznie kosztowna... Z tym, że czeskiego nie znam a google translator nie tłumaczy tego tak jak bym chciał...
Robił ktoś coś podobnego?
-
Bulo i Mario jeśli sie nie mylę zrobili to u siebie.
-
Relacja czeka w czeluściach komputerów a czasu brak. Coś nie coś napisze o tym. Mario w swojej jawie przez to, że miał luz na główce ramy rozbił ją doszczętnie na jajo. Zaczął od zrobienia spawek w główce i wyszlifowania tak by stara miska siedziała dobrze i ciasno. Zamówiliśmy łożyska, które są podane tam na stronie pepików. Wszystko było by fajnie ale łożysko ma wewnętrzną średnicę deczko mniejszą niż sztyca. Łożysko na tokarkę i już nam pasuje. Z zewnątrz trzeba dorobić małą tulejkę i łożysko trzyma się już dobrze. Trzeba jedynie dorobić jedną miskę wystającą z główki tak żeby się wysokość zgadzała i dało się wszystko poskładać i poskręcać. U Maria miska ta z racji rozbitej główki została przedłużona i wchodzi głęboko w główkę. Można też zrobić z tych łożysk prawie nieśmiertelną konstrukcję dodając tulejkę pomiędzy łożyska żeby ich za mocno nie ścisnąć ale jak ktoś wie ile dociągnąć to nie ma strachu. Co potrzeba, na pewno 2 łożyska, kawałek pręta, średnica ok. 55mm dostęp do tokarki, stare uszczelniacze do misek i można się bawić ;)
-
Ja czekam na obszerniejszą relację (mam nadzieję, że z fotkami).
-
Nie wiem ile te stożkowe łożyska kosztują i w ogóle cała przeróbka, ale ja polecam kupić normalne łożyska oporowe (jak znajdę to podam wymiary, albo numer łożysk). Kosztują one niecałe 3zł (bodajże dałem 2,60zł) Jedyny problem to dorobienie "ramki" bo miały za małą średnicę zewnętrzną, za dużą wewnętrzną i były za niskie.
Tak to u mnie wygląda w CZ 472.6 (załącznik) i jak na razie się sprawdza.
-
Mnie wyszło tyle co za łożyska nie są one tanie bo w sklepie chcieli ok. 30zł ale dorwałem taniej na allegro. Plusem przeróbki na stożkowe są nowe miski.
-
Mnie wyszło tyle co za łożyska nie są one tanie bo w sklepie chcieli ok. 30zł ale dorwałem taniej na allegro. Plusem przeróbki na stożkowe są nowe miski.
Nawet jeśli jedno łożysko kosztuje 30zł to i tak się opłaca, bo ceny jednego kompletu oryginalnych kulek z miskami to koszt:
http://jawaczesci.pl/142,lozysko-kierownicy.html
to razy dwa bo przecież góra i dół wychodzi 150zł + przesyłka...
-
Łożyska oporowe się nie sprawdzają w tej konstrukcji. Przerabiałem to w wuesce z zawieszeniem etz - porażka. Albo oryginalne łożyskowanie, albo przeróbka na stożkowe.
-
Łożyska oporowe się nie sprawdzają
Racja, albo standardowe albo wałeczkowe - ewentualnie maszynowe jak w mz.
Ja mam założone wałeczkowe i co tu dużo mówić? Działają, wypowiem się za 50kkm jak zaczną łapać luz. W rowerze też mam zastosowane wałeczkowe i już lata katuje i jest super (kuleczkowe co chwila dokręcałem).
Teraz krok po kroku "How it's made":
1. Idź do monopolowego.... żart oczywiście, ale nie zaszkodzi.
Na początek należy kupić dwa łożyska 32005(x), następnie idziemy z flaszką z wyżej wspomnianego monopolowego do tokarza. Owy zawodnik roztacza łożysko od środka do średnicy tej co gwint na rurze z dolnej półki.
Uwaga, nie podaje wymiarów, bo pepiki robili byle jak i każdy ma ciut inaczej.
Po oczyszczeniu łożysk z wiórów można jedno nabić na dolną półke. Teraz tokarz musi wytoczyć miski na łożyska, gdyż są one mniejsze niż gniazda na orginalne jawowskie miski. Do jednego łożyska należy dodatkowo dorobić tulejke, aby wypuścić łożysko z główki ramy - długość tulejki musi sobie zmierzyć tokarz, ponieważ również to czesi robili jak popadnie, a zauważcie, że na rurze dolnej półki jest tylko w dwóch miejscach odpowiednia średnica (zgrubienia) w których znajdują się łożyska(zaraz pod gwintem i na samym dole) - na tych wysokościach maja znajdować się łożyska wałeczkowe. Nabijamy wszystkie miski, smarujemy mazidłem, zakładamy orginalne oszczelniacze i dokręcamy z wyczuciem - na trzeźwo, tak aby wszystko się ładnie poschodziło i nie było luzu. Po 1kkm jak się wszystko ułoży ponownie dokręcamy.
Kilka zdjęć:
(https://lh6.googleusercontent.com/-MOdIROFliy4/T6BMLcewviI/AAAAAAAAAm0/px33RMc6TyQ/s640/DSCN8683.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-Tb73iCUzxqE/T6BMKgpJM5I/AAAAAAAAAms/2WyloHFiUCQ/s640/DSCN8684.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-PsUEfCF6sq4/T6BML76PQSI/AAAAAAAAAnM/rKT1WUkcpZI/s640/DSCN8685.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-i1iDg4aBkZs/T6BMMpbG_0I/AAAAAAAAAnE/SPhmcnAYue8/s640/DSCN8686.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-8BzBB_ce08k/T6BMNyBZPzI/AAAAAAAAAnU/JbVTiIKCV6I/s640/DSCN8688.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-B6eXr1X3554/T6BMM06_hoI/AAAAAAAAAnI/kS8m59a8adw/s640/DSCN8687.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-3pjvO99Qy1g/T6BMOZUw1aI/AAAAAAAAAnk/B59NtVzOpdo/s640/DSCN8689.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-zFBPSRrAtB8/T6BMOmdNWkI/AAAAAAAAAng/rhls7SwVm8g/s640/DSCN8690.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-jtkpbqa7a40/T6BMOzgSjnI/AAAAAAAAAns/qPpBgbLErFY/s640/DSCN8692.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-a1rW9N3LzL8/T6BMLLUr0YI/AAAAAAAAAmw/MXuK-slrOYg/s640/DSC02283.JPG)
Dziękuje za uwage, w razie czego pytać - z Bulem odpowiem ;D
-
Ja też chcę mieć taką Jawę :)
-
To ja mam kilka pytań:
1. Bieżnie łożysk wchodzą w dotoczone tuleje. Dobrze rozumiem?
2. Czy te tuleje wypuszczające są takie same?
3. Jak wygląda tulejka, która trzeba dorobić do jednego łożyska? Czy ona ma być jakby tulejką "ustalającą" wypuszczenie łożyska?
4. Co do wymiarów to moglibyście jakieś podać. Wiadomo, że każdy sobie skoryguje to pod siebie... Jakoś bez wymiarów nie mogę sobie tego zobrazować...
-
1. tak
2. nie, jedna tuleja jest schowana w główce ramy
3. ona jest i gniazdem łożyska i tuleja wypuszczającą
4. później dorzucimy jakiś rysunek z wymiarami
;)
-
Post pod postem, a co się będę ;D
Łożyska od środka należy roztoczyć tak, aby wlazły na rure sterową, czyli 26mm.
Wymiary misek na łożyska podane są na bardzo dokładnym i fachowym rysunku technicznym:
(https://lh6.googleusercontent.com/-pdWHHGw_ToM/T6Gbmo9OhQI/AAAAAAAAAoE/_rOF6b85Yjo/s512/123.png)
PS!!!- Wymiary dotyczą przeróbki Jawy, nie mam pojęcia jak to się ma do CZ
-
To ja na poważnie zaczynam czytać wymiary tych tulejek a tu patrze świński ryj po lewej...
Nie no profeska...
-
To chcesz te wymiary czy kasować to?
-
czy w autocad w 3D wykonać i link podrzucić? :)
-
Nawiasem mówiąc zostały mi 3 łożyska stożkowe chce ktoś?
-
http://www.skuterdebica.hg.pl/inc/display.php?id=717
-
http://www.skuterdebica.hg.pl/inc/display.php?id=717 (http://www.skuterdebica.hg.pl/inc/display.php?id=717)
A wymiary odpowiednie? Nie trzeba przerabiać? Jak miał bym zmieniać kulkowe na kulkowe, to wole oryginał ;)
-
To chcesz te wymiary czy kasować to?
Nie no spoko... Wymiary są ok.
Przez tą świnię zaplułem monitor ;)
Bulo ile chcesz za 2 sztuki tych łożysk??
-
Jestem na etapie wymiany łożysk na stożkowe. Powiedzcie gdzie mogę kupić uszczelniacze bo u mnie ich nie ma :o ??
-
Ale po co tam jakieś uszczelniacze? :o
-
a po co są uszczelniacze? żeby się do łożysk brud nie dostał, np piasek.
robi008 najlepiej oryginały zostawic
-
Tylko że tam żadnych uszczelniaczy nie ma a tym bardziej oryginałów. Ktoś wcześniej majstrował i mam obspawaną miskę do dolnej główki ramy.
-
http://www.jawaczesci.pl/471,uszczelka-miski-kierownicy.html
-
Trochę odświeżę temat - dzisiaj lub jutro będę rozbierał przedni widelec - jak motor jest na podstawce centralnej to mogę ustawić kierownicę w położeniu środkowym ("wpada" w to położenie i tak zostaje, trzeba mocno ruszyć żeby przekręciła się w lewą czy prawą stronę) - tak mocno mam wybite łożyskowanie, motor źle się składa do (zwłaszcza wolnych) zakrętów, myślę że to przez to. Po rozbiórce chciałbym założyć właśnie łożyska stożkowe.
Mam tylko jedną wątpliwość - czy po dorobieniu tych 2 tulei odległość między półką dolną i górną pozostaje dokładnie taka sama? Bo przecież tam wchodzą te 2 tuleje do których mocowana jest lampa i powinno to być dość ładnie spasowane.
P.S. W katalogu łożysk występuje takie samo łożysko tyle że z końcówką JS i wg tabeli ma 26mm średnicy wewnętrznej:
http://stozek.pl/sklep.php?kod=32005&srwew=&srzew=&szerokosc=&f=szukaj
-
Całość ma tę samą odległość jedynie cała półka jest albo te pół centymetra wyżej lub niżej.
Edit:
dodaje fachowy rysunek:
https://plus.google.com/u/0/photos/111468137970213654555/albums/5844800926046104193/5954784598684306626?pid=5954784598684306626&oid=111468137970213654555 (https://plus.google.com/u/0/photos/111468137970213654555/albums/5844800926046104193/5954784598684306626?pid=5954784598684306626&oid=111468137970213654555)
Edit:
Killler zauważył, że po montażu łożysk jest problem z blokadą kierownicy. Sztyca przesuwa się w zależności od założenia misek o 5mm w górę lub w dół. Nikt do tej pory tego nie zauważył w tym ja bo nie używam blokady kierownicy. Jeśli ktoś jej używa to radzę to rozpiłować by potem w trasie nie mieć niespodzianek.
Posty scaliłem - mechanik350
-
Potwierdzam że po założeniu stożków występuje owe przesunięcie otworu blokady który jest w sztycy względem gniazda zamka blokady w główce ramy.Niestety problem zauważyłem dopiero przy próbie montażu zamka blokady w gnieździe a że jestem leniwy i nie uśmiechaó mi się ponowne rozbieranie klopsa to użyłem wiertła 13mm i problemie ;)
-
W0łaśnie przed chwilą zauważyłem że blokada mi nie działa i chciałem o tym napisać ale właśnie widzę że nie jestem pierwszy który to zauważył.
Uziel możesz napisać dokładniej jak to rozwierciłeś?
-
Wyjmij zamek, weź wiertarkę, ustaw sztyce tak żeby się otwory pokrywały i przewierć, co tu więcej pisać.
-
Wyjmij zamek, weź wiertarkę, ustaw sztyce tak żeby się otwory pokrywały i przewierć, co tu więcej pisać.
A opiłki z wiercenia?
-
Do łożysk Ci nie dojdą. Większość wyleci dołem, a te które wpadną pomiędzy ramę, a tzw. sztycę zatrzymają się na misce łożyska, ale od drugiej strony. Po to masz między innymi uszczelniacz.
Oczywiście najlepiej byłoby zaznaczyć czymś wysokość otworu, potem rozebrać, rozwiercić i złożyć, ale w tym przypadku pójście na skróty nie powinno przysporzyć Ci kłopotów.
U siebie, jak zmieniałem zawieszenie to też otwór nie pasował, rozwierciłem i drugi sezon jeżdżę bez żadnych efektów ubocznych.
-
Dzięki, o taką odpowiedź mi chodziło :)
-
a wie ktoś może gdzie mi mogą rozszlifować te łożyska? albo ma może ktoś takie na sprzedaż? bo u mnie nikt nie chce się tego podjąć
-
Kiedyś Bulo takie robił.
-
Toczenie łożyska? Musiałbym z ojcem pogadać, ale to dopiero za 2 tyg
-
Łożyska nie da się roztoczyć trzeba to rozszlifować, dzisiaj byłem u dwóch tokarzy.
-
Z tego co pamiętam, Bulo roztaczał to na tokarce. Ale ręki uciąć sobie nie dam...
-
Łożyska nie da się roztoczyć trzeba to rozszlifować, dzisiaj byłem u dwóch tokarzy.
To masz słabych tokarzy....
-
Wszystko się da, tylko trzeba wiedzieć jak. Bulo roztaczał do Jawy tak i do Cezety mojej i chyba jeszcze paru innych osób. Szkoda że w Angli siedzi teraz :D
-
A to myślisz że tylko jeden fachowiec jest na forum ? :P
-
Bulo roztaczał do Jawy tak i do Cezety mojej i chyba jeszcze paru innych osób. Szkoda że w Angli siedzi teraz :D
ja miałem dwa komplety ale został mi tylko jeden, z okolic wawy stożki mają jeszcze dwie osoby
-
To do kogo z forum mam się zwrócić o pomoc? Oprócz Maliniastego?
-
Ja to zrobię ;D
-
Poszło pw
-
Jak by ktoś ruszył temat to ja też byłbym chętny na komplet możę dwa.
-
No niby ja bym zrobił , ale jak narazie to nie mogę sie dodzwonić do Maliny :-P
-
Dzisiaj próbuj, naprawiłem telefon.
-
Ktoś coś, bo przydały by sie ze dwa komplety.
-
W sumie ja też byłbym chętny na jeden komplet...
-
jeśli ie musiałbym ingerować w pomalowaną już ramę to i ja byłbym chętny na komplet
-
jeśli ie musiałbym ingerować w pomalowaną już ramę to i ja byłbym chętny na komplet
Nic nie trzeba ingerować, przeczytaj temat od początku ;)
-
To jeśli ktoś się weźmie za doróbkę to proszę mnie jako potrzebującego również wziąć pod uwagę
-
Pogadam z ojcem coś się zrobi może :D
-
jeśli ie musiałbym ingerować w pomalowaną już ramę to i ja byłbym chętny na komplet
U Saszka w jawie zakładaliśmy stożki, po prostu wybija się stare i wbija nowe i kulki się nie wysypią, tylko otwór od blokady przesuwa się około 2cm w górę lub dół
-
Tak jak Tomek pisze nie ma wtedy bez ingerencji możliwości blokady kierownicy w moim przypadku był trochę ból , aczkolwiek kierownica pracowała wyśmienicie :-) Jest to tańsza alternatywa od oryginału decyzję każdy musi podjąć sam .
-
JA mam to łożysko i blokadę kierownicy - sporo wiercenia i piłowania takim kamieniem na wiertarce było ale się udało :P
-
ja dopiero po zamontowaniu zorientowalem sie ze blokada nie zapasi, nawet Bulo o tym jescze nie widzial, wiec zeby nie rozbierac to wiertło fi 12 i przewiercilem i jest git
-
Dla mnie zrobienie nowego otworu w sztycy dolnej półki pod zamek blokady nie stanowi problemu. Nadal jestem zdecydowany zakupić łożyska stożkowe, bo ważę dość sporo, jeździć chcę jeszcze więcej a kulek i tak wszystkich nie mam.
-
witam, też chętnie nabędę taki komplecik... albo dwa...
-
Opis założenia łożysk stożkowych bez roztaczania łożysk
Jak większość knedlarzy spotkałem się z problemem łożysk kulkowych w główce ramy. Bieżnie się „wygniotły” i zrobił się luz a dokręcenie nakrętki górnej skutkowało zacinaniem się kierownicy. Słuchając rady bardziej doświadczonych kolegów postanowiłem założyć łożyska stożkowe.
Omawiając temat opisany przez kolegów ze swoim zaprzyjaźnionym tokarzem, zasugerował żeby myśleć nad innym rozwiązaniem bo toczenie łożyska to ostateczność z powodu jego twardości i słabego „chwytu” łożyska stożkowego.
Wymyśliłem więc, że łatwiej „zebrać” materiału ze sztycy do rozmiaru łożyska (25mm) czyli ok. 1mm. Pozostaje problem gwintu i dwóch nakrętek. Tokarz stwierdził, że to żaden problem bo sztyca jest gruba i woli dorabiać nakrętki.
No więc plan pracy:
1) Zakupić 2 łożyska stożkowe 32005(x)
2) Wyjąć półki z motocykla.
3) Wytoczyć sztycę pod rozmiar wewnętrzny łożyska. Dla ułatwienia w środkowej części „zebrać” więcej co ułatwi zakładanie dolnego łożyska. Wymiar łożyska musi być zachowany na samym dole sztycy i tuż pod gwintem.
4) Pogłębić istniejący gwint na sztycy.
5) Dorobić dwie tuleje pod łożyska stożkowe. Są nieco inne ponieważ główka ramy nie jest identyczna w dolnej i górnej części. Wymiary są tak dobrane żeby zamek blokady pasował.
6) Najlepiej na gorąco włożyć łożyska w tuleje i dolne łożysko na sztycę – UWAGA – łożyska nie wolno przegrzać !
7) Wbić dolną i górną tuleję do ramy.
8) Składamy całość.
Efekt jest bardzo zadowalający, po złożeniu wszystkiego jest super. Luzów brak a jednocześnie kierownica obraca lekko i płynnie. Zamek blokady wymagał dosłownie kilku ruchów pilniczkiem. Oryginalne uszczelnienie dolne łożyska pasuje idealnie. Dorobione nakrętki nie różnią się wizualnie od oryginalnych (sponiewieranych przez poprzednika chyba przecinakiem)
Przy okazji wymieniłem gumy ustalające uchwyty lampy.
Koszty:
- 2 łożyska – ok. 50zł
- prace tokarskie ok. 60zł
Czas
-1 godz wymontowanie części
- ok. 2 godz montaż łącznie z podgrzewaniem, łączeniem przypadkowo odpiętych złączek elektrycznych
-
MODERATOR
Wyciąć i przykleić w modyfikacje jako osobny temat...
-
Odkopuję. Planuje i ja wykonać taką przeróbkę. Jak to się u Was spisuję?
Czy jeśli zaniosę dla tokarza takie rysunki jak te z postu kolegi barti, bez problemu wykona mi takie tulejki?
-
u mnie sprawuje sie bdb, po zamontowaniu i przejechaniu kilkuset kilometrow dokrecilem jescze nakretke i potem juz masz spokoj zero luzów itp. co do tokarza nie wiem, mi to ogarnal Bulo ;)
-
Krycha - Jak tokarz nie zechce robić tego według mojego sposobu to nie jest tokarz tylko patałach. Tu nie ma nic skomplikowanego ani nie trzeba jakiegoś hiper - super sprzętu. Pamiętaj tylko, że trzeba dorobić nakrętkę z nietypowym gwintem.
Raczej zapytaj ile to będzie kosztować :D
PS Jak się spisuje to nie odpowiem bo pojeździłem na tym może 50km.
-
Szczerze, to nie za bardzo rozumiem te opisy ale jakieś wyobrażenie mam o tym.
O jakiej nakrętce mowa? Tej na górna półkę?
A łożysko stożkowe dokręcamy jeszcze nakrętką , która siedzi pod górna półką?
-
Szczerze, to nie za bardzo rozumiem te opisy ale jakieś wyobrażenie mam o tym.
O jakiej nakrętce mowa? Tej na górna półkę?
A łożysko stożkowe dokręcamy jeszcze nakrętką , która siedzi pod górna półką?
Krycha ty to chcesz robić w jawie czy w cezecie ?
-
Krycha ty to chcesz robić w jawie czy w cezecie ?
w jawie 638
wiem że pytanie nie do mnie
-
Ja mam w swojej cz w główce łożyska stożkowe i sprawdza się to bardzo dobrze polecam....... :P
-
Krycha - Jak tokarz nie zechce robić tego według mojego sposobu to nie jest tokarz tylko patałach. Tu nie ma nic skomplikowanego ani nie trzeba jakiegoś hiper - super sprzętu. Pamiętaj tylko, że trzeba dorobić nakrętkę z nietypowym gwintem.
Raczej zapytaj ile to będzie kosztować :D
PS Jak się spisuje to nie odpowiem bo pojeździłem na tym może 50km.
Barti -Ty może lepiej nie pisz do kol Krychy w takim wyzywającym tonie , bo przede wszystkim ja jako m.innymi tokarz z takimi ,,rysunkami technicznymi " jakie pokazałaś-wkleiłeś wywalił bym Ciebie za drzwi bo Wróżką nie jestem !
Jak dla mnie to, to co na nich widzę, to dwa kształtowniki przypominające litery Z zestawione ze sobą w lustrzanym odbiciu :(
Pomijam fakt że rysunki są przewymiarowane , to z nich ni ch... nie wiadomo ,że chodzi o jakąkolwiek średnicę !
Średnicę oznaczamy jako ''fi" (takie przekreślone kółko ,albo piszemy owe fi)) Poniżej jest lekko poprawiony ten rysunek z którego ewentualnie już coś widać Niestety nie dysponuje odpowiednim programem do rysowania rysunków technicznych(te poprawiłem w Paint) z tąd nie poprawiam wymiarowania-ewentualnych pasowań pod łożyska ,nie wrysowuję osi obrotu i takich tam innych bardzo istotnych pierdół, jak strzałki przy liniach wymiarowych ,które byle patałach tokarz potrafi raczej odczytać właściwie ,jak wie z czym się jada rysunek techniczny a wiedzieć powinien skoro z zawodu jest tym kim jest .
Twoich mógłby nie strawić ,sorry .Tak więc Barti wyhamuluj ,bo Krycha miał słuszne wątpliwości i całkiem uzasadnione pytanie zadał ;)
-
Wystarczy troszkę się cofnąć w temacie i jest fajny rysunek techniczny, wklejam ponownie
Rys. dodałem jako załącznik //Blenders
-
Wystarczy troszkę się cofnąć w temacie i jest fajny rysunek techniczny, wklejam ponownie
Nooo :) Nygus jestem Karolek ;) Dobrze ,że nie wszyscy są w niedziele od rana w letargu :)
-
Na początku przepraszam Krycha jeżeli poczułeś się urażony. Nie było intencją mojej wypowiedzi żeby kogokolwiek wyzywać.
Malkontent - zgadzam się ze wszystkim co napisałeś na temat rysunków. Nie pracuję na codzień z rysunkiem technicznym a poza tym jestem "ograniczony graficznie" i stąd rysunki były jakie były. Dla mnie to jest oczywiste ale rozumiem że dla kogoś innego takie proste nie jest.
-
Na początku przepraszam Krycha jeżeli poczułeś się urażony. Nie było intencją mojej wypowiedzi żeby kogokolwiek wyzywać.
Malkontent - zgadzam się ze wszystkim co napisałeś na temat rysunków. Nie pracuję na codzień z rysunkiem technicznym a poza tym jestem "ograniczony graficznie" i stąd rysunki były jakie były. Dla mnie to jest oczywiste ale rozumiem że dla kogoś innego takie proste nie jest.
Male sprostowanie ;) Markoltent10 przez R a nie L ;) a reszta ok , rozumiem ;)
-
Dla kilku ludzi z forum bardzo fajnie to kiedys powytaczal bulo - jezdzi sie z tym rewelacyjnie 8)
-
Rysunek techniczny jest jak język, którym można się posługiwać ze wszystkimi na świecie bez wypowiadania słów. Rysując detal i wysyłając rysunek gdzieś do np kolegi w Japonii ,on wykona detal. Tu nie ma nic do rzeczy że ktoś jest graficznym matołem czy nie.
Są odpowiednie normy których trzeba się trzymać nawet w przypadku strzałki nie wspomną o osiach czy tolerancjach wykonania czy chropowatości. Pokory troszkę sugeruję niektórym.
-
Panowie, bez nerwów.:) Ja nie z tych co to się obrażają jak baba więc luźna guma.
Przeróbkę chcę zastosować w Jawie 638, jak pisał Bufon.
Rozumiem, że rysunek od Karolka będzie odpowiedni.
Dzięki wszystkim za zainteresowanie.
-
Przepraszam że się wtrącam, ale...
Po co toczyć sztycę i zmniejszać średnicę newralgicznego miejsca w ramie? Wytoczenie łożyska jest proste jak je*** wałek ma pasować do otworu i tyle.
Po co toczyć sztycę, dorabiać nakrętki, toczyć gwint? Bulo robił taką przeróbkę wytaczając łożyska, ja robiłem taką przeróbkę sobie, oraz dla kolegi Junaka wytaczając łożyska.
Toczę, potrafię toczyć więc proszę nie mówić mi tu że jest to trudniejsze. Jeśli kilku chętnych by się zebrało to może ruszę temat. Pogadam z ojcem wówczas na warsztacie by to zrobili. Jedynie trzeba by podesłać do mnie sztyce które będą zamontowane.
-
Jeśli dobrze zrozumiałem to jest to łożysko w którym nie trzeba roztaczać średnicy wewnętrznej:
http://allegro.pl/lozysko-cbk-171-52x26x15-do-piasty-do-przyczepy-i5330020972.html (http://allegro.pl/lozysko-cbk-171-52x26x15-do-piasty-do-przyczepy-i5330020972.h)
I cena nawet przystępna.
Czy mam rację?
Poprawiłem link - Rozztocz
-
Wszystko byłoby fajnie gdyby to łożysko miało średnicę 47mm a ma 52 więc o 5mm za dużo... Nie wejdzie w główkę ramy. Tam jest 49mm średnicy...
-
Znalazłem jeszcze takie:
http://www.e-almot.pl/o,1354,Lozysko_32005_26_VBF_264715.html
Choć trochę droższe...
-
dotoczyć tuleje ustalające i tak trzeba. Mój tokarz trochę się zastanawiał czy da się roztoczyć łożysko wewnątrz ale udało się bez problemu.
I tu właśnie rozbija się wszystko o koszty. Za dotoczenie tulejek + roztoczenie łożyska zapłaciłem 30zł + koszt łożysk 28zł... Ale chcesz kupuj almoty ;)
-
Głównie chodzi ,i o to że żaden tokarz w mojej okolicy nie chce się podjąć roztoczenia stożkowego łożyska (nie wiem dla czego), dziś odwiedziłem trzech, tulejki to nie problem
-
Tak twarde powierzchnię szlifuje się a nie toczy. Watpie, żeby to się dało odrabiać skrawaniem.
-
Da sie. Mój tokarz zrobił to bez problemu
-
W szkole uczyli że się nie da, ale dla chcącego nic trudnego. Ja też toczyłem bieżnię ze starego łożyska żeby zrobić z niej tulejkę dystansową i jakoś nie było dużego problemu, a moja tokarnia jest już bardzo prymitywna i zużyta.
Tutaj sytuacja jest na tyle korzystna że nawet jak po wytoczeniu łożysko będzie mieć bicie, to i tak to nie przeszkadza.
-
Bicie to nie jest największy problem. Po pierwsze twardość. Jeśli daje się toczyć to kiepskie łożysko. Do obróbki należy odpuścić i po toczeniu zahartować. Ale to taka moja teoria a jestem amatorem. Zastanawia mnie jeszcze możliwość solidnego chwytania metalowego ringu w trojszczekowy uchwyt nie odksztalcajac go. Ale widzę, że tutaj nikt się nie przejmuję takimi bzdurami.
-
Mirek - ja mam od Bula z łożyskiem mtk i śmiga to :P
-
Jasne, ze będzie działać. Ja miałem jedną ts'ke przez dwa lata i nie było problemów, 634 mam 5lat ale jeszcze nie wymieniłem bo prawie nią nie jeżdżę a w transalplepszy wymieniam co 30tys km i w nosie mam jakieś przeróbki ;-)
-
Rozpoczynam projekt Stożki.
Pytanko mam małe czy łożyska główki są takie same w 638 i 634
-
Witam,
zastanawiam się czy dystanse z rysunku dodanego przez blendersa naddają się do główki ramy 634 a jeżeli tak to czy trzeba nacinać dodatkowo gwint na sztycy dolnej półki? A moze jeszcze inne problemy związane z tą operacją?
Darek, Mielec.
-
W CZ 350 tulejki będą takie same? Juz mi łożyska błagają o wymiane.
-
w cezet chyba Bulo pisał że jest inaczej... Ale nie dam sobie ręki uciąć. Jak znajdę chwile to sprawdzę czy ten komplet z ts podpasuje do cześki...
-
Nie pasuje.
-
Maliniasty robiłeś w CZ? Podzielisz się wiedzą ?
-
Przepraszam ze znów odkopuje. Ale przyszła i na mnie kolej wymiany łożysk. Ale zastanawiam się
1) jakiej firmy łożyska wybrać,
2) którego schematu tuleje się trzymać?
Na allegro rozbieżność cen jest od 7 zł do 110 zł
Ta kich firm jak: HRB, FERSA, FAG, NTN, NSK, KOYO, SNR, NACHI...
http://allegro.pl/przemysl?id=16696&order=p&string=32005(x)&bmatch=s0-com-1-4-1202
-
Za łożyska nie ma sensu w tym przypadku przepłacać. Takie stożkowe łożyska pracują m. in. w kołach (z tyłu) w wielu samochodach. Tam obiążenia faktycznie są. Tutaj praktycznie nie ma sensu kupowanie FAGów, KOYO czy NSK.
Oczywiście możesz, to Twoja kasa, według mnie nie ma sensu. Ja kupiłem najtańsze polskie FŁT.
Co do schematu tulei to pewnie chodzi Ci o to którą dać na górę, którą na dół tak?
Jak dasz na dół, przód ramy będzie delikatnie wyżej. Jak wypuszczającą dasz na górę to analogicznie odwrotnie. Ja mam wypuszczającą tuleję na dole i przód jest delikatnie wyżej
-
Co do łożysk, to teoretyczne, jeśli kupiłbym firmowe (lepsze) to powinny dłużej pochodzić, tym bardziej ze są mniejsze przeciążenia?
Podane w temacie schematy delikatnie się różnią. Główną różnica jest np w dolnej tulei, na jednym ma ona kołnierz tak jak i górna, a na innym zewnętrzna ściana jest gładka.
-
Ja jeden komplet kupiłem od Bula. Czyli schemat ze świnią ;)
Wydaje mi się że na tym schemacie powyżej obydwie tuleje mają kołnież i wystają z ramy... Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi...
-
No właśnie w schemacie od Bula, w wymiarowaniu górnej tulei jest mała nieścisłośc, ale to akurat mały problem, zastanawia mnie ten kołnierz przy dolnej tulei, bo na schemacie nie jest uwzględniony, no i jeśli powinien być to jaki?
No a wcześniej pisałeś ze można dać tak żeby przód był wyżej lub niżej...
Wiec jak to zrobić?
Przepraszam za być może dla niektórych banalne pytania, ale chciałbym mieć jakąś wiedzę jeszcze przed rozebraniem. Być może po rozebraniu, wszystko będzie oczywiste :)
-
Kolego pitterpan - uważaj bo w tym temacie opisane są dwa różne sposoby tej przeróbki.
Najpierw poczytaj, zdecyduj którego sposobu użyjesz a potem trzymaj się konsekwentnie schematów.
-
Kolego pitterpan - uważaj bo w tym temacie opisane są dwa różne sposoby tej przeróbki.
Najpierw poczytaj, zdecyduj którego sposobu użyjesz a potem trzymaj się konsekwentnie schematów.
Wiec jaka jest różnica między sposobami? Bo nie zauważyłem?
Tzn ktoś pisał o roztoczeniu łożyska, a ktoś o sztycy, czy to o to chodzi? Ale ta różnica nie ma chyba wpływu na wymiary tulei?
-
Dobra ja nie wiem jakie są różnice pomiędzy tymi dwoma sposobami.
Ja kupiłem jeden komplet łożysk z tulejkami od Bula.
Zanim założyłem je do swojej 638-5 dorobiłem na ich wzór jeszcze jeden komplet.
Fotki z montażu do drugiej ramy:
(https://http://s16.postimg.cc/45e76xki9/IMG_20150330_172159.jpg) (http://postimg.cc/image/45e76xki9/)
Jeśli chcesz żeby przód był wyżej powinieneś tulejkę wypuszczającą zamontować tak:
(https://http://s16.postimg.cc/hwio959g1/IMG_20150330_172209.jpg) (http://postimg.cc/image/hwio959g1/)
(https://http://s16.postimg.cc/jzt3gt98x/IMG_20150330_172224.jpg) (http://postimg.cc/image/jzt3gt98x/)
(https://http://s16.postimg.cc/jupc751xt/IMG_20150330_175039.jpg) (http://postimg.cc/image/jupc751xt/)
Łożysko w półce:
(https://http://s16.postimg.cc/ric8pg0lt/IMG_20150330_175439.jpg) (http://postimg.cc/image/ric8pg0lt/)
(https://http://s16.postimg.cc/ulcystfkh/IMG_20150330_175446.jpg) (http://postimg.cc/image/ulcystfkh/)
Istotna sprawa numer jeden o której trzeba pamiętać:
(https://http://s16.postimg.cc/qz75g6975/IMG_20150330_175549.jpg) (http://postimg.cc/image/qz75g6975/)
Modyfikacja przesuwa nam sztycę w dół a co za tym idzie otwór na blokadę kierownicy się przesuwa. Trzeba sobie rozpiłować otwór w sztycy. Najlepiej zrobić to przed montażem łożyska co by nam się gdzieś tam jakiś wiór nie zaplątał...
Jeszcze jedna istotna sprawa to wytoczenie w tulejce wypuszczającej rowka którego nie ma na schemacie. Ja zaniosłem i tulejki i schemat do tokarza. Pytał mnie czy to istotne ja mówiłem że chyba nie, ale przy montażu okazało się że łożysko przy dociskaniu się blokowało zamiast pracować na kulkach. No i musiałem odwiedzić tokarza raz jeszcze...
-
Rozi a Ty złożysz tę swoją jawę? bo ja w międzyczasie zajeździłem cz-tkę, rok odstała zepsuta, zrobiłem cz-tkę, sprzedałem cezetkę i kupiłem MG... sie doczekac nie mogę..... :D :D
-
Rozi a Ty złożysz tę swoją jawę? bo ja w międzyczasie zajeździłem cz-tkę, rok odstała zepsuta, zrobiłem cz-tkę, sprzedałem cezetkę i kupiłem MG... sie doczekac nie mogę..... :D :D
Wytrzymałeś Brachu tyle czasu to wytrzymasz jeszcze kilka m-cy.
Ostatnio prace ruszyły i stanęły znów w miejscu ale tylko do końca roku...
Odezwij się czasem, albo wpadnij "na kontrolę :P" to pogadamy...
-
Jak jesteśmy przy łożyskach, to spytam tez o smarowanie łożysk? Czytam i każdy chwali swoje. Jedni mówią ze ŁT-4 wystarczy, inni ze powinien być to smar molibdenowy.
Co myślicie np o takim?:
http://allegro.pl/show_item.php?item=5841960957
-
Jak jesteśmy przy łożyskach, to spytam tez o smarowanie łożysk? Czytam i każdy chwali swoje. Jedni mówią ze ŁT-4 wystarczy, inni ze powinien być to smar molibdenowy.
Co myślicie np o takim?:
http://allegro.pl/show_item.php?item=5841960957
Można i molibdenowy tylko zadam pytanie po raz kolejny. Po co?
Ja smarowałem zwykłym ŁT-45. Zrobiłem 4kkm w tym sezonie i nie czuję żeby była potrzeba tam zaglądać...
-
Ja niestety musze zajrzeć bo chyba spierdzielił mi sie gwint na sztycy i mam luźna nakrętkę.Wszystko lata jak chce :D
-
Ja niestety musze zajrzeć bo chyba spierdzielił mi sie gwint na sztycy i mam luźna nakrętkę.Wszystko lata jak chce :D
Uuu to niedobrze... Oby (jeśli to gwint) to w nakrętce, nie w sztycy
-
Jak w sztycy, to trzeba będzie gwint pogłębić, i nakrętki dorabiać :/
Co do smaru, jestem zdania że jak by był lepszy, i nie zaszkodzi, to czemu by nie. Motorek robie powoli dla siebie, a i tak musze jakiś smar kupić.
PS.
Czy znajdzie się na forum ktoś kto by mi powiększył ten wymiar wewnętrzny na łożyskach? Ewentualnie jakiś namiar na firmę lub osobę, najlepiej z mazowieckiego, która by się podjęła? Byłem dzisiaj u dwóch lokalnych speców i żaden się nie chce podjąć, nie ma sprzętu czy coś.
-
Przeważnie te nakrętki są robione z gównolitu właśnie po to żeby to na nich zmieliło gwint bez niszczenia gwintu na sztycy.
-
Na moje oko to gwint na sztycy jest zjechany. Już był płytki podczas montażu, ale musiałem się zadowolić tym co miałem. Ale póki nie rozbiorę to się nie dowiem.W ogóle to miałem problemy aby zamontować to łożysko na sztycę i nie mam pewności czy dobrze osadziło się na bieżni.
-
Działa ktoś jeszcze w tym temacie? Chętnie zakupiłbym taki kompletny zestaw. Fabryczne łożyskowanie w mojej jawie ma juz nadmierne luzy i pilnie potrzebuje to wymienić, niestety sam nie mam czasu się tym zająć :(
-
Ja mam do sprzedania:
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31387.0
-
Witajcie,
Posiadam CZ 350 472.6 i chce zastosować podaną modyfikację lecz mam 2 pytania:
- Jakie wymiary mają mieć tuleje pod konkretny model 472.6 ? I na rysunku nie widzę aby powierzchnia pod łożysko była pod jakimś kątem ( jest tak | | a nie powinno być tak / \ ? Sory za głupie tłumaczenie ale nie wiem jak inaczej zapytać :P
-Czy pod dane tulejki trzeba coś robić z łożyskami ? Czytałem, że trzeba roztaczać ale tylko sr wewnętrzną ?
-
W cezetce łatwiej to zrobić, tu masz wszystko opisane.
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=20231.msg279579#msg279579
Witajcie,
Posiadam CZ 350 472.6 i chce zastosować podaną modyfikację lecz mam 2 pytania:
- Jakie wymiary mają mieć tuleje pod konkretny model 472.6 ? I na rysunku nie widzę aby powierzchnia pod łożysko była pod jakimś kątem ( jest tak | | a nie powinno być tak / \ ? Sory za głupie tłumaczenie ale nie wiem jak inaczej zapytać :P
-Czy pod dane tulejki trzeba coś robić z łożyskami ? Czytałem, że trzeba roztaczać ale tylko sr wewnętrzną ?
-
Panowie jedna sprawa. Czy odległość górnej półki od dolnej pozostaje ta sama jak w oryginale? Chodzi mi o to czy uchwyty przedniego reflektora nie będą latać góra-dół.
-
Odległość raczej będzie inna (większa) ale nie zauważyłem u siebie żeby mi uchwyty latały góra/dół...
Mogę Ci zmierzyć wieczorem jak to wychodzi, ewentualnie porobić fotki.
-
Jakby ci się chciało to możesz zmierzyć, jak będę w domu to porównam.
-
Panowie jedna sprawa. Czy odległość górnej półki od dolnej pozostaje ta sama jak w oryginale? Chodzi mi o to czy uchwyty przedniego reflektora nie będą latać góra-dół.
Odległość pomiędzy półkami będzie taka sama tylko półki względem ramy będą 2cm niżej lub wyżej, zależy jak zamontujesz.
-
Turbo ma rację...
-
Ok, czyli przeprojektuję to tak żeby blokada kierownicy pasowała tak jak fabrycznie i zawieszenie było dokładnie na takiej samej wysokości jak oridżinal.
-
Ja zrobiłem według projektu Bartiego i polki mam tak jak na ori lozyskach.
-
Ja tez mam wszystko jak ori. Nie wiem jak inni ale ja jestem bardzo zadowolony.