Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: buczyslaw8 w Kwietnia 16, 2012, 11:08:29
-
ustawilem zaplon czasem motor zlapie jak postoi kilka dni i wtedy chodzi ale jak sie zgasi juz jest zalany co moze byc przyczyna? jak rozebrac gaznik tak aby wyciagnac gniazdo iglicy ? czy jest wogole rozbieralne i wymienialne?
-
A pływak działa jak powinien?
-
odkręcasz dwie śrubki z góry gaźnika i wyciągasz całą przepustnice z iglicą. Po czym stwierdzasz ze jest zalana ?
-
dziala zamyka paliwo
ale cezeta ciagle zalana i zalana zaplon ustaiony dobrze naet bardzo dobrze po ustanieiu zaplonu po 4 kopie odpalila ale ja mulilo mniej niz ostatnico alew mulilo nie miala swojej mocy i wogole simeringi nowki labirynt tez lozyska ok zaplon jest na full ustaiony bo tak mu widocznie najlepiej i dalej zaleqwa ciagnie paliwo az za duzo a jak mu sie pusci z gazu strzela z lewego baniaka moze niwa platynki do niego?
-
odkrecajac swiece widze ze jest zalana nie spocona swieca a mokra i to bardzo a jak odpali to strasznie ja muli jakby miala pradu malo czy cos odpalalem po 12v troche cewki grzalo a potem z akumulatora 6 i zalewa strasznie
-
Obie świece tak samo?
-
jedna troszke lepiej moim zdaniem ale niewielka roznica ustawiona przerwa na swiecy 0.7 zalewa i zalewa jak jej zmiejszyc dawke zeby mniej na swiece szlo?
-
przerwe ustaw 0,5 na świecy -wyreguluj dobrze gaźnik - jak bardzo masz odkręconą śróbę od składu mieszanki ? może pływak dziurawy ? oleju nie lejesz za dużo ? jak strzela w baniak to jest szansa że zapłon źle ustawiony
-
z nia to wogole problem ciezko zaplon ustawic na stopie korbowodu luz swiece kalibruje i dalej nic plywak nie jest dziurawy sklad mieszanki ustawiam od 1.5 w dol
-
Skombinuj sobie gaźnik z dobrymi dyszami, nie wyruchany
Wymień to dziadostwo, porządnie przestudiuj ustawienie gaźnika
Może ustawiasz za niskie obroty, (sprawdź ładowanie)
U mnie nie mogłem ustawić prawidłowych obrotów tylko musiałem tak 1500 bo gasła (mam 12v)
Okazało się że kabelek w prostowniku odlutował się
Ewidentnie zalewa, czasami pomaga oczyszczenie gaźnika
(u mnie trochę robiło buu, ale przedmuchałem i tego nie ma)
-
Wymieniałeś może linkę gazu? mi nowa nie odbijała do końca i zalewało gdy postała.
-
Wymieniałeś może linkę gazu? mi nowa nie odbijała do końca i zalewało gdy postała.
linka od gazu otwiera przepustnice a nie daje dawke paliwa więc wytłumacz mi bo sam niewiem jakim cudem może ci zalewać ??
Chyba że masz plywak jeb*ięty
-
Kolego Buczysław ty umiesz czytać i pisać po Polskiemu innymi słowy czytaty, pisaty ?
Ja wiem, że w dobie XXI wieku, napisanie jednego zdania logicznie i bez błędów kwalifikuje gościa na filologię, ale na tym forum piszemy jak ludzie, a przeglądarki nam w tym pomagają, przecinków same co prawda i kropek nie stawiają ale podkreślają błędy ortograficzne co już jest dużym ułatwieniem jak ktoś w szkole nie uważał.
Po drugie widzę, że nie masz zielonego pojęcia o budowie silnika i gaźnika knedlowskiego.
przytoczę cytat:
sklad mieszanki ustawiam od 1.5 w dol
Jeszcze inni utrwalają Cię w tej niewiedzy, bo doszukują się jakichś śrubek w gaźniku od żeliwniaka co to niby przepustnicę domykają.
Tak więc wejdź w bazę wiedzy, poczytaj o regulacji zapłonu, gaźnika, jego budowie, a potem pisz jak czegoś nie będziesz wiedział.
Po ostatnie, jeżeli jeszcze raz zobaczę coś tu napisane tak chaotycznie, że nadaje się to na polski, na lekcję pt, co autor miał na myśli, cały wątek leci do kubła, kapiszi ?
-
to juz wywal do kibla,prosze bardzo;)
-
weź Ty powiedz jakie ten gaźnik ma dysze? Może je kto wiercił wiertłem fi2,5? nie możliwe jest żeby ona cały czas była zalana. Moją 175 jeździłem bez iglicy i potrafiła bez niestrawności sobie zjeść a Twoja ma wszystko i dalej ją brzuch boli :o
-
boli niestety boli glowna dysza nowa ,rozwiercone jest owszem jedna dziurka od strony filtra ale wiertlem nie duzo wiekszym jak powinna byc.
-
Buczysław, Ty to jednak niemądry jesteś ;) Tak czytam te Twoje wypociny i śmiać mi się chce. Nie wiedzieć jak wyjąć przepustnicę? Jak kobitkę bolcowac też nie wiesz?Trzeba Ci wszystko pokazywać i opisywać? Rusz głową i pomyśl. To jest proste jak cep! Sam ustawiałeś ten zapłon? Mam nadzieję, że nie.
W cezecie się odkręca nakrętkę kolego Przemku_2255 aby wyjąć przepustnicę.
-
nie jestem takim cepem jak wie wydaje przepustnice wiem jak sie wyciaga i zaplon tez wiem jak sie ustawia. pytalem sie na poczatku watku czy da sie wyciagnac gniazdo w ktore wchodzi iglica a nie jak sie przepustnice wyciaga. Jak nie masz nic do powiedzenia to sie nie odzywaj a bolcowac to sobie mozesz...... sfore przy wozie
-
Uuu kolego, bo się pogniewamy. Skoro taki mądrala jesteś i wszystko wiesz, jak twierdzisz równiez cepem nie jesteś (ja Cię tak nie nazwałem przecież) to dlaczego nie możesz poradzić sobie z motocyklem i obierasz postawę desperata wystawiając Cezete na sprzedaż?W tym gaźniku, jak pewnie wiesz, masz dwie iglicę. Sprecyzuj o którą chodzi to wtedy pogadamy.
A odzywac się będę, bo czasem potrzebny jest kop w tyłek, aby ruszyć do działania. Nie kminie tego zdania o bolcowaniu. Przecież ja zapytałem czy wiesz jak to się robi a nie kto i co ma dmuchać. Inteligencja to Ty nie grzeszysz.
-
Buczysławie . Twój problem polega na tym , że ciągle piszesz "wszystko mam super zrobione , zapłon świetnie wyregulowany , gaźnik perfekt ustawiony , silnik po remoncie , w ogóle wszystko cacy , ale nie chodzi" .
No stary , jak Ci to nie chodzi , to nie wszystko jest dobrze , coś jest źle . To jest proste i logiczne . Koledzy dają wskazówki gdzie szukać tego co nie działa , ale jeśli Ty sam tego nie znajdziesz i nie zrobisz to motór nie pojedzie . Ja obstawiam zapłon do kitu ustawiony , 90% problemów z tymi motocyklami to wina źle ustawionego zapłonu . Na tym już nie jeden "mądry" wymiękł . Poza tym jakby Ci zależało na motórze to poprosił byś kogoś doświadczonego , kto ma blisko , żeby w miarę możliwości przyjechał i pomógł , ale ciskając się i robiąc zamieszanie raczej trudno będzie kogoś namówić .
Gniazda iglicy się nie wyjmuje . Za przepływ paliwa na bardzo otwartej przepustnicy odpowiada dysza główna . Od spodu gaźnika , pod srebrną nakrętką . Trzeba wyjąć gaźnik żeby się tam dostać . Ale podobny efekt jest jak zapłon jest nie tak , iskra nie zapali mieszanki i mieszanka leci na świece , dając taki sam efekt . Jakby Ci zalewało silnik to on by gasł . Zalewnie to raczej tylko na niskich obrotach się zdarza , to jest dwusuw , tak jak koledzy pisali , nawet jak się dysza wykręci , to zdrowy silnik przepali taką ekstremalnie bogatą mieszankę , jeśli zapłon jest dobrze . Jak wypadają zapłony to wtedy zalewa świece .
-
Tak spróbój ustawić zapłon,jak dla mnie wszystko jasno i logicznie opisane
http://images45.fotosik.pl/91/aa5d7584cf12cd01.jpg (http://images45.fotosik.pl/91/aa5d7584cf12cd01.jpg)
-
A mi się wydaje że pan Bolek nie potrafi nic sam dobrze zrobić,zakłada wiele tematów a nie słucha innych co mu radzą.
Jesteś zarozumiałe dzieckoi tyle w temacie.
I przykro mi to mówić ale nie znasz się na tym silniku bo byś sam go zrobił bez zbędnych pytań.
-
Piszesz że masz zrobiony odwiert w korpusie gaźnika ;D
Nie wygląda on czasem tak?
http://sklep.erbo.pl/p/pl/090100006_0/gaznik.html (http://sklep.erbo.pl/p/pl/090100006_0/gaznik.html)
Pływak sprawdzałeś czy nie dziurawy?
-
ustawiam kombinuje i dalej to samo nie chce jej sprzedawac ale nie mam kasy zeby juz do niej dolozyc a szpecow w okolicy nie mam a ci co byli mowili dostownie i sorry za slownictwo jakas kurwa zaczarowanan chcialbym kogos kto by powiedzial to i to zle i do wymiany a tak stoi i sie marnujem oze ktos pomoze? przyjedzie zagladnie....? watpie bo nie pracuje nie mam nawet za co szpeca najac ale moge komus ladnie pomalowac motor wyszpachlowac polerowac spawac wszystko co z blacharka ale z moja cezeta nie dam rady
-
gaznik identyko jak wyslal kolega marcin przeqwiercona mam dziurke nie ta co idzie prosto na iglice tylko ta lekko z boku z prawego
-
Tą po prawej to idzie kanalik na regulację składu mieszanki na wolnych ale ręki nie dam sobie uciąć :D
Jak byś umiał czytać ze zrozumieniem to w kilku twoim bezsensownych wątkach koledzy z okolicy oferowali ci swoja pomoc za free albo za piwo, no ale czytasz wybiórczo i takie ważne informacje przeoczyłeś, to peszek się mówi.
Napisz ładnie, może ktoś się jeszcze odezwie.
-
Napisz mniej więcej gdzie jesteś , jakie województwo ?
-
Cłopie spokojnie,też nie mogłem sobie ze swoją poradzić i miałem sprzedać za 50zł,ale ochłonąłem i podziałałem trochę.Radzę Ci zrobić tak:
1.Gaźnik - kup jakąś starą oryginalną używkę (max.30zł) i ustaw go dobrze
2.Zapłon spróbój ustawić trak jak w linku który wysłałem
Jeśli zrobisz to dobrze,sumiennie i powoli,nie ma ch**a musi palić.
powiedział Ziemniak biorąc bucha Marlboro Red.........
-
mieszkam w wojewodztwie podkarpackim okolice brzozowa a moja miejscowosc izdeki-rudawiec pomaluje komus motor zrobie blacharke przy aucie tylko mi pomozcie z nia prosze
-
sorry bo w nerwach gubie litery izdebki rudawiec.... jak mi ktos ja zrobi to moze dam mu automat do biegow? skrzynie?
-
No całkiem nie moje rejony =|
-
to moze ktos z moich rejonow sie odezwie ale watpie kazdego tu jezdze ale od listopada nie moge sobie z nia porazic raz zapali raz zgasnie muli zaplon ustawiam jak napisaliscie sprawdzam simeringi i dalej nic
-
Daj fotki gaźnika. Może to jest jakieś chińskie gówno.
Czym ustawiałeś zapłon?? Jakie szparki na przerywaczach?? Czy styki nie są wypalone?? Dla spokojności możesz wymienić kondensatory. Jeśli będą zepsute, silnik nie wejdzie najprawdopodobniej na obroty. Ewentualnie mogą być zwarte, lecz wtedy silnik by nie odpalił(lub jeden cylinder)
Jak duży luz na korbowodach, łożyskach wału, w jakim stanie cylindry, tłoki i pierścienie??
-
ja wiem jak duzy? z 2 mm moze mniej kondensatory dobre, nie mam czym zdjecia zrobic gaznik jest vicol jak dobrze pamietam na przerywaczach jest jakos 0.35
-
Lopez przecież u kolegi wszystko jest sprawne, świetnie i cacy ustawione. Nie czytasz tematu :D
-
ustawilem zaplon czasem motor zlapie jak postoi kilka dni i wtedy chodzi ale jak sie zgasi juz jest zalany co moze byc przyczyna? jak rozebrac gaznik tak aby wyciagnac gniazdo iglicy ? czy jest wogole rozbieralne i wymienialne?
To jest początek wątku? :o
Napisz co robiłeś z motocyklem zanim zaczęło go zalewać bo samo z siebie się nie stało.
słyszałem coś o 1mm luzie na korbie - naprawiłeś to? słyszałem tez że wyprzedanie zapłonu ustawiłeś na oko prawda? i podobno gaźnik masz kombinowany- wymieniłeś na niekombinowany? bo jesli nie zrobiłeś tych rzeczy to nie zawracaj gitary!!! >:( (o wyszczerbionym tłoku nie wspomnę)
potraktuj to jako ostrzeżenie, następnym razem będę mniej wyrozumiały!!!
-
Nie stresujcie tak kolegi :).
Ustaw ten zapłon jak należy kolego. A ta śrubka z dziurką to właśnie dysza jak strażak mówił, regulujesz nią mieszankę na wolnych obrotach (chyba)... Ściągnij sobie instrukcje do motóra. Tam wszystko wyjaśnione co do czego i nie ma "chyba" :)
-
dyszą sie nie reguuje dawki paliwa na wolnych obrotach tylko srubką ze spreżynką ta pod dyszą dysza wkrecona ma byc na maksa a srubka od pełnego wkrecenia, wykrecamy od 0.5 obrotu do 1.5 obrotu w zależnosci od potrzeby iglica tez w zależnosci albo na pierwszy albo drugi rowek od góry iglicy oczywiscie gdy motor jest dotarty
-
powiem moze od poczatku.... kupilem ja w wrzesniu 2011 odpalala ciezko przy kupnie ale palila czasem ja lubialo zmulic, na prostowniku odpalila na pych z akumulatora i kupilem dalem 400zl wrocilem nia do domu 20 km bez prawka tablic papierow jechala zwawo 130 spokojnie leciala, potem zaczalem ja malowac tlumniki zrobilem bo glosno chodzila, zrobilem instalacje bo ja spalilo. potem kupilem opony. zaczela tracic moc wypluwala paliwo nie wiem czemu..... rozebralem.... luz na stopie korbowodu ok 2 mm luz na lozyskach simeringi podle labirynt ok........ na poczatku nie chciala ssac rozebralem 2 raz i to samo potem 3 4 5 6 7 na 11 skonczylem okazalo sie ze tloki odwrotnie zalozone lozyska dalem nowe simeringi tez tlok z uszczerbionym oknem zalozylem nowe pierscienie nowy akumulator liczniki z jawy i do palenia..... zaplon ustawilem tak ze ona ma odpalic z wasza pomoca z instrukcjami i co? swiece cos podle moim zdaniem czerwona iskra cos skacza za duzo czasem fioletowa tylko. platynka gorna w dobrym stanie dolna cos slabo sie otwiera a ustawiona dalej co? gaznik z ta dziurka.... ustawiana mieszanka od 0.5 do 1.5 obrotu bieg jawowy na 0 od poczatku ciezko palila jak postoi i paliwo wywietrzeje to odpali od 3 5 10 kopa ale zapali nie trzyma wolnych obrotow jak podgazuje sie slychac buuuuuuuuu...... luz na korbie miala jak kupilem i jechala wiec nie robilem walu uszczelnilem dobrze czerwonym sylikonem kupilem uszczelki i takie tam pierdoly wiem ze nigdy sie nie wroci ,,,,,,,..........ale coz kocham ten motor penwie jak kazdy z was swoj...... na dzien dzisiejszy kto poratuje tlokami nominalnymi z pelnym okne? gaznikiem z niewywiercona dziura? jakimis platynkami? i jakis walem bez luzu na korbie albo pomoze zregenerowac moj stary 30 letni? motor od nowosci ma 9tys i sie rozlazl a jestem jego 3 wlasicielem wkladam w nia duzo pracy...... platynka jak sie palcem ja otwiera raz daje iskre raz nie zaplon po ustawieniu niby ok a za chwile juz hujowy cos sie rusza zdeczka tak jakby wal na prawej stronie. zalewa ja niesamowicie nie ma mocy dlawi czasem strzela pray baniak jak zaplon przestawie kto pomoze? moze komus trzeba skrzynie? automat do biegow? jakies czesci walek startera? chetnie zamienie na tloki albo jak ktos doradzi zapraszam i czekam na wasze racje w tej sprawie
-
Rzeczywiście pomyliło mi się... No ale w każdym razie dużo do kręcenia tam nie ma
-
nie rozumie cie heaven rozwin swoja wypowiedz co dalej z cezeta?
-
Nic nic :).
Ale jak pisał na sb mario bez regeneracji wału raczej nic nie będzie. Chyba że masz może krzywą płytkę przerywaczy i tak też możesz mieć wielkiee problemy z zapłonem, i co chwilę będzie inny.
-
Ja mam niekompletny gaźnik do CZ 472 byś sobie podłożył brakujące elementy. Korpus ma cały, oryginalny, czeski. Ogólnie chcę za niego 20+wysyłka ale myślę że się dogadamy. Jak umiesz przezbroić gaźnik to git a jak nie to mi podeślesz swój a ja odeślę jak zrobię. Jak coś pisz na PW.
-
Jak dla mnie to nie masz pojęcia o działaniu silnik spalinowego a ten Twój jest do kapitalnego remontu. Tłoki musiałeś Ty źle założyć, bo jeśli przy kupnie były źle założone to nie jechała by 130 km/h. Teraz też to wygląda na źle założone tłoki bądź wydupczony labirynt. Jeśli przerywacz nie daje za każdym razem iskry no to wybacz, ale jak Ty sobie wyobrażasz pracę silnika z co drugim wypadającym zapłonem?? Przerywacz się nie otwiera?? Szrot. Z góry bym wymienił przerywacze kondensatory, przewody WN, fajki i świece.
Kochasz motocykl?? To coś z tobą nie tak. Kochać można dziewczyne(tak mówią) ewentualnie chłopaka ale to też nie halo by było(z Twojej strony).
Inaczej. Lubisz motocykle, ale nie masz ani kasy ani wiedzy na ich temat więc lepiej sprzedaj i zajmij się może wędkarstwem, w między czasie czytając książki, a jak już przeczytasz i będziesz miał stałe dochody kup sobie motocykl.
Tyle. Pozdro.
-
Lopez, słusznie prawisz ;D
-
zajmij się może wędkarstwem, w między czasie czytając książki, a jak już przeczytasz i będziesz miał stałe dochody kup sobie motocykl.
Tyle. Pozdro.
Ty myślisz, że wędkarstwo to tanie Hobby ? Dobry kij i kołowrotek swoje kosztują :D
-
Dodam jeszcze z własnych obserwacji, że jak by nie był ustawiony zapłon tzn. do słownie na oko przerywacze i wyprzedzenie to silnik i tak by pracował. Jako tako, oczywiście.
zajmij się może wędkarstwem, w między czasie czytając książki, a jak już przeczytasz i będziesz miał stałe dochody kup sobie motocykl.
Tyle. Pozdro.
Ty myślisz, że wędkarstwo to tanie Hobby ? Dobry kij i kołowrotek swoje kosztują :D
No to zbieranie znaczków pocztowych, ale nie tych starych tylko teraźniejszych.
-
jak może pracować z takim luzem na korbie? Toż to normalnie powinno klepać głowice. Nie ma tam na tyle pojemności szkodliwej żeby z luzem 2 mm nie biło w głowice :o
-
Podejrzewam, że 2 mm to korbowód kiwa się na boki.
-
A ja tam myśle żeby młody sprzedał CZ komuś kto ją ogarnie i kupił sobie Malucha :) Ja miałem trzy maluchy i teraz mam jednego,Sprzęt pod względem serwisowym dużo prostszy niż knedel,co w tym przypadku ma duże znaczenie,a i części dużo tańsze i lepiej dostępne ;)
A no i ni ma labiryntu ;D
-
z knedlem dalem juz rade a chetnie zamienie ja na bugi czy malucha bez papierow i wystetuje bo po lesie albo zrobie prawdziwa maszyne do jazdy nie do poznania z silnikiem seicenta 1.1mpi)
-
Kup te jeba*e tłoki,świece,platynki i co tam ci potrzeba.
Wez suwmiarke do łapy i szczelinomierz.
Czytaj i rób wedle instrukcji.
Czy ta stowka to duzo jak ty chcesz jezdzic z uszkodzonym tłokiem?
I jak wielce ,,Kochasz'' tą cz-tke to jej nie rób krzywdy bo to co jej zrobiles to sie nazywa wies ,,Tjuning''.
-
chłopie gdzie ty mieszkasz może pojadę i Ci ten zapłon ustawie bo widzę że jakaś magie masz z tą CZ albo po prostu mało doświadczenia masz ;)
-
jestes z podkarpacia? bo dalej jej odwalilo i nie pali