Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Lutego 08, 2007, 17:52:34
-
Jako że rozkręciłem silnik CZ 350 oglądałem luzy łożysk.
Najbardziej padnięte jest środkowe. I tak zacząłem myśleć.
Jest najgorzej smarowane. Jest jedno, na środku (bo mówimy o starych silnikach, z 3ma łożyskami). Smarowanie odbywa się przez taki dzwiny wąski kanalik w karterze. Dalej mikrokropelki wpływają do tego dzwinego czoła i spływają przez otwór w okolice łożyska.
Teraz mi powiedzcie. smarowania tego łożyska "od boku" nie ma? Z jedej i drugiej strony pierścieñ? Tam nie ma simeringu? Bo wiem że w wałach TS są simeringi miedzy łożyskami...
Na łożyskach bocznych tam jest np luz na mieszankę między karterem i przeciwagami. Są lepiej smarowane.
Nie mam ściągniętego środjkowego łożyska z tymi pierścieniami. WIęc nie wiem. Ono jest szczelne? Czy z dwóch stron te pierścienie aluminuiowe zamykają łożysko?
CO można zrobić by było lepiej smarowane?
Bo tak myślałem:
1. Wiertarka z maleñkim wiertłem. Wwiercić otwór w czole. Z pustej przestrzeni tam gdzie śruba łączy dwie części czoła. I drugi otwór w karterze pod ga¼nikiem. Można strzykawką co jakiś czas wstryzkiwać przez ten otwór w katrerze olej który by skapywał na czoło i który by spływał na łożysko. Po wstrzykiwaniu zaślepiać. Otworki małe zrobić coby nie naruszyć karteru...
2. Może jakieś otwory w czole pod strony wału? Oliwa z mieszanki co siada na ściance czoła by jakoś wkraplywała się do wnętrza czoła w miescu kanału i ściekała na łożysko?
Swoją drogą mikrootworki w karterze olejowe, te pod tłokiem. Można by je na początku delikatnie rozwiercić by "łapały" trochę wiecej mieszanki?
-
Nie widziałem, w łapie nie miałem. :[
Moim skromnym zdanien patent nr1 to dobry pomysł, ja zamontowałbym kalamitkę i nawiercił obok 2-gi otwór (łożysko 2-stronnie zamknięte), po odpaleniu bijesz smar (kalamitką), aż czysty wyjdzie 2-gim otworem i tak co 1000 km. Znam ten patent z jednej nowej (!!!) maszyny. <yes>
Ale nie twierdzę, że jest to jedyne rozwiązanie. Wpadnę do ciebie, pozaglądamy, podumamy <cheers> może urodzimy jakiś patent <thumbup>
-
przyspawaj tam pusze tawotu i bedzie oki <beer>
-
Cezet, pomysł super <thumbup>
Zastanawiam się tylko co na to lekarze?? <blink>
-
<argue> bylem u lekarza a on w irlandii