Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: xPredatorx88 w Marca 30, 2012, 18:34:34
-
Witam wszystkich.
Mam problem z moją CZ 175, a mianowicie:
Najpierw zacznę od tego, że mój motor, jak by tak nazwać jest praktycznie nowy ma na liczniki przejechane 1790 km, mam go po moim dziadku. Cezetka mało była jeżdżona, z tad tak mały przebieg. W tym sęk że, motor nie był odpalany przez około 15 lat, tydzień temu kupiłem akumulator 6V 11Ah, przeczyściłem wszystkie kabelki, w tym także przerywacz. Miałem spory problem, bo rdza w baku była, no nić pomyślałem wlałem mieszankę w stosunku 1:40, użyłem oleju miksol, cz odpaliła za 5 kopem. Potem zgasła, miałem wyczyścić gaźnik, ale byłem zbyt zmęczony więc, odłożyłem to na 2 dzień. Wyczyściłem gaźnik, odpaliła za pierwszym razem, przejechałem się. Zgasiłem i wstawiłem do garażu. Następnie wieczorem naszła mnie ochota, by pod wieczór pojeździć, lecz nie odpalała. Okręciłem komorę pływakową, a tam znowu syf, wyczyściłem, i za którymś razem odpaliła. Potem dodałem filtr paliwa, lecz na rdzę w moim baku niestety ta metoda nie zadziałała, bo nawet z tym wynalazkiem rdza wytrąca mi się w komorze pływakowej. Następnie zacząłem znowu kopać, nic. Odkręciłem świece, świeca była mokra w kolorze coś podobnym do brązowym, a co do iskry, jest bardzo dobra. Wykluczam też złą regulacje gaźnika, bo jak mi się ją uda odpalić, to ładnie się zbiera, ma kopa. Dzisiaj wsypałem szkło do baku i efekty były powalające, chociaż nie wiem czy pomysł z tym szkłem był bardzo dobry, w nie których zakamarkach jest jeszcze rdza, to najwyżej użyje fosolu i pewnie będzie po kłopocie. Ale mniejsza o to. I teraz pytanie do was. Jeżeli gaźnik jest dobrze ustawiony, zapłon tak samo, iskra jest, a co ważniejsze już na niej jeździłem i było wszystko ok, czyli moc przyspieszenie itp. Dymi słabo i na niebiesko, nie pluje olejem, to co jest źle. Czy to od tej rdzy, wydaje mi się że miesza się to to z benzyną i jak ja to nazywam, nie chce odpalić bo jest syf w paliwie czy coś innego. Z góry dziękuję, przepraszam za taki głupi opis, ale jestem początkujący użytkownikiem mojej cezetki.
-
No i konkretny opis problemu.
No to zacznijmy od organoleptyki. :)
Nie no na serio to doczyść gaźnik i zbiornik na tip top. Kranik również oraz jego drożność sprawdź. Po tak długim postoju wątpię aby gaźnik był dobrze wyregulowany(baza wiedzy>regulacja gaźnika, z tym, że Ty nie ustawiasz poziomu paliwa)
Primo ultimo. Może być taka opcja, że nie zamknąłeś paliwa, a zaworek iglicowy w gaźniku dobrze nie trzymał i się knedel zalał.
Bądź też zamknąłeś kranik, ale ten jest nieszczelny.
-
Aha ok, dzięki za pomoc :], a jeszcze zapomniałem napisać, czy to jest normalne, że wskazówka prędkościomierza tak trochę skacze? I nie mogę odczytać dokładnie prędkości, da się to wyrególować?
-
Z tym pluciem to już przerabiałem po prostu mieszanki nie spala albo olej ci bierze ze skrzyni
-
Z tym pluciem to już przerabiałem po prostu mieszanki nie spala albo olej ci bierze ze skrzyni
Z pluciem?? Kolega pisze, że właśnie mu nie pluje z wydechu.
-
No to zacznijmy od organoleptyki. :)
ORGANOLEPTYKA jest dzisiaj zdecydowanie haslem dnia ;)
-
A jeszcze co do prędkościomierza. Regulować tego się nie da. Że skaczę to normalne, ale zależy ile. Jeśli skacze o np o 40 km/h to no opcji jest kilka. Pierwsza to linka, dwa to zegar a trzy to napęd w skrzyni.
-
Wsyp do baku kilkanaście nakrętek (np M8) wlej trochę ropy i trząś nim aż łapy ustaną :D , po wszystkim wylej ropkę wyjmij nakrętki a bak przedmuchaj pod sprężarką, powinno pomóc usunąć rdze z baku ;) . przed zalaniem świeżego paliwka zamontuj dodatkowo filtr bo zapewne coś tam w zbiorniku jeszcze sie ostanie oraz wyczyść kranik i gaźnik po raz kolejny. Zalej wachą i ciesz się jazdą ;D
skacząca wskazówka prędkościomierza to raczej wytarty plastikowy ślimak pod koszem sprzęgła ;)
-
skacząca wskazówka prędkościomierza to raczej wytarty plastikowy ślimak pod koszem sprzęgła ;)
W 175/487 jest on ze stali. no chyba że to nie jest 487?
Weź popatrz jak jest linka od licznika puszczona bo jak ma gwałtowne zakręty to może ją blokować i skazówka skacze.
-
skacząca wskazówka prędkościomierza to raczej wytarty plastikowy ślimak pod koszem sprzęgła ;)
W 175/487 jest on ze stali. no chyba że to nie jest 487?
Weź popatrz jak jest linka od licznika puszczona bo jak ma gwałtowne zakręty to może ją blokować i skazówka skacze.
faktycznie ;D
-
Jest to 487 :)
Bak jest już bez rdzy, zabieg ze szkłem przyniósł efekty.
Ale i tak ciężko mi odpala, dzisiaj obróciłem manetke o 1/4 i po paru kopach odpaliła. A drugi problem jest taki iż, przestał mi działać to coś co przebieg mierzy, nie wiem jak tego fachowa nazwa się zwie. A prędkościomierz jest w porządku. Nie chce nic tam rozkręcać, wolę się was o zdanie zapytać.
Ps. U was też dzisiaj były burze? Bo przez to to musiałem moto do garażu zaprowadzić. Sorry za mały off top :p
-
To co Ci kilometrów nie nabija to drogomierz. U mnie też nie kręcił km. Szczęśliwym trafem miałem inny zegar od CZ i udało mi się złożyć z dwóch jeden. Zegar da się rozebrać powoli i dookoła odginając śrubokrętem te obwódkę na zegarze.
-
Ok sprawdzę to po świętach. A nie znacie jakiś środków na zabezpieczenie zbiornika paliwowego, bo znowu widzę, że zbiera się rdza.
A CZ już normalnie odpala, wyczyściłem porządnie gaźnik, tylko już ostatni problem to ten bak.
-
Sposobem na rdzę w zbiorniku jest zalewanie do pełna.