Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: jawol RIP w Lutego 03, 2007, 22:23:05
-
Jak w temacie ;)
¦migał ktoś na czymś takim?
I link : <thumbup> http://www.ngk.de/Irydowe__wiece_zap3onowe_IX.1329.0.html plus drugi : http://skutery.net/akcesoria.php?id=97
Teorię <book> w kwestii w/w świec posiadam, ale jak to wygłąda w praktyce?
-
podejzewam ze jeszcze nikt z nas ich nie stosowal
przynajmniej tak mi sie przypomina ze w watkach o swiecach nic na ten temat nie bylo
-
Kolega miał irydowe świece w samochodzie. I jakoś "pękła" jedna. Wrócił do normalnych świec...
-
A orientuje się ktoś ile taka świeczka irydowa do Jawy by kosztowała ?
-
na dole jednego artykułu w podanym linku ktos podał 240 zł za 4 szt.
jak licze z krótkim gwintem i 100 tki pewnie ok 70-80 zł szt.
-
No faktycznie, nie zauważyłem. Jak myślicie opłaca się za tą cene do Jawy ? to by mogło w połączeniu z elektronikiem dać niezły efekt... :>
-
Bez problemu można znale¼ć (nawet w necie) komplet NGK do Jawy BR8HIX lub BR6HIX 2 szt. za ok 100zł
Ale czy warto się skusić <blink>
-
jeżeli masz dobrze zapłon ustawiony i wyregulowany ga¼nik to po co zakładać takie drogie :-/ jak za 25 zeta masz komlet NGK lub ich odpowiedniki, chyba że wolisz przepłacać :P
na elektroniku pójdą każde świece odpowiednio dobrane do modelu silnika
-
ja kiedyś w ts350 miałem iskry, potem włożyłem jakieś trójelektrodowe i to była dopiero jazda jak zmieniałem z 1 na 2 to przód podrywało do góry. Nie znam symbolu świec.
-
.........a to ciekawe :D
-
Odgrzeje kotleta, może kogoś zainteresuje
Miałem okazję kupić świece irydowe na Ebay-u ponad 2 razy taniej niż te dostępne w Polsce,
Moje odczucia mogą nie być w 100% miarodajne - z Brisków przesiadłem się na irydy NGK (odpowiednik NGK 6HS), jakby było z normalnych NGK na irydy NGK byłoby bardziej miarodajnie.
W sumie cudów nie ma - dół jest lekko mocniejszy, już tak nie przerywa, motocykl odrobinę lepiej przyśpiesza i w sumie to wszystko... Jeśli chodzi o spalanie - nie robiłem pomiarów ale wątpie żeby jakaś gigantyczna różnica była.
Jednym słowem za cenę która jest w Polsce - ok. 100 zł nie warto kupować, poprawa pracy silnika nie jest aż tak zauważalna.
Pozdrawiam
-
ja kiedyś w ts350 miałem iskry, potem włożyłem jakieś trójelektrodowe i to była dopiero jazda jak zmieniałem z 1 na 2 to przód podrywało do góry. Nie znam symbolu świec.
Dobre :] Tylko, że na 3-ech elektrodach jest tak samo jak na jednej, a te dodatkowe dwie to są jakby w zapasie jak jedna padnie, to z pozostałych idzie iskra, taka sama jak na zwykłej. Czyli 3 elektrody służą tylko i wyłącznie do przedłużenia żywotności świec :)
-
Lukas sama prawda tylko te 3 czy tam 2 elektrodowe są na długich gwintach ( chyba ) by trzeba było dużo podkładek podłożyć pod świece ja kiedyś do cinquecento włożyłem 2 elektrodowe i mocno przerywało a i cinquecento było 4 garowe
-
Bobson ! Nigdy się nie daje podkładek pod świece bo po 1 ucieka kompresja a po 2 świeca może się wykręcić poprzez słabe dokręcenie i wbić się w bak wyrywając gwint z głowicy. <hammer>
A nikt się nie zastanawiał na zastosowanie cewek zaraz nad świecą ? W każdym "lepszym" silniku (samochodowym) są takie. Zmniejsza to utratę mocy iskry na kablu. Ale chyba Vape rozwiązuje ten problem bo i tak ma krótkie kable.
-
Tak Bones- zwłaszcza w cinquecento może się świeca wbić w bak <lol>
Oczywiście,że nie wolno dawać żadnych podkładek pod świece. Jeśli świeca ma takową to jest ona specjalna, pusta w środku i zgniata się przy dokręcaniu ( dlatego nie powinno się za często ich wykręcać ).
Irydowa świeca najbardziej poprawia nasze samopoczucie. A tak poza tym w starym 2T nic nie zmienia, no może wytrzyma nieco dłużej... ale czy warta swojej ceny? <no>
Za komplet irydówek do twina zapłacimy tyle,że starczy nam na 5 kompletów zwykłych B6HS.
-
A ja tak z nudów znowu odgrzeję temat...
Tak sobie ostatnio przeglądam angielski Ebay i tak sobie myślę czy warto wydać te jakieś 80zł na dwie świeczki...
Pytam, bo może ktoś miał jakieś bardziej pozytywne odczucia, niż te które opisane są powyżej...
-
Poważnie-nie warto. To 2T.
-
W 4T czuć różnice. I w cenie, bo komplet 4 świec można znale¼ć już od 100zł.
-
"¦migam" na BR8HIX dwa/trzy? sezony.
"Rewelacji" nie ma ale coś tam daje się zauważyć.
Krótsza jazda na ssaniu, raczej kulturalniejsza praca silnika i być może mniejsze spalanie tak z 5%.
To są tylko moje subiektywne odczucia.
W porównywanie, zmienianie świec w trasie itd po prostu nie chciało mi sie bawić.
Przez kilka kkm nawet ich nie odkręcałem - jak odkręcę to zrobię fotki i pokażę jak wyglądają.
Generalnie jestem zadowolony.
-
ja mam polecam z całego serca koszt 39zł ale warto do jawki mustang polecam NGK BR7HIX nie mostkuje sie ładna iskra ale słabo widoczna motor zawsze odpala i równo chodzi :) zrobiłem na niej 7000km i nigdy jej nie czysciłem kupiłem założyłem i jeżdze :)
-
Pitolicie smuty koledzy o jakiejś nadzwyczajnej wytrzymałości świec irydowych. Już 3 sezon użytkuję jedną świecę Championa kupionego za 10zł. Świeca jeździła w 223 z rozwalonym simeringiem od sprzęgła(po paru km była cała czarna ale jeździła dalej), zalana była z dziesiątki razy i do dziś jeździ tyle ,ze teraz w MZ. Zrobiłem na niej bo ja wiem... ze 20k km? A nawet nie wiem jaka ma ciepłotę...
A od świec NGK trzymam sie z daleka. Z gorszymi świecami się nie spotkałem. Chociaż może irydówki robią lepsze od "normalnych" ;)
-
haha championa tez mialem od 8 lat hahaha :D są zajebiste :> i koszt tak jak kolega mówi 10zł
-
mam świece irydowe jezdzilem troszkę na nich ale różnicy nie czuje wogóle od normalnych swiec ,teraz leża sobie na półce chociaz iskra jest naprawde całkiem fajna po remacie mam zamiar je wkręcic
-
mi na iskrach wogóle jawka nie chce chodzić... ale champion i ngk to jest naprawde cos... mi w jawce irydówka daje lepsze zbieranie na obrotach i równiutko chodzi. Więc nie wiem jak tam u was...
-
Dobre :] Tylko, że na 3-ech elektrodach jest tak samo jak na jednej, a te dodatkowe dwie to są jakby w zapasie jak jedna padnie, to z pozostałych idzie iskra, taka sama jak na zwykłej. Czyli 3 elektrody służą tylko i wyłącznie do przedłużenia żywotności świec :)
smiać mi się chce jak czytam takie teksty.
swieca 3 elektrodowa ma jedna główna elektrode i dwie boczne. i na takiej swiecy iskra przeskakuje raz na jedną boczną raz na drugą! a nie tak ze coś jest w zapasie!
co do irydowych- w motocyklach współczesnych mocno wysilonych wystarczają na ok 80000km.
w obu przypadkach chodzi o "zwiększenie miejsca" gdzie wypalana jest mieszanka tzn mniej nagaru zostaje w komorze, a drugie to to ze szybsza jest detonacja mieszanki
co do tematu postu - to ja posiadałem takie w Varadero i dynamika na dolnym zakresie obrotów zwiększyła sie diametralnie
w junaku również zmieniła się praca silnika na plus
EDIT:
A od świec NGK trzymam sie z daleka. Z gorszymi świecami się nie spotkałem. Chociaż może irydówki robią lepsze od "normalnych" ;)
trafiłeś prawdopodobnie na podróbki(gorsze od iskry), dobre są jeszcze BERU ale z magazynu ok 100sztuk kolega z testerem wybrał ok 20
NIE PISZEMY POSTA POD POSTEM! Proszę używać opcji "modyfikuj"
PRZEPRASZAM WIELEBNY ADMINIE ALE NA INNYCH FORACH SCALAJĄ SIĘ AUTOMATYCZNIE. TERAZ ZASTOSUJE SIĘ DO TWOICH WSKAZÓWEK
-
A od świec NGK trzymam sie z daleka. Z gorszymi świecami się nie spotkałem. Chociaż może irydówki robią lepsze od "normalnych" ;)
trafiłeś prawdopodobnie na podróbki(gorsze od iskry), dobre są jeszcze BERU ale z magazynu ok 100sztuk kolega z testerem wybrał ok 20
Co ty chcesz od ISKRY. Tylko na takich jeżdżę.
-
trafiłeś prawdopodobnie na podróbki(gorsze od iskry), dobre są jeszcze BERU ale z magazynu ok 100sztuk kolega z testerem wybrał ok 20
4 świece z 3 różnych sklepów. Któraś musiała być prawdziwa.
-
NGK - loteria, raz trafiają się okazy wytrzymujące 4 sezony (Jawka Mustang), a innym razem po 100 km można wywalić.
Iskra - miałem, jakos nie przypadły mi do gustu, szybko padały.
Btw. Znalazłem w robocie nówki świece PAL i NGK ze starej produkcji :P Na wiosnę będą testy w moich maszynach.
-
Kupiłem BR8HIX z Allegro po 60 zł plus wysyłka, pojechałem na nich do Brodnicy. Okazało się , że do TSki są za zimne - bardzo jasny nalot i zmieniłem na PAL od Saszka.
Odczuwalnych różnic nie zauważyłem.
-
Wyrzucanie pieniędzy w błoto w te świece irydowe. Odrzutowca z demoludu nie zrobimy. Jak jest wszystko dobrze ustawione to można zapomnieć co to jest świeca. Przez 2 lata nie odkręcałem bo nie było takiej potrzeby w mz. Ale np. w Jawce był taki okres, że co miesiąc świeca padała.
Mogę polecać championkę oraz isolator.
Jak się wkręci świece to należy odrazu dobrze ją wygrzać w trasie. Unikać ciągłego uruchamiania i gaszenia motocykla.
-
Ale farmazony w tym temacie pitolicie panowie.
Żadne świece cudowne wam nie poprawią niczego.
A te irydowe to są tylko po to by dłużej wytrzymały bo sie nie wypalą elektrody.
Tak samo te kilku elektrodowe nic nie dają po za tym że dłużej wytrzymają bo jest kilka elektrod to jak się wypali jedna to iskra przeskakuje na drugiej,po najbliższej.Nawet jak będzie ich dziesięć to iskra przeskoczy po jednej najbliższej.
-
moze nie którym z was ona nic nie da ale napewno jest bez obsługowa wiec za tą bez obsługe warto kupić :)
-
Wyrzucanie pieniędzy w błoto w te świece irydowe. Odrzutowca z demoludu nie zrobimy. Jak jest wszystko dobrze ustawione to można zapomnieć co to jest świeca.
to jest prawda
irydowe raczej są przeznaczone do innych motocykli.
do zabytkowych trzeba tez mieć dobrą świece ale bez przesady.
są motocyklle co lepiej chodzą na iskrze, a inne na beru, pal, ngk, denso, champion, bosch, autolite, brisk, opel, fomoco
-
Miałem u siebie świece irydowe pracujące na VAPE - żadnych och, achów nie dostrzegłem. Może i są dobre... ale w 4T. w 2T najzwyklejsza świeca jednoelektrodowa + odpowiednia ciepłota. 8)
-
Jak jest wszystko dobrze ustawione to można zapomnieć co to jest świeca.
Heheh , zgadzam się z tym =) Ja nie testowałem takich konstrukcyjnie lepszych świec , ale czemu nie , może kiedyś spróbuję . Zapłon to ważna rzecz .
-
Wypalanie świec to mit, a docierania opon należy stosować, aby opony zaczęły dobrze się kleić drogi ;)
-
Nie bardzo wiem po co mi są te świeczki. Mam Vape i wymienione przewody z fajkami i przez ostatnie 5-6 tyś km świecy nawet nie wykręciłem :o a są to zwykłe NGK po 8-10 zł za sztukę .
Mój ojciec kiedyś mi powiedział że z kota ogiera nie zrobię i mam wrażenie że się nie mylił . Więc i w tym przypadku po co mam przepłacać?
-
Skoro o świecach to ode mnie:
NGK:
- CZ jest słaba, kiepsko pali zimna
- WSK odpala i nie ma mocy
Iskry:
- CZ pięknie odpala i ma kopa na F100, zapłon elektroniczny i cewka od cieniasa nie robią na nich wrażenia, w dodatku wielokrotnie je zalałem i działają do dziś.
- WSK akurat w tym przypadku ma jeszcze iskry z PRL'u w schowku i głowicy :) Też pięknie jeździ i się przylało nie jeden raz te świece.
Jak ktoś ma problem z iskrami to was nie rozumiem. Inne świece niż iskra już by dawno przy moich przypadkach zalania padły. Tylko iskry wygrzałem tak, że wsiadłem na moto, pojeździłem wolniej, gary złapały temperaturę to potem pojechałem na prostą i po prostej Vmax przez minutę i powrót do domu.
Tanie i niezniszczalne. No prawie, iskry kolegi w WSK nie dawały iskry. Tylko się nie dziwię, jak motoru nie umiał wyregulować i wygrzać świecy to nie. Zalał niedogrzaną świecę to wkręcał następną i tak miał w skrzynce 12 świec :D Wszystkie do kosza.
-
Nie bardzo wiem po co mi są te świeczki.... z kota ogiera nie zrobię ... po co mam przepłacać?
Z tym kotem to fakt.
Ale idąc tym "kocim tropem" - Są koty zadbane, zdrowe, wypasione, wykastrowane kanapowce. Są domowo-podwórkowe koty którym nic nie brakuje ale współżyjące z naturą i bidule chudzinki dachowe, piwniczne, dzikusy, bezdomne.
Nie wiadomo które, obiektywnie rzecz biorąc, są najszczęśliwsze i najbliższe naturze.
Ale wiadomo którzy właściciele kotów są szczęśliwi, a którzy najszczęśliwsi... ;)
Podobnie jest z motocyklami i motocyklistami.
Nie wiadomo które motocykle są najszczęśliwsze? A którzy motocykliści są najszczęśliwsi? Wiadomo. ;D
Świece irydowe zapewne nie szkodzą silnikowi. Być może, że poprawiają jego pracę, osiągi, spalanie. W 100% nie wiadomo.
Ale jak poprawiają samopoczucie motocykliście... Wiadomo? ;D
Czasem warto zrobić motocyklowi, a właściwie sobie "prezent".
Parę złotych a być może "poprawimy, poładnimy motocykl" - Parę złotych a radocha bezcenna.
-
Wiesiu zaraz obaj dostaniemy bana za śmietnik ;) ale co tam
Na nadmiar gotówki nie narzekam i jest na co wydawać . Uważam tylko że czasem można przekombinować i jak coś działa bez problemu to lepiej ja (laik ) tam swoich łapek tam nie będę pchał żeby nie przedobrzyć. Jest wiele rzeczy w naszych knedlach warte modernizacji i inwestycji naszych zaskórniaków ;D
-
To i ja się przyłącze:D
Irydowe świeczki są do motocykli wysokoobrotowych o dużym stopniu kompresji(np Aprilia AF1 miała kompresję ponoć 15:1). Tak mi w serwisie Aprilii w Szczecinie oraz w wielu warsztatach zajmujących się tuningiem tłumaczyli. Osobiście miałem okazję tylko w swoim motorku(stopień kompresji 12:1) sprawdzić. Łatwiej zapala na luzie oraz troszkę szybciej ssanie się wyłącza.
Co do NGK - ja kupuje z mielocha i nigdy problemu nie miałem,z Iskarami różnie
-
Stosuje ktoś może świece irydowe? Jestem ciekawy jakby Jawa na takich pracowała.
-
Pracowała będzie normalnie - świece irydowe maja tylko większą żywotność. Osiągów czy spalania tym nie poprawisz
-
Ja nie chcę poprawiać osiągów, tylko myślę nad wymianą świec, na aktualnych już mam prawie 30k km i pewnie koniec ich bliski. Dlatego myślę może nad zmianą na irydowe, powinny dłużej wytrzymać.
-
Jeździłem, rewelacji nie ma. Zrobiłem 1,5kkm okazało się, że 8-ka do mojej TSki jest za zimna, więc nie wiem jak długo wytrzymują. Zmieniłem na PAL od Saszka, przejechałem na nich 10kkm, raz przeczyściłem i sprawdziłem przerwę.
Wydasz więcej i tyle.
Ale, sie ma sie gra :D [size=78%] [/size]
-
Kiedyś jeszcze w komarku miałem taką świecę z jakiegoś auta. Sprawdzała się w sytuacjach gdy układ zapłonowy był w rozsypce, jak siadała cewka, albo były inne problemy z zapłonem to na zwykłej świecy już nie chciał chodzić a na irydowej jakoś banglał.
Ale jak zapłon i gaźnik są ok, to nie ma co kombinować, zwyczajne dobre jakościowo świece bez żadnych fajerwerków nie powinny sprawiać żadnych problemów.
-
Dziś zrobiłem test, w jeden ganek wkręciłem B6HS, a w drugi B8HS i już wiem która lepsza. B6HS lepiej się oczyszcza, bo na drugiej zbiera się ciemniejszy nalot na środkowej elektrodzie, więc dziś zamówiłem u mnie w sklepie świece BR6HIX, myślę że będą dobre.
-
Dziś zrobiłem test, w jeden ganek wkręciłem B6HS, a w drugi B8HS i już wiem która lepsza. B6HS lepiej się oczyszcza, bo na drugiej zbiera się ciemniejszy nalot na środkowej elektrodzie, więc dziś zamówiłem u mnie w sklepie świece BR6HIX, myślę że będą dobre.
Spróbuj też b7hs
-
Siódemek nie miałem od kogo pożyczyć, a nowych nie chciałem kupować.
-
U mnie nie działają żadne inne świece oprócz iskry. Wszystkie ngk brisk czy champion mi zalewało i woziłem 10 świec w zapasie. Obecnie mam iskrę FS95 i mam spokój, ładny nalot nie są zagorące.
-
moim zdaniem częstość padania świec zależy od długości tras
jak jeździłem na krótkich trasach do max 5km to świece padały co chwile, jak jeździłem na dłuższych trasach od 5-10km w górę to świece przestały padać.
Tak że morał z tej historii jest krótki lecz nie wszystkim znany, na świecach śmigamy długie trasy a nie tylko je "wypalamy" ;)
-
Dziś zrobiłem test, w jeden ganek wkręciłem B6HS, a w drugi B8HS i już wiem która lepsza. B6HS lepiej się oczyszcza, bo na drugiej zbiera się ciemniejszy nalot na środkowej elektrodzie,
eee to test że tak powiem nie pełny, żeby wyeliminować ewentualny wpływ cylindrów, wypadałby sytuacje odwrócić
-
moim zdaniem częstość padania świec zależy od długości tras
jak jeździłem na krótkich trasach do max 5km to świece padały co chwile, jak jeździłem na dłuższych trasach od 5-10km w górę to świece przestały padać.
Tak że morał z tej historii jest krótki lecz nie wszystkim znany, na świecach śmigamy długie trasy a nie tylko je "wypalamy" ;)
Dokładnie. Od siebie dodam, że zasada ta dotyczy silników zarówno 2T jak i 4T.
-
Ciekawe,że koledze Trzaska tylko Iskry śmigają....
U mnie na Soveku iskrzy i pali wszystko,co chociażby przypomina świecę(jeszcze tylko żarowych nie sprawdzałem:P) na moim jednym,idealnie pracującym garze,a na drugim - różnie to bywa:P. Na przerywaczach tylko na Denso ładnie paliła....
-
Dziś zrobiłem test, w jeden ganek wkręciłem B6HS, a w drugi B8HS i już wiem która lepsza. B6HS lepiej się oczyszcza, bo na drugiej zbiera się ciemniejszy nalot na środkowej elektrodzie,
eee to test że tak powiem nie pełny, żeby wyeliminować ewentualny wpływ cylindrów, wypadałby sytuacje odwrócić
Świece były zamieniane miejscami w cylindrach.
-
Domyślam się że iskry u mnie działają dlatego że mają wysuniętą elektrodę poza korpus głowicy i łatwiej następuje zapłon.
-
Trzaska - w wolnej chwili przydałoby się sprawdzić,czy inne z wysunięta elektrodą działają. U mnie na prawym działają wszystkie,a na lewym są straszne problemy i póki co tylko z wysuniętą elektrodą jako tako coś łapie. Na bank nie zapłon i nie gaźnik,dzisiaj szukać będę nieszczelności:/
-
Uszczęśliwiłem siebie i swoją Jawę świecami irydowymi (BPR7HIX). Przed zmianą jezdziłem na BPR7HS więc będę mial bezposrednie porownanie tego samego typu swiecy (te same wymiary, wartosc cieplna i rezystor) zamienionej na irydową.