Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Ziemniak471 w Marca 12, 2012, 20:39:06
-
Dzisiaj przy porannej kawie analizując sobie budowę silnika od Ziugara (F.126p) wpadłem na pomysł,aby zrobić w CZ zapłon działający na takiej samej zasadzie jak w maluchu.Pomysł ma kilka wad,ale póki co działa git.Dopiwszy kawę,dzida na warsztat zrobić rozpoznanie i okazało się że mam wszystko aby tego dokonać tj.:
-płytka zapłonowa z CZ 350
-aparat zapłonowy 126p FL
-cewka zapłonowa dwubiegunowa rownież z Ziugara
-szlifierka,kilka kabli,akumulator 12V i dobre chęci
Zacząłem od rozłożenia aparatu maluchowskiego i dobrania się do wałka,a następnie zdjęciu z niego krzywki,którą obrobiwszy kątówkązalożyłem w miejsce oryginalnej ale:w wirniku prądnicy (bądź alternatora) trzeba wywalić oryginalny klin i ustawić lewy garnek w GMP,i przykręcamy krzywkę tak,aby przerywacz był w tym momencie rozwarty,następnie dociskamy krzywkę przykręcając śrubę (to jest jedna z wad,przy testach śruba się odkręciła i krzywka wypadła).
Następnie przykręcamy stojan do silnika,płytkę (z jednym przerywaczem) do stojana.Ja wybrałem przerywacz na mniejszej płytce.Ustawiamy wszystko tak:
-dużą płytkę do stojana tak aby śrubki były na srodku "fasolek"
-małą płytkę do dużej tak jak pierwszą do stojana.
Oczywiście trzeba zrobić małą korektę,u mnie trzeba było minimalnie przyspieszyć zapłon.
To na razie tyle,motór odpaliłem dzisiaj,pracuje bardzo dobrze,tyle że przed chwilą odkręciła mi się krzywka i muszę jeszcze raz ustawić jutro.Fotorelacja też jutro.
-
No prosze prosze, czemu nie. Czyli rozumiem, ze zaleta tego zaplonu jest to, ze jest tylko jeden przerywacz, tak?
-
Dokładnie tak,regulacja trwa 20s. ;)
-
Ale jezeli piszesz, ze cewka jest 12V, a masz instalacje 6V, to jak masz zamiar to skombinowac?
-
Ja już mam wszystko do przeróbki na 12V,tylko składałem to na 6V bo nie mam jeszcze kabli instalacji.To jest też wada,że działa tylko na 12V.
-
Jeden przerywacz,czyli jedno wyprzedzenie zapłonu dla obu cylindrów. Czyli wał idealnie złożony na 180 stopni. To teoria.
A praktyka?
Praktyka jest taka. W życiu nie widziałem idealnego wału. Zawsze jest przekoszony o parę stopni.
Ktoś powie że to jest parę dziesiątek w wyprzedzeniu. I tu kuku. Moja TS na 2,7 mm Prawie nie jedzie, a na 3,2 mm śmiga jak lala. A to tylko 0,5 mm (pięć dziesiątek).
-
Jeden przerywacz,czyli jedno wyprzedzenie zapłonu dla obu cylindrów. Czyli wał idealnie złożony na 180 stopni. To teoria.
A praktyka?
Praktyka jest taka. W życiu nie widziałem idealnego wału. Zawsze jest przekoszony o parę stopni.
Ktoś powie że to jest parę dziesiątek w wyprzedzeniu. I tu kuku. Moja TS na 2,7 mm Prawie nie jedzie, a na 3,2 mm śmiga jak lala. A to tylko 0,5 mm (pięć dziesiątek).
Byc moze, ale Vape tez nie ma regulacji, a jednak zdaje egzamin.
-
Bo jest z góry założone że wał będzie idealny. Nowy lub zaraz po regeneracji może w jakimś tam stopniu jest.
W CZ (Vape) tuż przed remontem wolne niebyły już piękne i cudowne. Jak wpadła w szał to kulała jak koń z nogą w gipsie. Teraz po remoncie można stopery regulować według silnika.
-
Teraz taki przerywacz jest dużo bardziej obciążony i będzie się bardziej zużywał... Pracuje za dwóch
-
mój wał też nie jest idealny,ale zapłon działa poprawnie.
WujoWojtas,to rozwiązanie przeniesione w prostej lini z malucha,a odkąd mam maluche parę lat,nie zauważyłem problemu z nadmiernym zużywaniem przerywacza.Pozatym zawsze można zastosować moduł Unitry GL - 200,i mamy problem z wypalaniem styków przerywacza z glowy.
-
maluch to 4t, więc chyba tam iskra jest 2x rzadziej niż w 2t?
chodziło mi bardziej o element "ślizgający" się po krzywce
-
rozumiem że krzywka od malczana ma dwa garby?
-
WujoWojtas może i tak,ale ja tylko raz na całe cztery lata wymieniałem przerywacz w maluchu tylko z powodu zużycia ślizgu.To był jeszcze oryginalny przerywacz,więc jakoś wytrzymał 19 lat,tak więc w Cezecie bez trudu przerywacz wytrzyma sezon - ale to się okaże.
Marian,krzywka ma dwa garby idealnie co 180*
-
A ja nadal będę uważał,że klasyczny oryginalny zapłon knedla jest dla knedla najlepszym rozwiązaniem- jak można go nie lubić? Pozwala skorygować niedoskonałości silnika,daje duże pole do popisu względem doboru wyprzedzenia dla każdego garnka i jest najbardziej niezawodny ze stosowanych bo jego niezawodność polega na naprawialności- Vape-owcy wożą na zapas klasyka a kto z klasykiem wozi na zapas Vape? Regulacja zapłonu w knedlu to swoisty rytuał- zagorzały chrześcijanin ma nie odmawiać modlitw różańcowych? No nie wiem.
Wracając do powyższego pomysłu nie prościej jest wykonać samą krzywkę która będzie otwi... aha- bo w sumie z malacza tylko krzywka bierze tu udział?
Dla ciekawskich-maluch ma iskrę co każdy obrót wału tylko,że pod koniec sprężania zapala ona mieszankę a pod koniec wydechu nie robi nic ( poza powodowaniem strzałów w komin gdy gaźnik mamy rozstrojony albo cośtam )
-
A nie jest tak że w maluchu iskra jest dwa razy w ciągu jednego obrotu? kaszlak ma obydwa tłoki w jednej pozycji i iskra odbywa się w cyklu raz na jednym i 180* dalej na drugim.
-
Jak dla mnie pomysł raczej bez sensu.
Dlaczego wszyscy twierdzą, że zapłon w Jawie to czarna magia?
W MZ jest taki sam układ(nie mówię o elektroniku) tyle, że z jednym przerywaczem i nikt nie ma problemu z ustawieniem. W Jawie ustawia się zapłon dokładnie tak samo tyle, że dwa razy.
Pomysł z jednym przerywaczem jest na tyle chybiony, że jeśli mamy regenerowany wał to zazwyczaj w zakładach ustawiają wyprzedzenie na wcześniej zrobione znaki. Raczej mało dokładne.
Książka serwisowa Jawy podaje, że maksymalna różnica ustawienia zapłonu między cylindrami to 0,05mm. Trochę mało co nie?? Dlatego właśnie mamy dwa przerywacze i możemy sobie dokładnie ustawić zapłon dla każdego cylindra. Dlatego też nie przepadam za vapnem.
-
Czyli jednak pomysł z niezależną regulacją w elektroniku nie był w cale głupi.
-
Czyli jednak pomysł z niezależną regulacją w elektroniku nie był w cale głupi.
Projektujesz taki układ czy to jest ten co aktualnie sprzedajesz??
-
To jest ten co teraz mam, wymyśliłem już jakiś czas temu.
-
Potwierdzam, ja mam na obu garach 2,75 mm przed GMP ;)
Ustawia się to tak samo jak oryginalny zapłon, tylko nie ustawia się przerwy na przerywaczu ;)
-
Czyli jednak pomysł z niezależną regulacją w elektroniku nie był w cale głupi.
To jest ten co teraz mam, wymyśliłem już jakiś czas temu.
Więc uważam, że jest to najlepsze rozwiązanie. Kiedy będe miał nadmiar gotówki to może się skuszę na Twój zapłon.