Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Opowieści warsztatowe => Wątek zaczęty przez: Krycha w Marca 10, 2012, 15:31:32
-
Witajcie
Jak niektóym wiadomo, ładuje piecyk z 638 do swojej Cezety. Troszkę przypatrzyłem się tu i ówdzie, i mam kolejny problem. Mianowicie nowszy gaźnik, ni jak nie chce zgrać się ze starą puszką na powietrze. Znajduje się bardzo blisko gardzieli, to jeszzce jest sporo wyzej. Jak myśłicie, da się to jakoś połączyć jakąś gumą? Obejdzie się bez ciecia puszki? Fotka podglądowa . W normalnej pozycji, dolna krawedź gardzieli gaźnika znajduje się na wysokości górnej krawędzi gadzieli puszki filtra. Mam nadzieje, że wiadomo o co chodzi ;)
(https://http://i.imgur.com/U5yTH.jpg)
-
A duża jest odległość między krańcem gaźnika a krańcem dolotu airboxa?
-
Centymetr? Może nie cały nawet... A jak by gardziel wcisnąć po prostu w puszkę i uszczelnić to? ALbo cofnąć jakimś cudem air box...
-
zaklej dobrej jakości taśma izloacyjną albo owiń jakąś ogumowaną, albo taką szarą mocną taśmą szeroką bez tej fabrycznej gumy - jak guma fabryczna nie wchodzi to podgrzej ją solidnie suszarka - robi się wtedy miękka, elastyczna i może wejść nawet na skos
miałeś uszczelkę między flansza gaźnika a rozdzielaczem na dwa cylindry ?
-
A jakby wytoczyć coś takiego z mimośrodowymi otworami?
-
Krycha miałem gumę chyba z 634 która by sie w tym pomogła ona jest taka zawinięta śmiesznie że byś połączył airbox z gaznikiem
-
Poszukaj jeszcze czegoś w rodzaju rury harmonikowej
do kibla tylko w mniejszym rozmiarze.
-
Janek rozwiń myśl :)
Okej, pokombinuje coś z tymi rurami. Tylko nic tam nie wejdzie pomiedzy, bo albo podnosić puchę albo ją cofnąć. Silnika do przodu niestety nie dam.
-
Coś takiego http://lmgtfy.com/?q=rura+harmonijkowa+wc
Trzeba tylko mniejszy rozmiar, może coś takiego robią to jakichś spłuczek? Warto zapyta w hydraulicznym lol ;)
-
albo daj gumę z lag i już :D
-
Ale mnie nie chodziło o myśl o rurze z kibla tylko o tych otworach mimosrodowych :) Dzięi za pomoc ewryłone :)
-
Mozna byloby skrocic jeszcze o jakis centymetr rure od puszki filtra. Widze, ze jest dosyc dluga. Jakby byla krotsza, latwiej byloby wyrobic sie z katami przy dorabianiu gumy.
-
Ja był tam skarpetę dał ;)
Sam u siebie mam skarpetę z ETZ 250 ;)
Stara guma była twarda i zniszczona, a że była pod ręką skarpeta z MZ to się przycięło i jest glanc ;)
Jak nie wiesz nic ciekawego to nie pisz nic ,bo tym ,ze piszesz wszędzie zwolenników sobie nie zdobędziesz
-
Mimośrodowy czyli trzeba by jakieś grube aluminium wytoczy w dwóch miejscach na trochę większy otwór, naciąć w poprzek aby dało się zaciskać. Do wnętrza włożyć uszczelkę z gumy i całość ścisnąć.
-
Jeśli ma to wyglądać profesjonalnie i być "na stałe" rżnij airbox.
Rzeźb go tak aby weszła oryginalna "esowa" guma od 638.
Będzie i szczelnie i ładnie.
Wracać do żeliwniaka już raczej nie będziesz.
Propozycje zawijania taśmami i inne "kondony" hydrauliczne to zapewne forumowy żart.
-
Może zastosuj łącznik od 639-640?wiem że ciasno jednak może się uda?
(https://http://jawaczesci.pl/files/jawa%202%20055.jpg)
http://jawaczesci.pl/51,lacznik-gaznika.html
-
Nie chodziło mi aby stosować rurę do WC tylko coś co ma harmonijkę...
-
Rura od starego odkurzacza zelmer ;D
Wyciągasz z niej drut i nakładasz :D
-
Jak juz rury do odkurzacza sa proponowane, to ja proponuje prezerwatywke! Miekka, elastyczna, bardzo odporna na zmiany cisnienia, szczelnosc sprawdzana komputerowo, same zalety ;)
-
Hehe nie pomyślałem o prezerwatywkach :) Ale jakie proponujesz? Z prążkami, grubsze czy gładkie? Ciekaw jestem jak się sprawdza taką gumkę komputerowo?;)
Wracając do tematu, weźcie Panowie pod uwagę, że ta guma powinna być odporna na działanie benzyny. Przecież tam zawsze zbierają się niewielkie ilości wachy. Szkoda by było, jak by w gumie zrobiła się dziura. Skarpeta z CZ pasuje tam jak ulał, ale jest strasznie cienka. Guma z chłodnicy od poloneza, jest za gruba. Odkurzacza nie rozbierałem ;)Tak jak pisze Jawol, to ma być elegancko, więc uciąłem puszkę. Zrobie jeszcze rowek, aby nowy łacznik (możliwe, ze ten co proponuje Holger) nie zleciał z puchy.
(https://http://i.imgur.com/ae2ad.jpg)
Istnieje możliwość, aby przechylić cały air box, aby oba otwory znajdowały sie na jednej lini. Tylko, że strace możliwość zamontowania puchy do uchwytu silnika. W sumie, w górę nie poleci. :)
-
Taka spiralka do Jawki 50 wydaje mi sie dobra, mozna byloby dociac na odpowiednia dlugosc. Na benzyne tez jest odporna:
http://allegro.pl/jawa-50-jawka-guma-gaznik-filtr-powietrza-nowa-i2154830421.html (http://allegro.pl/jawa-50-jawka-guma-gaznik-filtr-powietrza-nowa-i2154830421.html)
Ja bym wykorzystal tylko srodkowa czesc, bez "mankietow", zeby bardziej zwiekszyc "skretnosc"
-
Miałem u siebie kilka razy w CZ i Jawie taką gumę od Jawki, miękkie i rwie się to niemiłosiernie, odradzam
-
Jak odpowiednio się to przytnie, dorobi dystans na gaźniku i ściśnie opaskami to siedzi. Ale wygląda to kiepsko. Narazie nie mam lepszego pomysłu więc tak zostanie.
-
Osobiście przemyślałbym opcję przesunięcia silnika lekko w stronę przedniego koła. Wymagałoby to przeróbki mocowań zarówno przednich jak i tylnych ale test to chyba do zrobienia.Sam w jawie przód silnika umieściłem na poduszce od skrzyni biegów malucha. Przy dwóch tłokach pracujących razem to było konieczne. Oczywiście w takiej konfiguracji musiałem pozbyć się dolnej tylnej śruby silnika. Ukałd taki dawał radę. Jednak w twoim przypadku te 2 cm przesunięcia do przodu mogłoby uratować sytuację. Rozumiem, że nie chcesz ciąć airboksa. A może załatw zapasowy, wytnij kawałek ten do rurki i po prostu przespawaj w inne miejsce trochę go cofając. Łatwiej to zrobić niż przesunąć silnik. Nie pamiętam przepraszam z czego wykonany jest airboksiunio w cześce czy to plastik czy metal. Jednak spawanie zarówno w jednym jak i drugim przypadku powinno nie być dużym problemem. Plastik z użyciem kolbowej lutownicy i materiału z takiego samego plastiku (ważne by był odporny na benzinu czyli najlepszy z innego airboksia) a spawanie metalu to nikomu nie muszę tłumjaczyć na czym polega. MODYFIKACJA: A przepraszam, nie doczytałem, że nie dasz silnika do przodu co oznacza, że masz konkretny powód
-
Temat chyba nie aktualny, ta CZ już śmigam była nawet ostatnio na zlocie ;)
-
Kolego Albinos, przesuwanie silnika do przodu to większe komplikację w przerabianiu mocowań. Gra nie warta świeczki. Airbox w Cz jest aluminiowy więc spawanie również odpada. Jeśli wymyślę coś innego, dam znać :)
-
to jak problem został ostatecznie rozwiązany? doraźnie czy już na tiptop?
-
Ajtam, skoro to aluminium to można posklejać, albo zrobić kopię z odpowiedniego laminatu (taki kompozyt z którego można wykonywać zbiorniki paliwa) Zapewne nie byłby to tani interes. A przypomnij mi, ten airboks to odlewany z tego aluminium czy gięta blacha? chyba w jawie byłoby łatwiej plastikowy porzeźbić. To jak ostatecznie rozwiązałeś problem? swoją drogą to dlaczego wstawiłeś nowszy silnik do czesi? niby ładniejszy ogólnie jako silnik ale stylistycznie to ja bym nie ruszał oryginału w cześce. Rozumiem, że zadecydowały względy pragmatyczne. Pozdrawiam
-
Napisałem wyżej, jak rozwiązałem problem.Zastosowałem kawałek gumy osłaniającej lagi. Ale będę szukał lepszego rozwiązania. Airbox jest odlewany i łatwo da się w nim rzeźbić.
Przy modyfikacjach chciałbym nie wyjmowac puszki z motocykla ponieważ wiążę się to,w moim przypadku, z demontażem prawie całej wiązki instalacji elektrycznej. Dlaczego nie ruszałbyś oryginału, skoro motocykl robiłem pod siebie a nie pod innych, którzy wolą oryginały. Zerknij tutaj http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/historia-mojej-cezety/10/