Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: mostasz w Marca 03, 2012, 14:47:08
-
witam, co zrobić jeżeli sworzeń tłokowy nie chce wejść w tłok - tłok jest ze starych zapasów fabryczny a sworznie dzisiejszej produkcji - czy może pilnikiem gdzieś podetrzeć, niestety do tokarki za bardzo dostępu nie mam - może przez imadło to by wszedł, ale boję się że tłok pęknie
-
Podgrzej tłok.
-
Podgrzej tłok.
a sworzeń do zamrażalnika! powinno wejść ;)
-
zależnie od tego jak duza jest różnica. Być może źle robiłem, ale kiedyś jak niewiele brakowało to tylko lekko papierem gniazdo w tłoku tarłem i już.
-
różnica jest duża - próbuję trochę przetrzeć sworzeń papierem ściernym, ale niewielkie daje to rezultaty - oczywiście mrożenie sworznia i podgrzewanie tłoka nic nie dało - różnica jest na tyle duża że nawet pobijanie gumowym młotkiem nic nie daje
zasadnicze pytanie - czym podgrzewacie tłok ? piekarnik na ile stopni ? zanurzenie w gotującym denaturacie ? a może jakieś inne sposoby ?
-
Może użyj pasty do docierania zaworów tak jak robią ze stożkiem emzetkowicze?
-
czyli mam tą pastą dotrzeć sworzeń ? czy oprócz pasty potrzebuję jeszcze czegoś do tej operacji ? już dawne zapomniałem czasy 125p :D
-
Nalej do tłoka denaturatu i podpal jak sie wypali i kapniesz wodą powinna syczeć odrazu wtedy ma dobrą temperature. Ja grzeję albo palnikiem gazowym albo lutlampą ;)
-
a trzymasz go potem przez szmatę ?
ja swojego nagrzałem farelkiem tak że się nie dał w ręce wziąć, ale i tak różnica w średnicy sworznia i otworu była za duża
-
Pewnie, że przez szmate. Tłok ma wtedy ponad 100 stopni, nawet szmata się dymi trzeba to robić w miarę szybko ;)
-
czyli mam tą pastą dotrzeć sworzeń ? czy oprócz pasty potrzebuję jeszcze czegoś do tej operacji ? już dawne zapomniałem czasy 125p :D
Kup gruboziarnistą i spróbuj dotrzeć a jak nie to kup nowy sworzeń luźniejszy tylko zabierz ze sobą tłok na pomiar
http://allegro.pl/pasta-do-zaworow-2-60gr-tubka-malwa-i2119502283.html (http://allegro.pl/pasta-do-zaworow-2-60gr-tubka-malwa-i2119502283.html)
Aż 2,50 myślę że warto spróbować jak się nie uda to może kiedyś się przyda :D
-
Ja tłok trzymałem przez 3 pary rękawiczek "wampirek" i szmatę chyba :D
tylko taki manewr trzeba robić szybko, wszelkie wypadnięcia igiełek itd robią duży problem, jak sworzeń stanie w połowie tłoka...
-
spoko to jutro go tak ekstremalnie podgrzeję - wszystkie sworznie są w miarę podobne, niczym się nie różnią od siebie (powtarzalność na wysokim poziomie - na ząbkowskiej mierzyliśmy wtedy kilka sztuk) - do almotowskiego tłok'a pasują idealnie ale do tego fabrycznego już nie bardzo
tłok również może mieć fabrycznie ciut mniejszy otwór, ale nic na to nie poradzę - muszę to dopasować żeby dało się włożyć
-
Sworznie mają swoje selekcje, chyba dwie.
Być może te tłoki co masz są do innych selekcji sworzni.
-
Powiem banał, ale zmierz sobie fi sworznia i otworu w tłoku.
-
A nie jest czasem tak że sworzeń ma wejść na mocny wcisk palcem? Jak go przetrzesz papierem to będzie porysowany a przecież ma być jak lustro.
Pasowania mają być ale ich nie ma...
Rada? Weź tłok idź to sklepu i szukaj sworznia co będzie pasował. Może trafisz na jakąś partię.
-
Piszesz że masz sworznia dzisiejszej produkcji. Przed włożeniem go zmierz jego długość. Jak kupiłem tłoka i sworznia do jawki to też nie chciał wejśc. Jak już siedział tam gdzie miał być to się okazało że jest o 1mm za długi i wtedy był problem z jego wyciągnięciem :o
-
wszystkie sworznie są podobne - ważyliśmy je nawet i nie ma odchyłek - trąc papierem wodnym sworzeń się nie rysuje - raczej poleruje, on jest z bardzo twardej wysokogatunkowej stali, nawet pilnik go nie bierze drobny,
@Laszlo - dzisiejsze sworznie nie mają selekcji, wszystkie są identyczne i dosyć dokładnie wykonane, co utrudnia sprawę - on są robione pod almotowskie tłoki a nie pod fabryczne - różnica jest rzędu 0,05 - 0,08 mm więc i tokarką się nie złapie
tak to wyglądało dla polskiego silnika 0,17 i 0,23, nie mam danych dla czeskiego ale odchyłki są zbliżone
@marcin93 weź mnie nie strasz i nie dobijaj - zaraz wyjdzie na to że pojadę do sklepu do siedlec albo łosic dobierać sworzeń pod tłok, tylko ciekawe czy cokolwiek dobiorę - i co zrobiłeś z tym za dużym sworzniem ? pilnik w rękę czy tokarka ?
-
on był o 1mm za długi. Wziąłem go na szlifierke i splanowałem z czoła ;D
-
Tak dzisiejsze sworznie nie mają grupy selekcyjnej.
Ale Ty masz tłok niedzisiejszy.
-
jak użyć pasty do docierania zaworów i najważniejsze co docierać ? - czy sworzeń czy gniazdo w tłoku ? - opiszcie mi całą tą procedurę jak laikowi bo już mi ktoś mówił że sworznia nie dotrę taką pastą, bo jest z hartowanej stali
-
no dobra a próbowałeś na gorąco ze zmrożonym sworzniem?
-
tak ale tłok to się tyle nie rozejdzie - to się powinno dać ręką wcisnąć a to nawet młotkiem gumowym nie chciało iść, za duża różnica
-
Użyj rozwiertaka do poszerzenia otworu w tłoku . Sworznia nie ruszaj to strasznie twarde i nie zrobisz tego idealnie równo . A rozwiertakiem zrobisz równiutko , tylko drobnymi kroczkami i za każdym razem sprawdzaj czy już pasuje . Tylko taki rozwiertak kosztuje chyba od 50 do 100 zł , może lepiej iść do ślusarza żeby Ci to dobrze zrobił za "flaszkę" .
Pamiętaj o sprawdzeniu tych rowków w których siedzą zabezpieczenia , czy nie są za płytkie po takim zabiegu , może trzeba będzie je pogłębić .
-
już kombinowałem z rozwiertakiem ale takie coś kosztuje na allegro 70 zł, co do ślusarza to mogę iść jutro zapytać, ale nie wiem czy też ma akurat na taki wymiar
a jeżeli opcja z rozwiertakiem nie będzie wchodzić w grę to czego można jeszcze użyć ?
popróbować gniazda tłoka przetrzeć tą pastą do gniazd zaworów - tylko wtedy muszę użyć czegoś co ma 13,5 mm żeby się gniazdo dotarło ?
-
Jesli zmienisz rozmiar sworznia to nie bedzie pasowal z lozyskiem korbowodu. Jak mozna wogole wpasc na taki pomysl? O zachowaniu jakiej kolwiek dokladnosci czy jakosci powierzchni przy szlifowaniu papierem nie wspomne.
Sworzen ma wchodzic w tlok z odpowiednia sila a nie grzanie i na wcisk. A co jesli wystygnie a po jakims czasie peknie? Wszyscy wiemy, ze tlok to nie jest jakis super wytrzymaly material. Albo zanies do slusarza albo zalatw sobie rozwiertak nastawny i rozwierc tak, zeby posmarowany sworzen wchodzil z oporem ale dal sie wcisnac reka. Jesli wymagane bylo by grzanie to Wanderer by o tym wiedzial i reszta pojazdow tez miala by sworzen montowany na wcisk.
-
;D
Strażak może mała porada dla kolegi?
-
już pomogło - został posmarowany olejem i wbity trzykilowym młotkiem - trochę był podgrzany ale nie parzył przez szmatę
@mirek - tu nie było trzeba dużej obróbki tego sworznia więc delikatnie papierkiem wodnym 1000 można było spróbować, co mu zresztą nic nie zrobiło, bo jest z bardzo twardego materiału i tylko go przepolerowałem, ale jak najbardziej rozumiem że nie jest to dobry ani mądry pomysł - tylko że jak się nad czymś męczysz pół dnia i nie ma rezultatu to w końcu czepiasz się desperackich pomysłów - w razie czego miałem drugi w zapasie
-
drewienko pod spod - pod takim młotkiem lekko wchodził - korbowodowi i tłokowi nic się nie stało, potem dobiliśmy go drugim sworzniem, tak żeby był w równej odległości od rowków na segery i po problemie - temat do zamknięcia
-
Wiesz co? Mialem napisac co narobiles a jakie konsekwencji itp itd. Napisze wprost. A niech Ci to jezdzi jak najdluzej :-)
-
Jesli zmienisz rozmiar sworznia to nie bedzie pasowal z lozyskiem korbowodu.
Jak się domyślam po średnicy sworznia to chodzi o jawkę 50. Po zmianie rozmiaru sworznia będzie on pasował z łożyskiem korbowodu :D . Jawka ma łożysko ślizgowe i nowe tak czy siak jak się założy to trzeba rozwiercać bo ma średnicę wewnętrzna mniejszą niż sworzeń :)
-
Po ilości i jakości nowych części zamontowanych w tym silniku jakie przeszły przez moje ręce powiem tak. Śmiało po dotarciu będzie można jechać tą Jawką na Poznań albo i Berlin ;D a czort wie może i dalej ;) .
-
Podłączę się do tematu i zapytam, czy w 638 muszą być przelotowe sworznie? Czy sworznie zatykane takie jak w 634 będą zakłócać pracę silnika, głównie zasysanie mieszanki?
-
Z tego co słyszałem, w 638 powinny być przelotowe sworznie z racji innego rozmieszczenia okien w garnkach.
-
Tak się zastanawiam, bo mój nowo nabyty silnik od 638 nie zasysa mieszanki i obstawiłem labirynt, ale zauważyłem sworznie od 634 i myślę, czy to mogło być przyczyną problemu.
-
Raczej labirynt bo sworznie chyba odpowiadają za swobodny przepływ mieszanki. Ale ręki nie dam uciąć :)
-
Sworzeń nie ma nic do tego ;D
Sam w cz 175/487 miałem założony od 634 i jeździło to normalnie :P
-
No dobra, to jak w takim razie wytłumaczysz stosowanie dwóch odmian sworzni?
-
W cz jak nie będzie zaślepiony to w pewnym momencie kanał wydechowy będzie się łączył ze ssącym
-
Tak się zastanawiam, bo mój nowo nabyty silnik od 638 nie zasysa mieszanki i obstawiłem labirynt, ale zauważyłem sworznie od 634 i myślę, czy to mogło być przyczyną problemu.
zacytuje Jawsima ;D
W silniku 634 do wewnątrz w silniku 638 bez znaczenia bo one chodzą na przelotowych.
-
Nominalnie miałem w 638 zakryte z jednej strony, teraz mam przelotowe i też działa.
-
Czyli tak jak przypuszczałem labirynt :P
-
Sworznie w 634 - zatkaniem do wydechu . Jak damy zatkaniem do srodka , to dużo bardziej grzejemy sobie spalinami łożysko korbowodu . A w 638 sworzeń nie trafia w okna wydechowe i tam sworznie powinny być otwarte .
-
Marcin93 zacytowałeś sposób montażu sworznia.Mnie o co innego chodziło przecież. Czytanie ze zrozumieniem sie kłania.
Majzel ale jak spojrzeć z góry na garnek, to ten sworzeń w zeliwniaku tylko nieznacznie spotyka się z oknem wydechowym.